Dodaj do ulubionych

gdzie na studia?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 18:40
czy ktos mogłby mi doradzic gdzie mozna najłatwiej dostac sie na studia
(kierunek hum.) Poczatkowo w zamysłach miałam prawo ale zawaliłm polak wiec
sadze ze, o tym kierunku moge juz tylko pomarzyc.... a nie bardzo stac mnie
na studia prywatne :(
z gory dzieki za pomoc
Obserwuj wątek
    • tawananna Re: gdzie na studia? 06.05.06, 18:49
      Najlepiej nigdzie.

      Z podejściem "gdzieś, gdzie można najłatwiej się dostać" + "kierunek
      humanistyczny" lepiej w ogóle odpuścić sobie studiowanie. Albo dać sobie rok
      przerwy, pojechać np. jako aupair czy wolontariusz za granicę, poczuć się
      języków obcych, przygotować do poprawienia matury i podejść za rok do egzaminów
      z konkretnymi pomysłami na studia i życie.

      Naprawdę, nie chodzi o to, żeby studiować - tylko o to, żeby wiedzieć, CO
      chcemy studiować i zdawać sobie sprawę z istnienia innych niż studia
      możliwości.

      Pozdrowienia,
      Tawi
      • Gość: z. Re: gdzie na studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 18:53
        oj Tawanna ,powiedz to mlodemu czlowiekowi tuz po maturze,wtedy sie jeszcze
        specjalnie nie myśli o tym co chce się studiowac tylko byle studiowac ,no i ta
        presja środowiska-sama to przerabiałam więc wiem;/
        • tawananna Re: gdzie na studia? 06.05.06, 19:00
          Oj, z, wiem przecież... Dlatego czasem dobrze powiedzieć to brutalnie i
          wprost :)

          Bo jak potem patrzę na tłumy ludzi, którzy poszli np. na filologię polską: "bo
          koleżanka poszła", "bo miałam piątkę z polskiego", "bo się na prawo nie
          dostałam", "bo lubię czytać", to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać - bo
          widać, że się męczą, że to ich nie interesuje, ale odwagi, żeby zrezygnować -
          nie mają. Bodaj poza prawem NIE MA "praktycznego" kierunku humanistycznego.
          Jeśli studiować coś z tej dziedziny - to choć z odrobiną pasji, w przeciwnym
          razie nie ma to sensu - ciekawe bez pasji nie będzie, praktyczne i
          przyszłościowe - to trzeba szukać na innych wydziałach.

          Łatwo się nazwać "humanistą" ("bo matmy nie lubię, a zadania z fizyki śnią mi
          się po nocach"), ale humanistyka - zobowiązuje. :)

          Pozdrowienia :)

          Tawi :)
          • tawananna P.S. 06.05.06, 19:03
            Tak się zastanawiam, czy ja z moimi poglądami z jakiejś innej epoki nie
            jestem... ;)
            • Gość: z. Re: P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 19:18
              Nie,ja mam podobne poglądy .Oczywiście nie zawsze jest możliwe robienie czegoś
              li tylko z pasją -bo niestety czasy są jakie są ( jak juz wiele razy na tym
              forum wspominano).Myslę,że przy odrobinie dobrej woli da sie polączyć swoje
              zainteresowania z czyms praktyczniejszym ,bo życie jest za krótkie na
              zajmowanie się czyms czego nienawidzisz.Tez pozdrawiam;)))
              • tawananna Re: P.S. 06.05.06, 19:42
                No, to są nas dwie ;). I trochę więcej, ale jednak pozostajemy w mniejszości.

                Jasne, że nie zawsze jest możliwe robienie czegoś z pasją. Nie każdy chce się
                temu poświęcić. Nie każdy też pasję ma. Tylko, że moim zdaniem - o ile ma sens
                alernatywa pasja - praktyczność, a już ideałem jest studiowanie czegoś, co jest
                i pasjonujące, i przydatne - zupełnie bez sensu jest studiowanie rzeczy
                nieinteresującej i niepraktycznej. A tym jest - według mnie - wybierany bez
                przekonania i bez preferencji kierunek humanistyczny. To już lepiej iść bez
                pasji, a z odrobiną tolerancji dla matematyki, na politechnikę. Albo i na
                zarządzanie i marketing ;).

                Pozdrowienia :)))
    • gdabski Re: gdzie na studia? 06.05.06, 20:18
      A ja jakoś nie widzę związku między maturą z polskiego a rekrutacją na prawo.

      /Gdabski
      • Gość: ja Re: gdzie na studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 20:24
        przeciez podczas rekrutacji brana jest ilosc uzyskanych procent z polskiego,
        angileskieo historii no i czasem wos-u.
        pozdro

        ~Basia
        • Gość: natka Re: gdzie na studia? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.05.06, 20:55
          niekoniecznie.na uw na prawie nie brali w zeszlym roku i wtym tez nie biora.na
          ujocie tez.i na wielu uniwerkach z tego co wiem podobnie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka