Dodaj do ulubionych

oświadczenie - uni Łodź

14.08.07, 17:10
dziś wreszcie dotarł do mnie list z oficjalnym przyjeciem,a wraz z nim
'oswiadczenie' niestety jest za pozno,zebym dzwonila na wydzial
polonistyki,jutro swieto,a chcialabym wiedziec jak najszybciej,co mam z tym
oswiadczeniem zrobic?wypelnic i oddac do dziekanatu,nawet jesli filologia jest
moim kierunkiem podstawowym?(bo przeciez w liscie ani slowa o tym)a moze ktos
jeszcze wie w jakim terminie oddac?
Obserwuj wątek
    • Gość: kaaa1234 Re: oświadczenie - uni Łodź IP: *.toya.net.pl 14.08.07, 17:19
      podbijammmmm.:)
      • Gość: ola Re: oświadczenie - uni Łodź IP: *.171.13.62.crowley.pl 15.08.07, 12:16
        też się nad tym zastanawiałam, ale doszłam do wniosku, że zaniosę je razem z
        dowodem wpłaty za ideks i legitymację, a więc w dniach 19-21 września (bo to
        jedyna określona data w liście, który dostałam);)
        • Gość: ziemniaczka Re: oświadczenie - uni Łodź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 17:13
          kurcze;/ ja mam to samo;/ też nie wiem;/ o co chodzi z tym?? a
          wiadomo chociaż do kiedy trzeba to donieść??;/
          • lady_camelie Re: oświadczenie - uni Łodź 15.08.07, 20:49
            nic nie wiadomo!ładny maja burdel,na liscie wplata za legitke do kiedys tam,a na
            pasku z dziekanatu do 15 sierpnia...
            badz tu madry i pisz wiersze ;/
            • Gość: N Re: oświadczenie - uni Łodź IP: *.pai.net.pl 16.08.07, 14:38
              up :]
              • Gość: bleh Re: oświadczenie - uni Łodź IP: *.toya.net.pl 20.08.07, 13:58
                a ja zadnego paska z dziekanatu nie dostalam... co na nim jest tak w ogole? :>
            • Gość: pirat Re: oświadczenie - uni Łodź IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 28.08.07, 19:58
              Droga Pani,

              jako przyszła studentka filologii polskiej mogłaby Pani zaryzykować inną formę
              wyrażania swojej osobowości. Jeśli jednak wulgaryzmy w sytuacji, w której z całą
              pewnością można użyć innych słów, są jedyną możliwością, pozostaje mi współczuć
              Pani przyszłym wykładowcom (choć może akurat nie zda Pani egzaminu na pierwszym
              roku, zostanie skreślona z listy studentów, bądź też sama Pani zrezygnuje -
              wtedy współczucie moje będzie mniejsze). Co do oświadczenia: wystarczy doczytać
              o dopełnieniu wszystkich formalności na zawiadomieniu z UŁ i wszystko będzie
              jasne. A w razie wątpliwości zawsze należy zadzwonić. Jeśli święto, to poczekać
              na "po święcie". Ruszyć głową i przestać udawać starą młodą, która ma za sobą
              lata walki z biurokracją w kraju i na świecie, w każdym okienku i przy każdej
              sprawie, jaką przyszło Pani załatwiać. Życzę wytrwania i przejścia z podniesioną
              głową przez cały ten burdel, w którym przyjdzie Pani spędzić (?) pięć kolejnych lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka