Dodaj do ulubionych

co po wylocie ?

IP: *.ds.pg.gda.pl 30.03.07, 07:47
Witam, wlasnie utracilem status studenta na politechnice gdanskiej, nie zaliczylem jednego przedmiotu, nie jakiegos obowiazkowego poprzednika czy cos, ale mamy na tyle restrykcyjne zasady ze masz miec 30/30 ETCS. w pazdzierniku bede musial chodzic na 3h w tyogdniu (sytuacja jak dziekanka na jeden przedmiot, tyle ze skreslaja). porobie awansem jakies przedmioty z 3 semu i w sumie mysle ze mam juz tyle doswiadczenia ze wystarczy mi na ukonczenie studiow bez dalszych poslizgow.


sytuacja przedstawiona. pytanie mam do tego co robic do pazdziernika ?
praca za 1000pLZ troche mnie przeraza (nie, ze sie boje pracy bo juz 2 lata w wakacje pracuje). ale tu chodzi o PRACE a nie WAKACYJNA PRACE :(

ale najgorszy jest wstyd przed rodzina. ja wiem ze nie jest tak zle, bo poprostu wiem co sie stalo. a to jak oni bede to widziec mozna sobie tylko dopowiedziec (powiadomilem juz dom, ze wracam)

prosze o wasze sugestie i moze ktos mial juz podobne przezycia ?
Obserwuj wątek
    • uasic Re: co po wylocie ? 30.03.07, 09:03
      Był tu wątek chłopaka, który też wyleciał z inżynierii środowiska, niestety nie
      mogę go znaleźć, ale poszukaj, dość rozwinięty był.
      • Gość: sdd Re: co po wylocie ? IP: *.chello.pl 30.03.07, 10:53
        jestem studentem tej politechniki, obecnie jestem na drugim semestrze, wydaje mi
        sie ze material do tej pory byl bardzo latwy i calkowicie przyswajalny dla kogos
        kto nei zdal nawet matury rozszezonej z matmy (czyli ja), malo tego, jestem
        jednym z najlepszych w grupie, trzeba tylko chciec!
        pomysl co bedzie na nastepnych semestrach skoro na pierwszym masz problemy? moim
        zdaniem lepiej wyjechac za granice, zrobic kursy na wozki albo spawacza, ja bym
        tak zrobil. po 5 latach ty bedziesz zarabial kokosy a twoi koledzy beda
        zaczynali za 800zl na reke i pewnie polowa z nich zrobi tak jak napisalem wyzej.
        pozdrawiam
        • Gość: bdzibdzionka. Re: co po wylocie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 11:24
          Schowaj się z takimi radami mądralo. Może dla Ciebie było łatwo, skoro ponoć
          jesteś _najlepszy_. Jak trzeba tylko chcieć, to widocznie autor wątku nie chciał
          tak? Trzeba było jeszcze napisać, że się obijał. W sumie nie odpowiedziałeś na
          żadne pytanie. Tak ni stąd ni zowąd w ogóle ten twój post, bez sensu po prostu.

          A do autora postu: co do rodzinki zagryź zęby i wytłumacz na spokojnie. Ja też
          mam problem na uczelni, o którym tylko napomknęłam parę miesięcy temu, wczoraj
          wybuchłam przed rodzicami, bo sytuacja niesamowicie stresująca, no chyba nie
          zostałam od razu zrozumiana, było ostro, ale chyba zaczynają rozumieć co i jak.
          Co do pracy, to może rozejrzyj się nad czymś ciekawym, taka praca nie powinna Ci
          ciążyć, jeżeli tego się obawiasz. Praca wakacyjna wiesz, że trwa krótko, ale
          może też jej nie lubisz? Jak znajdziesz taką pracę, która Cię będzie
          interesowała, na pewno będzie Ci lżej :) Wiem, że nie jest łatwo, ale tylko
          życzyć powodzenia :)
          • Gość: mario Re: co po wylocie ? IP: *.ds.pg.gda.pl 30.03.07, 13:58
            heh mam juz plan. kolega zalatwil mi prace w PL. praca na dachach. dniowka ok 120 zl, tyle ze gdzies w polske sie jezdzi pracowac. rodzice spokojnie to przyjeli bo w miare na biezaco ich informowalem. :)

            ten kolega co sie wypowiadal wczesniej nie zna chyba zycia (albo siedzi na ZiE) ;P zreszta na 1 przedmiocie moze sie kazdy potknac.
            • Gość: ssd Re: co po wylocie ? IP: *.chello.pl 30.03.07, 19:05
              studiuję automatyke i robotyke, pelno fizy i matmy, przed przyjsciem na studia
              nie umialem NIC. po prostu siedze na dupie i zakuwam, nie pije co tydzien, nie
              pije piwa w trakcie wykladow (estem obecny na wszystkich) i chodze na
              konsultacje, jezeli ty tego nie robisz to daj sobie spokoj ze studiami bo ludzi
              ktorzy idą na studia a nie studiują nikt pozniej do pracy nie
              zechce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a jezeli sie przykladasz i nie wychodzi to zmien
              wydzial i kieirunek, NIC NA SILE
              nie zycze sobie takich smiesznych postow jak ten wyzej, pytal to mu
              odpowiedzialem a jak sie nie zgadzasz to nie takim tonem, budzibąku wybuchający
              przed rodzicami hehehehe
              • skaflok Re: co po wylocie ? 30.03.07, 19:45
                wez koles usiadz spokojnie. ja z kolei studiuje elektronike i telekomunikacje.
                z opisu wynika ze jestes sfrustrowany dziobak ;] na konsulach pewnie pytki obracasz prowadzacym. my z ziomalami jakos dajemy rade zdawac chlejac w tygodniu i chodzac do kwadratu wiec nie swiruj ze taki mordor tam jest.
                nie wiem z jakeigo wydzialu ten kolega mario jest ale pewnie z ETI. u nas po 1 semie z 33 zostalo 10 osob. w tym ci z ktorymi sie chlalo w tygodniu.

                wiesz papiery bedziemy mieli te same. ale ty bedziesz zgarbionym looserem, ktory nie wie co to studia/zycie :P

                wiec wiecej luzu koles bo jak pisalem z opisu to wynika ze jestes popychadlem w realu i lodorobem. a ze kolezanka wybuchla przed rodzicami to wiadomo stres itp.

                ze se postow nie zyczysz ? lolu wylacz kompa i idz sie przewietrz na podworko bo pewnie jedyna trasa jaka znasz to PG-DoM

                ie pozdrawiam smierdziela.

                EoT
                • Gość: ssd Re: co po wylocie ? IP: *.chello.pl 30.03.07, 20:21
                  zal zal zal. co do mojego opisu nie masz racji. bede trzymal sie wersji ze do
                  studiow nikt nas nie zmusza, nie sa one obowiązkowe :)

                  > wiesz papiery bedziemy mieli te same. ale ty bedziesz zgarbionym looserem, ktor
                  > y nie wie co to studia/zycie :P

                  ehm.. papiery bedziemy mieli te same (jesli dasz rade), ale co innego z wiedzą,
                  ty będziesz perfekcyjnie nakladal sobie pol kilo zelu na czerep, wyrywal
                  panienki, gral w NFSa. zapewne bedziesz sie czul jak najwiekszy cwaniak na roku
                  bo po co studiowac skoro ma sie od tego ludzi :))) nie trzeba sie uczyc bo
                  znajdzie sie dziobak co pomoze, nie trzeba pisac programow bo mozna je znalezc
                  na forum starszego roku. jestes na ETI, wiadomo, renoma, prestiż, skonczone
                  studia=praca min 10k na lape :) wystarczy tam BYC i jest miodzio. gratuluje
                  podejscia

                  skoro tu zagladasz to na pewno czytales artykuly ze w Polsce 'inzynierow' jest
                  pelno, ze najbardziej rozchwytywani sa po EiT, dlatego pewnie wybrales ten
                  kierunek, niestety ty po studiach bedziesz mial tylko papier i pusty leb, nie
                  bedziesz umial prostej calki obliczyc, co mi wtedy powiesz :)?
                  pozdrawiam wyzelowanych pedalow
                  • skaflok Re: co po wylocie ? 30.03.07, 20:39
                    zal jak mawiaja dzieci neostrady ;)

                    ja zaraz koncze ten wydzial :> nie nakladam zelu. jak cos ;p papier ja juz praktycnie mam zobaczymy czy ty dasz rade ;] co do panienek to sie zgodze. dalej wal konia xD. nie gram w gry ;) programy sam pisze. dla kolegow z mlodszych lat rowniez xD lol co ten dziobak pomoze ? :> samemu trzeba sie uczyc :) o tych 10k to mozesz pomarzyc synek. chyba na 1 roku jestes ze tak sie rajcujesz. sikasz do gory i nie znasz zycia.

                    z analizy akurat mialem 5.0 i to z miczko, mowi ci cos to nazwisko ? :}
                    calki akurat do teraz umiem liczyc:] co mlody sie dowiedziales miesiac temu co to calka to szpan co ? :D

                    i tak jestes przegrany i tak. frustracja bije na mile. sory winetu :D

                    wal konia przy jpg, pucuj do wykladowcow i dostaniesz 10k na lape :D e i do twojej wiadomosci z tego co sie nauczysz na wydziale przyda sie 5% umiejetnosci reszta to nomen omen przestarzale smieci ;p owocnego wkuwania :D

                    btw. pedalkiem nigdy nie bylem i nie bede. za to ty jetses nalogowym onanista :D
                    • Gość: ssd Re: co po wylocie ? IP: *.chello.pl 30.03.07, 21:17
                      dzieci neostrady jak mawiają prawdziwi informatycy ;)

                      znalazlem kawalek twojego posta gdzies w portalu

                      >Niestety potwierdzam. dziobanie na pamiec jest latwiejsze niz chociazby
                      >wyprowadzenie wzoru na sprawnosc silnika cieplnego
                      >(chociaz to mozna jeszcze wykuc) ale np. policzenie zbieznosci calki
                      >niewlasciwej, albo okreslenie toru ruchu czastki wpadajacej w
                      >pole elektryczne juz nie jest szablonowe bo zaezy od wielu czynnikow
                      beczka smiechu panie 'inzynierze' :))) - niestety potwierdzam :)

                      widze ze nie zajarzyles tych 10k otoz napisalem tak bo w ogolnej opinii
                      studentow ETI panuje takie wlasnie przeswiadczenie, ze jak tylko skoncza ten
                      wydzial to znajda tak swietnie platna prace, najlepsze jest to ze wiekszosc jest
                      twojego pokroju, ja natomiast nidgy tak nie pomyslalem :)

                      > wal konia przy jpg
                      no prosze jakie profesjonalne okreslenie hehe
                      a swoja droga nie wiem czy lepsze jest walic konia czy pakowac w byle pijane
                      ku..szcze i pozniej obnosic sie z syfem :) a co gorsza jeszcze byc z tego
                      dumnym i pochwalic sie koledze hehe :)

                      btw nie nazwalem cie pedalem ale widze ze cos sie jednak w tobie odezwalo :)
                      • skaflok Re: co po wylocie ? 30.03.07, 22:24
                        jak odpowiadasz na moj post i pozdrawiasz pedalka to jak mam to odebrac ?

                        mozna jeszcze przy avi :d

                        i skad ta zawisc ?:> pijane ku..szcza ? LOL :D za duzo filmow. gdzie napisalem ze wyhaczam pijane laski i dupcze na podworku ? :p

                        chodzi raczej o spotykanie sie z kobietami. i sila rzeczy konczy sie na malym co nieco :P

                        btw. realniejsze jest 2000 na reke. ale idziemy w oftopic.
                        imho EoT;p

                        lepiej sie wstrzel w sytuacje mario i uzyj mega mozgu do jakiejs konstruktywnej porady :P

                        jak dla mnie powinien isc na eia(chba ze tam byl :P)
                        • Gość: ssd Re: co po wylocie ? IP: *.chello.pl 30.03.07, 22:38
                          poradzilem juz ze zrobilbym kurs spawacza albo na wozki i wyjechal za granice, i
                          wcale nie mowilem tego zlosliwie. popatrzcie na stawki godzinowe w tych zawodach
                          co do eia to niekoniecznie sie zgodze, studia na poziomie, ciekawe
                          wyksztalcenie, mila atmosfera i przede wszystkim wysoki poziom, z 240 osob po 1
                          semestrze zostalo na czysto 70os. (inna sprawa to taka ze dziekan daje 4 terminy
                          zanalizy i 20 z fizyki:) zresztą wydział to kwestia gustu i nie ma lepszych i
                          gorszych oraz takich po ktorych jest praca i nie ma, wszystko zalezy od studenta
                          • skaflok Re: co po wylocie ? 31.03.07, 09:25
                            zostaje 70 bo reszta to matoly ;p w tym roku na 300 miejsc przyjeli 180 po 3 naborach, wiem bo moj sasiad tam poszedl i na luzaku se jedzie na elektro.

                            jak sie trzymasz tych wozkow ;d ja powiem tak. zmiana wydzialu/ponowny start na tym samym. jak sie nie uda to wozki. zreszta zadna praca nie habi a wyksztalcenie nie jest potrzebne do zycia na poziomie.

                            i zoba mamy kompromis ;D
              • bdzibdzionka Re: co po wylocie ? 30.03.07, 23:48
                Wiesz co to znaczy wybuchać? Uważaj, żeby Ci mózg nie wybuchł, mądralo
                Ja przynajmniej wybuchłam przed rodzicami, a Ty pamiętaj, nie wybuchaj przy
                profesorze jak Ci da 4 :):):):):):):) bo sobie obciachu narobisz

                i wyluzuj, bo złość piękności szkodzi.

                Budzibąku, heheheheheheheh
    • uasic Re: co po wylocie ? 30.03.07, 21:42
      Niezaliczyłem pierwszego semstru - co dalej??
    • marwolo_diabolo Re: co po wylocie ? 31.03.07, 13:39
      a na ktorym byles roku jesli mozna wiedziec?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka