Dodaj do ulubionych

Historia:) Kraków

IP: *.chello.pl 12.06.08, 14:30
Wiem,wiem kierunek bez przyszlości,ale jednak sie zdecydowałam:)
Napiszcie, prosze jak to jest studiowac ten kierunek na UJ lub
AP.Dzęki.
Obserwuj wątek
    • inz_mech Re: Historia:) Kraków 12.06.08, 20:19
      Wszyj sobie esperal-na pewno przyda sie do "studiowania"
      • Gość: marajka Re: Historia:) Kraków IP: *.rzeszow.mm.pl 12.06.08, 20:40
        Tobie już nawet chirurg nie pomoże. Transplantacji mózgu się nie przeprowadza.
        • inz_mech Re: Historia:) Kraków 13.06.08, 01:05
          Ja ze swojego mozgu jestem zadowolony, nie wiem dlaczego ma mi chirurg pomagac.
          Wiem natomiast ze ty masz problemy-natura w twoim przypadku nie przewidziala
          miejsca na mozg bo i tak bys go nie uzywala-wiec co masz w glowie? Pewnie sterte
          papieru toaletowego.
          • Gość: marajka Re: Historia:) Kraków IP: *.rzeszow.mm.pl 13.06.08, 09:29
            Wręcz przeciwnie. Ja nie wypowiadam się na tematy które mnie nie dotyczą i nie obrażam ludzi.
      • Gość: Taka jedna Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 01:49
        Zastanawia mnie jedna rzecz, Inżynierze. Dlaczego zamiast udzielać się w wątkach dotyczących studiów technicznych, notorycznie marnujesz czas i nerwy (swoje i uważających się za humanistów) włażąc na wątki dotyczące tych wybinie przecenianych, wg Ciebie, dziedzin? Co chcesz w ten sposób uzyskać? Bo umysłom ścisłym na pewno nie pomagasz...
        • inz_mech Re: Historia:) Kraków 13.06.08, 12:09
          Nic nie chce osiagnac.
          Scislowcom nie trzeba pomagac-oni zadbaja sami o siebie.
        • Gość: z. Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 14:10
          No bo wiesz jak to jest ,wyobraz sobie ,ze jestes prostym
          chłopakiem ,który nagle wyjechał do raju :P jakim są wyspy i nagle
          wydaje ci sie ,że złapałeś ( mówiąc kolokwialnie )pana Boga za
          nogi ,nie reprezentujesz sobą za wiele ,nie czytasz za duzo ,masz
          problemy z płynnością wypowiedzi ale ,że studiujesz jakiś tam
          podrzędny inżynierski kierunek w dodatku za granicą czujesz się
          mistrzem ,twoje ego wzrasta.Pewnego dnia odkrywasz ,że istnieje
          forum Studia ... i wchodzisz ,Na kazdym inny forum zostalbys
          zmiażdzony za brak umiejetnosci rzeczowego dyskutowania albo nawet
          zbanowany ale na forum studia jest inaczej....wiec co
          robisz ..zaczynasz przelewać swoje "mysli " i twoje ego jeszcze
          bardziej wzrasta ,czujesz sie taakim autorytetem jak nigdy
          wczesniej :D dla malo wyrobionego chlopaczka to nobilitiacja.Dobra a
          teraz .1 ..2 ...3 licze czas kiedy pojawi się jednozdaniowa riposta
          hehe.
          • inz_mech Re: Historia:) Kraków 13.06.08, 15:08
            Jestem pod wrazeniem ze udalo ci sie zbudowac tyle zdan-twoje wyobrazenie o mnie
            jest bledne i glupie. Nie bede sie wysilal i komentowal tego bo po co.
            Dziwi mnie tylko ze poswieciles tyle czasu na napisanie pseudoopisu takiego
            "prostego chlopka"-jesli jestem taki prosty chlopek to po co tracisz swoj
            "cenny" czas i piszesz do mnie? A moze "prosty" chlopek ma wiecej do powiedzenia
            niz ty?
            Skad wiesz ze studiuje podrzedny kierunek? Napewno ty jestes "jentelektualista"
            studiujacym "jelitarna" socjologie.
            Wiesz dlaczego nie pisze z reguly wiecej niz jedno lub pare zdan do takich
            matolkow jak ty?-bo z reguly nie sa w stanie przeczytac i zrozumiec bardziej
            skomplikowanego (tj. dluzszego) tekstu.
    • rama24 Re: Historia:) Kraków 13.06.08, 08:40
      Jak już na wstępie myślisz, że kierunek bez przyszłaści - lepiej idz
      na inny :-(
      Szanowny INŻ podnosi swoje ego! Chce zbawić świat!
    • Gość: marajka Re: Historia:) Kraków IP: *.rzeszow.mm.pl 13.06.08, 09:31
      Atmosfera na studiach zawsze zależy od ludzi. Więc raczej nikt Ci nie napisze "jak to jest". Różni ludzie, różni wykładowcy. W jednej grupie może być super, w innej już nie. Historia owszem, mało przyszłościowa, ale zawsze możesz zacząć 2 kierunek. Sporo ludzi tak robi-1 kierunek dla pasji, 2 dla chleba.
      • Gość: ajka Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 12:22
        Ja najprawdopodobniej wybieram się na historię na AP.Na ile % z
        matury liczysz?
    • Gość: gość portalu Re: Historia:) Kraków IP: *.chello.pl 13.06.08, 18:43
      Tak czy inaczej, nie ma szans by ktokolwiek odpowiedział na pytanie zadane przez
      autorkę wątku - widać to po powyższej "dyskusji".
      • Gość: marajka Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 18:48
        Ja odpowiedziałam, na ile mogłam.
    • sanjoseshark Re: Historia:) Kraków 13.06.08, 20:31
      Bogatego faceta juz masz, czy dopiero szukasz?
      • Gość: Inger Re: Historia:) Kraków IP: *.limes.com.pl 13.06.08, 21:22
        inz_mech i sanjoseshark - od dłuższego czasu zastanawiam się, co jest z wami nie
        tak. I już wiem. Wy jesteście najzwyczajniej w świecie niewychowani! Matka i
        ojciec nie nauczyli was, że każdemu człowiekowi należy się szacunek, że nie
        wolno innych mieszać z błotem.
        Rośnie nam "elyta", że ho ho :/

        Powtórzę to, co mówiłam już kiedyś. Na świecie potrzebny jest także ktoś, kto
        będzie wasze dzieci uczył j. polskiego czy historii, żeby nie wyrosły na
        tłumoków. Jeśli tego nie rozumiecie, to znaczy że macie zbyt ciasne umysły.
        • inz_mech Re: Historia:) Kraków 14.06.08, 00:58
          A dlaczego nie wolno mieszac z blotem? Zycie sklada sie tylko z pozytywow i
          pochwal-czy moze jest bardziej brutalne? Ja uwazam ze jesli czlowiek zasluguje
          na zmieszanie z blotem to trzeba to zrobic-i to bez wzgledu na wychowanie.
          Twoje wnioski sa glupie, pewnie tak jak ty. Zapewne ty sie uwazasz za "elyte"
          ktora pracuje jako "konstultant" od robienia na drutach.
          Ja bym nie chcial zeby moje dzieci uczyla taka tepa absolwetnka kierunku
          humanistycznego-lepiej zeby dzieci nie wiedzialy niz wiedzialy blednie.
          Swoje durne komentarze zachowaj dla siebie-i od moich rodzicow sie odp.... durna
          krowo.
          • Gość: z. Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 01:28
            pochwal-czy moze jest bardziej brutalne? Ja uwazam ze jesli
            czlowiek zasluguje
            > na zmieszanie z blotem to trzeba to zrobic-i to bez wzgledu na
            wychowanie.
            LOL ,bo ktos osmiela sie wybrac studia zgodne z zainteresowaniami i
            zdolnosciami??
            > Swoje durne komentarze zachowaj dla siebie-i od moich rodzicow sie
            odp.... durn
            > a
            > krowo.
            Mamusię i kolezanki też nazywasz per krowami?
            czlowieku żal........,ze tacy osobnicy jak ty chodzą po tej ziemii.
            01;27 ,ps ,czekam do 01:38 na komentarz
            • inz_mech Re: Historia:) Kraków 14.06.08, 11:16
              To sobie czekaj paroweczko.
              Nie twoja sprawa jak mame i kolezanki nazywam-ale ciebie moge nazywac krowa.
              Nie wymadrzaj sie bo ci to nie wychodzi-za cienki (a) jestes.
          • Gość: f Re: Historia:) Kraków IP: *.lama.net.pl 14.06.08, 14:42
            "durna krowo" :D. o stary, przeszedłeś sam siebie.
          • Gość: ja Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:11
            w tym poście własnie pokazales jak jestes dobrze wychowany...
        • sanjoseshark Re: Historia:) Kraków 14.06.08, 11:37
          Jest tylu bezrobotnych humanistow, ze nawet gdyby zawiesili nabor na 10 lat, to
          i tak bedzie komu uczyc w szkolach polskiego i historii.
          • Gość: szymon Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:59
            Wasze wypowiedzi są niepoważne. A tzw. "mieszanie z błotem" jest
            wyrazem tylko braku kultury i niewychowania. Co innego jakaś
            sensowna krytyka, której jednak tu brakuje. Zresztą nie o to prosi
            autorka wątku, tylko zaś o info nt. historii, więc po co wypowiadać
            się nt. skoro nie ma się o tym zielonego pojęcia, albo tylko takie w
            stylu: "nieprzyszłościowy kierunek" czy "po tym to tylko zmywak w
            tesco"
            • sanjoseshark Re: Historia:) Kraków 14.06.08, 21:55
              A co ty chcesz robic po historii? Kariere? Buehehe. Naiwne dzieci.
              • Gość: szymon Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 00:03
                Ja akurat nie mam zamiaru iść na historię, zresztą jeśli ktoś już
                się decyduje na jakiś kierunek to chyba jest świadom tego co może go
                czekać po nim(jeśli nie to jest zwyczajnym dzieckiem, w tej kwestii
                mogę się zgodzić). A poza tym kto tu mówił o "karierze"? bo na
                pewnoo nie autor/autorka wątku.
              • rama24 Co WAM to przeszkadza? 15.06.08, 08:36
                Że ktoś idzie na historie, politologie itp? Pilnujcie swojego nosa i
                swojej kariery! Po historii można uczyć w szkole (wiem, że co to za
                kariera, męczyć sie z bachorami, za marne grosze). W archiwum - jak
                będziecie szli na emeryturę (wcześniej wasz zakład zostanie
                zlikwidowany) to w AP będziecie szukać potrzebnych świstków. Można
                pracować jako pracownik biurowy.
                Ale jak komuś brak kultury, tolerancji dla zainteresowań innych
                osób...Dla humanistów w centrum zainteresowania był człowiek i jego
                możliwości. Dla umysłów ścisłych kariera i mania wyższości!
                • sanjoseshark Re: Co WAM to przeszkadza? 15.06.08, 21:23
                  Jak ktos jest szczery do bolu i osmieli sie napisac okrutna prawde, to w waszej
                  humanistycznej terminologii nie jest kulturalny, hehe.
                  A ja powtarzam, ze nie oplaca sie trwonic czasu i pieniedzy na beznadziejnych
                  studiach i poki jestescie mlodzi, zdecydujcie sie na cos porzadnego i nie
                  wierzcie w te bzdury, ze po historii jest praca w biurach.
                  • Gość: .......... Re: Co WAM to przeszkadza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:17
                    a wogóle to co was to obchodzi czy ona bedzie miec prace po tym
                    kierunku, czy dobrze wybarala.. Wybrala taki kierunek i koniec.
                    Chyba jest na tyle duża że wie co robi, a jeśli po historii bedzie
                    sprzątaczka to bedzie to tylko i wyłącznie jej problem i nic wam do
                    tego!

                    <Julia> idż na historię jeśli uważasz ze to dla Ciebie najlepsze:)
                    • sanjoseshark Re: Co WAM to przeszkadza? 16.06.08, 19:31
                      Nie lepiej od razu zatrudnic sie jako sprzataczka, zamaist bawic sie
                      w studia za pieniadze podatnikow?
                      • rama24 Re: Co WAM to przeszkadza? 17.06.08, 12:36
                        sanjoseshark napisał:

                        > Nie lepiej od razu zatrudnic sie jako sprzataczka, zamaist bawic
                        sie
                        > w studia za pieniadze podatnikow?
                        To napisz z panem INŻ do wszystkich uczelni państwowych w kraju, że
                        Wam to przeszkadza. Że wasze pieniądze są marnowane.
    • Gość: Julia Re: Historia:) Kraków IP: *.chello.pl 18.06.08, 10:37
      Przeczytałam Wasze odpowiedzi dopiero dzis i lekko się przeraziłam.
      W moim pytaniu prosiłam TYLKO o opinie czy UJ I AP sa dobrymi
      uczelniami i jak studiuje sie na nich historie, natomiast nie
      prosiłam o jakies dziwne prywatne spostrzeżenia dotyczące mojej
      przyszłej pracy w szkole czy tez jako sprzątaczki. Wierzcie,że wole
      pracowac za 1200zł w szkole niż robic cos czego nie lubie za wielką
      kase.Moze myslenie troche naiwne ale różni ludzie mają różne
      priorytety .
      PS. Sanjoseshark i Inz_mech-ŻAL.Pozostałym natomiast dziekuje za
      informacje:)
      • Gość: asia Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 13:27
        Myślę dokładnie tak jak ty i dlatego również wybieram się na
        historię AP :-)
        • Gość: Julia Re: Historia:) Kraków IP: *.chello.pl 18.06.08, 20:22
          może się spotkamy;)Wiesz,może jakie w poprzednim roku były progi
          procentowe?
      • monalajza Re: Historia:) Kraków 18.06.08, 22:34
        tylko jednego nie bierzesz pod uwage.
        ze mniejsze jest zapotrzebowanie na historykow-nauczycieli niz absolwentow historii.
        houk:) Pozdrowienia
        • Gość: Julia Re: Historia:) Kraków IP: *.chello.pl 19.06.08, 08:32
          Zdaje sobie z tego sprawe.Ale to jeszcze ponad 5 lat i wszystko moze
          sie zmienic:)
          • monalajza Re: Historia:) Kraków 19.06.08, 09:33
            raczej nie zmieni sie liczba absolwentow, ktorzy do tej pory ukonczyli historie.

            Wiesz...przemysl to dobrze...mam w bliskiej rodzinie osobe, ktora jest
            dyrektorem szkoly.
            Najwiecej podan o prace przynosza historycy.
            Co roku od wielu lat.

            Naprawde nie ma dla nich pracy.
            Znam tez jedna absolwentke po histori. Pracuje na zmywaku w niemczech(jak dobrze
            ze jezyk zna!)
            Pozdrawiam
            • Gość: asia Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 14:24
              Może się spotkamy :-)Z tego co mi wiadomo na AP było ok. 4 os. na
              miejsce.Pozdrawiam
              • Gość: Ata Re: Historia:) Kraków IP: 213.25.102.* 22.06.08, 13:40
                Hej dziewczynki.... :d ja również chce wybrać się na historie na AP..i zdaje sobie sprawę ze to trochę mało przyszłościowy zawód, ale.. nadzieja jak to mówią umiera ostatnia heh..i żyje nadzieja, że w przyszłości będzie lepiej.... zanim skończę studnia to a nóz coś sie zmieni? ;)
                Zawsze chciałam iść na ten kierunek bo lubie historie, a bez sensu jest studiować cos czego sie nie lubi... Chociaż z drugiej str.. nie mam pojęcia jak ta moja matura:(
                • Gość: asia Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 16:50
                  Już za 8 dni się dowiemy.Na pewno będzie dobrze i 1 pazdziernika się
                  spotkamy :-)
                  • Gość: .._inz_mech:D Re: Historia:) Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.08, 18:15
                    Najlepiej zostać ciągodrutem albo smarowozem za dobre pieniążki jak ten
                    inz_zmechacony pie..c czy inny sanjosewypierd. Ja nie studiuje - nie musze bo
                    rodzice zadbali o to zebym nie musiala studiowac na jakiejś nędznej polibudce i
                    mieszać beton, bo to za mnie będę robić robole po polibudzie. W czasie kiedy ja
                    sie bawie i zwidzam świat, Ci rysują jakieś zesrane projekty, któe robią za
                    pieniądze jak dziwka na zamowienie, wielka techniczna nacja. Dla mnie zarowno
                    humany i techniczni są służącymi. Chce altanke - szukam palanta po polibudzie -
                    ten se zbiera robotnikow i popędzam tylko gnoji bo płace to wymagam. A jak sie
                    architekcik nosi i mysli ze jest kims... no jest - kolesiem co spełnia moje
                    zachcianki i pare tysięcy w ręke i zadowolony ze ma za co pojechac na wycieczke.
                    Mialam kiedys chlopaka na polibudzie, to jak na polmetek poszlismy to polowa
                    smarowozow to mordy niewyjsciowe, slini sie i pluje jak mowi, obora totalna. A
                    jak sie cieszą że dostali zlecenie wieśniaki :D A taki inz_mech czy
                    sansjosecośtam - ich matka nie kochała a ojciec tylko w nocy. Jeszcze robole
                    będziecie mi "projekty" wykonywac i zapierdzielac mieszając beton. Ale to pod
                    nadzorem czyimś, bo kogos kto zamiast uczyc sie śrubek, nakrętek i przekroju
                    druta siedzi na forum i mysli ze jest lepszy od humana to w dupe tylko nakopac.
                    Juz jakbym miala studiowac to jakies języki, bo mi sie to przydaje w podrózach,
                    a na polibude to siara troche, takie konowały od łopaty i dźwigni tylko tam idą,
                    bo miejsc tyle ze kazdego wezmą. Dlaczego tak malo ludzi zdaje na polibudy? Bo
                    nikt nie chce byc robolem. A gnoj zawsze bedzie gnojem. Choć nie kazdy jest
                    takim szmelcem jak inz_mech i sanjosecośtam oczywiście, bo tych to do zoo
                    pokazywać że takie zjeby genettyczne żyją i podatnicy ich przez tyle lat
                    utrzymywali. Żałosne prosięta. Ucz sie inzmech to bedziesz ynżynierkiem buahahahaha
                    • Gość: Ata Re: Historia:) Kraków IP: 213.25.102.* 22.06.08, 23:59
                      .._inż_mech:D zauważyłaś ze pie..sz głupoty? i to jeszcze nie na temat?
                    • sanjoseshark Re: Historia:) Kraków 23.06.08, 19:17
                      Inzynierowi do pracy potrzebny jest mozg. A ty chyba uzywasz w tym
                      celu innej czesci ciala?
                      • Gość: do sanjosepierda Re: Historia:) Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 20:53
                        sanjoseshark napisał:

                        > Inzynierowi do pracy potrzebny jest mozg. A ty chyba uzywasz w tym
                        > celu innej czesci ciala?

                        To masz problem pedale w takim razie.

                        Na co sie nie dostałeś? Było sie troszke w LO uczyc to moze nie musialbys teraz
                        byc smarowozem :D A tak byles gnidą i będziesz. Ale przeciez to tak fajnie byc
                        na polibudzie hehe, wystarczy mięsn0-rolnicze technikum eksternistycznie
                        skonczyc i na polibude wezmą takiego osła, który na jakąś psychologie gdzie jest
                        30 os/m-ce nie mialby startu :D I jeszcze mysli ze jest kimś - człeniu na
                        polibude to nawet ja bym sie dostała :D Tylko po co? Żeby byc inzynierem?
                        Zajebisty zaszczyt buehehehe. Wykonywać czyjeś rozkazy i zlecenia, super praca!
                        <lol>
                        • Gość: do sanjosepierda Re: Historia:) Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 20:59
                          ale dobrze płatna praca, nie? - prostytutka tez ma dobrze płatną prace i nie
                          trzeba konczyc jakichś ciągodrutnictw czy śruboznawstw, ale dla takich jołopów
                          jak Ty czy inz_mech to w sumie dobre wyjscie, bo na sponsoring trzeba miec
                          wygląd prostaki i zakazane mordy hehe, takze uczcie sie betoniarstwa to
                          zarobicie z 3 tys. na miecha buehehehehe <lol> tylko sie uczyc gnoje! bo potem
                          mi z domu sie tynk bedzie sypał, a w aucie silnik zacierał! inzynierki drogie <lol>
                          • Gość: do sanjosepierda Re: Historia:) Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 21:07
                            aha, slyszalam ze specjalizacje z szambiarstwa juz sie nie oplacają, bo
                            wszędzie kanalizacje zrobili. takze zmieniaj szybko sanjosefiucie i inz_mechatku
                            profil ksztalcenia, bo bedzie cienko, a w biedronce trola z taką mordą nie
                            zatrudnią raczej, bo klienci stracą apetyt i spadną obroty. podobno
                            specjalizacje z konstrukcji rozrzucarek do gnoju sąpopłatne. także
                            wykształciuszki do książeczek o młotkach i pilnikach siadać! a nie obijać sie
                            nieroby za pieniądze moich rodzicow, ktorzy na takich jołopów z polibudy muszą
                            ogromne podatki płacić. ale musi inzynierek gnoj przerzucac w koncu w polu, bo
                            kto inny to bedzie robil
                            • Gość: GOSC Re: Historia:) Kraków IP: 195.117.149.* 24.06.08, 15:59
                              Jest tu jakiś moderator????
                              • sanjoseshark Re: Historia:) Kraków 24.06.08, 20:08
                                A ja mam wrazenie, ze napisal to jakis debil z gimnazjum w koziej
                                wolce, tuman matematyczny ktoremu tylko zaoczny humanistyczny
                                kieruneczek pozostal, o ile jakims cudem zda mature...
                                A moderator jak nie chce usunac tego syfu, niech nie usuwa. Wiecej
                                smiechu bedzie...
                                • Gość: railwaystation Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 15:16
                                  ja troche w innej sprawie...czy 50% rozsz hist wystarczy żeby sie na
                                  AP do Krakowa na hist dostac?
    • Gość: julia Re: Historia:) Kraków IP: *.chello.pl 05.08.08, 13:13
      I bardzo bym się chciała pochwalić, że dostałam sie na historie na
      Uj:)
      • Gość: ajka Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 22:06
        Gratuluję! A ja na historię na AP.
        • Gość: Julia Re: Historia:) Kraków IP: *.chello.pl 06.08.08, 17:32
          również gratuluje:)
          • Gość: Nika Re: Historia:) Kraków IP: *.zetosa.krakow.pl 05.09.08, 12:34
            A ja będę poprawiac maturę i startować w przyszłym roku na historię na Uj ;) może mi się uda :)
      • Gość: ja Re: Historia:) Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:53
        gratuluję ,a ile miałaś z historii?
        • Gość: J Re: Historia:) Kraków IP: *.chello.pl 06.09.08, 15:45
          84 proc.
          • Gość: NIka Re: Historia:) Kraków IP: *.zetosa.krakow.pl 06.09.08, 23:31
            A miałabym pytanie- jakie sa kryteria przyjęć na UJ na historie?? proszę, napisz do mnie na maila wronka-s@wp.pl bylabym bardzo wdzieczna!
          • Gość: Nika Re: Historia:) Kraków IP: *.zetosa.krakow.pl 06.09.08, 23:32
            wronka_s@wp.pl - źle mi sie wpisało ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka