Dodaj do ulubionych

Polscy uczniowie ponizej sredniej ...

04.12.01, 16:22

wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?dzial=010101&xx=590628

Proponuje przestudiowac krotki artykul, pod tym adresem, moze wtedy wreszcie
zmieni sie chore mniemania polskich uczniow i studentow, na temat ich
absolutnie chorego wyobrazenia o ich wspanialych zdolnosciach (z wielu
dziedzin, nie tylko matematyki). Troche mi smutno, ze udalo mi sie potwierdzic
moja teorie, o "narodzie wybranym" (czytaj leni i obibokow)

pozdro
Obserwuj wątek
    • tomek_1970 Re: Polscy uczniowie ponizej sredniej ... 04.12.01, 18:31
      Jestem torche sfrustrowany, okazuje sie, ze nikgo w Slusku nie obchodzi moj
      temat (nie to, ze moj, ale ze dotyczy nas wszystkich no i jest o nas, mlodych,
      ktorzy zaczna kreowac rzeczywistosc wobok siebie - wokol mnie wykreuje chyba ja
      sam) -
      • Gość: Sabat Re: Polscy uczniowie ponizej sredniej ... IP: 10.10.41.* 04.12.01, 18:40
        No cóż. Jakis mit tam się obala. Najbardziej podobaja mi sie te obiegowe opinie, że uczeń w
        amerykańskiej szkole to głąb, a polak to ho ho. A jest odwrtnie.
        Nasza szkoła jest beznadizejna. Co np. pamietacie z chemmi albo po albo propedeutyki wiedzy o
        społeczeństwie. Makabra, Nauczyciele beznadziejnu szkoła nudna, lekcje to sekundy liczyło się do
        końca.
        Chociaz pamietam że było kilku kumatych zawsze uczniów. Niektórzy cos tam osiągneli, ale maja
        geeralnie mniej sznas niż na zachodzie.
        Ja byłem w czasach szkolnych w o tyle dobrej sytuacji, że szybko zrozumiłem że na szkołe a z
        cenzurkami jako
        szczególnie nauczycieli trzeba brać wielki margines i patrzec z dystansem. Ściemniałem ile mogłem i
        korzystałem z zycia, a z cenzurkami jakos kłopotu nie miałem.

        ALBION rządzi oczywiscie
        zaraz odswirzam posta jak w temacie
      • Gość: Nataliaa Re: do Tomka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 18:52
        Nie wiem czy zauważyłeś,ale ostatnio tutaj trochę ucichło.Mój komentarz na Twój
        wątek będzie,ale nie dziś,bo muszę uciekać.A na innym forum Ci odpowiadają?
        A ja Cię pozdrawiam.Pa pa.
      • Gość: Sabat Re: Polscy uczniowie ponizej sredniej ... IP: 10.10.41.* 04.12.01, 19:25
        tomek_1970 napisał(a):

        > Jestem torche sfrustrowany, okazuje sie, ze nikgo w Slusku nie obchodzi moj
        > temat (nie to, ze moj, ale ze dotyczy nas wszystkich no i jest o nas, mlodych,
        > ktorzy zaczna kreowac rzeczywistosc wobok siebie - wokol mnie wykreuje chyba ja
        >
        > sam) -
        • tomek_1970 Re: Polscy uczniowie ponizej sredniej ... 04.12.01, 19:38
          Od razu poczulem sie lepiej, bo jak ktos wchodzi w te klimaty z towarzystwa,
          tzn "cmacha kmina", no to od razu jakos tak latwiej, powiedziec na glos, nawet
          krzyknac "O Ty, w morde kopany .... ja ci jeszcze" -->(z czystej sympatii do
          Sabata)

          z ostatniej chwili "Bardzo mi sie spodobalo okreslenie 'pobozne cymbaly',
          odnosnie nas, Polakow, z formu Informacje Dnia.

          pozdro
    • Gość: Pamela Re: Polscy uczniowie ponizej sredniej ... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 21:17
      Troche mnie te informacje zaskoczyly. Bo zawsze mialam wrazenie ze Polacy maja
      wyzszy poziom nauczania od krajow UE, a juz na pewno od USA. Kiedys slyszalam
      taka informacje w telewizorze, ze pokazny procent Amerykanow nie wiedzialo jaka
      jest... stolicas USA! (Ich wiedza nie wychodzila poza granice ich wlasnego
      stanu)
      • tomek_1970 Re: Polscy uczniowie ponizej sredniej ...Pamela 04.12.01, 21:28
        No to zapomnij o tym co widzialas, Pamelu. To raczej tyczy sie naszych
        mlodszych kolegow i kolezanek ...
        • Gość: JULKA Re Tomek IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 07:54
          Może i nasz system nauczania nie jest doskonały, ale to zależy od nas, ajk my
          do tej nauki podchodzimy.
          Odnośnie tej chemii z poprzednich Twoich wypowiedzi, to wiedz, że akurat
          chemię, matmę i fizę baaaaaaaaardzo dobrze pamiętam nawet z podstawówki.
          Miałam niezłych nauczycieli, którzy dawali w kość - ale bez przesady.
          I to mi na dobre w szkole średniej wyszło.
          W sredniej znowu fiza, chemia i matma - Święta Trójca najgorszych nauczycieli z
          Szarych, ale co?????
          Matma na 1 roku studiów - no może 1 półrocze to tylko dla mnie przypomnienie.
          Szkoda, że teraz nie mam już co przypominać.Trzeba zakuwać.A sesja tuż, tuż.
          PPPPPaaaaaaaa
          Pozdro
          JULKA
          • Gość: Nataliaa Re: Re Tomek IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 19:55
            No to piszę:
            Poziom naucznia pozostawia wiele do życzenia.Nie wiem jak jest teraz,ale
            program edukacyjny jest po prostu bznadziejny.Wiele kompletnie nieprzydatnych
            informacji,które nam się do niczego nie przydadzą.Znudzeni nauczyciele
            przychodzą na lekcje byleby odbębnić swoje i tyle.Nic dziwnego,że nie
            mogą "zarazić" swoich uczniów nauką.
            Problemów jest więcej.
            Nie będę pisała,że za moich czasów było inaczej,bo tak napiszę w wieku 60
            lat...hm...no ale było..
            Teraz zero zainteresowania ze strony
            rodziców,komputery,internet,trzynastolatkowie w pubach...inaczej się żyje.
            Co tam kogo obchodzi jakaś szkoła...
            A póżniej są wyniki.Jakoś nie chce się myśleć...
          • tomek_1970 Re: Re Tomek do JULKI 05.12.01, 20:44
            Gość portalu: JULKA napisał(a):

            > Może i nasz system nauczania nie jest doskonały, ale to zależy od nas, ajk my
            > do tej nauki podchodzimy.
            > Odnośnie tej chemii z poprzednich Twoich wypowiedzi, to wiedz, że akurat
            > chemię, matmę i fizę baaaaaaaaardzo dobrze pamiętam nawet z podstawówki.
            > Miałam niezłych nauczycieli, którzy dawali w kość - ale bez przesady.
            > I to mi na dobre w szkole średniej wyszło.
            > W sredniej znowu fiza, chemia i matma - Święta Trójca najgorszych nauczycieli z
            >
            > Szarych, ale co?????
            > Matma na 1 roku studiów - no może 1 półrocze to tylko dla mnie przypomnienie.
            > Szkoda, że teraz nie mam już co przypominać.Trzeba zakuwać.A sesja tuż, tuż.
            > PPPPPaaaaaaaa
            > Pozdro
            > JULKA

            Milas zajecia z profesorami: J.Zielinska (jezyj polski), R.Szmytkowski(fizyka),
            (chemia, jak Boga kocham zapomnialem nazwisko tej Pani, ale byla ostra, no i jej
            sarkastyczne zwroty "Wojtek, zaraz serscia obrosniesz i na cztery lapy
            spadniesz" - uwaga (zupelnie nie trafna, o inteligancji Wojtka), no i oczywiscie
            Z.Piwonski (matematyka), X. Rejment(angielski) ????

            PS to byla silna grupa, ktora mnie ukszaltowala
            • Gość: Zuza Re: Re Tomek do JULKI IP: *.as1.man.portone.com 05.12.01, 22:54
              Pozwole sobie i ja dorzycic pare groszy do tematu. Amerykanie sa cholernie
              edukowanym narodem, studia Masters (mgr) sa na wyzszym poziomie niz w Polsce.
              Tutaj na kazdym przedmiocie trzeba napisac 3 raporty, trzeba nieustannie
              sledzic wiadomosci i myszkowac po bazach danych. Poza tym tutaj ludzie ida na
              studia w kazym wieku, ludzie maja po kilka tytulow i sa bardzo ambitni. Wiem o
              tym bo wsrod takich ludzi studiowalam MBA-a na stanowym uniwerku. Amerykancy
              studenci nie boja sie polemiki z prof. sa dociekliwi i pracowici. W Polsce 8%
              spoleczenstwa ma wyzsze wyksztalcenie, na 1 miejscu jest chyba Kanada. Polska
              naprawde jest na szarym koncu...
              • Gość: JULKA Re: Re Tomek i Zuza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 07:35
                Słuchajcie nie biadolmy tak hehehe
                Kto chce się uczyć, to to robi.
                Nikt mu nie zabrania.
                Czy zgodzicie się ze mną, że ostatnio w Polsce jest moda na studia zaoczne
                połączone z pracą?????/
                Jak tak mam i jestem zadowolona. Zdobywam wykształcenie, a zarazem ten staż
                pracy już idzie.
                Pozdro
                JULKA
            • Gość: JUlka Re: Re Tomek do JULKI IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 07:32
              Nie ja miałam trochę inną trójcę:
              - Chemia Ładycka to na pewno ta, co Ciebie uczyła.
              O nas mówiła tak: niedługo to otworzymy okna, zdejmiemy ubrania, obrośniemy
              sierścią, wejdziemy na drzewa i jak małpy zaczniemy jeść banany.
              Do mojej jednej koleżanki powiedziała: Ola!!! Ty niedorobiona matryco!!
              Chciałam dodać, że Ola jest na medycynie i b. dobrze sobie radzi. Pozdro dla Oli
              - Fizyka Leoniec była bardzo wyrozumiała, ale zdarzały jej się wpadki, gdy
              krzyczała do kolegów: Wstań i zobacz jak siedzisz!!!!!!
              Czasem pomyliły jej się kartki z różnych klas i prowadziła z nami w 1 klasie
              zajęcia jak dla 4 klasy.
              - Matematyka Toporkiewicz bbrrrrr zgroza Nigdy nie chodziłam w spódnicy na
              matmę, a te jego oczy!!!! jest po wylewie i strasznie nimi mruga...
              Ale w sumie do brze wspominam profesorów od anglika i poskiego, no i francuski
              też nie był aż taki zły.
              Ale Pan Jan Kowalski od PO był the bast.!!!!
              Tomek! zgodzisz się ze mną, prawda????
              Na pewno Ciebie też uczył.
              Pamiętam jego ulubiony tekst: nie garb się tak na ławce, bo sobie cycki
              spłaszczysz.....
              Pozdro
              JULKA

              • tomek_1970 Re: Re Tomek do JULKI 06.12.01, 08:29
                Ladycka, oczywiscie, wczoraj, pol nocy nie spalem, zeby sobie przypomniec, komu
                w III klasie musialem udowodnic , ze jednak zasluguje na 4 na swiadectwie
                maturalnym. A kapitan Jan Kowalski (czy u was tez chodzil na zajeciach z
                wyciorem do dubeltowki, by dodac sobie animuszu ???), jasne, zwalnial nas
                czesto na mecze w kosza i siate (tzn mnie, Bartka, Piotra i czasami Andrzeja).
                A wystawialiscie inscenizacje o B. Krzywoustym, albo Pana Tadeusza ???. Ja
                gralem role Sedziego, w pierwszej Ksiedze...

                pozdro
                • Gość: JULKA Re: Re Julka do Tomka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 07:33
                  Wiesz, my w tej szkole próbowaliśmy robić wszystko oprócz nauki hehe
                  Dlatego organizowaliśmy dni angielskie, niemieckie, francuskie, fińskie itd...
                  Czasem też był konkurs o patronie szkoły
                  Najlepsze były scenki..
                  Wtedy to był ubaw, nawetŁadycka się śmiała
                  Fajnie tak czasem ze znajomymi sobie poprzypominać szkolne dni. Szkoda tylko,
                  że większość moich znajopmych z klasy wyjechała gdzieś na studia.
                  Ale niedługo Święta i trzeba być dobrej myśli
                  Pozdro
                  JULKA
                  P.S. A jak przeżyłeś tą szkołę??
                  Mi się udało bez załamania psychicznego.heh
                  papap
    • Gość: Zuza Re: o Tomku do Julki IP: *.as1.man.portone.com 07.12.01, 18:47
      Mam nadzieje, ze Tomasz nie bedzie mial mi tego za zle, ze wypowiem sie na jego
      temat ale jestem bardzo dumna z mojego brata. Tomek zakwestionowal swoja ocene
      maturalna z matmy i zarzadal egzaminu przed komisja z kuratoruim. Byl maglowany
      przez godzine i oczywiscie wybronil sie na piatke! Tak wiec liceum zakonczyl z
      wielkim hukiem. Z tego,co pamietal, to mial swietna klase,z ktora do dzisiaj
      utrzymuje kontakt.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka