Dodaj do ulubionych

Christian von Krockow

IP: *.gdan.gazeta.pl 05.04.02, 13:52
Nieco spóźniona informacja, ale chyba warta odnotowania.

Gazeta Wyborcza (GW) nr 68, wydanie waw (Warszawa) z dnia 2002/03/21, str. 2;
dział TEMATY DNIA


ZMARŁ HR. CHRISTIAN VON KROCKOW

Znany także w Polsce, urodzony na Pomorzu niemiecki publicysta hr. Christian
von Krockow zmarł w niedzielę na zawał serca
w Hamburgu. Krockow - podobnie jak hrabina Marion Doenhoff - był jednym z
pionierów pojednania z Polską. Uznanie
granicy na Odrze i Nysie było dla niego warunkiem utrzymania pokoju w Europie w
czasach, gdy większość Niemców nie
umiała się pogodzić z utratą Śląska, Pomorza czy Prus Wschodnich.

Von Krockow urodził się w 1927 r. w Rumsku koło Słupska. Po wojnie trafił do
Niemiec zachodnich. W latach 60. i 70.
pracował jako politolog na uczelniach i publikował prace naukowe. Dopiero w
latach 80. zajął się publicystyką historyczną.
Pisał o zawirowaniach i błędach w dziejach Prus i Niemiec w XIX i XX w., o
dziejach rodzinnego Pomorza, publikował także
biografie takich postaci jak Fryderyk Wielki, Bismarck, Churchill czy autor
nieudanego zamachu na Hitlera hr. von
Stauffenberg. W Polsce ukazały się w ostatnich latach jego eseje „Niemcy -
ostatnie sto lat” oraz „Myśląc o Prusach”, a także
wstrząsająca opowieść o ucieczce i wypędzeniu Niemców z Pomorza po II wojnie
światowej „Czas kobiet”, której narratorką
jest siostra von Krockowa.
[autor fot./rys.] ZASOBY INTERNETU
[podpis] ANR


WARTO też dodać że w latach 80., hrabia Christian von Krockow odwiedził Słupsk.
Towarzyszył mu fotograf Dirk Reinartz. Wizyta miała miejsce w 1984 roku, a jej
ostatnim etapem były odwiedziny w siedzibie ówczesnych władz
wojewódzkich, czyli w dawnym Urzędzie Powiatowym przy ul. Armii Krajowej
(dawniej Wilhelmstrasse). Po powrocie hrabia opisał tę podróż w sympatycznej
książeczce „Obrazki z podróży na Pomorze”, wydanej w
Niemczech w 1990 roku.

Gość trafił najpierw w aleję Sienkiewicza (dawny prawie niezmieniony
Bismarckplatz), gdzie miejsce Żelaznego Kanclerza na
pomniku zajął w 1960 roku Henryk Sienkiewicz, a kasztanowce, posadzone niegdyś
wzdłuż placu podwójnym szpalerem, rozrosły się do potężnych rozmiarów. Przy
alei wciąż stał budynek, w którym swego czasu mieszkała sławna Żelazna Hrabina,
babcia hrabiego. Podczas wizyty Christiana znajdowała się tam wówczas siedziba
komitetu wojewódzkiego PZPR (dziś mieści się tu Sąd Okręgowy). Tuż za rogiem
gość odnalazł dwa hotele - Piast i Staromiejski.

Od obu hoteli przy ul. Jedności Narodowej - tylko kilka kroków do budynku
restauracji Metro (dawnej Cafe Reinhardt, a jeszcze wcześniej dom towarowy
firmy R. Landt), który wciąż istnieje; lokal zaskoczył przyjezdnego swoim
poziomem.

Nieco dalej stoi sławny dom towarowy (ongiś należący do firmy G. Zeeck) ze
starą windą, którą ten i ów dzieckiem będąc
jeździł w górę i w dół, podczas gdy rodzice załatwiali sprawunki. Trasa
wędrówki gościa prowadziła dalej: pod Nową Bramą
na Stary Rynek.


Obserwuj wątek
    • Gość: Agrest Re: Christian von Krockow IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 21:02
      A to ciekawe. Zelazna hrabina mnie najbardziej zaciekawila. Ciekawe czemu taki
      przydomek?

      Ten Urzad Powiadtowy na Armii Krajowej to zapewne ten budynek co pisalo ze ma
      dykte zamiast szyby.

      O tym Panu dowiedzialem sie dopiero z tego artykulu.
    • Gość: Damian Re: Christian von Krockow IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 21:25
      Dzieki Sabat za poswiecenie dla nas i przepisanie tak duzej ilosci tekstu. Mam
      pytanie czy ktos zna niemiecki na tyle zeby mi powiedziec jak tlumaczyc nazwe
      Metra (ta niemiecka)?
      • Gość: Sabat Re: Christian von Krockow IP: *.gdan.gazeta.pl 05.04.02, 21:29
        Tu nie ma co tłumaczyć nazwa pochodzi od nazwiska właściciela.
        Dlaczego żelazna? Ze względu na niezłomne zasady moralne
    • Gość: Pamela Re: Christian von Krockow IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 21:32
      To mnie zaskoczylo ze w dodatku warszawskim opisali troche Słupska. To mile.
      Tez sie przyznam nie znalam tego Pana. Czy to prawda ze ten cokol co stoi na
      nim Sienkiewicz nie jest jego ? Czy to prawda ze na nim stal Niemiec?
    • Gość: Pixi Re: Christian von Krockow IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 12:30
      Sabat, bardzo dziekuje za podeslanie artykulu! Ty zawsze wynajdziesz cos
      takiego ciekawego co czyta sie z rumiencami na twarzy (przynajmniej ja czytam
      takie teksty w takim stanie :-)

      Wydrukowalam sobie to. A swoja droga ciekawe jak taka Zelazna Pani miala taka
      duza chalupe (mysle o Sienkiewicza 17 czyli budynek Sadu). :-)
      • Gość: andy_sz Re: Christian von Krockow IP: *.dialin.buffalo.edu 06.04.02, 18:27
        Pixi, krolowa angielska ma jeszcze wieksza chalupe i nikt sie nie dziwi :-)))
        • Gość: Beki Re: Christian von Krockow IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 18:55
          I to nie jedna! A pod jej glowna chalupa bywalam ale wolalam cien pobliskiego
          parku. Nigdy nie wopadlam do niej na herbatke i niech zaluje.
          • Gość: Sabat Re: Christian von Krockow IP: *.rudykot.pl 06.04.02, 19:43
            Von Krockov byli na tych ziemiach majętną arystokrajcą. Informacja o śmierci
            Ch.von Krockow pochodzi z Gazety - ale to jego wizycie w Słupsku to już
            nazwijmy to z moich zbiorów.

            Pam - oczywiście, że piedestał na którym stoi Sienkiewicz podtrzymwał kanclerza
            Bismarcka, zresztą też tutejszego junkra z pobliskiego Warcina
            • Gość: Pixi Re: Christian von Krockow IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 22:13
              W Rumsku jest fajne grodzisko i mam tam znajoma, ktora teraz wlasnie krzata sie
              wokol Palacu Backingham :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka