Gość: iza
IP: *.sprintserwis.pl
10.02.04, 08:49
było tu już wiele sporów które lepsze. Ze niby dzienni to lenie a zaoczni to
półignoranci.
A oto moje zdanie:
Studia KONIECZNIE należy zacząć w trybie dziennym i NAJLEPIEJ skończyć je
zaocznie. Pierwsze 2 - 3 lata t właśnie ten czas, kiedy wyrabia sie to tzw.
obycie, ogłada i ogólny "poziom" (np. sposób formułowania wypowiedzi)
człowieka związany z faktem posiadania wyższego wykształcenia. Na zaocznych
to prawie niemożliwe, kiedy student na uczelni bywa co 2 tygodnie. Warto
studiować dziennie przynajmniej 2 pierwsze lata, a minimum pierwszy rok!!!!
Z kolei głupcem nazwałabył też kogoś, kto stidiuje dziennie czwarty, piąty
rok i ani myśli o podjeciu pracy w zawodzie, kiedy na to już najwyższy czas!!!
gdybym była pracodawcą nie przyjęłabym do pracy kogoś, kto zaczął studia
zaraz po maturce w trybie zaocznym. Dla mnie to głąb, który nawet nie zdał
egzaminu wstępnego. Sam zarobił na pierwszy semestr? Kiedy????
Tak samo mnie przyjęłabył absolwenta pięciotetnich dziennych studiów
magistreskich bez doswiadczenia. Pozdrawiam.