Gość: Piotr_C
IP: *.waw-kor.leased.ids.pl
20.08.01, 22:44
Podobnie jak Wolf mam problem zwiazany z tym, ze ukonczylem studia i nie
wybieram sie do armii. W zwiazku z tym, ze mam 26 lat, brakuje mi jeszcze dwoch
do czasu, kiedy armia przestanie sie mna interesowac (bo chyba scigaja do konca
roku kalendarzowego, w ktorym konczy sie 28 lat?). Mieszkam kilkaset kilometrow
od miejscowosci, w ktorej jestem zameldowany. Zastanawiam sie w zwiazku z tym,
czy jezeli moja mama bedzie konsekwentnie odmawiac przyjmowania moich wezwan na
komisje, to czy wojsko zada sobie trud szukania mnie w Warszawie, gdzie
mieszkam i pracuje. Moje obawy wynikaja z tego, ze mam w stolicy prace, co jak
wiadomo wiaze sie chociazby z placeniem podatkow, czyli zostawieniem na
siebie "namiarow" w urzedzie skarbowym. Ale nie wiem jednoczesnie, czy armia ma
takie mozliwosci, zeby mnie przez urzad skarbowy namierzac, a jezeli tak, to
czy zwyczajowo z nich korzysta? Czy ktos z szanownych gosci portalu ma jakies
rozeznanie w tym temacie?