andy_sz
11.09.04, 08:45
Dzisiaj mijaja 3 lata od tych pamietnych wydarzen 11 wrzesnia.
To byl wyjatkowy dzien, mialem okazje widziec na zywo to, co dzialo sie w
USA w tym dniu i przez kilka nastepnych tygodni i nie latwo to zapomniec.
Jak bardzo zmienil sie ten kraj po tym dniu nie trzeba pisac. Jak bardzo
zmienil sie swiat to chyba rowniez wielu widzi i nie sadze zeby wszystko
wrocilo do normy w najblizszych latach.
Pisze ten watek dla takiej refleksji, ze piekny, sloneczny dzien moze byc
tragedia dla tysiecy ludzi, a tragedie zdarzaja sie niemal co dzien, czy to w
USA, Czeczeni, czy kazdym innym bardziej lub mniej normalnym miejscu globu.
Pisze i ciesze sie ze moge jeszcze pisac...