IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 14:06
Czesc chcialam zapytac co sadzicie o tym kierunku studiow?mnie wydaje sie ten
on ciekawy, ale jak z praca??jakie jest zapotrzebowanie na nauczycieli
geografii-mysle o tym zawodzie i czy studia sa bardzo ciezkie?prosze o
wypowiedzi z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: mat Re: Geografia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 15:43
      hej!ja tez chce syudiowac gejce! a ty na jaka uczelnie skladasz??
      matek1600@poczta.onet.pl
    • rr.richelieu Re: Geografia 18.06.05, 19:08
      dotychczas ok. 10% geografów pracowało w zawodach wchodzących w skład
      geografii, wliczając w to nauczycieli. Po wprowadzeniu kretyńskiej możliwości
      uczenia geografii przez nauczycieli innych przedmiotów, jeśli skończą roczną
      podyplomówkę, popyt nawet na nauczycieli zmalał. Sęk w tym, że przeciętny
      geograf lepiej daje sobie radę w poszukiwaniu pracy niż np. przeciętny
      absolwent kierunku humanistycznego. Ale najczęściej nie w zawodzie
      • Gość: odys Re: Geografia IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.05, 08:46
        Odradzam! Większość moich znajomych po ty kierunku jest na bezrobociu. A
        pracodawcy a zwłaszca head hunterzy bardzo nisko oceniają absolwentów tego
        kierunku.
        • Gość: Richelieu* Re: Geografia IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 19.06.05, 13:01
          dość nisko, bo składa się na to kretynizm przeciętnego pracodawcy, który nie
          wie co wchodzi w skład nauk geograficznych. O HH już nie mówię, o działach
          rektutacji też, bo to jakie metody rektutacji mają to przechodzi ludzkie
          pojęcie. Ludzie po psychologii, śmieszne. Dużą zasługę mają szkółki prywatne
          uczące turystyki, bo lwią część ich studentów stanowią ludzie z poziomem
          gimnazjalisty, a turystyka i geografia niestety kojarzą się jako tożsame.
          Dlatego choć sama gegra daje duże, ale pobieżne możliwości, to jej odbiór jest
          zły. I nic nie poradzi się na to, że przyczyna kretyństwa leży w stereotypie.
          Hm, tzn, gdyby było kilku bardzo wpływowych, równie fanatycznych jak tutejszy
          fifi ad filozofii, to odbiór by się zmienił

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka