Dodaj do ulubionych

sinologia/kognitywistyka

IP: *.speed.planet.nl 12.09.06, 19:16
Wlasnie sie dowiedzialam, ze przyjeli mnie na kognitywistyke. A ja juz sie
przyzwyczailam do mysli, ze bede studiowac sinologie. Ehh..Na poczatku
wybralabym kognitywistyke, ale teraz juz chyba wole sinlogie. A co wy o tym
myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: bydło Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:41
      nic, bo pierwszy raz słyszę o takim kierunku
      • Gość: kajzerka Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.speed.planet.nl 12.09.06, 20:47
        Masz na mysli ktory? Sinologia to jezyk chinski a kognitywistyka to odlam
        psychologi zajmuje sie badaniem umyslu, sztuczna inteligencja.
      • olianka Re: sinologia/kognitywistyka 12.09.06, 20:56
        Moim zdaniem ciekawsza byłaby sinologia.
        Gratuluję dostania się na tak oblegany kierunek!
        Powodzenia!
    • Gość: Tawananna* Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:52
      To jest tak duży "rozstrzał", że nie mam pojęcia, co Ci doradzić...

      Napiszę tak: jeśli jesteś pasjonatką Chin (totalną), to sinologia.
      Kognitywistyka to kierunek nowy i nie daje konkretnych kwalifikacji.

      Jeśli nie jesteś pewna co do Twojej chińskiej pasji, to jednak kognitywistyka.

      Sinologii bez miłości do tego języka i kultury chyba studiować się nie da :)
      • Gość: kajzerka Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.speed.planet.nl 12.09.06, 22:01
        Hmmm... Wlasciwie to nie moge powiedziec, zebym byla wielka pasjonatka Chin,
        ale podoba mi sie tej kraj, troche czytalam o nim, poza tym uwielbiam obce
        jezyki, mam nadzieje, ze tatlna milosc do Chin zrodzi sie podczas studiow.
        Kognitywistyka to rzeczywiscie niepewna przyszlosc. Ale zawsze fascynowal mnie
        ludzki mozg, psychiatria itp.
        Dzieki za rady, utwierdzily mnie w pozostaniu przy sinlogii. Mam nadzieje, ze
        podolam.
        • Gość: ua Re: sinologia/kognitywistyka IP: 80.51.147.* 12.09.06, 22:48
          A gdzie w Polsce jest kognitywistyka?
          • Gość: kajzerka Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.speed.planet.nl 12.09.06, 22:49
            Na UAMie.
            • Gość: Iga Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 23:03
              A do Ciebie, Kajzerka dzwonili z UAMu czy dostałaś maila? też czekam na
              odpowiedź z kognitywistyki, tylko że ja składałam odwołanie. A Ty z odwołania,
              czy z listy rezerwowej? na którym byłaś miejscu. Myślałam, że oni już
              zakończyli rekrutację, a tu proszę:) Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.
        • Gość: Tawananna* Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 23:48
          > Hmmm... Wlasciwie to nie moge powiedziec, zebym byla wielka pasjonatka Chin,
          > ale podoba mi sie tej kraj, troche czytalam o nim, poza tym uwielbiam obce
          > jezyki, mam nadzieje, ze tatlna milosc do Chin zrodzi sie podczas studiow.

          Więc przemyślałabym jeszcze tę kognitywistykę, mimo wszystko :)

          Z filologiami to jest tak, że czasem rozbudzają miłość do danego kraju, ale
          bardzo często potrafią ją zdusić w zarodku ;). Myślę, że na filologiach
          orientalnych wygląda to trochę inaczej (lepiej), ale znam już osoby, które
          rezygnowały z takich studiów bardzo szybko, albo ciągnęły je w mękach przez 5
          lat. Nie żebym straszyła ;)

          A może - i to też jest jakaś opcja - potwierdziłabyś chęć studiowania na obu
          kierunkach i zrobiła rekonesans w październiku, chodząc na zajęcia i chłonąc
          atmosferę obu instytutów? ;)
          • wujek.sam Re: sinologia/kognitywistyka 13.09.06, 00:33
            Ja wybralbym sinologie :))
            • Gość: misio Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.aster.pl 13.09.06, 01:10
              ja też
              • Gość: Marta Re: sinologia/kognitywistyka IP: *.3.cust.bredband2.com 13.09.06, 09:26
                A ja wybrałabym kognitywistyke. Kazdy porownuje ten kierunek do psychologii, a
                one przeciez roznia sie od siebie.

                Uwazam ze kogni jest kierunkiem przyszłosciowym, a sinologia podobnie jak inne
                filologie nie!
                • Gość: kajzerka Do Iga IP: *.speed.planet.nl 13.09.06, 10:05
                  Nie skladalam odwolania, bo pisali, zeby nie skladac. bylam chyba pierwsza na
                  liscie rezerwowej, bo mialam 144,4 punkty (przyjmowali od 144,6). Przyslali mi
                  list, ze zwolnilo sie miejsce i ze jak chce to moge przyslac dokumenty.

                  Do Marta: Kazda filologia ma przyszlosc, zawsze warto znac dobrze jezyk. A
                  chinski chyba jak najbardziej, bo Chiny to potega i beda sie dalej rozwijac, a
                  osob w Polsce, ktore znaja chinski jest jak na lekarstwo.
                  Masz racje, ze kogni rozni sie od psychologii. Ja wcale nie zdawalam na
                  psychologie i nie chcialabym jej studiowac. Kogni jest mi 1000 razy blizsza.
                  Moze i wybralabym kognitywistyke, ale tam prawie nie ma jezykow. Kapke
                  angielskiego. A na sinologii bede sie uczyc 3. W tym 2 na bardzo wysokim
                  poziomie. Tlumacza.
                  • Gość: niebieskaa.. Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 12:43
                    HEJ
                    Masz trudny wybor.
                    Sinologia jest rzeczywiscie dla pasjonatow, co nie oznacza , ze nie mozna sie stac pasjonatem:) Co prawda z sinologii nie znam nikogo, ale znam kilka osob z koreanistyki i wiem, ile maja nauki, ale to jest ich caly swiat:). Na pewno jest co cos po pierwsze ciekawego, po drugie z przyszloscia.
                    Natomist kognitywistyka jest kierunkiem nowym na uamie (teraz bedzie 2 rok). Mam tam dwoch kolegow, ktorzy sa b. zadowoleni. Ogolnie slysze, ze kierunek ten daje im wiele mozliwosci w przyszlosci.
                    Nie wiem, co bym zrobila na Twoim miejscu. Ale wiesz, ze jesli zle wybierzesz, to nie bedzie koniec swiata - zawsze mozesz w kolejnym roku zmienic kierunek :)
                    • Gość: Thai Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 15:45
                      A ja powiem tak, skoro nie jesteś totalną pasjonatką Chin, a po prostu lubisz
                      się uczyć języków, wybierz kognitywistykę, potem zrobisz jako drugi kierunek
                      jakąś filologię i to niekoniecznie tą najtrudniejszą :) Przez rok studiowałam
                      filologię wietnamsko-tajską, wiem, czym są języki tonalne, w chińskim dochodzą
                      do tego ideogramy.. Wydaje mi się, że jeżeli nie kochasz Chin wielką miłością,
                      to szkoda życia, kognitywistyka jest bardziej "życiowym" kierunkiem, a
                      jednocześnie wciąż oryginalnym i słyszałam, że daje szeroką wiedzę i duże
                      perspektywy. Z językami azjatyckimi jest tak (mam na myśli głownie tonalne) że
                      tak naprawdę nauczyć można się ich dopiero w czasie pobytu w Azji, i to
                      długiego. 5 lat nauki chińskiego to dopiero początek drogi, jeśli chodzi o
                      żmudny proces nauki tego języka. Na UAM-ie jest tyle ciekawych filologii, każdy
                      znajdzie coś dla siebie, skoro dostałaś się na sinologię, musiałaś mieć świetne
                      wyniki z matury, dostaniesz się wszędzie.

                      Taka jest moja rada, a jak zrobisz - Twoja sprawa, niemniej - powodzenia! :) I
                      napisz, co wybrałaś :)
                      • Gość: kajzerka Re: IP: *.speed.planet.nl 13.09.06, 15:48
                        Ale mam cwieka.
                        • Gość: kajzerka decyzja IP: *.speed.planet.nl 13.09.06, 19:29
                          Rozmawialam z mama i doszlysmy do wniosku, ze lepiej pozostac przy sinologii.
                          Mam nadzieje, ze nie bede zalowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka