Dodaj do ulubionych

Pytanie do rozowy_pysiek!!!

08.08.07, 13:13
Mam pytanie odnośnie studiów na wydziale woj-lek w łodzi: czy jesli
jestem dziewczyną nie mającą za dużo wspólnego z wf (zupełnie
przeciętną w tej kwestii) to bez problemów poradzę sobie z wf na tym
wydziale?? No i jeśli ostatnio pływałam jakies 10 lat temu... to mam
szanse przezyc na zajeciach z basenu?? Prosze odpisz
Obserwuj wątek
    • lollita1 Re: Pytanie do rozowy_pysiek!!! 08.08.07, 13:34
      i jeszcze jedno sobie przypomniałam: nie dałoby się wymienić zajęć
      na basenie na coś innego...? np. koszykówka, siatkówka,
      cokolwiek...??
      • rozowy_pysiek Re: Pytanie do rozowy_pysiek!!! 11.08.07, 19:20
        Nie. Nie można nic wymieniać. Basen jest obowiązkowy i to przez 5 lat. Po 5 roku
        jest egz.
        Ale nie bój się :) Dasz spokojnie radę. Jeśli kiedyś pływałaś- tym bardziej.
        Będą 2 grupy Początkująca i zaawansowana. Basen to nic strasznego. Jest raz w
        tyg. 45 minut. Jedyna udręka to niedosuszone włosy kiedy trzeba leciec na
        kolejne zajęcia ale to zalezy jaki będziesz miała plan.
        Jestem pewna że sobie poradzisz bo radzą sobie wszyscy. Przecież nikt nie wrzuci
        Cie do wody żebyś się utopiła. Niektórzy zaczynają od nauki oddychania na 1 roku
        a po 3 robia już kurs ratownika i dorabiaja nad morzem i na basenach :)
        Nie bój się w ogóle wfu Jak juz gdzieś pisałam on jest dla Twojego dobra i
        przyjemności żebyś się nie zasiedziała przy książkach i nie porobiła sobie
        odcisków na dupsku :)
        • rozowy_pysiek Re: Pytanie do rozowy_pysiek!!! 11.08.07, 19:23
          Aha i jeszcze jedno. W semestrze jest ok 15 basenów. Żeby zaliczyć musisz być na
          12. Jeśli nie będziesz bo np. zachorujesz etc nie przynosi się żadnych
          usprawiedliwień lekarskich tylko po prostu trzeba odrabiać w następnym
          semestrze. Jeśli i to Ci się nie uda to będziesz musiała chodzić więcej w
          nastepnym roku Moja kumpela tak się załatwiła że będzie miała teraz basen 2 razy
          w tyg. więc nie warto opuszczać basenu ani hali.
    • rozowy_pysiek Re: Pytanie do rozowy_pysiek!!! 11.08.07, 19:29
      W ogóle to nasz wydział ma własne forum Chwilowo niedostępne Ale od 8 sierpnia
      wszystko powinno być ok Możesz wejść i przeczytać wiele ciekawych wskazówek w
      poradniku dla pierwszaków ;) www.wojsk-lek.org pozdrawiam
      • kamila05061987 Re: Pytanie do rozowy_pysiek!!! 11.08.07, 23:19
        ale ten basen to masakra z jednej storny!!! jak ktos nie moze uzywac
        tamponow, ma zapalenie pochwy i w ogole problemy ginekologiczne to
        koniec świata! ja to bym musiała 5 lat po studiach jeszcze odrabiac
        hehe albo od razu 15 zaliczyc na wejsce ;)))
        • rozowy_pysiek Re: Pytanie do rozowy_pysiek!!! 13.08.07, 17:41
          To co tydzień masz miesiączkę?
          A w ogóle jeśli ktoś NAPRAWDĘ MA PROBLEMY to też jest inna sprawa i kwestia
          dogadania i uzgodnienia...
          Nie trzeba chodzić na wszystkie baseny żeby zaliczyć. Jest okreslona minimalna ilość
          • lollita1 re 14.08.07, 21:13
            dzieki za odpowiedź:) a tak wogóle to trzeba do wszystkich
            przedmiotów zakładać zeszyty?? i jakiej grubości powinny one być??
            • rozowy_pysiek Re: re 16.08.07, 20:40
              W znacznej większości zależy to od ciebie ALE:
              Do biologii obowiązkowy zeszyt (sprawdzany zresztą) 60 kartkowy gładki.
              Oprócz tego nieobowiązkowy ;) zeszyt na notatki z prelekcji z wykładów. Na
              biologii pisze się dożo. Do prelekcji zeszytu nie musisz mieć ja np. miałam
              kartki i potem wkładałam je w folie i spinałam w teczce przezroczystej bo fajnie
              wyglądało i dobrze mi się uczyło i zawsze można było coś dołączyć. Natomiast z
              zeszytu gładkiego nie będziesz się uczyła. Tam będziesz rysowała i robiła
              tabele. To co Ci każą...
              Do anatomii niby trzeba mieć zeszyt na rysunki... ale to taki pic... Jeśli
              będziesz chodziła na wykłady to możesz mieć jakiś zeszyt ale nie musisz... Mi
              pomógł zeszyt w którym trochę rysowałam i zapisywałam informacje które często
              się mylą.
              Do chemii też nie jest konieczny na 1 roku. Niewiele będziecie pisać.
              Sprawozdania można oddawac na luźnych kartkach.
              Na biofizyce zupełnie niepotrzebny. Sprawozdania. Drukowane lub odręcznie pisane
              na A4 więc warto zaopatrzyć się w blok a4 w kratkę i papier milimetrowy do
              wykresów chyba że będziesz miała kompa.
              Łacina owszem. 60 kart. krata wystarczy.
              Angielski zależy z kim będziesz miała ale raczej nie. Będzie podręcznik.
              chyba wszystko...
              strzelectwo przysposobienie biblioteczne niepotrzebne...
              • lollita1 Re: re 16.08.07, 23:04
                Jak dobrze, że istnieją jeszcze tacy ludzie jak Ty :)Jeszcze Cię
                trochę pomęczę: jak chodziłam na łacinę w liceum i mam to na
                świadectwie, to będę z niej zwolniona na studiach??
                • jak53 do rozowy_pysiek 17.08.07, 11:04
                  Różowy_pyśku, jakie muszą być dochody rodziców, żeby przyznali
                  akademik? Dzięki za odpowiedź.
                  • rozowy_pysiek Re: do rozowy_pysiek 18.08.07, 20:30
                    wydaje mi się ze co roku to się zmienia bo przeciez przychodza rozni studenci i
                    prog dochodowy tak jak punkt punktowy ustala sie dopiero po złozeniu wnioskow.
                    Zalezy przeciez ile pokoi beda mieli do rozdania i jak zamozni studenci beda sie
                    o nie starac.

                    mozesz co najwyzej zobaczyc jak to wygladało rok temu na stronie studentow um.

                    wiem tylko ze w tamtym roku bardzo wiele wnioskow odrzucili i ludzie na gwałt
                    szukali mieszkania.

                    musisz tez wiedziec ze niektorzy potrafia sprytnie zataic swoje dochody. takze
                    spotkasz się z dosc zamoznymi ludzmi mieszkajacymi w akademikach...
                    • jak53 Re: do rozowy_pysiek 19.08.07, 01:26
                      Dzięki różowy_pyśku. Naprawdę rzadko spotyka się tak życzliwe osoby
                      jak Ty:))
                • rozowy_pysiek Re: re 18.08.07, 20:23
                  Nie męczysz. Z miłą chęcią odpowiadam.
                  Nie będziesz zwolniona z łaciny, ponieważ nie miałaś w liceum łaciny medycznej.
                  Co innego gdybyś studiowała już rok jakiś kierunek medyczny wtedy sytuacja
                  wyglądałaby inaczej.
                  U mnie w grupie było wiele osób które miały łacinę w lo i powiem Ci że nie było
                  różnicy na zajęciach w stosunku do tych którzy nie mieli...

                  W liceum ta łacina wygląda różnie...
                  a na studiach się przydaje. Łatwiej przychodzi nauka anatki ;)
                  • lollita1 Re: re 19.08.07, 08:04
                    Wielkie dzięki!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka