Gość: izabela1976
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.03.06, 13:34
Mam nastepujący problem. Mój młodszy brat we wrzesniu 2004 roku rozpoczął
studia na prywatnej uczelni. Zapłacił pierwszą ratę itd. Po miesiącu przerwał
studia, bo okazało się po pierwsze, że to nie to co chce studiować, po drugie
za duzo kasy na to idzie. W lutym 2005 r. został skreslony ze studiów.
W tym roku nagle zachciało mu się studiować. I pojawił się problem, bo nie ma
swojego świadectwa dojrzałości. Napisał podanie do tamtej szkoły z prośbą o
zwrot świadectwa, ale oni nie chcą mu go wydać, aż nie ureguluje finasów
(opłacił tylko jedną na chyba cztery raty).
Czy można w jakiś inny sposób wydostac od nich to świadectwo? czy regulują to
jakieś przepisy, że muszą oddać i już. Czy jeżeli nie zapłaci tych zaległych
rat, to już w zyciu nie odzyska tego świadectwa?
Prosze, pomóżcie jeśli wiecie coś na ten temat.
Iza