Dodaj do ulubionych

Nowa praca

10.01.25, 15:09
Od poniedziałku idę do nowej pracy i... boję się strasznie! Przyjmę dobre rady co robić, czego nie robić, jak żyć?
Spędziłam sporo czasu (6 lat) w jednym miejscu, na dodatek w małej firmie, gdzie znam wszystkich na wylot, potrafię po sposobie chodzenia szefa rozpoznać, jaki ma nastrój. Mam jednego szefa, z którym wszystko uzgadniam, dużą swobodę działania i organizowania sobie pracy, jestem jednoosobowym zespołem w sumie, bo każdy zajmuje się swoją działką i prawie nic z koleżankami i kolegami nie musi ustalać.
A teraz idę do większej firmy, sam zespół, do którego trafiam ma tyle osób, co cała poprzednia firma. Do tego kierownik zespołu, nad nim ktoś inny, sprawy kadrowe z kadrami załatwiam, jak ja się w tej strukturze odnajdę? Mam mieć dzień wprowadzający, mam nadzieję, że to wszystko wyjaśnią, ale boję się, że uznają, że powinnam już to wiedzieć i będzie mi głupio pytać. Bo ja nawet nie wiem, do kogo z jaką sprawą mam uderzać, np jakbym chciała urlop - kadry? Kierownik mój? Szef kierownika? Szefa wszystkich szefów to nie będę takimi pierdołami męczyć, tyle to wiem.
Nie wiem, może to wszystko to głupie wątpliwości, weźcie pocieszcie!
Obserwuj wątek
    • mnietamnicnieboli1 Re: Nowa praca 10.01.25, 15:14
      Myślę, że pytanie o urlop na razie sobie odpuść. O resztę pytaj śmiało.
      • sueellen Re: Nowa praca 10.01.25, 15:23
        U nas nie pytasz o urlop szefa tylko masz do tego specjalny portal. Mozesz wnioskować o urlop tylko wtedy gdy ktoś inny z działu nie jest w tym samym czasie na urlopie). Jeśli nikt nie jest, urlop zatwierdzany jest automatycznie . Jeśli ktoś juz sobie ten termin zaklepal, info idzie do twojego szefa i musisz z nim uzgadniać. Zgodzi się albo się nie zgodzi. Szef może też blokować poszczególne dni ( nikt nie może brać urlopu w tym czasie) ale ma limit tych dni i musi to zrobić z półrocznym wyprzedzeniem np z okazji jakiegoś dużego ważnego spotkania, czy szkolenia albo przed ważnym wydarzeniem.
      • wegekotlecik Re: Nowa praca 10.01.25, 15:25
        No nie zamierzam w pierwszym pytaniu wyskakiwać z urlopem wink Ale w sumie wielu znajomych plany urlopowe robi właśnie teraz w styczniu na cały rok już, żeby w pracy zaklepać terminy. Więc pewnie ja będę na końcu kolejki urlopowej i będę mogła wziąć nie kiedy będę chciała, tylko tak jak wypadnie żeby się do innych dopasować? Te urlopowe przepychanki znam tylko z opowieści, w starej firmie nie było z tym problemu.
        • clk Re: Nowa praca 10.01.25, 18:17
          Zależy jaki będziesz miała zespół.
          Są zespoły gdzie idzie łatwo, są również takie gdzie wszyscy mają dzieci i są problemy.
          Nowa osoba jest zazwyczaj na końcu „przywilejów” urlopowych. Chociaż nie zawsze.
        • trampki-w-kwiatki Re: Nowa praca 10.01.25, 18:33
          Pytania o urlopy wcale nie zostawiaj na później. To ważne pytanie, bo może Ci już coś ważnego wyskoczyć na przykład pojutrze i musisz wiedzieć jak sprawy załatwiać. Resztę powiedzą ci w pierwszym dniu pracy. Każda firma i każdy zespół ma swoje zasady i swoją specyfikę smile
    • sueellen Re: Nowa praca 10.01.25, 15:17
      Nie martw się. Pierwszego dnia nic nie będziesz robić, poznasz współpracowników , być może dadzą ci jednego "buddy" który cię oprowadzi, przedstawi różnym ludziom, potem posiedzisz raz z jednym raz z drugim , opowiedzą ci co robią . Potem zabiorą cię na lunch albo pokażą gdzie iść na obiad oraz do działu IT. Pewnie każą coś wypełnić, dadzą lapka, pewnie nie będziesz miała żadnych haseł i uprawnień. Może minąć tydzień zanim to załatwią, duże firmy są baaaardzo wolne więc przez kilka dni będziesz się tylko aklimatyzować. Potem krok po kroku szkolenie za szkoleniem.
      • wegekotlecik Re: Nowa praca 10.01.25, 15:29
        Dzięki! Takie powolne wdrażanie faktycznie nie brzmi tak strasznie smile W sumie to już podczas rekrutacji mi powiedzieli, że pierwsze 3 miesiące są na wdrażanie się.
        • sueellen Re: Nowa praca 10.01.25, 15:34
          wegekotlecik napisała:

          > Dzięki! Takie powolne wdrażanie faktycznie nie brzmi tak strasznie smile W sumie t
          > o już podczas rekrutacji mi powiedzieli, że pierwsze 3 miesiące są na wdrażanie
          > się.
          To wyluzuj. Im większa firma tym bardziej skomplikowane procedury i wdrażanie. Samo zdobycie uprawnień do systemu od IT może trwać tydzień, więc choćbyś chciała nic nie będziesz w stanie zrobić bo nie będziesz miała dostępu.
        • mnietamnicnieboli1 Re: Nowa praca 10.01.25, 15:38
          Może być różnie.
          U mnie komputer i resztę masz po medycynie pracy, BHP. Może tydzień na ogarnięcie się i lecisz z zakresem obowiązków.
          • wegekotlecik Re: Nowa praca 10.01.25, 16:02
            Medycynę pracy to musiałam już dostarczyć dawno, bo bez tego by nie podpisali ze mną umowy. Szkolenie BHP ma być pierwszego dnia właśnie.
    • szarmszejk123 Re: Nowa praca 10.01.25, 15:36
      Najlepsze, co możesz zrobić dla siebie i twojego zespołu, to nie bać się pytać.
      To normalne, że nie wiesz i nie ma co udawać, że jest inaczej, bo jak masz się niby tego wszystkiego dowiedzieć? Każda firma ma inaczej, trzeba pytać!
    • lajtova Re: Nowa praca 10.01.25, 16:05
      Ciekawe ilu durni tam trafisz?
    • bywalec.hoteli Re: Nowa praca 10.01.25, 16:15
      nie bój się - wypłyń na głębie!
    • bezmiesny_jez Re: Nowa praca 10.01.25, 16:27
      >jak ja się w tej strukturze odnajdę?

      Normalnie, tak jak inni.

      >Bo ja nawet nie wiem, do kogo z jaką sprawą mam uderzać

      Powiedzą ci przecież, w każdej firmie jest inaczej.

      >jakbym chciała urlop - kadry?

      Bezpośredni przełożony akceptuje wnioski. W dużej firmie powinien po prostu być system i tyle.

      >ale boję się, że uznają, że powinnam już to wiedzieć i będzie mi głupio pytać.

      Pytaj, na początku wszyscy to rozumieją. I notuj, żeby nie pytać po kilka razy o to samo.
    • mama-ola Re: Nowa praca 10.01.25, 16:42
      Przyjmowałam do zespołu kilka osób w ostatnim czasie. Nie jednocześnie, tak co pół roku ktoś. I to ja, stary pracownik, myślałam o tym, co z tą nową osobą robić pierwszego dnia. Że najpierw oprowadzić, przedstawić ludziom, pokazać, gdzie kuchnia, która lodówka nasza, co do picia/jedzenia jest darmowe, a co każdy przynosi własne i gdzie trzyma, gdzie łazienka, że ksero na kod i inne takie. W drugiej połowie dnia dopiero przedstawiałam im plan ich pracy z grubsza na najbliższe 2 tygodnie. I taki człowiek czuje się zaopiekowany i wie, co ma robić. Mam nadzieję, że u Ciebie też się ktoś przygotuje na Twoje przyjęcie i dokładnie Co powie (może nawet spisze), co masz robić.
    • bene_gesserit Re: Nowa praca 10.01.25, 16:47
      Jeśli nie będziesz pytać na początku, "bo powinnaś to już wiedzieć", to nie będziesz tego wiedzieć później. Kiedy naprawde powinnaś to wiedzieć.
    • ewka.n Re: Nowa praca 10.01.25, 17:36
      Aby zapewnić sobie dobre przyjęcie zorganizuj mały powitalny poczęstunek. Ale lepiej nie jakieś wegekotleciki tylko ze dwie (skoro duży zespół) blachy ciasta. W ostateczności weź torbę cukierków czekoladowych, którymi będziesz częstować, gdy przełożony/mentor/wprowadzający będzie cię oprowadzał po firmie i przedstawiał kolejnym osobom. Tak jak kiedyś w szkole na urodziny przynosiło się torbę cukierków, z którą przechodziło się po klasie częstując po wysłuchaniu pod tablicą odśpiewanego "sto lat".
      • mama-ola Re: Nowa praca 10.01.25, 18:28
        > Aby zapewnić sobie dobre przyjęcie zorganizuj
        > mały powitalny poczęstunek.

        No nie wiem. Nowa jest, nawet nie będzie wiedziała, gdzie takie poczęstunki zwyczajowo się rozkłada. Może lepiej po miesiącu.
        • ewka.n Re: Nowa praca 10.01.25, 19:21
          mama-ola napisała:

          > No nie wiem. Nowa jest, nawet nie będzie wiedziała, gdzie takie poczęstunki
          > zwyczajowo się rozkłada. Może lepiej po miesiącu.

          Nie ma co zwlekać, bo you never get a second chance to make a first impression. Poza tym odniosłam wrażenie, że stanowisko jest raczej szeregowe. Gdyby było wyższe, albo chociaż bardziej samodzielne jak np. głównego inżyniera, to wtedy rzeczywiście lepiej byłoby byłoby przygotować coś takiego jak w linku poniżej, co faktycznie wymaga więcej czasu:
          www.youtube.com/watch?v=hM8SSH-PRZY&t=1891s
      • arabelax Re: Nowa praca 10.01.25, 18:31
        blachy ciasta na pierwszy dzień w pracy 😅
        dobre!
        • ewka.n Re: Nowa praca 10.01.25, 18:58
          W niejednym korpo się robiło, więc wiem, że nawet te wylaszczone, anorektyczne korpo-sucze z radością rzucają się na takie ciasto korzystając z wymówki poczęstunku od nowego pracownika. A jeśli wegekotlecik trafi do zespołu tego seksownego pulpecika, tj. grubej z księgowości, to już chyba nie mogłaby zapunktować bardziej.
          • arabelax Re: Nowa praca 10.01.25, 19:02
            naprawdę pracownik przynosi do pracy pierwszego dnia blachy ciasta? pracujesz w korpo /rozne/ ponad 20 lat już i nie spotkalam z czymś takim.
    • princesswhitewolf Re: Nowa praca 10.01.25, 17:42
      Usmiechaj sie i badz mila
    • clk Re: Nowa praca 10.01.25, 18:19
      Pytaj - o wszystko co ci przyjdzie do głowy. Lepszego momentu nie będzie.
      Pamiętaj , że ludzie którzy tam pracują mają swoje obowiązki i mogą na samym początku „cię oloewac” nie dlatego że są wrogo nastawieni, ale może mają coś innego na głowie.

      Powodzenia
    • ironia_losu_od-nowa Re: Nowa praca 10.01.25, 19:09
      Dopytaj o sposób kontaktu z bezpośrednim przełożonym w przypadku nagłych zdarzeń. Tfu tfu. Ale lepiej na wszelki wypadek wiedzieć jaki jest przyjęty sposób informowania o nieplanowanej nieobecności itd. Telefon służbowy? Teams? I dopytaj o to jak i gdzie ścigać IT jakby ci wywaliło hasła, dostępy. Hinduskie czy jakieś tam wschodnie IT zdalne to na ogół dramat, ale trzeba mieć do nich namiary. Może niekoniecznie pierwszego dnia 😉
      • ironia_losu_od-nowa Re: Nowa praca 10.01.25, 19:15
        Aa, i jeszcze jedno. Pytaj o każdy skrót jakim się ludzie w tym zespole posługują. Każda korpo ma swój specyficzny slang, i mnóstwo sktirow7, w których można się na początku pogubić. KPIs są wszędzie 😁 ale jest mnóstwo innych skrótow, zwrotów, nazw systemów itd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka