Gość: Lukasz IP: *.wp.mil.pl 06.01.04, 18:08 I bardzo dobrze zrobil Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zabużanin Pan prezydent nie zna prawa jak całe SLD IP: *.man.polbox.pl 06.01.04, 19:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Odszkodowania IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 19:00 Wprawdzie rząd PRL podpisał stosowne umowy międzypaństwowe o odszkodowaniu dla zabużan - jednak nie należy się tym ludziom NIC. Cżesto były to zadłuzone nieruchomości. A wogóle to niemoralne płacić częsci obywateli, gdy tymczasem wielu innych też ucierpiało w czasie wojny. Jakby tak dalej myslac - niemal każdy obywatel mógłby żądać odszkofdowań. Poza tym znam pare takich rodzin./ Do dziisaj pomimo innych czasów " wywyższają się ponad innych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabużanin Nie pisz głupot jak nie znasz prawa ani historii IP: *.man.polbox.pl 06.01.04, 19:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zawiślak Re: Nie pisz głupot jak nie znasz prawa ani histo IP: 152.75.141.* 06.01.04, 19:06 Nie znam zabużan ale nie sądzę by ktoś z nich zubożan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabużanin A skąd takie informacje ??? IP: *.man.polbox.pl 06.01.04, 19:08 zwłaszca że większość z nich trafiła na syberię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Syberia IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 19:21 Rzeczywiście większosć z nich trafiła na Syberię . Niestey. Ale nie przesadzajmy z gloryfikacja i jakąś żałością....Niemało dali w kość okolicznej ludności. Cała ta wschodnia polszczyzna to był jeden szlachciurowaty zacofany świat. Generalnie. Dzisiaj jednak każdy łka nad tragedią Polaków ze Wschodu. Wcale nie było to takie sielankowe życie. TRZEBA NIE TYLKO ZNAĆ HISTORIE ALE POCZYTAĆ CONIECO POMIĘDZY WIERSZAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLO Re: Syberia i zdrowy rozsadek IP: 208.251.33.* 06.01.04, 20:04 Tom - prezentujesz nie tylko spora znajomasc zjawiska, ale przede wszystkim zdrowy rozsadek. Oczywiscie trudno o rozsadek dla tych ktorym moga cos dac: jak sie daje to sie bierze... jak najwiecej. Gość portalu: TOM napisał(a): > Rzeczywiście większosć z nich trafiła na Syberię . Niestey. Ale nie > przesadzajmy z gloryfikacja i jakąś żałością....Niemało dali w kość okolicznej > ludności. Cała ta wschodnia polszczyzna to był jeden szlachciurowaty zacofany > świat. Generalnie. Dzisiaj jednak każdy łka nad tragedią Polaków ze Wschodu. > Wcale nie było to takie sielankowe życie. TRZEBA NIE TYLKO ZNAĆ HISTORIE ALE > POCZYTAĆ CONIECO POMIĘDZY WIERSZAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke89 Re: A skąd takie informacje ??? IP: *.man.lodz.pl 06.01.04, 20:05 Co to za argument?? Mój pradziadek też trafił i już tam został na zawsze. A nie miał z zabużanami nic wspólnego. To może mojej babci też się należy odszkodowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM HMMM IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 20:27 No babci teoretycznie mogłoby coś się należec. Ale od Rosji a nie od Polski. Ja znam ten temat . przez wiele lat słyszałem : "te nasze srycze, mianowicze , dupowicze itd. Dobrzebyłoby je odzyskać. PRL - precz ! Ale PRLowskie ustawy - jak pasują - to dobrze ! Wykorzystamy je. i takie jest nastawienie tych ludzi. Zresztą się nie dziwie. Najgorzej jest m.in. w Londynie . Tam czas zatrzymał sie z 60 lat temu. Długo by opowiadać. Ja im mówię: zaproście ze 3-5 studentów z POlski, jakies stypendjum albo wsparcie aby nabyli praktyki w angielskich firmach. A nie tylko Lwów i Wilno ! A oni zdziwieni - jak to !? My tu sami wszystko zdobywamy ! Co będziemy płacic na jakis z Polski ! Cały ten gówniany Ealing ma takie podejście. A potem wszyscy się dziwią , że Polacy to przemytnicy i złodzieje. No może nieco przesadziłem, ale zobaczcie jak się wspierają Wietnamczycy , Hindusi (!), i in. a Polacy ?Kształca się i rozwijają. A Polacy nic. nic tylko biadola nad Lwowem. Czy to nie dziwne , że maja o nas taką opinie w USA, UK , Zydzi , Niemcy? To wszyscy z nich nie maja racji? Coś tu jest nie tak...NO ale odszedłem nieco od tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Oddaj dom na skarb państwa i idź na bruk IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 19:18 Znam rodzinę zabużan, którzy przybyli do Wrocławia jako reptrianci w 1956 roku ( bo przebywal w senatorium na Łubiance lub Kagance w Moskwie ). W tych latach nie można juz było otrzymać domu lub mieszkania za mienie pozostawione na Wschodzie. Pozostały im w ręku dokumenty PUR. Ich rodziny żyją w nędzy do dzisiej. Ciekawe, kto to rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: Oddaj dom na skarb państwa i idź na bruk IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 19:35 Domy utracono w wyniku IIWW a nie skarbu Państwa. Państwo poprostu sie broniło przed najeżdźcą i tyle. Chcę tylkom powiedzieć , że np Rzad na wychodźctwie w czasie II WW uznawał konieczność przeprowadzenia reformy rolnej !! Poprostu rolniczy , nieuprzemysłowiony kraj wymagał generalnej naprawy. Majatki tracili wszyscy. To prawda , że spora część repatriantów powróciła ( nierzadko z Syberii ) w 56 - i nie otrzymała już niczego. Ale znam też wielu takich z centralnej Polski którzy potracili wiele w czasie II WW - i też im nic się nie należało. Jest to trudne bowiem wymaga uznania/nieuznania PL owskich umów m/narodowych i dekretów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: Nie pisz głupot jak nie znasz prawa ani histo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 19:12 Przykro mi ale znam. 1. mój krewny Gieblewicz pracował w Wilnie przed wojna w urzędzie wojewódzkim, część rodziny tam pozostała. Sam czesto jestem na Białorusi ( okolice Baranowicz) oraz we Wilnie. Owszem podstawy prawne są ( umowa PL z URSS i BRSS ) niestety. Ale jak pamietasz ( a powinieneś ) niemała część majątków była zekwestrowana lub zadłużona. Ten problem niestety był rzadko poruszany. Moim zdaniem NIC im się nie należy lub też należałoby wypłacić olbrzymią kwotę odszkodowań innym ( m.in. Polakom z wywózki 33go roku i do Kazachstanu 40 i 41 ). Znam dobrze ten temat. Ważniejsze jest zakończenie uznania obywatelstwa a nie kaska i kaska !!! Wielu z nich to byli osadnicy wojskowi więć rodziło to też inne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabużanin a jednak dalej nie znasz historii IP: *.man.polbox.pl 06.01.04, 19:20 o jakim zadłużeniu piszesz - np. byłe gospodarstwa kolonistów polskich na Wołyniu kupowało się od Pństwa za gotówkę (mój dziadek tak kupił kol. Wydymer). Ustawa całkowicie pod względem prawnym jest do niczego o czym pisał nawet prof. A. Zieliński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: a jednak dalej nie znasz historii-znam IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 19:27 Niestety nadania wojskowe miały swój polityczny cel - trzeba poczytać opracowań historycznych na ten temat. Nie ma zanczenia kto w jaki sposób zakupił majątek , czyteż go otrzymał. Nie zansz historii !!! Zadłużenie jest odrębną sprawą. O ile pamiętam jedynie nieliczni wykazali stan pasywów swoich majątków ( co zrozumiałe. Raz do własnej kieszeni, a dwa dokumenty zaginęły ). Zupełnie przypadkowo w którejś "Karcie" odkryłem opracowania nt. stanu zadłużenia w województwach wschodnich. Nierzadko zatrważające !!! W literaturze też to i owo można znaleźć np. u Brandysa, choć oczywiście nie są to już dane naukowe. Zastawianie majątków było dosyć powszechnym a obciążenia hipoteki również. Poprostu jeseś zaintersowany tematem ( ja nie osobiście ) no i nie zansz historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Re: a jednak dalej nie znasz historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 20:38 Z całym szacunkiem dla gehenny Zabużan muszę stwierdzić, że zgadzam się z Tomem. Moi rodzice przeżyli okupację najpierw na terenie Generalnej Guberni, potem na terenie Prus w trakcie przymusowych robót, a końcówkę w obozie koncentracyjnym w Sztuthofie. Gdy wrócili po wojnie do swoich rodzin, to okazało się, że dom został zbombardowany. Nigdy nie dostali żadnego odszkodowania. Po tej wojnie nie może być równych i równiejszych. Nie widzę powodu, żeby z naszych podatków gratyfikować i bezustannie gloryfikować część społeczeństwa. Stało się, to trudno, najwyższy czas zrozumieć też innych pokrzywdzonych przez wojnę. Poza tym majątki naprawdę były niejednokrotnie zadłużone, a na tzw.: Ziemiach Odzyskanych zabużanie często dostawali całkiem niezłe mieszkania. Mało tego wielu z nich zakwaterowywano w pałacach,i siedzibach przemysłowców niemieckich, przejętych przez PGR-y. Widziałam potem takie zniszczone rezydencje, gdzie w parterze jeszcze parę lat temu hodowano świnie. To przykre, ale wydaje mi się, że najwyższy czas spojrzeć prawdzie w oczy i nie oczekiwać Bóg wie jakich odszkodowań po latyfundiach, bo odbedzie się to tylko kosztem reszty, i tak nie najbogatszego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLO Re: Nie pisz głupot jak nie znasz prawa ani histo IP: 208.251.33.* 06.01.04, 20:06 TOM - Jeszcze raz potwierdzasz, ze znasz temat! Pozdrawiam, SLO Gość portalu: TOM napisał(a): > Przykro mi ale znam. 1. mój krewny Gieblewicz pracował w Wilnie przed wojna w > urzędzie wojewódzkim, część rodziny tam pozostała. Sam czesto jestem na > Białorusi ( okolice Baranowicz) oraz we Wilnie. Owszem podstawy prawne są ( > umowa PL z URSS i BRSS ) niestety. Ale jak pamietasz ( a powinieneś ) niemała > część majątków była zekwestrowana lub zadłużona. Ten problem niestety był > rzadko poruszany. Moim zdaniem NIC im się nie należy lub też należałoby > wypłacić olbrzymią kwotę odszkodowań innym ( m.in. Polakom z wywózki 33go roku > > i do Kazachstanu 40 i 41 ). Znam dobrze ten temat. Ważniejsze jest zakończenie > uznania obywatelstwa a nie kaska i kaska !!! Wielu z nich to byli osadnicy > wojskowi więć rodziło to też inne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM KTO? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 20:17 A no proste i nieproste - Rosja - to oni wbili nam nóż w plecy, wymusili obywatelstwo itd. Ale od Rosjan nic nie wyciągniemy - no to chcą szarpnąć od Państwa Polskiego. Ale muszę już kończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydy Re: KTO? IP: 80.48.74.* 06.01.04, 20:46 nie moge sie z Toba zgodzić Tom - co o tego, że zabużanie nie powinni dostać 100% odszkodowań, bo za ich racjami przemawia za aspekt prawny. Państwo polskie ZOBOWIĄZAŁO się oddać tym ludziom (w 100%) utracone przez nich majątki - to niech odda. Potwierdza to cała masa korzystnych wyroków sądów powszechnych, a w ostatnim roku również NSA i SN. Co do zadłużenia poruszyłeś ciekawy wątek, ale powiedz mi dlaczego np. hipoteka sprzed 2 wojny miałaby rzutować na moje odszkodowanie? (przy założeniu, że jestem spadkobiercą zabużanina - tak naprawdę nie jestem). Jeśli np. nieruchomość była zastawiona w niepaństwowym (lub niepolskim) banku, to dlaczego Skarb Państwa miałby kwotę obciążenia potrącić z mojego odszkodowania? Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: KTO? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 21:07 NO tak - prawnie - już pisałem, podstawy ( niestety są ). Pl jako Państwo podpisało faktycznie takie umowy - o czym pisałem. Zadłużenie nie jest moim odkryciem, w paru miejscach się przewijało. Otóz dlatego, również że zadłużenie takie było wzgledem instytucji państwowych. Poza tym nierzadko były majatki zastawione pod pozyczki itd. w rezultacie własciciel był Państwu winny a teraz Państwo winne jest włascicielowi. W przypoadku zadłuzenia w niepaństwowym banku takie zobowiazanie faktycznie byłoby dzisiaj przedawnione i nierzutowałoby na wartość nieruchomości.Ale jak pamietam stopień zadłużenia majątków 9 nie tylko hipoteki ) ale również podatkowy był niemały, znaczący. Trzeba tez pamiętać, że majątki były również kupowane za państwowe pożyczki, jako nagrody dla żołnierzy ( no nie zupełnie za darmo )a także użytkowane z pokolenia na pokoleni. Trezba pamiętac że problem tych majątków przewijał się kilkarotnie np. po powstaniu styczniowym a także (!) po rozbiorach kiedy posiadacze drżeli przed utrata majątków i stanowisk za czasów Anhaltowej- Zelbst ...Czyli Katarzyny II. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Wycena ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 21:48 No prawnie to w zasadzie masz rację. Tzn. Zobowiazania cywilnopranwe będą jużprzedawnione a prawo jest w zasadzi po stronie zabużan. Chodziło mi raczej wydźwięk ...hm społeczny. Jesli Twoja kamienica dziasiaj o wartości 1 mln złotych zadłużona jest na np. 3 mln - to spróbuj ja sprzedać za 1 mln. Będzie trudno , BO JEJ WARTOŚĆ BEDZIE MNIEJSZA . JAKA ? RÓZNIE. Niektórzy z różnych względów kupują np. bankrutów za 5-10 % wartości. Chodziło mi o to , że spora część majątków przedwojennych z Kresów miała mocno obciążone hipoteki. ich wartość była więc.... no jaka? Równowartość 750 tys zł jak chcądzisiaj zabużanie? Ludzie rozumieja że jest to przesada. Poza tym pisałem już o powaodach wspierania takiego osadnictwa na wschodzie.Ale prawnie -zgadazm sie. Lex jest po ich stronie . Chociaz nie całkiem. Uwazam że nie powinno sie płacic tego odszkodowania - powszechnie. BYć może w jakiś szczególnych przypadkach. Zresztą jest wolny rynek na "świadectwa mienia zabużańskiego" Czysta kasa i nic więcej. Jak tak - to inni też niech żądają od kogo się da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydy do Toma; w kwestiach prawnych IP: *.kwbturow.com.pl 07.01.04, 07:03 Gość portalu: TOM napisał(a): > No prawnie to w zasadzie masz rację. Tzn. Zobowiazania cywilnopranwe będą > jużprzedawnione a prawo jest w zasadzi po stronie zabużan. Chodziło mi raczej > wydźwięk ...hm społeczny. oczywiście, że zobowiązania cywilnoprawne juz dawno się przedawniły - nawet uwzględniając zawieszenie biegu terminu, spowodowane "siłą wyższą", czyli brakiem możliwości dochodzenia swoich roszczeń; w kwestii formalnej; nie sprawdzałem dokładnie przeszłego stanu prawnego, ale np. w dzisiejszej ordynacji podatkowej jest wyraźnie określone, że zobowiązania dłuzników wobec Skarbu Państwa zabezpieczone hipoteką NIE ULEGAJĄ PRZEDAWNIENIU; wydaje mi sie, że ten przepis obowiązywał już dawno temu - ale oczywiście jest to do sprawdzenia. >Jesli Twoja kamienica dziasiaj o wartości 1 mln > złotych zadłużona jest na np. 3 mln - to spróbuj ja sprzedać za 1 mln. Będzie > trudno , BO JEJ WARTOŚĆ BEDZIE MNIEJSZA . JAKA ? RÓZNIE. Niektórzy z różnych > względów kupują np. bankrutów za 5-10 % wartości. Chodziło mi o to , że spora > część majątków przedwojennych z Kresów miała mocno obciążone hipoteki. ich > wartość była więc.... no jaka? Równowartość 750 tys zł jak chcądzisiaj > zabużanie? Ludzie rozumieja że jest to przesada. jeśli moja kamienica jest warta 1 mln, to nikt nie da mi kredytu na 3 mln ;) ale tak poza tym nie chcę się czepiać - przyznaję Ci rację - każda sprawa zabużańska jest inna, każda wartoiśc majątku odmienna i zgadzam się, że należałoby w każdym przypadku dokonywać indywidualnej oceny wartości utraconego mienia, z czym zreszta musiały sie każdorazowo zmierzyc sądy powszechne rozpatrujące roszczenia wnoszone w tej kwestii; jakikolwiek ustawowy "ryczałt" jest krzywdzący w sensie naruszenia praworządności materialnej - jedna osoba może dostac wiecej, a inna mniej niż pozostawiła na wschodzie, a przecież odszkodowanie "zgodnie z prawiczą sztuką", czyli wszystkimi regulacjami począwszy od kcji, poprzez przepisy ogólne kc i tzw. umowami republikańskimi MUSI BYC EKWIWALETNE do poniesionej szkody; odmiennym zagadnieniem jest poruszony problem spełnienia przesłanek art. 77 ust. 1 kcji przez nasze "praworządne państwo" - czyli wyrządzenia szkody poprzez faktyczne uniemożliwienie (przez ponad 60 lat) dochodzenia obywatelom ich UZASADNIONYCH roszczeń; gdyby ktokolwiek uzyskał korzystny wyrok na tej podstawie oznaczałoby to nic innego, jak to że państwo polskie jest winne zabużanom i ich spadkobiercom OPRÓCZ równowartości pozostawionego mienia RÓWNIEŻ wartośc korzyści których nie uzyskali, a kóre mogliby uzyskać w ramach tzw. "prawidłowego zarządu" utraconym mieniem! >Poza tym pisałem już o > powaodach wspierania takiego osadnictwa na wschodzie. Co do osadnictwa: nie jest istotny tytuł prawny nabycia mienia zabużańskiego - owszem można wywodzić wnioski pozaprawne, ale powiedz mi dlaczego ktoś kto uzyskał nieruchomość na wschodzie "pod tytułem darmym" ma być w gorszej sytuacji niż ktoś, kto np. ją odziedziczył; czy można mu ją w świetle prawa odebrać? prawo własności, to prawo własności - żadne przepisy nie przewiduja wyjątku, jeżeli własnośc została nabyta skutecznie. >Ale prawnie -zgadazm sie. > Lex jest po ich stronie . Chociaz nie całkiem. Uwazam że nie powinno sie płacic > tego odszkodowania - powszechnie. BYć może w jakiś szczególnych przypadkach. no własnie; lex jest po ich stronie; pozostałych poglądów nie podzielam; jak można zróżnicować tych ludzi nie naruszając kcji? jakie przypadki szczególne? > Zresztą jest wolny rynek na "świadectwa mienia zabużańskiego" Czysta kasa i > nic więcej. Jak tak - to inni też niech żądają od kogo się da. tutaj również sie nie zgadzam; problem nalezy rozwiązać; wolny rynek -ajk najbardziej; niech Ministerstwo Finansów wyemituje bony skarbowe o długotrwałym terminie wykupu (np. 40 lat) na pokrycie roszczeń; kto bedzie chciał ten je upłynni i odzyska 100% wartości pozostawionego mienia; olbrzymia kwota? trudno - za błędy władzy zawsze płaci społeczeństwo; była niejedna okazja i lepsza sytuacja aby zaspokoić te niewatpliwie słuszne roszczenia, a nawet nie umozliwiono ich dochodzenia! (bo zdawano sobie sprawę, że są zasadne); tym ludziom nalezy się (po 60 latach!) odszkodowanie. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Jednak symboliczne rekompensaty dla zabużan! IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 20:49 Wnioski powinny być poparte dokumentami i oceną wartości zostawionego majątku, dokonanego przez współpracujacego rzeczoznawcę, a nie na podstawie zeznań świadków i jakiś zdjęć nie wiadomo czyich majątków - by pseudo majątkowcy zabużańcy nie rozmnożyli się tak jak uprzednio było to z kombatantami;nie powinniśmy płacić nieuczciwym. A swoją drogą to może nasze bogate państwo zapłaciłoby nam za mienie naszych rodziców zniszczone w czasie wojny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydy Re: Jednak symboliczne rekompensaty dla zabużan! IP: 80.48.74.* 06.01.04, 20:57 Gość portalu: Adam napisał(a): A swoją drogą to może nasze bogate państwo > zapłaciłoby nam za mienie naszych rodziców zniszczone w czasie wojny !!! a niby na jakiej podstawie? pierwsza część postu całkiem rozsądna - a tu na końcu takie "łubudu"; czy w ogóle wiesz na czym opierają się roszczenia zabużań? czytając powyższe posty można dojść downiosku, że całe nasze społeczeństwo jest takie jak ten Twój wpis - ignoranckie i rozkrzyczane; a ten koniukturalista Kwaśniewski oczywiście takim pokrzykiwaniom ulega; ale jak mu coiś nie przypasuje, to się będzie b. długo rozwodził nad teorią "demokratycznego państwa oprawa" - chociaż właśnie ta decyzja udowodnił, ze nie za bardzo rozumie na czym ona polega. Trybunał mu przypomni - po zapoznaniu się z projektem jestem pewnien, że on nie ma szans - jest niekonstytucyjny. wszystkim nam przydałoby się rozsądniejszych i mądrzejszych ludzi u władzy - tę kwestie trzeba uregulować i można to zrobić; ale na pewno nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki dziwna dyskusja!! IP: *.torun.mm.pl 06.01.04, 22:11 p[o pierwsze jakoś nikt ni chce zauważyć ze ci ludzie nie stracili w czasie II wojny światowej jak były naloty czy walki a PO!!!! wojnie kiedy opuszczali nieraz juz odbudowane domu i zasiane pola - a opuszczali bo im miedzy innymi obiecano dać równowartośc pozostawionego mienia w Polsce!! po drugie TOM jest świetny wie, że wszyscy mieli zadłużenia wszyscy dostali!! mienie - właściwie wszyscy sa złodziejami - a ja myśle TOM że ty jestes złodziejem co pasie się na cudzych majątkach udowodnij mi że Twoi przodkowie jak i Ty nie korzystałes za komuny z jej dobrodziejstw rozdawanhch chojna ręka!!! ? łatwo Ci to przyjdzie - widzisz jak to jest jak masz udawadnieć swoją niewinność!!- spraw nie jest prosta ale nie wolno zakładac że wszyscy nabierają kogos po trzecie ten nasz prezydent - by nie powiedziec gorzej - cynik powiedział, że wolna droga do sądów i zawetował poprzednia ustawe, teraz jak ma strach koło tyłka i podpisał tą ustawę co i juz nie kieruje nas do sądów, żałosny clown po czwarte.... mają rację ci mówiący że nie jedynie zabużanie stracili tak jeszcz i inne grupy potraciły ale nie w wyniku oszukania ich i obiecywania rekompensaty- kamienicznikom zabrano, przenysłowócw znacjonalizowano itp. a tamtym obiecano i co i nić -teraz coś im się należy - ale ile oto jest pytanie?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: dziwna dyskusja!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 23:00 Nie obrażam tu nikogo i nie wyzywam od złodziei ! więc nieco się opanuj. 1. Majątki stracili w czasie i po ( w czasie -wywózki, po - umowy i przesiedlenia ) 2.Nic im nie obiecywano. Istniał niemal nakaz wyjazdu do Polski. Sporo wracało z Syberii. Od kilku lat byli to obywatele ZSRR. 3.Napisałem, że zadłużenia były powszechne i zanczące. A nie że wszyscy. Napisałem pokrótce , że nie mało otzrymało majątki jako koloniści wojskowi ( a więc niejako na koszt Państwa )w zcelu polonizacji i zasiedlania Kresów. To fakt. A wiec Państwo już raz im dało. 4. Przeczytaj inne moje posty - tam napisałem o innych grupach. Nie należy i się generalnie.I nie dostają. 5. Prezydent ( nie jestem jego zwolennikiem ) podpisał jak podpisał-nie chce zapłacić i wszelki pretekst dla niego jest uzasadniony. Tego nie oceniam. Zająłem się tylko celowością wypłaty dla zabużan. Na wojnie cały naród stracił i tyle. I nie można wyplacać jednej tylko gupie. Mimo ze jak napisałem - są podstawy prawne. nie jestem złodziejmem, za komuny byłem mały a rodzinie było nijako ( jak prawie wszystkim) a teraz w twoim stylu : mam w dupie twoje pozdrowienia w poście. spadaj toporniaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabużanin Do TOMA - za pół godziny odpowiem Ci dokładnie na IP: *.man.polbox.pl 06.01.04, 23:06 Twoje argumenty. Moim zdaniem dalej tkwisz w błedzie ale nie mam teraz chwilowo czasu. Dyskusja z Tobą może być bardzo ciekawa. Z poważaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: Do TOMA - za pół godziny odpowiem Ci dokładni IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 23:16 To ok. Ale ja niestety nie bede mogł ci odpowidać za długo. Do rzeczowych argumentów musiałbym odszukać materiały ( Karta, prasa, etc. ) Ale generalnie ok. Jak możesz to pchnij cos do mnie prywatnie : mulholland@xl.wp.pl. Ale to tylko adres dla ciebie! Nikt inny -proszę o niekorzystanie z tego adresu.Ten adres przegladam w miare regularnie .wiec na pewno chociaz raz odpisze. Muszę się kimnąć a podniecająca walka słowna może spowodować że rano sie nie podniosę. pozdrowienia, Tom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabużanin Do TOMA - oto moje argumenty za Zabużanami ! IP: *.man.polbox.pl 07.01.04, 00:07 Na początku chciałbym przeprosić za nieco dosadną moją pierwszą wypowiedź (poniosły mnie trochę emocje). Co do aspektu prawnego, to widzę że jesteśmy prawie zgodni, więc tylko dodam że Państwo ponosi pełną odpowiedzialność polityczną (jak również jego obywatele) za działania tego państwa, niezależnie od ilości lat jakie od tego momentu minęły (patrz casus Niemiec spłacających odszkodowania do dzisiaj, choć nie dzisiejsze Niemcy są winne wywołaniu wojny i polskie odszkodowania - przed wojną - za majątki skonfiskowane na mocy ukazu Cara za udział w powstaniu Styczniowym jak i za działaność niepodległościową prowadzoną na terenach zaborów - ustawa z dnia 18.03.1932). Argument finansowy - pieniędzy przeznaczonych na odszkodowania Ty ani Twoja rodzina, ani nikt inny nie wypracował, bo przecież pieniądze na odszkodowania zostały Polsce dane jako zdobycz wojenna Rosji (mienie poniemieckie na Ziemiach Zachodnich). Te pieniądze poszły w błoto i do nie wszystkich obywateli w równej części, jak widać po zamożności polskiego społeczeństwa, a jakoś nie wiesz nawet o sumie przeznaczonej na ewentualne odszkodowania przez Państwo w razie przegranej w sądach - proszę oto cytat: "Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 3912 w sprawie gotowości Ministerstwa Finansów do zapewnienia niezbędnych środków finansowych na pokrycie roszczeń obywateli polskich za mienie pozostawione na terenach byłego ZSRR ... ...W budżecie państwa natomiast corocznie planowana jest rezerwa celowa pn. ˝Zobowiązania Skarbu Państwa˝. Środki tej rezerwy służą zaspokajaniu nieprzewidzianych wydatków Skarbu Państwa, w tym również pokryciu wydatków wynikających z wyroków sądowych. Zaplanowana na 2003 r. kwota tej rezerwy to blisko 185 mld zł. Do chwili obecnej rozdysponowano 105,6 mld zł. Z pozostałej kwoty 79,3 mld zł będą finansowane ewentualne odszkodowania wynikające z wyroków sądowych". I co Ty na to, jakich teraz argumentów użyjesz, bo to że państwo nie ma pieniędzy na odszkodowania to możesz sobie już darować - ta rezerwa wziełą się właśnie z nieoodanych i przywłaszczonych nieprawnie nieruchomości a nie z podatków. Chętnie służę w razie czego linkiem do odpowiedniej strony sejmu. Argument "zadłużeniowy" - po pierwsze majątki zabużańskie to np. były na Wołyniu w większości kolonie polskie kupowane nie tylko przez żołnieży, ale głównie przez chłopów od państwa (takim chłopem był mój dziadek, a ziemia tam poprostu była tańsza niż w Polsce centralnej i był jej głód) i nie było mowy o żadnym kredycie - przed wojną dostać kredyt w państwowym banku to był zaszczyt, tak jak odstawianie mleka do spółdzielni (jeżeli ktoś udzielał Ci kredytu w latach trzydziestych czyli latach bardzo niskiej opłacalności produkcji rolnej pod zastaw, to przeważnie była to lichwa, a nie bank, bank nie bawił się przed wojną w przejmowanie ziemi - bezpieczniejsze były inwestycje w kolejne emisje bonów skarbowych, które tuż po wielkim kryzyzsie państwo emitowało też w dużej jak i teraz ilości) Co do zamożności to tylko dodam że gospodarstwa w polskich koloniach jako pierwsze na tych terenach stosowały nawozy sztuczne, maszyny jak np. młockarnia, należy też pamiętać o rozwoju tychże gospodarstw, które pod koniec lat trzydziestych były przeważnie samowystarczalne jeżeli chodzi o żywność - kłopotem cały czas była sprzedaż nadwyżki - więc bieda była - ale chodzi bardziej o modernizację produkcji i poziom życia niż o głód. Przykład to gospodarstwo mojego dziadka i jego sąsiadów które w kolonii Wydymer koło Równego uzyskiwało jedne z lepszych miejsc w produkcji rolnej a liczyło tylko 20 ha. I jeszce jeden aspekt moralny - państwo nasze posiadało majątek na zaspokojenie w 80 % tych zabużan, którzy nie dostali żadnej rekompensaty, jeszcze na początku lat 90-tych. To że mając wiedzę iż jest to majątek obciążony roszczeniami, obracało nim i to w taki sposób że go prawie nie ma, to powinno być przede wszystkim napiętnowane, zwłaszcza jak to samo państwo nie chce podjąć żadnej merytorycznej dyskusji na temat swoich zobowiązań (żadnej dyskusji, nawet z umiarkowanymi ekspertami od spraw roszczeń zabużańskich nie podjeło ani ministerstwo skarbu, ani spraw zagranicznych - odrzucając takie postulaty w całośći i bez nawet przyzwoitego uzasadnienia prawnego), uginając się jedynie pod presją kolejnych wyroków sądowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: Do TOMA - oto moje argumenty za Zabużanami ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 06:02 Czesc, To co piszesz jest w zasadzie logiczne. No jest. Moznabyło na początku lat 90tych spróbować zrekompensować "zabużańskie" roszczenia. Ale wiesz całe to złodziejskie Państwo....... Właśnie gdzieś wyczytałem ,że m.in. wartość corocznych spłat od odsetek wynosi około 17 mld zł rocznie !!! Czyli wyprzedaliśmy majatek, spłacamy długi itd. No mówie prawie jak ojciec Rydzyk. Tak więc sadziłem, że oprzesz sie na takich własnie argumentach. Jeśli chodzi generalnie o włąscicieli majatków na Wschodzie to nie twierdzę,że wszyscy byli zadłużeni, birbanci. Ale niemała część była. Jeśli chodzi o majatki pozyskane na " Ziemiach Odzyskanych " to osobny temat... Generalnie pozdrawiam, Ps . Czy odwiedziłeś swój majątek k/Równego? Tom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabużanin No to dochodzimy powoli IP: *.man.polbox.pl 07.01.04, 10:53 do jakiegoś wspólnego stanowiska. Otóż moim zdaniem z tego wszystkiego powinna wynikać jakaś merytoryczna dyskusja ze środowiskiem Zabużan o tych odszkodowaniach, ale nie na zasadzie"rząd" ma rację i basta. Nie może być też mowy o ewidentnym wywłaszczeniu (15%)kogokolwiek z jego praw nabytych - tyczy się to wszystkich wywłaszconych (ziemian, byłych właścicieli kamienic również na terenie Polski Centralnej) - stąd też powstaje kwestia tak naprawdę kompromisu finansowego między 100%, a tym co Państwo może dać (istnieje tu zresztą szerokie spectrum rozwiązań od wypłaty pewnego procentu majątku w ratach - rozwiązanie przedwojenne - do utworzenia funduszu i obligacji). Problem w tym że rząd choć pracowicie spłaca swoje zobowiązania wobec Klubu Paryskiego (bo to silny Partner i nie da się go zbyć) nie podejmuje żadnej dyskusji z wierzycielami w swoim kraju, stosując w najlepszym razie metodę uników (np. jak w problemie wywłaszczeń związanych z nieruchomościami warszawskimi), a i tak kończy się to wypłatą pełnych odszkodowań i to w gotówce. Brak właśnie takiej dyskusji i ustalenia tego kompromisu, nawet obwarowanego wzajemnym udowodnieniem sobie zaległości finansowych (zadłużone hipoteki, ale też konsekwentne procenty z tytułu odsetek za zwłokę), to główny problem tego rządu. Pozdrawiam P.S. od dawna wybieram się tam, ale z tego co znajomi opowiadali z kolonii nie zostało nic po akcji pacyfikacyjnej przeprowadzonej tam przez oddziały UPA - a w zasadzie jej odłamu związanego z orientacją proniemiecką - pisał o tym prof. Bohdan Osadczuk, jest to też opisane w monografi na temat "Czystek entnicznych" na Wołyniu i Podolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: dziwna dyskusja!! IP: *.torun.mm.pl 07.01.04, 09:01 po drugie TOM jest świetny wie, że wszyscy mieli zadłużenia wszyscy dostali!! mienie - właściwie wszyscy sa złodziejami - a ja myśle TOM że ty jestes złodziejem co pasie się na cudzych majątkach udowodnij mi że Twoi przodkowie jak i Ty nie korzystałes za komuny z jej dobrodziejstw rozdawanhch chojna ręka!!! ? łatwo Ci to przyjdzie - widzisz jak to jest jak masz udawadnieć swoją niewinność!!- spraw nie jest prosta ale nie wolno zakładac że wszyscy nabierają kogos To mój tekst - z zawartym przykładem - dośc czytelnie nie!!! skierowanym do Ciebie personalnie. Ale odebrałes go osobiście dowodzi, że nie tracisz czasu na dokładne czytanie cudzuch postów, a czynisz to "po łebkach". Najwyraźniej tak jestes zasłuchany w swe myśli, ze nie masz na to czasu - cóz. Dyskusja z kims takim to strata czasu bo Ty juz wiesz z góry i nic Cie nie przekana!! Ale jednak odpowiem Ci z pewnych względów o czym na końcu; Nie obrażam tu nikogo i nie wyzywam od złodziei ! więc nieco się opanuj. jeśli ktos to nie ja!!!!! 1. Majątki stracili w czasie i po ( w czasie -wywózki, po - umowy i przesiedlenia ) takie rozumowanie jest upraszczajaće bo do jednego garnka wrzucarz kilka odręcnych zdarzem - fakt powiązanych przycynowo-skutkowycm łańcuchem ale odrębnych - to tak jak bys napisał ci co starcili w latach 20 -ych. Nie jest ważne kiedy a z jakiej przyczyny!!!!!!!! 2.Nic im nie obiecywano. Istniał niemal nakaz wyjazdu do Polski. Sporo wracało z Syberii. Od kilku lat byli to obywatele ZSRR. Żałosny brak elementarnej wiedzy nie ma możliwości tu czynienia wykłady ale są to sprawy oczywiste poczytaj nieco np. o sporze o publikację umów republikańskich !! 3.Napisałem, że zadłużenia były powszechne i zanczące. A nie że wszyscy. Napisałem pokrótce , że nie mało otzrymało majątki jako koloniści wojskowi ( a więc niejako na koszt Państwa )w zcelu polonizacji i zasiedlania Kresów. To fakt. A wiec Państwo już raz im dało. Dramat - a jakie znaczenie ma fakt sposobu nabycia własnosci czy darowane jest gorsze od kupionego???? liczy się stan w danym momencie . ot i co (to też elementarz) 4. Przeczytaj inne moje posty - tam napisałem o innych grupach. Nie należy i się generalnie.I nie dostają. Generalnie gruba kreska , co było nie jest ?- Człowieku przeciez to nie Twoje słowa to mentalnośc komunistyczna zaszczepiona Ci przez Komune przemawia prez Ciebie - w ten sposób Komuchy chciały wszystkim wszystko zabrac i ... 5. Prezydent ( nie jestem jego zwolennikiem ) podpisał jak podpisał-nie chce zapłacić i wszelki pretekst dla niego jest uzasadniony. Tego nie oceniam. Zająłem się tylko celowością wypłaty dla zabużan. Na wojnie cały naród stracił i tyle. I nie można wyplacać jednej tylko gupie. Mimo ze jak napisałem - są podstawy prawne. cóż za szczerość rozumiesz że są podstawy prawne ale nie dac im - MUSISZ byc z UP juz tylo oni są takimi twardogłowymi komunistami ( zestawiam to z niechęcią do kawach - rozumianego w UP za liberała - ) nie jestem złodziejmem, za komuny byłem mały a rodzinie było nijako ( jak prawie wszystkim) znowu mieszasz przykład z wywodem!!! a teraz w twoim stylu : mam w dupie twoje pozdrowienia w poście. spadaj toporniaku cóz test chamstwa zdałeś!!! ale ja nadal pisze Pozdrawiam - może i Ty się nieco kultury osobiostej nauczysz ?? oby PS Czy nie widzisz że jestes tak jak zabużanie zainyteresowany finansowo ta sprawa? bo jako ten co nic nie ma dostac masz DAĆ!!! i to Ciebie wpienia - rozumiem to ale niestey nie doceniam takiej postawy ? Do TOMA - za pół godziny odpowiem Ci dokładnie na IP: *.man.polb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Jednak symboliczne rekompensaty dla zabużan! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 22:56 Prawdopodobnie kradzież, jako sposób na życie, nie jest Tobie obca! Proszę postawić się w sytuacji tych, którym po prostu zabierano dorobek życia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydy Re: No co ty! IP: *.kwbturow.com.pl 07.01.04, 07:05 Tom; jeśli masz chwilkę, przeczytaj moja obszerną (sorry, że przydługą) odpowiedź, na Twoje posty ("w kwestiach prawnych"); wczoraj nie miałem już czasu; temat mnie interesuje "od strony teoretycznej" że tak powiem ;) pozdrowionka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: No co ty! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 08:38 Witam, ja też juz nieco byłem wczoraj zmęczony. Oczywiscie zgadzam sie z twoim wywodem. Np. pomysł z bonami byłby ok,. Całkiem rozsądne rozwiązanie, ale całość "oporu" polega na tym , że żądania " zabużan" są zbliżone do : " miałem dziadaka , który miał majątek na Wschodzie, eh to były czasy... co można dostać kasę za to?? no to super ! no jak to sie nie nalezy ? no przecież myśmy tę wschodnia swołocz cywilizowali, tam dziadek to i tamto... przeciez Cud nad Wisłą etc. " I tak mniej więcej przebiegała argumentacja wśród niektórych ( ale sporej części ) Oczywiście to argument socjologiczny. Ludzie odbiearja to jako kasę za dziadka. Odszkodowania za przymusowa pracę zapłacili Niemcy i słusznie ! ZA "zabużan" niestety musi zapłacic Państwo , czyli w powszechnym rozumieniu MY. A do tego dochodzą jeszcze "pielęgniarki" Fundusze Zdowia , czy jak to tam się nazywa itd. A od strony prawnej. Tak jak pisałem problem zadłużeń był już gszieś rozważany oraz wpływu takich zobowiązań na wycenę. W uproszczeniu był przedstawiany mniej więcej tak : " Janek Xinowicz to liczy na 450 tys za mienie zabuzańskie ale to ci powiem że jego siostra wspomianała, że dziadek to zadłuzony był po uszy !!!Ale wiesz papiery jakieś ma a kto to teraz będzie pamiętał że on jakies tak długi porobił. Państwo powinno płacic . Wiec pewnie dostanie ale czy tyle..?" Nie jest to argument prawny ale mniej więcej oddający istotę sprawy. Jeśli chodzi o zadłużenie 3 mln względem kamienicy za 1 mln to oczywiście jest to możliwe i licznie spotykane ( może być przymusowy zastaw na hipotece na rzecz skarbu Państwa za niezapłacone podatki + obciążona hipoteka np na 0,6 mln + odsetki etc, Jak pamiętasz na początku lat 90 tych nie istaniały ( nie były skutecznie stosowane ) zastawy hipoteczne ale także np. weksle. Stąd zabużanie poprostu oparli sie na istniejace PL owskie umowy a z nich wynikajace zobowiazania. Pamiętam jeszcze jakaś dyskusję nt. przedwojennych obligacji skarbu Państwa itd. a nawet kurioza dotyczące własności gruntu w USA w spadku po Kościuszce czy Puławskim. Majątki na wschodzie utracono generalnie w wyniku wojny i porozumień alianckich. W zamian Polska otzrymała Ziemie Zachodnie. Bywali tez POlacy tacy, którzy pozostali na Wschodzie( "jakoś to będzie " ) oni po kilu latach zostali skolektywizowani. I co z nimi jeszcze zrobić? Prawnie oczywiście "zabużanie" maja w zasadzie rację. Ale Państwo będzie się "wiło" aby im nie zapłacić lub dać jak najmniej i załatwić problem. Wojna wiekszości społeczeństwa zabrała dużo. No wyobraź sobie kogoś , który stracił rodzinę i majątek w wyniku wojny. No dzisiaj nie ma szans na odzyskanie od Niemców odszkodowania bo idąc tropem "zabużan " PRL ( dokładnie nie pamiętam daty ) zrzekł sie odszkodowań i reparcji od NRD ! NO taki pech . Wiec ci którzy ucierpieli na zachód od Buga - nic ! NO jeszcze żeby "zabużanie " dostali rekompensate z Ukrainy i Białorusi np. w postaci dostaw gazu ( troche to smieszne no ale tak dywagując ) to rekompensata za majątki nie byłaby taka kontrowersyjna. No w końcu POlacy zabrali Niemcom, Rosjanie, Ukraińcy - Polakom, a Ukraińcom? no.. Niemcy w czasie wojny ojczyźnianej. No i jeszcze jedno..pamiętam z telewizji występ niejakiego hrabiego Wierzchowskiego czy jakoś tam , który w imieniu dawnych posiadaczy wspominał o wybraniu jakiegoś Regenta dla Polski. Cała argumentacja zbliżona była m.in. do tej która zawarłem powyżej. poprostu żenująca. Wiem że kimuna i nierzadko TV osmieszała niesłusznie tych ludzi ale tez trochę prwdy w tym wszystkim jest. Nie chcę argumentować na paragrafy,. W zasadzi prwao jest po stronie " zabużan " ale przyczyny niechęci do wypłat są raczej socjologiczne. Wiem ,że własciwie całe Państwo oparte jest na takim " socjologicznym" prawie. No aloe stad jeden wniosek ze nalezałoby przebudować cale Państwo. Ajeszcze jedna sprawa : co zrobic gdyby uznać roszczenia "zabuzaN', szykujące sie roszczenia Żydów , a także Niemców. I załóżmy że wszystkie te odszkodowania są tak duze że jednoznacznie i definitywnie przekraczają możliwości Państwa. To co wtedy. Ogłosić bankructwo i spłacic "zabuzan" z masy upadłosicowej? Ile 20%? 15%? A kto wie co będzie jeszcze za 5 , 10 lat.Jeszcze inne : Generalnie PRL ( czy też PL ) był Państwem rządzonym z Moskwy a więc z natury rzeczy prowadził polityke "nacjonalizacji" . Nie zastanawiałem się tez nad zapisami "dekretu o reformie rolnej " na odzyskane mienie zabuzańskie. Czy w tamtych czasach posiadacz 1800 ha k. Wołkowyska zamieniłby je na 1800 ha k. Oppeln ( Opola)? cos to jednak były inne czasy. A przyjmując za ważne PL owskie umowy międzypaństwowe - trzeba uznać i dekret o refomie rolnej. Nie jestem zwolennikiem komuny ale trzeba pamietac,że pojawiają się głosy, że biedota w Polsce po wojnie odbudowywała kraj ( mnie i bardziej optymistycznie ) za nierzadko friko ! To może oni coś "wywalczą" No dajmy na to członkowie hufców SP z czasów odbudowy Warszawy. Zaraz zaraz! a co z obowiazkowymi kontyngentami dostaw zaraz po wojnie ! No ... przeciez niektórzy musieli oddawać całkiem niemałe ilości !!! Tez im sie nalezy . A od kogo? Dlatego własnie jest opór przed wypłatą dla "zabużan" No i jeszcze co tez spotkałem - byli właściciele kamienic ! Przecież ile jest kamienic odbudowanych przez "państwo" . Niemało. To fakturke do byłych włascicieli za odbudowe! Ajak . A dlaczego nie ! Niech płaca. I to jest taka eskalacja możliwych roszczeń. " zabużanie" powołuja sie na umowy i przepisy w zasadzie PRLowskie. Niestety reszta ma pecha , że takich dekretów, umów nie ma - też mieli by podstawę " do pociągnięcia " skarbu państwa. pozdrowienia Tom, ps. nie jest to mój codzienny temat. ot tak tylko mnie zainteresował nieco wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydy Re: No co ty! IP: *.kwbturow.com.pl 07.01.04, 09:43 poruszyłes tak duzo wątków, że nie wiem jak Ci sensownie odpisać, ale jedna rzecz jest ważna: czym innym są roszczenia zabużan, czym innym Żydów-obywateli 2 RP (powinni odzyskiwać rekompensatę NA TAKICH SAMYCH zasadach jak każdy inny obywatel 2 RP, bo dlaczegóżby ich różnicować? brak do tego podstaw prawnych), czym innym reprywatyzacja majątków znacjonalizowanych (najważniejszy jest aspekt dokonania tego Z NARUSZENIEM nawet ówczesnego PRLowskiego prawa), a czym innym te nieszczęsne kontygenty, które zaplątały sie w Twoim poście (roszczenia z praw majątkowych dot. nieruchomości NIE ULEGAJĄ PRZEDAWNIENIU); wszystko to wrzuciłeś do jednego worka - poniekąd słusznie, bo przecież wszystko to PRLowskie zaszłości - ale należy podkreślić, że każda z tych spraw jest odrębym zagadnieniem (szczególnie od strony prawnej), co niestety nie funkcjonuje w powszechnej świadomości społecznej, a to moim zdaniem niedobrze. prawnomiedzynarodowy kontekst ewentualnych roszczeń polsko-niemieckich b. dobrze i przystepnie wyjaśnił jesienią w wywiadzia dla "Rz" prof. Marek Safjan. Niestety archiwum internetowe "Rz" jest płatne, bo dałbym Ci link. Nie mogę niestety odmówić Ci całkowicie racji, kiedy piszesz o potocznych ocenach tych zagadnień; stereotypy mają jednak to do siebie, że zawsze kogoś krzywdzą; gdyby tematy został w odpowiednim czasie zamkniety nie byłoby dzisiaj tylu emocji, a przy okazji unikniętoby wielu problemów, które narastaja wraz z upływem czasu (najważniejsza jest rzetelna ocena wartości utraconych majatków). co do tego kredytu na 3mln, to ja miałem na mysli sytuację, w której kredyt dopiero zamierzasz zaciągnąć, a nie narosłe odsetki, którte oczywiście same w sobie mogą po latach byc wielokrotnie wyższe niż wartośc posiadanego mienia; musisz jednak przyznać, ze w grę wchodziłyby JEDYNIE zobowiązania wobec Skarbu Państwa i JEDYNIE nieprzedawnione. P. S. ten temat nie jest róznież żadnym moim konikiem - interesuję się jedynie aspektem prawnym ze wzgledów zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.G. Re: Jednak symboliczne rekompensaty dla zabużan! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 07.01.04, 04:22 Tak państwo powinno być gwarantem.Dyskutujemy o gigantycznej,zarówno emocjonalnie jak i rzeczowo sprawie sowieckiego barbarzyństwa względem obywateli Polski.Ale to jątrząca sie,lecz historia. A o wiele nowsze żale:państwo gwarantowało oszczędności obywatelom w PKO i jak to teraz wygląda?Po np.30=tu latach oszczędzania kwoty odpowiadającej np 6-ciu średnim pensjom dzisiaj ten sam państwowy PKO wypłaca....4 zł 20 gr,I co?Sejm milczy. Wracając do tytułowej sprawy to uważam,że należałoby roszczenia kierować do spadkobiercy ZSRR tj.Rosji i państw,które ironią losu,będąc paserami stały się właścicielami zagarniętych dóbr.Konferencja Poczdamska nie dotyczyła merytorycnie zagarnięcia polskiego mienia/nie Polskę sądzono,ani ustalano jej wschodnią granicę/,ale uszczuplenia terytorium Niemiec i podziale na strefy okupacyjne.Argumentacja o regulacji spraw etnicznych i zadośćuczynieniu to demagogia Stalina.Zresztą ,za utracone ~~190 000 km2 Polska otrzymała tylko~110 000 km2 /płn.Warmia,z Królewcem i całym regionem była zbyt łakomym strategicznie kąskiem,od Polski oderwano obszar od Kanału Augustowskiego do granicy z Litwą,który nie był obiektem grabieży sowieckiej w 1939 r/. Jak tu więc zaspokoić 100% słusznych pretensji tzw Zabużan?Nie wiem,ale nie kosztem nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Każdy zabużanin był milionerem! IP: 213.146.57.* 07.01.04, 08:27 Z dokumentów przedstawianych przez zabużan wynika, że każdy z nich był milionerem. Oznacza to, że powszechnie mieli pałace i wieluset hektarowe gospodarstwa. Jednym słowem Polska przedwojenna siegała chyba Uralu! A na co maja liczyć Ci, którzy ucierpieli inaczej? Postawa zabużan mnie oburza, w końcu dostali często stojące na duzo wyższym poziomie poniemieckie gospodarstwa i domy na ziemiach odzyskanych. A że o nie przez 60 lat nie dbali to popadły w ruinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: Każdy zabużanin był milionerem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 09:04 Nie każdy! I nie każdy żąda milionów. Ale skoro państwo przez tyle lat nie załatwiło tej sprawy, to nie jest to wina zabużan. Ponadto trudno było czasem starać się o dokumenty o wielkości majątku przed repatriacją. Moja Babcia, wdowa, repatriowała się z piątką dzieci (i psem). Dokumenty miała na domek z ogrodem i 25 ha. Zostawiła dużo więcej. Ale gdyby starała się o dokumenty na właściwą ilość ziemi, pojechałaby w przeciwnym kierunku. Niech więc państwo zapłaci choć za ten domek, a my spłacimy kredyt na mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabużanin Tomasz poczytaj trochę, a potem pisz ! IP: *.man.polbox.pl 07.01.04, 10:58 Większość to wcale nie milionerzy tylko ludzie ubiegający się o kwoty rzędu 25 tys PLN i wzwyż (Opolszczyzna). Radzę zajrzeć do materiałów na ten temat a nie powielać nieprawdy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Jednak symboliczne rekompensaty dla zabużan! IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.04, 12:37 To jest typowy przyklad dzialania i rzadu i prezydenta - swojemu nic - zlodziejom wszystko.Prawo do kosza. Juz wkrotce okaze sie ze pozostaniemy parobkami u obcego.Kogo reprezentuja te wladze? - chyba tylko margines spoleczny no i oczywiscie samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś