Dodaj do ulubionych

Gdzie rodzić?

IP: *.168.wmc.com.pl 15.02.07, 14:11
Wiem że powinnam może na jakieś forum dla ciężarnych ale pytanie dotyczy Słupska i okolic oraz kobiet ktore już mają to doswiadczenie za sobą.Mianowicie chciałabym się dowiedziec jakie są opinie kobiet na temat szpitali,chciałabym wybrać pomiędzy Ustką a Lęborkiem a może któraś ma doświadczenia z innego miejsca.Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • johana19 Re: Gdzie rodzić? 15.02.07, 14:56
      Ja rodziłam 2 lata temu w Ustce i bardzo sobie chwalę zarówno miejsce jak i
      personel (nie licząc pani na izbie przyjęć). Nie wiem jak jest w Lęborku ale
      Ustka pod względem warunków szpitalnych jak dla mnie jest super. Pokoje 1-
      osobowe z łazienką i toaletą. Oczywiście z kącikiem pielęgnacji noworodka.
      Czysto, estetycznie, oddział zadbany. Są dobrze wyposażeni w sprzęt ułatwiający
      poród (piłki, worki sako, drabinki itp.) i mają bardzo przytulny pokój porodów
      rodzinnych, z łazienką i toaletą, z którego to pokoju jest bezpośrednie wejście
      na salę porodową, odseparowaną od dalszej części ogólnej sali. Z resztą jak
      jesteś w ciąży to nie ma problemu żebyś sobie pojechała obejrzeć oddział
      ginekologiczno-położniczy. Najlepiej tak koło południa, kiedy już jest po
      odbchodzie lekarskim, a jeszcze przed obiadem. Albo potem, po obiedzie. W
      Lęborku nie chciałam rodzić ze względu na odległość do szpitala. Bo jak rodzisz
      i leżysz na oddziale w tygodniu to sprawa odwiedzin jest wówczas bardziej
      skomplikowana. A do Ustki to jednak cały czas autobusy jeżdżą :-)

      Asia mama LENY (27-01-2005)
      Pierwszy rok życia
      A Lena ma już...
      • Gość: aga Re: Gdzie rodzić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:13
        To prawda w Ustce szpital jest zadbany, czysty...zgadam sie z tym co wczesniej
        przeczytałam, jednak sa wady:
        - pokoj jednoosobowy- jesli to twoj pierwszy porod zapomnij ze ktos Ci pomoze
        przy dziecku, pielegniarki wpadaja sporadycznie i tylko wtedy kiedy musza, nie
        ucza tez prawidlowego przystawienia dziecka do piersi a nie kazda kobieta mogla
        wczesniej chodzic do szkoły rodzenia
        - izba przyjec z tego co pamietam to faktycznie niesympatyczna była pani (3
        lata temu miałam porod)
        - jesli chodzi o porod rodzinny to faktycznie jest przygotowane pomieszczenie,
        ale jak ktos w tym samym czasie rodzi co Ty i tez ma rodzinny to sorki dadza
        Cie na sale ogolna, a jesli tam tez bedzie porod to niestety nie bedzie juz
        rodzinnego
        - jak trafisz wczesniej na patologie ciezy to juz nie jest tak kolorowo,
        pielegniarki sa niesympatyczne, atmosfera nie jest juz tak przyjazna:(:(
        W Lęborku rodziły moje kolezanki, osobiscie jezdze prywatnie do ordynatora tego
        oddziału. Były bardzo zadowolone, fakt ze szpital widac biedniejszy, ale
        pielegniarki lataja koło rodzacej cały czas, pomagaja po porodzie.
        Ogolnie kazdy porod wyglada inaczej zalezy tez czy masz oplacona polozna, teraz
        po aferze z doktorem S. pewnie sie biora brac:):)
        • kodam3 Re: Gdzie rodzić? 15.02.07, 19:35
          Polecam Ustkę.Rodziłam tam w marcu ub.r.Chociaż zgadzam sie z tym,że jak jesteś
          mamą po raz pierwszy,to nie możesz liczyć na pomoc pielęgniarek.Pewnie myślą,że
          wszystko wiesz.Słyszałam dużo dobrego o szpitalu w Miastku.
        • johana19 Re: Gdzie rodzić? 15.02.07, 21:57
          Mi pokazano jak przystawiać małą do piersi jeszcze w pokoju porodów rodzinnych,
          gdzie przebywałam jeszcze dwie godziny po porodzie. Może trafiłam na dobrą
          obsługę w ciągu tych 3 dni spędzonych na oddziale, szczególnie miło wspominam
          dziewczyny, które tam chyba staż robiły (?), bo naprawdę często do mnie
          zaglądały i interesowały się zarówno mną jak i maluszkiem. To fakt,
          pielęgniarki bywały różne ale myślę, że tak bywa w każdym szpitalu.

          Asia mama LENY (27-01-2005)
          Pierwszy rok życia
          A Lena ma już...
    • sandra1301 Re: Gdzie rodzić? 16.02.07, 08:25
      podpisuję się pod tym, co napisała johana. Ale rzeczywiście nie wszystkie
      pielęgniarki są pomocne przy uczeniu karmienia (mnie pomogła tylko jedna z
      nich).
      Najlepiej zajrzyj na stronę Rodzić po ludzku. Tam sa wyniki ankiet rodzących i
      opinie o szpitalach. Z tego co mówiły mi koleżanki szpital w Lęborku jest nieco
      przereklamowany i jedzie na opinii "szpitala przyjaznego dziecku" ,nagrody,
      która zdobył 10 lat temu.
      Co do patologii: ja wspominanm tam niesamowitą nudę. Pielęgniarki są spoko
      (rodziłam 2 lata temu)
      • Gość: ? Re: Gdzie rodzić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 09:32
        A czy to prawda, że w nie można mieć w Akcie Urodzenia miejsca urodzenia
        :Słupsk, bo nie ma w tym mieście porodówki ?
        • Gość: ciężarna Re: Gdzie rodzić? IP: *.168.wmc.com.pl 16.02.07, 10:51
          Super dziękuję za taki odzew!Raczej zdecyduję się na Ustkę.A swoją drogą ciekawe właśnie,nie chciałabym żeby dziecko miało wpis w akcie "Ustka".
          • Gość: asd Re: Gdzie rodzić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:10
            Nie rozumiem. Wybrałaś Ustkę, a nie chcesz mieć wpisanego miejsca urodzenia
            Ustka ? Tak się nie da !!! Przecież muszą wpisać prawdziwe miejsce urodzenia, a
            nie jakieś fikcyjne. Co do pytania "?" To prawda, w Słupsku nie ma porodówki.
        • johana19 Re: Gdzie rodzić? 16.02.07, 13:09
          W akcie urodzenia wpisane jest Ustka. Ale nie rozumiem, w czym ma to
          przeszkadzać? I czy to rzeczywiście ma jakieś znaczenie??? A jeśli tak to w
          czym??? Tak, jakby Słupsk to jakaś metropolia była...

          Asia mama LENY (27-01-2005)
          Pierwszy rok życia
          A Lena ma już...
    • limes1 Re: Gdzie rodzić? 16.02.07, 13:28
      Ja wybrałam Ustkę, chociaż myślałam o Lęborku i Miastku. Stanowczy plus na
      korzyść Ustki, a nie Lęborka to fakt, że w Ustce jest OIOM noworodków. A w
      Lęborku nie ma. W razie czego, do dzieciaczka na OIOM masz tylko jedno piętro,
      a nie trasę Lębork-Gdańsk. Moja znajoma ze szkoły rodzenia jechała do Lęborka
      rodzić. Maleństwo urodziło się z zielonych wód i miało zapalenie płuc.
      Opatrzyli je, w karetkę - i do Gdańska! Oczywiście bez matki. Znajoma na drugi
      dzień wypisała się na własne żądanie, pojechała do Gdańska, zamelinowała u
      znajomych i miesiąc tam siedziała, żeby być przy dziecku. Lębork, żeby było
      weselej, ma podpisaną umowę na OIOM noworodkowy z Gdańskiem, a nie ze
      Słupskiem. Nikogo nie chcę straszyć, ale zapalenie płuc u noworodków się
      zdarza. I co dalej? Dojeżdżać do maluszka? Rozważ tę ewentualność. Ja rodziłam
      w Ustce i poza niemiłą pielęgniarką z izby przyjęć oraz lekarza, którego
      ustawiłam do pionu oraz nudami na patologii, nie mam szczególnie traumatycznych
      przeżyć. No, może poza paniami sprzątającymi, które też kilka słów usłyszały,
      bo się panoszyły jak ordynator...
      Co do wpisu miejscowości w akcie urodzenia i każdym innym dokumencie,
      obowiązuje stara zasada: gdzie fakt, tam akt.
      • Gość: bea Re: Gdzie rodzić? IP: *.p3.InterArena.pl 16.02.07, 14:40
        Hej
        Ja troche na inny temat , narazie jeszcze nie jest mi dane żeby urodzic
        dzidziusia ,bo nie moge zajsc w ciąże.
        Niedługo szykuje sie na laparoskopie diagnostyczną , czy któraś z Was leżała w
        Ustce na ginekologii ,jakie sa warunki i czy poleciacie ginekologie czy lepiej
        szykowac sie do Gdańska.
        Pozdrawiam
        • Gość: ciężarna Re: Gdzie rodzić? IP: *.168.wmc.com.pl 16.02.07, 15:40
          Napisałam zanim pomyślałam,nie to miałam w sumie na myśli.Nie mam nic przeciwko Ustce,myśl miała być tak sformułowana,że w sumie Słupsk takie większe miasto a nie ma porodówki.Chodziło mi raczej o to.Nie mam nic nawet do tego że porodówka jest w Ustce,bo ostatnio pomyślałam o innych kobietkach które muszę z innych mniejszych miejscowości podojeżdżać do Ustki,więc niema co narzekać.A byłam teraz u ginekologa i powiedział mi że Ustka teraz tak się stara żeby odzyskać dobre imię po aferze że nie powinnam mieć obiekcji co do porodu w tym miejscu.
          Jeśłi chodzi o laparoskopię to polecam Salus,brałaś pod uwagę?
        • Gość: basia Re: laparoskopia Ustka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.14, 23:18
          Miałam przeprowadzaną laparoskopię diagnostyczną, na oddział zostałam przyjęta dzień przed zabiegiem (przygotowano mnie: lewatywa i odkażanie jakimś cieplutkim płynem. Anestezjolog przeprowadzając szczegółowy wywiad powiedział, że zabieg będzie przeprowadzony w znieczuleniu ogólnym i godzinkę przed zabiegiem dostanę tabletkę na uspokojenie i tabletkę na sen, żebym mogła wypocząć ). Następnego dnia rano przed 6 pielęgniarki oszczędziły mi drugiej lewatywy i poprosiły, żebym poszła pod prysznic i dokładnie umyła okolice pępka. Dostałam obiecaną tabletkę, nowa zmiana upewniła się, że nie muszą zakładać mi cewnika a zrobią to już na stole operacyjnym po podaniu znieczulenia. Zabieg trwał około 50 min. a w znieczuleniu byłam ponad godzinę. Długo spałam, bólu nie czułam, tj. anestezjolog mnie zapewnił nie miałam wymiotów(podczas zbiegu podano mi leki przeciwwymiotne) i nie czułam bólu. Panie pielęgniarki zaglądały bardzo często i pytały się czy odczuwam ból. Cewnika nie czułam do rana następnego dnia i byłam nawet zdziwiona, wyciągnięcie nie bolało, tylko lekki dyskomfort) i wypisana w II dobie po zabiegu. Personel sympatyczny, Panie pielęgniarki z sercem na dłoni, nawet same zaproponowały kropłówkę przeciwbólową przed wypisem. Polecam -> a sny podczas znieczulenia bardzo sympatyczne :)
    • moonik5 Re: Gdzie rodzić? 16.02.07, 17:21
      A ja jestem zaskoczona tymi pozytywnymi opiniami, bo słyszałam wiele o
      porodówce w Ustce i każda opinia była o niej okropna. Warunki owszem, super,
      ale słyszałam narzekania na personel. Nawet mojej koleżanki pielęgniarki która
      tam była przez jakiś czas.
      Sama mialam okazję leżeć na ginekologii w Ustce, i na moje dzwonienie w nocy po
      pielęgniarę ŻADNA nie przyszła aż do rana. Nawet raz żeby sprawdzić o co
      chodzi. No ale to nie była porodówka więc co innego.
      Biorę też pod uwagę fakt że na różną zmianę personelu można trafić. Jednak za
      dużo złego słyszałam od znajomych o Ustce.
      Ja w każdym razie mimo że ze Słupska, nie zamierzam tu rodzić i uciekam 100 km
      w inne miejsce.
      • johana19 Re: Gdzie rodzić? 16.02.07, 18:40
        Jak leżałam na położniczym to pielęgniarka przychodziła w nocy na każdy mój
        dzwonek by podać mi środki przeciwbólowe albo sprawdzić co się dzieje.
        A najlepsze są historie zasłyszane na temat szpitala od osób, które... nigdy
        nie rodziły. Te to na pewno mają najlepsze pojęcie o tym, co się tam dzieje.
        A tak swoją drogą, jeśli poród przebiega norlmalnie, bez żadnych komplikacji,
        to każdy szpital jest dobry. Ale jak nie daj coś dzieje się złego, to myślę, że
        każda kobieta doszukiwać się będzie winy w szpitalu czy personelu. Niezależnie
        od tego, jaką dobrą będzie miał opinię i co o nim by się nie mówiło.

        Asia mama LENY (27-01-2005)
        Pierwszy rok życia
        A Lena ma już...
      • sandra1301 Re: Gdzie rodzić? 16.02.07, 21:39
        jak ja leżałam na położniczym i bolało jak diabli i dzwoniłam po pielegniarkę
        to przychodziła kilka razy, w końcu się wkurzyła (ale też bym się wkurzyła).
        Fakt faktem, że kiedy był poród piętro niżej to poleciały wszystkie i ok. pół
        godziny na oddziale nie było ani jednej pielęgnarki.
        zgadzam się ze oiom noworodkowy to duży plus
    • Gość: nietYpova Re: Gdzie rodzić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 17:16
      hej. ja rodziłam w ustce i to wcale niedawno bo rok temu, bylo super, mialam
      poród rodiznny i rodzilam ze swoim mezem a obok w pokoju byli moi rodzice
      poniewaz z nimi jestem bardzo zwiazana porod przebiegl ok dostałam
      znieczsulenie ZO i urodzilam sliczna coreczke dzis jestesmy szczesliwe.
      mysle ze ustka to dobry szpital na rodzenie w dodatku mialam pokój sama i nie
      musiałam go z nikim dzielic. oczywiscie to wszystko dzieki , hm jakby to
      powiedzic widomo czemu. mam nadzieje ze zrozumiesz. pozdraiwam
      • Gość: Biedronka Re: Gdzie rodzić? IP: *.168.wmc.com.pl 20.04.07, 21:01
        Rodziłam dwa miesiące niecałe temu w Ustce.Bardzo miło wspominam pobyt w szpitalu jak i sam poród.Poród rodzinny,żadnych zastrzeżeń co do obsługi.Personel bardzo ale to bardzo miły.Naprawdę polecam Ustkę i nie słuchajcie tych głupich plotek na temat tego szpitala.Uważam że jak się samemu nie przeżyło to nie można brać udziału w dyskusji i powtarzać co ktoś mówił.Jestem zadowolona że mogłąm tam rodzić.Położne pomagają jak mogą,zdarzy się może z jedna nie miłą salowa,ale to szczegół.
        • marganka Re: Gdzie rodzić? 23.04.07, 10:29
          Odnosnie porodu mam pytanko:czy orietujesz się jacy lekarze tam pracują a co do
          porodu rodzinnego to trzeba to wczesniej zglaszac czy jak np. mam bóle
          przyjezdzam i mówie że chcę rodzic rodzinnie a i jeszcze jedno czy daja
          znieczulenie.
          • johana19 Re: Gdzie rodzić? 23.04.07, 11:57
            Mój poród odbierał pan doktor Natora, z czego byłam bardzo zadowolona. Bardzo
            miły i pomocny lekarz.
            Z tego, co wiem, nadal tam pracuje. Co do zzo to nie stosują takowego na
            życzenie. Muszą być ku temu przesłanki. Chyba, ze coś się w tej kwestii teraz
            zmieniło.
            Co do porodu rodzinnego to chcęć takowego zgłasza się w momencie przyjazdu do
            szpitala, jeszcze na izbie przyjęć. Wówczas pielęgniarka dzwoni na oddział i
            dowiaduje się, czy pokój porodów rodzinnych jest wolny. Jeśli tak, od razu Was
            tam prowadzi Ibo pokój jest tylko jeden). Poród kosztuje (bynajmniej kosztował
            2 lata temu) 100 zł w formie cegiełki na szpital.

            Asia mama LENY (27-01-2005)
            Pierwszy rok życia
            A Lena ma już...
            • Gość: Biedronka Re: Gdzie rodzić? IP: *.168.wmc.com.pl 24.04.07, 17:29
              Potwierdzam!!!
    • Gość: ALA Re: Gdzie rodzić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 16:50
      W USTCE
    • Gość: oki Re: Gdzie rodzić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 09:06
      oki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka