Dodaj do ulubionych

Stocznia Ustka

29.09.08, 19:01
1. Nie dziwi w takim mieście jak Ustka fakt sprzedaży terenów miejskich.
Poniżej opis sprzedaży działki na ul. Słupskiej. Podsumujmy: 0,56 ha za 5 660
000 PLN,

tak więc uzyskano cenę 10 107 143 PLN/ha.

www.ustka.pl/new/index.php?fm=resident&fp=artykul&id=289
2. Około rok wcześniej bo w 2007 stocznia, a właściwie jej część kadłubowa
zostaje wyodrębniona i terytorialnie i majątkowo; posiada ten zakład rynek
zbytu w postaci kadłubów statków i elementów kadłubów.
pruszczgdanski.naszemiasto.pl/wydarzenia/749823.html
Zakład produkujący kadłuby statków lub części dużych kadłubów statków ma
również dziwną historię przetargową. Obecnie właścicielem tego zakładu jest
firma „Euro- Industry”- J. Malek. Oświadczenie p. Malka jest takie, że
postoczniowa firma ostatnio przynosi zyski i w tej sytuacji może dalej robić
to co robi. Dziękujemy Łaskawco. Czy ci zatrudnieni tam ludzie teraz pracują
inaczej niż dwa lata temu, pięć lat temu- nie, oni pracują tak samo
profesjonalnie jak pracowali dotąd.

A może z łaski swojej teraz już naprawilibyście halę i biurowiec bo straszą w
środku Ustki a mają Ustkę zdobić- to historyczne miejsce dla przemysłu
stoczniowego.

3. A około dwa lata wcześniej ma miejsce najbardziej chyba bulwersująca do
dzisiaj transakcja, do jakiej doszło z inicjatywy p. Nykla, sprzedającego
majątek Stoczni Ustka S.A.
Jeszcze wówczas istniejący Głos Słupski tak opisuje przebieg tej skandalicznej
transakcji:
www.pomorskiefirmy.pl/pages_news/czerwiec06/stoczniaustka.htm
- Oszacowano przed licytacją wartość zabudowanego i posiadającego wszystkie
instalacje terenu o pow. 11, 96 ha na 7 300 000 PLN
- Na licytacji poszło za 5 500 000 PLN, w przetargu udział wzięła tylko jedna
firma „Euro- Industry”- J. Malek,

tak więc uzyskano cenę 459 866 PLN/ha, 22 razy niższą od tej z 2008 roku.

23 czerwca 2006 roku po tej farsie licytacji znalazł się tylko R. Błaszczyk,
który wam w oczy powiedział, że ta licytacja to był szwindel. Dzisiaj dołączam
do mojego kolegi i ja, Władysław Goliński, wam mówię- to był szwindel, nie
odpuszczę sobie tej sprawy- odpowiecie za to robienie z ludzi szmat.
Obserwuj wątek
    • wioskowy1308 Re: Stocznia Ustka 28.10.08, 21:30
      wioskowy1308 napisał:

      > 1. Nie dziwi w takim mieście jak Ustka fakt sprzedaży terenów miejskich.
      * * *
      > 23 czerwca 2006 roku po tej farsie licytacji znalazł się tylko R. Błaszczyk,
      > który wam w oczy powiedział, że ta licytacja to był szwindel. Dzisiaj dołączam
      > do mojego kolegi i ja, Władysław Goliński, wam mówię- to był szwindel, nie
      > odpuszczę sobie tej sprawy- odpowiecie za to robienie z ludzi szmat.

      Osobiście odbieram to jako bezczelność i sarkazm ze strony nowego inwestora- na
      zniszczonej brakiem remontów hali stoczniowej wisi transparent z napisem: Ustka
      letnią stolicą Polski?

      Gratuluję inwestorowi smaku w sposobie rozwiązywania problemów. To współgra z
      językiem w jego publicznych wypowiedziach. Tylko czekać jak czołgiem podjedzie
      pod ratusz załatwiać sprawy.
      • wioskowy1308 Re: Stocznia Ustka 24.02.09, 13:32
        Odbieram w rozmowach prywatnych potrzebę wstawienia do internetu planów
        pierwszych projektów statków i łodzi dla modelarzy produkowanych od 1946 roku
        przez Stocznię w Ustce- do publicznego ich odbioru.

        Chytrość w pozyskaniu majątku stoczniowego nie oszczędziła archiwów. Archiwa
        były nikomu nie potrzebne- nie posiadały pewnie wartości materialnej. Próbuję
        odzyskać co się tylko da i proszę mi w tym pomóc, choćby dyskusją czy radą tu,
        na forum.

        Poniżej pismo z jakim wystąpiłem do instytucji zainteresowanych z racji swej
        pozycji prawnej:

        Władysław Goliński
        76-270 Ustka

        do:
        1. STOCZNIA "USTKA" S.A. W LIKWIDACJI
        2. Burmistrz Miasta Ustki

        dot.: archiwum dokumentacji technicznej Stoczni "Ustka"

        Żądam dostępu do wszystkich archiwów znajdujących się w pozostałych
        jeszcze (nie zburzonych) budynkach na terenie po stoczniowym aby dokonać
        wstępnej inwentaryzacji i ustalić sposób dalszego postępowania z tą
        dokumentacją. Uważam, że w wielu przypadkach dokonano zwykłego
        przekroczenia odpowiednich procedur na szkodę zniszczenia danych, jakie
        dokumentacja zawierała. Likwidacja przedsiębiorstwa nie może niszczyć
        dóbr kultury, takim dobrem jest również myśl techniczna.

        Ponadto, co może i bardziej istotne w obecnej sytuacji, należy
        natychmiast podjąć działania co do uporządkowania dokumentacji i
        przeniesienia jej docelowo do muzeum przemysłu okrętowego, które z
        pewnością powstanie w Ustce.

        K.o.
        Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie,
        Ministerstwo Gospodarki w Warszawie- kopię pisma przeniesiono na stronę
        korespondencji w ministerstwie,
        Stocznia Ustka Sp. z o.o.,
        KAS w Ustce,
        MJR STOCZNIA USTKA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka