Dodaj do ulubionych

Pytanie do studentów

IP: *.v-net.com.pl 15.02.07, 16:50
zastanawiam się dlaczego wybieracie kierunki po których w Polsce nie ma
żadnych perspektyw,rozumiem że nie każdy jest stworzony do studiowania
medycyny, prawa czy czegoś podobnego, ale czy warto studiować dla samego
studiowania. Liczę na wasze opinie
Obserwuj wątek
    • arshina Re: Pytanie do studentów 15.02.07, 16:56
      a jakie wg ciebie kierunki nie mają perspektyw w Polsce? a jakie masz
      perspektywy po studiach medycznych czy prawniczych? na tych pierwszych po 15
      latach kształcenia dostaniesz marne grosze i prace w zadłużonych placówkach a
      żeby po 1 się dostać a po 2 pracować jako prawnik musisz mieć albo masę kasy
      albo dobre plecy...
      • negativeburn Re: Pytanie do studentów 15.02.07, 17:17
        g**** prawda
      • Gość: :) Re: Pytanie do studentów IP: *.v-net.com.pl 15.02.07, 18:50
        co ty wogole gadasz, jakie plecy, to juz nie te czasy ze kiedys na aplikacje
        dostawaly sie osoby ktorew rodzinie jakies znajomosci, mam duzo znajomych
        ktorzy bez owych plecow dostali sie na roznego rodzaju aplikacje,
        • Gość: studentka Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:23
          no, a ciekawe, czy znaleźli patronów? bo tu nie tylko o zdanie egzaminu chodzi,
          ale tez o to, by znaleźli się doswiadczeni prawnicy, którzy zechcą bys owymi
          patronami. nie tak dawno głosno było o tym w mediach, że wcale nie są tacy
          chętni, żeby kształcić sobie konkurencję...
    • Gość: o. Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:30
      warto studiowac to,co jest zgodne z zainteresowaniami.
      rozwijac swoje pasje.
      bez wzgledu czy jest to prawo,medycyna,politologia czy filozofia.
      • Gość: Maja Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:45
        Dokładnie. Nie ma żadnych kierunków przyszłościowych bo rynek pracy w Polsce
        jest dynaimiczny i wciąż się zmienia. Jeszcze pamietam jak był wieku bum na
        zarządzanie i to był taaaaki przyszłosciowy kierunek a teraz jego absolwenci
        zasilają szeregi bezrobotnych. Znam również bezrobotnego architekta i
        informatyka, a takie by się wydawało fuchy. Po prostu trzeba być elastycznym i
        gotowym na dokształcanie się i przekwalifikowanie.
        • Gość: mach_2 Re: Pytanie do studentów IP: *.c29.msk.pl 15.02.07, 18:25
          > Dokładnie. Nie ma żadnych kierunków przyszłościowych bo rynek pracy w Polsce
          > jest dynaimiczny i wciąż się zmienia. Jeszcze pamietam jak był wieku bum na
          > zarządzanie i to był taaaaki przyszłosciowy kierunek a teraz jego absolwenci
          > zasilają szeregi bezrobotnych. Znam również bezrobotnego architekta i
          > informatyka, a takie by się wydawało fuchy. Po prostu trzeba być elastycznym i
          > gotowym na dokształcanie się i przekwalifikowanie.


          Święte słowa. Na każdy kierunek znajdzie się jakieś "ale".
          • arshina Re: Pytanie do studentów 15.02.07, 18:57
            nie mówie że tak jest wszędzie sama studiuje kierunek medyczny ...bez pleców:)
            ale znam pare osób które nie dostałyby się na studia bez protekcji
            rodziców...miałam kolegę w lo którego ojciec jest lekarzem nie zagłębiając się w
            szczegóły odchodziły tam takie przekręty że masakra...np był zwolniony z wf
            przez ojca ...a jego tatuś jest ginekologiem...nigdy nie musiał się martwić
            żadnym sprawdzianem podejrzewam że doktorat ma już w szafce biurka studia to
            tylko formalność...a co do reszty zgadzam się ciężko przewidzieć jakie będzie
            zapotrzebowanie na zawody w przyszłości...tak jak kiedyś modny był marketing i
            zarządzanie tak teraz modna jest farmacja i pedagogika...
            • Gość: student Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:16
              i co w związku z tym, że był zwolniony z wfu? u mnie w lo też pół klasy było
              zwolnionych, bo sie im ćwiczyć nie chciało...? :|
        • joasia_83 Re: Pytanie do studentów 15.02.07, 22:47
          zgadzam się z tobą, nie ma przyszłościowych kierunków. w tym roku kończe
          zarządzanie i większośc znajomych odradzało mi ten kierunek, bo twierdzili, że
          nie znajdę pracy zgodnej ze swoimi kwalifikacjami. na szczeście okazało się
          inaczej, od ponad 1,5 roku prowadze mały pensjonat, fakt zaczynałam tam od
          stanowiska na recepcji. jednak szefowa po kilku miesiącach zaproponowala mi,
          żebym zajęła się prowadzeniem pensjonatu. dlatego studiujmy to co lubimy, w czym
          czujemy sie dobrze, a nie to co jest modne czy 'niby przyszlosciowe'
          • Gość: YB Re: Pytanie do studentów IP: *.zaodrze.punkt.pl 16.02.07, 09:04
            wspaniala historia. co powiedzialas właścicielce pensjonatu jak po "kilku miesiacach" pracy na recepcji zaproponwala ci jego prowadzenie? "dziekuje mamo"?
            • joasia_83 Re: Pytanie do studentów 16.02.07, 09:21
              ta praca nie była załatwiona przez znajomości, a właścicielka nie jest moją
              rodziną. czasami w życiu trzeba mieć szczęście i być dobrym w tym co się robi.
      • Gość: :) Re: Pytanie do studentów IP: *.v-net.com.pl 15.02.07, 18:54
        warto studiowac cos wg swoich zainteresowan, a pozniej byc bezrobotnym?
        rozumiem mozna rozwijac swoje pasje, ale tez trzeba pomyslec czy wybierajac
        jakis kierunek nie wyladujesz na bezrobotnym bez zadnych perspektyw na
        najblizsze kilka lat, albo uciekniesz do Anglii i pomimo to ze bedziesz mial
        tytul magistra tam bedziesz sortowal dajmy na to smieci
        • Gość: bb Re: Pytanie do studentów IP: *.aster.pl 15.02.07, 19:09
          tak, wlasnie warto. bo jesli ktos nie chce byc bezrobotny, to niech idzie do
          zawodowki. nie ma w polsce przymusu studioweania. nie po to sie studiuje, zeby
          miec prace... od tego sa zawodoqwki i technika. wystarcza w zupelnosci.
          • Gość: :) Re: Pytanie do studentów IP: *.v-net.com.pl 15.02.07, 19:41
            a słyszales zeby ktos po zawodowce czy technikum zrobil super kariere, nie
            wydaje mi sie
            • Gość: v Re: Pytanie do studentów IP: *.aster.pl 15.02.07, 20:56
              lech walesa :D
            • Gość: Agnieszka Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 05:08
              Ja znam wiele osób które po zawodówce zrobiły kariere. Np. mój wujek skończył
              zawodówke zarabia około 5000 bo ma własną firme, ludzi itd, inny przypadek
              znajomi moich rodziców, mężczyzna skonczył zawodówke też ma własną forme, ekipe
              itd., a żona siedzi sobie w domu, rano jezdzi na plotki do znajomych itd. nigdy
              w życiu nie pracowała, mają trójke dzieci, ładny dom, pole z truskawkami i
              ogólnie super im się powodzi. Więc nie wypisuj bzdur że po zawodówce nie idzie
              zrobić kariery heh.
        • annna84 Re: Pytanie do studentów 15.02.07, 19:10
          Gość portalu: :) napisał(a):

          > warto studiowac cos wg swoich zainteresowan, a pozniej byc bezrobotnym?

          A warto studiować coś, co nas w ogóle nie interesuje, bo niby potem łatwo
          znajdziemy pracę? Pracę, której pewnie nigdy nie polubimy?
        • Gość: Maja Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:24
          Warto studiowac coś po czym się jest przynajmniej specjalistą w jakiejś
          dziedzinie. A nie np coś takiego jak kulturoznawstwo, co to w ogóle jest? A
          reszta to tylko kwestia umiejętności i zaradności życiowej, tak jak pisałam znam
          bezrobotne osoby po super kierunkach.
          • Gość: :) Re: Pytanie do studentów IP: *.v-net.com.pl 15.02.07, 19:42
            Przyznaje Ci racje,
          • Gość: :/ Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:48
            Gość portalu: Maja napisał(a):

            > Warto studiowac coś po czym się jest przynajmniej specjalistą w jakiejś
            > dziedzinie. A nie np coś takiego jak kulturoznawstwo, co to w ogóle jest? A
            > reszta to tylko kwestia umiejętności i zaradności życiowej, tak jak pisałam
            zna
            > m
            > bezrobotne osoby po super kierunkach.

            aleś się uczepiła tego kulturoznawstwa... :/
            • Gość: <> Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 20:06
              a to nie jest to biedactwo Majeczka co w banku w okienku pracuje?
              • Gość: Maja Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:57
                Haha, niee :) Pamiętam ten wątek - problemy z rozumieniem tekstu pisanego :D Ja
                pisałam o osobie która pracuje w banku która się wcześniej wypowiadała coś tam
                na jej obronę, już nie pamiętam, a jakiś debil - może ty? - nie doczytał :)))
                Nigdy w życiu nie pracowałam w żadnym okienku.
            • Gość: ae Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:01
              > aleś się uczepiła tego kulturoznawstwa... :/


              pewnie się nie dostała
              • Gość: Maja Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:20
                Haha, nigdy nie zdawałam po co, skończyłam elitarne studia na innym kierunku -
                specjalistycznym a w tym roku zaczynam podyplomowe. Kulturoznawstwo to taki
                sztandarowy przykład bezsensownych studiów.
          • Gość: kalisto Re: Pytanie do studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 20:59
            Hej:) ja studiuję kulturoznawstwo i jakos nie wydaje mi się żebym zasilała
            kiedyś szeregi bezrobotnych... wiem czego chcę, jestem pewna siebie, mam
            praktyki w mediach za sobą i umiem się dostosować do nowych warunków... po
            każdym kierunku możesz być bezrobotna(y), podobnie jak po każdym możesz znaleźć
            pracę, nie wiecie że liczy się dyplom i języki? :) powodzenia:)
          • Gość: Malediwa Re: Pytanie do studentów IP: *.A189.cust.bahnhof.se 16.02.07, 00:54
            "Warto studiowac coś po czym się jest przynajmniej specjalistą w jakiejś
            dziedzinie"

            po czym za chwile:
            "A nie np coś takiego jak kulturoznawstwo, co to w ogóle jest?"

            Dziwne rozumowanie.... Moze jednak nadal pracuj w banku za okienkiem... w tym
            jestes chyba najlepsza... coz "siedzenie" to tez w pewnym sensie czynnosc ;)

            Studiujac kulturoznawstwo mozna byc specjalista w tej dziedzinie.
            • Gość: Maja Rany :)))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:00
              Ja NIGDY nie pracowałam w w żadnym banku!! Czy was pogięło??????????? Jestem
              specjalistą po kierunku humanistycznym i bank to ostatnie miejsce gdzie bym
              szukała pracy a nawet nie ostatnie - nigdy bym tam nie szukała bo po co??
              Co za czuby, jak stere baby co sobie coś ubzdurają jak nie dosłyszą.
              Kulturoznawca to żadne specjalista, na czym on się zna, na kulturze?;) To jest
              takie wash and go, wszystko w jednym czyli nic.
    • Gość: ola Re: Pytanie do studentów IP: *.icpnet.pl 15.02.07, 20:09
      nie wiem, skąd opinia, że prawo jest przyszłościowe:) a tak poza tym, to warto rozwijać swoje zainteresowania i jak kotś jest elastyczny i zarazem dobry w swojej dziedzinie to poradzi sobie na rynku pracy
      • Gość: :) Re: Pytanie do studentów IP: *.v-net.com.pl 15.02.07, 20:19
        a niby dlaczego nie jest? chyba bardziej przyszlosciowe niz dajmy na to jakis
        inny kierunek humanistyczny
        • Gość: <> Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 20:21
          samo skonczone prawo niewiele ci daje ,dopiero aplikacja ,poza tym nie jest to
          bardzo emigracyjny kierunek;))
        • Gość: ola Re: Pytanie do studentów IP: *.icpnet.pl 16.02.07, 09:41
          bo, nie obrażając nikogo, inne kierunki humanistyczne przynjamniej rozszerzają horyzonty i uczą elastycznego myślenia- jesli ktos naturalnie chce troche postymulować swoje szare komórki, natomiast prawo ćwiczy pamięć głównie- przynajmniej moi znajmoi z prawa (sztuk 8) preferują pamięciowy model nauki, bo stwierdzili że szkoda czasu na rozmyślanie co te wszystkie przepisy znaczą:)
    • Gość: mistrzunio A co sądzicie o Finansach IP: *.v-net.com.pl 15.02.07, 20:31
      a pozniej specjalizacja w doradztwie finansowym
    • foamclene Re: Pytanie do studentów 16.02.07, 01:02
      to jedyny powod dla ktorego warto studiowac
      idac na egzamin nie zastanawialm czy wyzeje z tego czego sie naucze :)
      myslalam tylko o tym jaka bede madra :)))))))))))))))))))
      loz bywa zlosliwy
      glupia jestem jak bylam, ale za to jak mi sie zyje... :))))))
    • Gość: Agnieszka Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 05:02
      Ja studiuję zadzrządzanie i uważam że po skonczeniu tych studiów będę miała duże
      perspektywy, bo albo będę wciskała ludziom kit i sprzedawała mieszkania i domy
      (co da mi duże pieniądze) albo pracowała w agencji reklamowej... . Uwielbiam te
      studia, mam prawie najlepsze oceny na roku :) i w końcu polubiła nauke (w liceum
      to był dla mnie koszmar). Więc ważne jest to co się lubi a nie wybieranie
      kierunków które dadzą nam prace phhy :/ jak ktoś jest w czymś dobry to zawsze
      znajdzie prace.
      • Gość: someone Re: Pytanie do studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:31
        uwielbiasz te studia? LOL ,ja sie ciesze ,ze koncze juz to g...
      • Gość: michrzak Re: Pytanie do studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 14:37
        Ku.., jest dobra we wciskaniu ludziom kitu. Ja pie..... Powodzenia zyczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka