IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:03
czy ktoś miał na studiach humanistycznych logikę??studiuję pedagogikę i to
skandal,żebym na studiach humanistycznych miała do czynienia z matmą!!!!!
Obserwuj wątek
    • opel_2009 Re: logika 07.12.06, 20:17
      1. myslałem ze takie jeczace kobiety juz dawno wymarły w procesie transformacji ustrojowej
      2. logika wystepuje w programie wielu kierunków "humanistycznych" a najtrudniejsza na folozofii poza tym jest jej tam najwiecej
      3. l. jest bardzo potrzebna, ale jak mysle o poscie kolezanki to zaczynam uwazac ze chciała sobie tylko ponarzekac bo ma jakies problemy
      • Gość: belial Re: logika IP: *.aster.pl 07.12.06, 21:55
        cóż mając kilku znajomych na filozofii stwierdzam cytując za nimi, że akurat im
        "logika do niczego się nie przydała" i jak twierdzą była tylko "niepotrzebną
        męką", zakuć, zdać, zapomnieć, rozumiem irytację koleżanki i radzę olać ową
        logikę tzw. ciepłym moczem
        • Gość: fifi Re: logika IP: *.2-0.pl 10.12.06, 20:48
          To nie byli dobrzy filozofowie. Ojciec Bocheński mówił, że nie ma dobrej
          filozofii bez logiki.
          • Gość: belial Re: logika IP: *.aster.pl 10.12.06, 22:41
            elementarne prawa logiki są znane każdemu człowiekowi nawet bez jej nauki (tak
            jak elementarne prawa geometrii euklidesowej), teksty Nietzschego trudno jest
            uznać za nienaganne logicznie, sam często sobie przeczy itp. ponadto on sam
            raczej z dalej niż elementarną logiką (znaną nawet chłopu co buraki zbiera) nie
            miał do czynienia, czy zatem wywalić Nietzschego do śmieci?
            • Gość: fifi Re: logika IP: *.2-0.pl 10.12.06, 23:34
              1. Nie jest prawdą, że elementarne prawa logiki znane są każdemu człowiekowi.
              Błędy logiczne w rodzaju: jeżeli A, to B, ale nie-A, zatem nie-B, są na
              porządku dziennym w przemówieniach sejmowych i w artykułach prasowych. Co do
              chłopów zbierających buraki się nie wypowiadam, bo dawno z żadnym z nich nie
              rozmawiałem.

              2. Nietzsche może nie na śmieci, ale nie jest to mój ulubiony filozof. W
              szczególności jest jednym z prekursorów postmodernizmu, któren to, faktycznie,
              z logiką jest na bakier. W każdym razie Nietzsche nie ma wybitnych
              kontynuatorów jego myśli, co nie jest dobrym świadectwem doniosłości jego
              dzieła.
              • Gość: belial Re: logika IP: *.aster.pl 10.12.06, 23:44
                chodzi o to, że z powodu istnienia dyskretnego rzeczy (z którego wynika ich
                policzalność) przeciętny człowiek zapytany będzie znał całkiem sporo logicznych
                prawd rachunku zdań lub jak wolisz algebry zero-jedynkowej boola np. oczywiste
                jest prawo podwójnego przeczenia czy stwierdzenie jeżeli jestem w tym pokoju to
                na pewno nie mnie w drugim (zastosowanie ich do wypowiedzi to już inna sprawa),
                znajomość pewnych elementarnych praw logiki nazywanych przez plebs zdrowym
                rozsądkiem wystarcza często do lektury wielu dzieł bez wnikania głębiej niż
                elementarnie w logikę
                • Gość: fifi Re: logika IP: *.2-0.pl 10.12.06, 23:54
                  Do lektury wielu dzieł, na pewno. Ale nic więcej.

                  Poza tym:

                  1. Prawo podwójnego przeczenia nie obowiązuje w logice intuicjonistycznej.

                  2. Stąd że jestem w tym pokoju nie wynika logicznie, że nie ma mnie gdzie
                  indziej. Trzeba dodatkowo założyć, że nie mogę być w więcej niż jednym miejscu
                  naraz. A już na pewno tego rodzaju rozumowania nie są poprawne w logice
                  kwantowej.
    • chantal10 Re: logika 07.12.06, 22:52
      Na prawie na UWr jest logika
      Na UO na anglistyce też jest logika
    • Gość: r. Re: logika IP: *.19.rev.vline.pl 07.12.06, 23:36
      "Zakuć logikę" no doprawdy fenomanalne stwierdzenie,
      podobnie ja zestawienie słów w "przydatna filozofia".
      • Gość: gizmo Re: logika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 09:14
        Uważam, że logika powinna być na każdym kierunku. UCZY MYŚLENIA. Cała rzecz
        polega na tym, żeby ją zrozumieć. Do tego trzeba podejść z chęcią, a naprawdę
        można logikę pojąć. Trzeba tylko wyzbyć się wszelkich uprzedzeń, że to się nam
        do niczego nie przyda i że jest trudna.Głowa do góry, otworzyć umysł na naukę i
        do dzieła.I jeszcze jedno logika szczególnie na kierunkach humanistycznych
        niewiele ma wspólnego z matematyką. Powodzenia
        • Gość: belial Re: logika IP: *.aster.pl 09.12.06, 23:51
          "logika szczególnie na kierunkach humanistycznych
          niewiele ma wspólnego z matematyką"

          z tego co wiem na filozofii mają elementy teorii mnogości, ale co wydział to
          inne podejście do tematu
          • Gość: fifi Re: logika IP: *.2-0.pl 10.12.06, 20:33
            Teoria mnogości na filozofii jest wykładana jako przykład teorii elementarnej
            (tj. teorii sformułowanej w języku rachunku predykatów pierwszego rzędu z
            identycznością). Na matematyce wykłada się jako teorię matematyczną, czyli
            niesformalizowaną.
    • Gość: ooop Re: logika IP: *.icpnet.pl 08.12.06, 14:16
      I tak bedziesz bezrobotna po tej pedagogice, wiec moze daj sobie spokoj od razu
      i do Irlandii gary zmywac ?
      • Gość: mała Re: logika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:34
        ale masz podejscie!!!!!!!!!!!!!!!!
      • ratyzbona Re: logika 08.12.06, 14:36
        Ja osobiście uważam że myślenie nie koniecznie wiąże sie ze znajomościa logiki.
        Dla mnie nauczenie się jej jest męką, ale uważam że powinna być na wielu
        kierunkach w tym na humanistycznych. Nie tak dawno temu na socjologii
        przekonałam się że bez logiki ani rusz - i choć nie zareagowałam na to zbyt
        entuzjastycznie to jednak nie wacham się przyznać że logika jest potrzebna
        nawet jeśli ja osobiście jej nie umiem i chyba nigdy się nie naucze ( jestem
        noga ze wszytskiego co chocby przypomina matematykę).
      • Gość: gizmo Re: logika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:43
        daruj sobie takie komentarz
        • Gość: gizmo Re: logika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:44
          to było do ooop
          • Gość: Eliza Re: logika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 16:03
            konkretnie to studiuje pracę socjalna, bo zlikwidowali moja specjalność na
            pedagogice...ponoc dla pracowników socjalnych jest mnóstwo miejsc pracy
    • Gość: Aga Re: logika IP: *.chello.pl 10.12.06, 21:00
      Oj, komiczne. Logika jest w programie większości kierunków studiów. I nie jest
      trudna, to taki stereotyp, że dziewczątko humanistyczne nic z tego nie pojmie.
    • Gość: fifi Re: logika IP: *.2-0.pl 10.12.06, 21:48
      Logika jest przedmiotem humanistycznym. Jest odmianą gramatyki.
      • Gość: belial Re: logika IP: *.aster.pl 10.12.06, 22:30
        kwestia definicji
        • Gość: belial Re: logika IP: *.aster.pl 10.12.06, 22:51
          ponadto faktem jest, że rozwój dzisiejszej logiki zawdzięcza się głównie
          matematykom szukającym solidnych podstaw matematyki, twierdzenia godla uważane
          przez niektórych za największe odkrycie logiczne od czasów sylogistyki
          Arystotelesa też są odkryciem matematyka, obalającym w pewnym sensie w gruzy
          założenia logicyzmu, dziś świat już poszedł do przodu, w matmie nie jest już ona
          (logika) na topie czego przykładem może być przyznanie tylko jednego medalu
          fieldsa dla cohena z podstaw matematyki i to w 1966 r.
          • Gość: fifi Re: logika IP: *.2-0.pl 10.12.06, 23:15
            Twierdzenia Godla należą do metalogiki. Dowodzone są środkami matematycznymi, a
            nie logicznymi (w szczególności, zakładają pojęcie liczby naturalnej). Są
            oczywiście osiągnięciem ogromnym, ale sprzed 70 lat.

            Ogromne obszary współczesnej logiki są dziełem filozofów. Na przykład logiki
            modalne (von Wright, Kripke, Hintikka, by wymienić tylko niektórych), logika
            presupozycji (Strawson, van Fraassen), logika pytań (Hintikka, Wiśniewski). Do
            tego można dodać bujny rozwój pragmatyki logicznej. Te działy logiki nie są
            związane z podstawami matematyki, lecz z problemami ściśle filozoficznymi:
            modalności (konieczności i możliwości), rozwoju wiedzy (problem generowania
            pytań przez określony zbiór zdań wyrażających pewien stan wiedzy, problem
            strategii poszukiwania odpowiedzi na pytania), semantyki nierzeczywistych
            okresów warunkowych (gdyby... to...), zależności znaczenia wypowiedzi od
            kontekstu, rozszyfrowanie tego, co dane do zrozumienia w zdaniu, a nie
            wypowiedziane wprost itd.
            • Gość: belial Re: logika IP: *.aster.pl 10.12.06, 23:35
              na pewno ciekawe to wszystko, ale żeby zrozumieć Państwo Platona czy Wolę Mocy
              Nietzschego raczej znajomość logiki nie jest potrzebna; muszę przyznać, że
              znajomi poradzili sobie na tych studiach całkiem całkiem a z logiki nie
              rozumieli za wiele, podejście logiczne to tylko jedno z wielu możliwych spojrzeń
              na rzeczywistość i choć wiele mu zawdzięczamy to tak naprawdę zawsze jest wtórne
              tzn. działa wstecz,"Logiką tylko udowadniamy, odkrywamy intuicją" Henri Poincare
              • Gość: fifi Re: logika IP: *.2-0.pl 10.12.06, 23:45
                Bez logiki można zrozumieć Platona i Wolę Mocy na poziomie rozumienia dzieła
                literackiego. Ale logika powstała przecież m.in. po to, żeby zrozumieć
                funkcjonowanie pojęć ogólnych, których przedmiotem są idee platońskie. W
                szczególności Frege dał logiczne podstawy ujęcia problemu istnienia przedmiotów
                abstrakcyjnych, które są nowoczesnym odpowiednikiem platońskich idei. Tym samym
                Frege zapoczątkował poważną dyskusję nt podstaw matematyki (jako że przedmioty
                matematyczne są przedmiotami abstrakcyjnymi). Kto nie rozumie związku między
                Państwem Platona a problemem podstaw matematyki, nie jest dobrym filozofem.

                Cytat z Poincarego jest jak najbardziej trafny. Mówi on m.in. o tym, że logika
                jest potrzeba do tego, żeby sprawdzać trafność naszych intuicji, które niekiedy
                bywają błędne.
    • kasiamat00 Re: logika 11.12.06, 15:45
      Skandalem jest to, że w programie szkoły średniej nie ma przedmiotu o nazwie
      "Logika", a tylko przepisuje się trochę znaczków na matematyce.

      Pocieszę Cię, że na swoich studiach powinnaś mieć jeszcze sporo do czynienia z
      matematyką - statystykę chyba macie, czyż nie?
      • Gość: pepe Re: logika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:37
        ja mam logike na Socjologii i jestem załamany ;( O ile pierwszy kolos zaliczylem
        bez problemow, to potem opuscilem kilka wykladow (choroba) i teraz kompletnie
        nie wiem o co chodzi ;/ Czarno to widze. Aha, slyszalem ze logika sie jednak
        przydaje. Studenci dostrzegaja to z reguły dopiero pod koniec studiow :)
    • monalajza Re: logika 12.12.06, 12:49
      wow....studiuje mateamtyke...i to skandal zebysmy mieli psychologie, socjologie i filozofie???


      nie chyba nie....

      akurat nauka logicznego myslenia to jest rownie przydatna dla Ciebie jak dla mnei nauka filozofii...



      a ja akurat uwazam ze to przyudatne przedmioty sa:)

      pozdrawiam:)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka