Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Powstańców Śląskich 104

    IP: 213.208.13.* 15.03.04, 12:53
    Witam,
    poszukuję świeżych informacji na temat aktów notarialnych do budynków
    Powstańców Śląskich 104-108. Czy mieszkańcom z początków inwestycji (108)
    udało się już akty podpisać i mają księgi wieczyste? A jak właściciele w
    budynku H?
    Jestem poirytowany zachowaniem Serwbudu i Spółdzielni Wola i szukam Sąsiadów
    posiadających podobny problem.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 16.03.04, 16:10
        Mieszkam w budynku przy ulicy Powstańców Śląskich 104. Ciekawa jestem co tak
        konkretnie irytuje Sąsiada w zachowaniu Serwbudu i S-pni Wola. Byłam w S-pni
        tydzień temu i dowiedziałam się, że akty notarialne będą na koniec marca,
        chociaż bardziej prawdopodobny jest początek kwietnia. Odnośnie mieszkańców z
        początku inwestycji (108) to wiem, że oni załatwiali formalności pod koniec
        października, bo akurat byłam w S-pni Wola.
        • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 16.03.04, 20:06
          Tak konkretnie to irytuje mnie zlewczość. Spółdzielnia mówi, że akty będą
          podpisywane za 2-3 tygodnie, ale powtarza mi to od 2 miesięcy. Jak się z kimś
          rozmawia, to wszystko jest pięknie (właśnie tak: akty za 2-3 tygodnie), a potem
          się okazuje, że znowu za 2-3 tygodnie. Z tego co mnie poinformowano (choć
          informacje to pochodzą znowu z SM, więc to trochę tak jakby pytać Boga czy
          istnieje) nie mają jeszcze wszystkich dokumentów dla notariusza.

          Tobie powiedzieli, że koniec marca, początek kwietnia. Mnie, że początek
          przyszłego tygodnia (ustawowo mają czas do 23 marca - z tego co mi wiadomo). No
          comment.

          Serwbud - analogicznie. Mówisz do nich, a oni Ci przytakują. Efekt jak grochem
          o ścianę (nie obrażając grochu). Im dłużej na ten temat myślę, tym bardziej się
          zastanawiam: jak takie firmy mogą istnieć na rynku? Prawda jest niestety taka,
          że to i tak jedna z porządniejszych... Klęska.

          To tyle co mnie irytuje. Powiedz mi jeszcze, Sąsiadko, na którym piętrze
          mieszkasz? Ja na ostatnim i przyznam, że denerwuje mnie daszek - jego bezmyślna
          konstrukcja powoduje, że mam ciągle mokry balkon. Dopóki pada, to rozumiem,
          trudno, ale potem - przez kilka dni leje mi się strumieniami z daszku. O,
          możesz to dołączyć do rzeczy, które mnie irytują w Serwbudzie (olali mnie) i
          Spółdzielni (aktualnie w tej sprawie też mnie olewa).

          Łącząc pozdrowienia,
          Bombsy.
          • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 16.03.04, 23:09
            Ja mieszkam na 4 piętrze, więc problem daszku ominął mnie.Jednak uważam, że
            daszek jest zrobiony fatalnie, gdyż śnieg go deformuje i zostają na nim zacieki.
            Mój balkon z kolei jest chyba najbrzydszym balkonem w całym bloku - śruby
            mocujące są niedokręcone, spawy jak z koszmaru... A najbardziej martwi mnie
            problem "izolacji akustycznej", a właściwie jej brak... Ściany nie są w ogóle
            wyciszone - zastanawiam się czy faktycznie mają 37 cm., bo sądząc po odgłosach
            dochodzących zza ściany (od sąsiadów, rzecz jasna) to mam wrażenie, że mają 5
            cm...
            Co do terminów związanych z aktem notarialnym - S-pnia informowała mnie (od
            początku załatwiania formalności), ze będą za 3 miesiące. Natomiast Serwbud
            zwodził mnie (i podejrzewam, że nie tylko mnie)w sprawie oddania garaży...
            Pozdrawiam
            Sąsiadka

            • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 17.03.04, 13:09
              Zawsze mieszkałem i chciałem mieszkać na samej górze - żeby mi nikt po głowie
              nie chodził. No i teraz się to na mnie zemściło (daszek). Ja nie mam
              zmartwienia ze śrubami mocującymi, bo do nich nie dojdę - niemal cały czas jest
              mokro na balkonie. Co z całą wielką ideą balkonu? Jak tam wywiesić pranie?
              Wystawić rower? Usiąść w słoneczny dzień (nie daj Boże w 72 godziny po deszczu).

              Ściany... tak, tu się zgodzię. Słychać wszystko, oj, wszystko :) Ale Sąsiadów
              mam tylko z jednej strony. Ściany są z bloczków Ytong - leciutkie, delikatne
              paskudztwo, jak widać nie chłonie dźwięku. Na dłuższą metę męczące (przypomina
              mi się filmik Wytwórni A'yoy zdaje się, że ze Znanym Wojtkiem Kamińskim w roli
              głównej :))

              Osobiście nie mam samochodu, więc problem garażu mnie nie dotyczy. Ale
              faktycznie długo to trwało.

              Mam nadzieję, że akt notarialny będę mógł podpisać na początku kwietnia. Nie
              wiesz ile może czasu jeszcze upłynąć do uzyskania wpisu do księgi wieczystej?
              Mam nadzieję, że to się w tygodniach na Bemowie liczy.

              Pozdrawiam,
              Sąsiad, kl.II.
              • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 17.03.04, 17:14
                Nie mam pojęcia, ile czeka się na uzyskanie wpisu do księgi wieczystej.Może
                sprawdzałeś, a może nie - na wszelki wypadek napiszę - na www.gazeta.pl/Dom i
                Nieruchomości jest "Kalkulator kosztów mieszkania" i zasady wyliczania kosztów.
                Jest tam trochę informacji, więcej o kosztach, mniej o terminach. A tak na
                marginesie w związku z cytowanym powyżej "kalkulatorem..." to zastanawiałam się
                od kogo tak naprawdę kupujemy mieszkanie, bo w kwestii kosztów związanych z
                nabyciem mieszkania ma to kolosalne znaczenie. Inwestorem jest S-pnia Wola,
                natomiast Serwbud jest inwestorem powierniczym. Logicznie myśląc to Serwbud
                buduje dla S-pni, która po zasiedleniu budynku będzie nim zarządzać. Wydaje
                się, że kupujemy jednak od S-pni, bo Serwbud miał wybudować i na tym jego rola
                się kończy. To moje prywatne rozważania. Ciekawa jestem co Ty na ten temat
                sądzisz.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 18.03.04, 10:35
                  Witaj dzisiaj. Zdaje się, że ja bywam na tym forum w pracy, a Ty jak wrócisz -
                  w domu (Astercity? - właśnie się nad tym zastanawiam).

                  Ale wracając do tematu:
                  zajrzałem na witrynę, którą mi wskazałaś i muszę Ci przyznać, że trochę się
                  zmartwiłem. Kiedyś, kiedyś liczyłem ile będą mnie kosztowały sprawy związane z
                  aktem notarialnym i księgą wieczystą i wychodziło mi znacznie mniej.

                  Rzeczywiście jest spora różnica między kupowaniem w spółdzielni a poza nią (u
                  mnie prawie 50%). Nie wiem czy wczytywałaś się w Zasady wyliczania kosztów. Ja
                  to zrobiłem i niestety stwierdzam, że nie ma znaczenia czy kupuje się w
                  spółdzielni czy nie (bo my kupujemy od spółdzielni, a nie od Serwbudu - ten
                  tylko budował lokal). Różnica polega na formie własności lokalu - jeśli to
                  będzie spółdzielcze (lokatorskie lub własnościowe) to koszty są mniejsze. W
                  naszym przypadku to będzie mieszkanie hipoteczne (czyli nie spółdzielcze), a
                  więc wszystko wskazuje na to, że zapłacimy więcej.

                  Taka jest moja, smutna zresztą, interpretacja załączonych tam zasad. Postaram
                  się jednak odszukać źródło, na podstawie którego w tamtym roku obliczałem te
                  koszty (któryś z numerów Profitu) - może coś się zmieniło, a może po prostu
                  wtedy błędnie coś obliczałem.

                  W każdym razie jestem niepocieszony. Niemniej pozdrawiam Cię ciepło - lepiej
                  się dowiedzieć teraz, niż u notariusza jak zabraknie w portfelu :)
                  • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 18.03.04, 13:17
                    O ironio!

                    Teraz jak już się dowiedziałem, że pewnie mam płacić więcej niż mam na to
                    przeznaczone i zacząłem się zastanawiać, czy napewno spieszyć się tak bardzo z
                    wizytą u notariusza, zadzwoniła do mnie kobieta ze Spółdzielni i poinformowała,
                    że wszystkie dokumenty są już złożone i na początku przyszłego tygodnia można
                    się tam udawać, a ja będę oczywiście w pierwszej kolejności. Fajnie.

                    Pozdrawiam,
                    Bombsy.
                    • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 19.03.04, 00:28
                      Na swój sposób, to zazdroszczę Ci, że już niedługo będziesz miał to z głowy.
                      Wiem, że koszty są koszmarne.
                      Czy w telefonie ze S-pni poinformowano Cię o sumie, jaką masz przygotować? Czy
                      trzeba samemu "domyślić się", albo wyliczyć wg ogólnie obowiązujących stawek?
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 19.03.04, 11:03
                        Samsara!

                        Piękny dziś dzień, piękne wieści też niosę. Przed chwilą kontaktowałem się z
                        Kancelarią Notarialną, w której będziemy załatwiali sprawę (jeśli oczywiście
                        nie zażyczysz sobie innego notariusza). Zostałem poinformowany, że jesteśmy
                        zwolnieni z podatku od czynności cywilnoprawnych (!) - czyli z kosztu 2%
                        wartości mieszkania!

                        Niestety pani, z którą rozmawiałem nie jest notariuszem i za bardzo nie
                        potrafiła mi wytłumaczyć na podstawie jakich przepisów miało by tak być. Na
                        zasadzie: "Chwileczkę... Pani Basiu! Dlaczego...?" dowiedziałem się, że ma to
                        związek z pierwotnym rynkiem. Pewności nie mam.

                        Wczoraj wspominałem o tym, że kiedyś liczyłem i wychodziła mi zupełnie inna
                        kwota za całość "operacji". Dotarłem do źródła (Profit, 5/2003) i tam
                        czytam: "gdy nieruchomość kupujemy od osoby prawnej prowadzącej działalność
                        gospodarczą, np. dewelopera [lub spółdzielni], to w akcie notarialnym wprowadza
                        się oddzielne zapisy określające wartość udziału w budynku i wartość udziału w
                        gruncie. Wtedy nabywca płaci 2-procentowy podatek od czynności cywilnoprawnych
                        jedynie za grunt, natomiast jest zwolniony z podatku od wartości budynku." Nie
                        mam pojęcia, jaką wartość mieszkania stanowi wartość gruntu, ale według tego
                        zapisu zapłacimy tylko 2% od tej wartości. Pamiętasz zapis z umowy - grunt nie
                        jest jeszcze przygotowany do przeniesienia własności - z tego punktu widzenia
                        miałoby to swój sens.

                        Pani z Kancelarii Notarialnej zapewniała mnie, że z tego podatku też jesteśmy
                        zwolnieni i że płacimy tylko:
                        - taksę notarialną,
                        - za wpis do księgi wieczystej.
                        Do tego jeszcze wypisy z aktu i inne opłaty, ale bądźmy szczerzy, nie to
                        stanowi główny koszt.

                        Czy orientujesz się jaką część wartości mieszkania stanowi grunt? Tak na
                        wszelki wypadek.

                        Pozdrawiam i do poniedziałku (dzisiaj podpisuję umowę z Astercity),
                        Bombsy.


                        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 19.03.04, 19:36
                          Fantastycznie! Bardzo się cieszę, ze jesteśmy zwolnieni z tego koszmarnego
                          podatku. To super nowina!
                          Niestety, nie orientuję się, jaką część wartości mieszkania stanowi grunt.
                          Gratuluję podpisania umowy z Aster City, stałe łącze to kapitalna sprawa.
                          Pozdrawiam
                          Samsara
                          P.S. Trochę mnie "poniosło" z tym Wrocławianinem.
                          • Gość: Jean Paul Gaultier Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 20.03.04, 22:29
                            Ale, ale... czy nie było jakiegoś załącznika do umowy, w którym Serwbud (albo
                            Sp-nia Wola) ZOBOWIĄZUJE się do przygotowania stanu prawnego tego gruntu do
                            przeniesienia praw własności do końca roku 2003? Związane to ponoć było (czyli
                            w wersji oficjalnej) z koniecznością podzielenia gruntu na działki
                            proporcjonalne do metrażu mieszkań, które nie zostały jeszcze w 100% oddane,
                            czytaj nie można ich jeszcze pomierzyć.

                            A może przydałoby się zrzucić na jakąś Kancelarię Adwokacką czy Radców
                            Prawnych, żeby nam to wszystko objaśnili??? Nie chcemy chyba wylądować jak
                            klienci WarBudu?

                            JPG
                            • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 22.03.04, 11:31
                              Samsara, Jean,\

                              w umowie z Serwbudem czytamy, że grunt nie jest jeszcze przygotowany do
                              przeniesienia własności (nie jest podzielony) i może nie zostać dotrzymany
                              ustawowy termin ustanowienia odrębnej własności lokalu [1]. W kolejnym punkcie
                              tej samej umowy (z Serwbudem) jest napisane, że ustanowienie odrębnej własności
                              lokalu nastąpi nie później niż do 31.12.2003 [2]. Kiedy kupowałem mieszkanie w
                              04.2003 sądziłem, że do 12.2003 jest jeszcze dużo czasu, i że punkt [1] nie
                              kłóci się z punktem [2] - budynek był na wykończeniu, mogli go oddać np. w
                              06.2003 i nie zdążyć ustanowić odrębnej własności lokali do 09.2003. Tym
                              bardziej, że umowa ma załącznik, o którym wspominałeś - Oświadczenie
                              Spółdzielni, że do 31.12.2003 będzie wszystko gotowe.

                              Obecnie sprawa wygląda inaczej. Nie zdążyli dokonać podziału zgodnie z
                              załącznikiem do umowy z Serwbudem. Ale w umowie z Serwbudem podpisujemy (nie
                              udało mi się tego wykreślić z umowy - a Wam?), że "przyjmujemy do wiadomości,
                              że termin ustawowy może zostać nie dotrzymany i zrzekamy się wszelkich roszczeń
                              zwłaszcza odszkodowawczych." W umowie o ustanowienie odrębnej własności lokalu
                              (pewnie podpisywaliście ją na początku tego roku) mamy powtórzone to samo -
                              zrzekamy się roszczeń. Z tym, że tutaj nie ma już żadnego terminu (a już na
                              pewno nie 31.12.2003).

                              Moim zdaniem Spółdzielnia nie dotrzymała już co najmniej jednego terminu - tego
                              z załącznika: 31.12.2003). Inną sprawą jest: czy można zrzec się roszczeń? (a
                              ekspektatywa odrębnej własności lokalu jest właśnie roszczeniem o ustanowienie
                              odrębnej własności lokalu). Jeszcze inną: czy jeśli zrzekamy się roszczeń, to
                              Spółdzielnia nie musi dotrzymać ustawowego terminu? (ten zgodnie z Art.21.1.
                              Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych wynosi 3 miesiące od momentu oddania
                              budynku do użytkowania, co u nas nastąpiło 23.12.2003, czyli u mas mija
                              23.03.2004 - jutro).

                              Jak wspominałem już wcześniej, rozmawiałem z kancelarią notarialną, który ma
                              już wszystkie niezbędne dokumenty. Ponoć - bo notariusz ich jeszcze nie
                              przejrzał. Będę tam dzwonił w przeciągu tygodnia i molestował o jakieś wieści.
                              Nie wiem w związku z tym, czy warto udawać się do Kancelarii Adwokackiej czy
                              też Radców Prawnych. Osobiście myślę, że warto by było się jeszcze chwilę
                              wstrzymać - zobaczyć, co powie notariusz i co się będzie dalej działo. Ja idę
                              na pierwszy ogień z aktem notarialnym - jeśli nie uda mi się go podpisać do
                              15.04 (ostatecznie do 30.04) - będę bardziej skłonny do kontaktowania się z
                              Prawnikami, co oczywiście nie znaczy, że jestem przeciwny temu pomysłowi.

                              Jak wylądowali klienci WarBudu? Nie jestem w temacie - podaj proszę jakiś link
                              na ich forum albo opisz krótko sprawę.

                              Pozdrawiam,
                              Bombsy.
                              • Gość: Jean Paul Gaultier Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 22.03.04, 12:58
                                Pomyliłem się, nie chodzi o WarBud, tylko o War Invest. Budowali na Targówku i
                                Bródnie i ...splajtowali. Wiele osób straciło wszystko, co miało. Koszmar.
                                • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 22.03.04, 13:06
                                  Myślę, Jean, że akurat o to nie mamy się co martwić. Budynek jest już oddany
                                  przez Serwbud do Spółdzielni i plajta Serwbudu dla nas nic nie zmieni (odbić
                                  się może, bo SM Wola dalej współpracuje z Serwbudem, wprawdzie już na innych
                                  prawach, ale jakby coś się stało, to jak zwykle po kieszeni dostaną wszyscy po
                                  trochu).

                                  Spółdzielnia raczej nie splajtuje. Pewnie bywały i takie przypadki, ale SM Wola
                                  to ani młoda ani mała firma, więc nie obawiałbym się. Myślę, że trzeba
                                  naciskać, aż się uda. Ja osiągnąłem już ten poziom, że dzwonili do mnie, że
                                  przekazali wszystkie dokumenty Kancelarii Notarialnej, podali nazwisko
                                  notariusza, telefon, wstępny termin... :)

                                  Pozdrawiam Sąsiada,
                                  Bombsy.
                        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 21.03.04, 17:18
                          Złapiesz się za głowę, jak poczytasz niżej z jakim kretynem musiałam się
                          użerać! Znalazł się znawca dobrych manier w sieci! Może faktycznie należałoby
                          umieścić nazwę miasta, ale przecież ludzie tak są zaganiani, że zapominają i
                          nie robią tego złośliwie, prawda? Zresztą tylko my rozmawialiśmy i było
                          wszystko w porządku, dopóki ten przemądrzalec nie wtranżolił się...
                          Pozdrawiam
      • mcmacpl Re: Powstańców Śląskich 104 18.03.04, 17:22
        > poszukuję świeżych informacji na temat aktów notarialnych do budynków
        > Powstańców Śląskich 104-108. Czy mieszkańcom z początków inwestycji (108)
        > udało się już akty podpisać i mają księgi wieczyste? A jak właściciele w
        > budynku H?

        Przy Powstańców Śląskich 104-108 we Wrocławiu nie ma żadnych inwestycji ani
        budynku H! Coś ci się pomyliło!
        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 19.03.04, 00:22
          Człowiecze - chodzi o WARSZAWĘ
          • Gość: Jarek Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 217.153.88.* 19.03.04, 10:58
            > Człowiecze - chodzi o WARSZAWĘ

            Niessamowite...
            To forum lokalne warsiawskie, czy ogólnopolskie?
            • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 19.03.04, 11:11
              ...
              mali chłopcy z piaskownicy,
              przyjaciele lecz złośliwcy,
              kradną jabłka z drzew,
              lato kończy się,
              kasztany gniją,
              pada śnieg
              ...
            • Gość: Jean Paul Gaultier Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 19.03.04, 13:35
              Sehr Geehrte Kollege aus Breslau.

              Forum jest ogólnopolskie - czy Warszawa leży wg Ciebie poza granicami tego
              pięknego nadwiślańskiego kraju? Czy może Śląsk domaga się przynależności do
              Niemiec? Jeżeli tak to problem masz z głowy - ulica Powstańców Śląskich
              zostanie tylko w Warszawie.

              Auf Wiedersehen
              JPG
              • Gość: Jarek Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 217.153.88.* 19.03.04, 15:14
                > Sehr Geehrte Kollege aus Breslau.

                Wybacz, nie znam niemieckiego

                > Forum jest ogólnopolskie - czy Warszawa leży wg Ciebie poza granicami tego
                > pięknego nadwiślańskiego kraju

                Naprawdę nie rozumiesz, w czym problem? Czy "ten piękny nadwiślański kraj"
                składa się tylko i wyłącznie z Warszawy? Ulica Powstańców Śląskich znalazłaby
                sie pewnie jeszcze w bardzo wielu miastach i wypadałoby czy w nagłówku czy w
                treści chociaż napomknąć, o które z nich chodzi.

                J.
                • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 19.03.04, 19:20
                  Szanowny Wrocławianinie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Doradzałabym Ci trochę więcej samokrytycyzmu i pokory. Jasne, że forum jest
                  ogólnopolskie, ale skoro widzisz, że dwoje ludzi (nieważne skąd)dyskutuje sobie
                  o inwestycjach przy Powstańców Śląskich 104-108 i budynku H to po cholerę
                  wciskasz się między wódkę, a zakąskę?????????????????????
                  • Gość: Jarek Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.crowley.pl 20.03.04, 13:45
                    > Szanowny Wrocławianinie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    Głupia sprawa, ale Wrocławianinem nie jestem ;-)

                    > Doradzałabym Ci trochę więcej samokrytycyzmu i pokory.

                    Ty mi? Aha...

                    > Jasne, że forum jest ogólnopolskie

                    Więc jednak?

                    > ale skoro widzisz, że dwoje ludzi (nieważne skąd)dyskutuje sobie
                    > o inwestycjach przy Powstańców Śląskich 104-108 i budynku H to po cholerę
                    > wciskasz się między wódkę, a zakąskę?????????????????????

                    A po taką cholerę (przeraszam, ale nie ja zacząłem) że po prostu irytują mnie
                    juz posty zamieszczane przez warsiawiaków żyjących w głębokim przeświadczeniu,
                    że poza warsiawą nie ma nic więcej. Napisałaś o inwestycji przy powstańców. I
                    super, nie mam w tej sprawie nic do powiedzenia i nie w to się wtrącam. Ale nie
                    raczyłaś pisząc na ogólnopolskim forum sprecyzować o których powstańców ci
                    chodzi dając tym samym powody do przypuszczeń, że czytających to forum
                    niewarsiawiaków masz w poważaniu i stąd moja uwaga. Tematykę samokrytycyzmu i
                    pokory proponowałbym przemyśleć raczej w tym kontekście.

                    J.
                    • Gość: Jarek Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.crowley.pl 20.03.04, 13:48
                      > Napisałaś o inwestycji przy powstańców.

                      Jeszcze sprostowanie: oczywiście nie Ty tą dyskusje zaczęłaś, moje uwagi tyczą
                      się raczej autora pierwszego postu w wątku.

                      J.
                      • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 22.03.04, 13:30
                        ...
                        jesteśmy dla siebie wrogami,
                        choć mamy ten sam rozmiar butów,
                        czułości do siebie nie znamy,
                        żyjemy z uczuciem ciągłego bólu
                        ...
                        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 22.03.04, 15:40
                          Tak, tak... święta prawda.
                    • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 20.03.04, 19:21
                      Jakim prawem nazywasz mnie (choć nie wprost) Warsiawianką. Wypraszam sobie -
                      jestem Warszawianką i wiesz co, jestem z tego dumna, a Ty masz najwyraźniej
                      jakiś kompleksy w stosunku do Warszawiaków, ale z tym to nie na forum tylko do
                      psychologa.
                      Zamiast "przyczepiać" do wątku "Powstańców Śląskich 104" - trzeba było otworzyć
                      nowy wątek i zatytułować go w stylu: Ludzie piszcie w tytule postu nazwę
                      miasta. Tobie jednak nie o to chodziło - musiałeś komuś "dowalić" i akurat na
                      górze forum był wątek "Powstańców Śląskich 104" i postanowiłeś się wyładować.
                      Mam do Ciebie prośbę (sądzę, że Boombsy również) daj nam już spokój i przenieś
                      się gdzie indziej i innych "pouczaj" - i w dodatku nie tylko "Warsiawiaków".
                      • Gość: Jarek Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.crowley.pl 20.03.04, 21:51
                        > Jakim prawem nazywasz mnie (choć nie wprost) Warsiawianką. Wypraszam sobie -
                        > jestem Warszawianką i wiesz co, jestem z tego dumna

                        Okej, moje gratulacje. Może Cię w tym momencie zaskoczę, ale wyobraź sobie, że
                        sam mieszkam w wawie. I kompleksów w stosunku do miasta bynajmniej nie mam,
                        chodziło mi o sam fakt, który zresztą sama byłaś łaskawa ładnie
                        wyłuszczyć: "Ludzie piszcie w tytule postu nazwę miasta", dodam do tego tylko,
                        że jesli nie w tytule to chociaż w treści i rzecz jasna nie we wszystkich
                        postach, a jedynie w takich o wdzięcznych tytułach w stylu "co na Dębowej 12".
                        I o nic innego mi nie chodziło, zapewniam Cię. "Wyładować się", "dowalić" -
                        wybacz, ale póki co jedyną osobą, która tu w tej dyskusji ma nerwy na wierzchu
                        i się "wyładowuje" jesteś Ty.

                        J.
                        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 20.03.04, 22:04
                          Jakbyś był z Warszawy to nie miałbyś mi za złe, że w tytule nie umieściłam
                          nazwy miasta. Prosimy żegnaj z tego forum.
                          • Gość: Jarek Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.crowley.pl 20.03.04, 23:09
                            > Jakbyś był z Warszawy to nie miałbyś mi za złe, że w tytule nie umieściłam
                            > nazwy miasta.

                            Tak, masz rację, nie jestem z wawy, meldunek widniejący w dowodzie mi się tylko
                            przywidział, a provider będący właścicielem adresu IP z którego wysyłam te
                            posty, to oczywiście tylko takie oszustwo dla wprowadzenia w błąd ;-)

                            A na poważnie: tak, wyobraź sobie, że można być z Warszawy i dostrzegać
                            potrzebę usciślania o jakim mieście się pisze wypowiadając się na forum
                            OGÓLNOPOLSKIM. I to jest kwestia nawet nie netykiety (to info dla kol.
                            poligloty) ale czegos odrobinę szerszego, nie śmiem napisać, że kultury, bo
                            znów zapałasz świętym oburzeniem.

                            > Prosimy żegnaj z tego forum.

                            Z forum - dlaczego?
                            Z tej dyskusji natomiast - chętnie, powiedzieliśmy sobie już wszystko, co było
                            do powiedzenia, starczy.

                            J.
                            • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 20.03.04, 23:45
                              Nie wiesz nawet, jak się cieszę, że opuszczasz naszą dyskusję. Od początku
                              byłeś nieproszonym gościem szkoda, że nie zauważyłeś. Żałuję, że odpowiedziałam
                              na Twój pierwszy post, może więcej już nie pojawiłbyś się tutaj.
                              Na tym forum jest bardzo dużo wątków. Ciekawa jestem czy wszędzie, gdzie w
                              nazwie wątku nie będzie nazwy miasta, podłączysz się i będziesz nauczał dobrych
                              manier w sieci.
                              SAMSARA
                        • Gość: Jean Paul Gaultier Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 20.03.04, 22:16
                          Dear Friend from rural village.

                          Jak mawia stare przysłowie: "człowiek może wyjść ze wsi, ale wieś z człowieka
                          nigdy". Jarek, jak mają się na Ciebie nie wkurzać zwykli ludzie, którzy zamiast
                          studiować Twoją netykietę na kierunku informatyka chcieli po prostu na tym
                          forum podyskutowac nt. drążących ich obaw. Baw się proszę w Admina, ale na
                          swoich śmieciach.

                          JPG
      • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 24.03.04, 10:06
        SM Wola przenosi się do naszego budynku. Wszyscy są już spakowani i siedzą na
        kartonach, także zapewne od przyszłego tygodnia będziemy mieli bliżej w celu
        załatwiania spraw z nimi.

        Pozdrawiam,
        Bombsy.
        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 24.03.04, 17:03
          Dzięki za informację. Będziemy mieć bliżej (niżej), jak będziemy chcieli
          zasięgnąć informacji (i to z pierwszej ręki). Może nawet niektórzy uciążliwi
          lokatorzy zaczną się CISZEJ zachowywać? Bardzo bym sobie tego życzyła.
          Pozdrawiam
          • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: 213.208.13.* 25.03.04, 07:21
            Pewnie będą od strony ulicy Powstańców Śląskich, nad piekarnią. Będę im mógł
            codziennie zawracać głowę i męczyć o daszek.

            Ciszej? Nie liczyłbym na to :) Nie wiesz, że młodzi muszą się wyszaleć?

            Pozdrawiam,
            Bombsy.
            • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 25.03.04, 17:37
              Bombsy
              Wiem, że młodzi muszą się wyszaleć - sama nie jestem stara - ale nie moim
              kosztem. Istnieją pewne ogólnie przyjęte normy "współżycia" w budynku
              mieszkalnym i należy ich przestrzegać, zwłaszcza gdy są cienkie ściany.
              Imprezki, popijawy, darcie ryja (piszę wprost) w środku tygodnia, o 1, 2 w nocy
              nie uważam za "wyszalanie się" tylko za bezczelne zakłócanie spokoju, na które
              nie pozwolę sobie. Rozumiem, że nie to miałeś na myśli.
              Ciekawa jestem, czy już podpisałeś akt. Jeżeli tak to pochwal się! Chciałabym
              mieć to już z głowy.
              Pozdrawiam
              Samsara
              • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 26.03.04, 08:37
                Samsara,
                nie o takich odgłosach mówiłem :) Na początku miałem takich sąsiadów, że hej.
                Teraz są inni i już jest spokojniej. Jeśli tak to można nazwać. Oczywiście
                zgadzam się z Tobą co do tak zwanej ciszy nocnej. Ale osobiście tak bardzo mi
                to nie przeszkadza. Mieszkam od wewnątrz - może z tej strony jest ciszej?

                Akt notarialny. Jeszcze nie. Nie wiem czy się uda przed świętami. Jeszcze z
                tydzień i biorę się za męczenie Kancelarii Notarialnej. Jak tylko coś będę
                wiedział, to oczywiście dam znać.

                Pozdrawiam,
                Bombsy.
                • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 27.03.04, 18:29
                  Będę czekać z niecierpliwością na wiadomość o podpisaniu przez Ciebie aktu.
                  Sama nie mogę się już doczekać, ale do mnie jeszcze nikt w tej sprawie nie
                  dzwonił.
                  Zazdroszczę Ci sąsiadów, ja fatalnie trafiłam, ale nie dam się i godziny ciszy
                  nocnej będę z zaciętością egzekwować. Nie myśl sobie, że jestem tyranem, ale w
                  nocy lubię mieć ciszę i spokój. Nie zwracam uwagi na to, że sąsiedzi z góry nie
                  mają dywanów i chodzą bez kapci z tzw. pięty - niesie strasznie. Ponadto ci
                  ludzie z uwielbieniem uruchamiają pralkę w okolicach godziny 23 - 23.30. Efekt?
                  Wirowanko tak na 1200 obr./min. - sufit mi się trzęsie o 24! Może trzeba było
                  kupić na ostatnim piętrze? Całe życie mieszkałam na 4 i tak już zostało.
                  Pozdrawiam
                  Samsara
                  • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.03.04, 18:54
                    Samsara,
                    myślę, że nie powinnaś czekać, aż zadzwonią do Ciebie w sprawie aktu
                    notarialnego :) Do mnie dzwonili, bo ich mocno napastowałem. Jeśli Ci się
                    spieszy, to dam Ci znać jak tylko się umówię z notariuszem - czyli jak będzie
                    się można już umawiać na podpisywanie dokumentów.

                    Ja też nie mam dywanów. Chodzę raczej w kapciach, bo panele są raczej nie
                    gorące, ale czy chodzę z pięty... tego nie wiem. Spróbuję się przyjrzeć. Pralkę
                    uruchamiam, kiedy tylko sobie o tym przypomnę, zwłaszcza w weekend, bo poza
                    weekendem rzadko wracam przed 21.00 - a więc w sobotę potrafi pracować cały
                    dzień, również o 24 (ale ma tylko 800obr/min).

                    Całe życie też mieszkałem na 4 piętrze. Ale wtedy to było ostatnie. Teraz też
                    chciałem na ostatnim - nikt Ci nie chodzi po głowie, za to masz problemy, np. z
                    daszkiem na balkonie.

                    Pozdrawiam Cię po cichu i stąpając uważnie idę do pralki, żeby skończyła przed
                    22.00 :)
                    Bombsy.
                    • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 28.03.04, 22:24
                      Bombsy!
                      Wyluzuj, przecież Ty nie jesteś moim sąsiadem i nic do Ciebie nie mam!
                      Wydaje mi się, że niektórzy nie mają za grosz wyobrażni.
                      Czy w sprawie aktu notarialnego to do S-pni Wola mam dzwonić - do działu
                      członkowsko-mieszkaniowego czy do zespołu radców prawnych? Może mógłbyś mi
                      podpowiedzieć.
                      Pozdrawiam
                      Samsara
                      • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.04, 23:31
                        Samsara,
                        nie sądzisz, że powinniśmy przejść na jakieś... bardziej prywatne forum? Bo tak
                        na publice jesteśmy, a i tak gadamy wyłącznie peer to peer?

                        Mnie znajdziesz na gg po nicku, ale Samsara to znacznie bardziej popularne
                        pseudo. Jak będziesz miała chwilkę wieczorkiem to próbuj (nawet jak jestem
                        niedostępny).

                        Akt notarialny - myślę, że nie musisz dzwonić do Spółdzielni. Teraz to już
                        raczej trzeba do Kancelarii Notarialnej. Numeru nie pamiętam, ale znajdziesz
                        spokojnie w Internecie - nasz notariusz to Ewa Bieniek z Kancelarii w Ratuszu.
                        No, chyba że bierzesz własnego notariusza, ale jeśli się spieszysz to to chyba
                        nie jest najlepszy pomysł. Ja będę dzwonił do nich w następnym tygodniu (po
                        5.04.).

                        Pozdrawiam,
                        Bombsy.

                        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 30.03.04, 14:18
                          Bombsy
                          Nie mam zainstalowanego gg i co więcej nie chcę go instalować, żeby nie wciągać
                          się. Mnie jest tutaj bardzo dobrze!
                          Dzieki za namiary na notariusza. Moze zdecyduję się zadzwonić tam i "popędzic
                          ich"
                          Pozdrawiam
                          Samsara
      • vivawawa Re: Powstańców Śląskich 104 30.03.04, 09:26
        ja mieszkam na powst. ślaskich 108C i akt notarialny byl podpisywany dopiero w
        lutym
        do spoldzielni WOLA nie mam na razie wiekszych zastrzezen
        • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.04, 22:52
          Viviawawa,
          czy możesz potwierdzić nam informację, że jesteśmy zwolnieni z podatku od
          czynności cywilnoprawnych i wymienić wszystkie wydatki, które poniosłeś w
          związku z podpisaniem aktu notarialnego (i założeniem księgi wieczystej, na
          które pewnie teraz czekasz).

          Bombsy.
      • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.04.04, 13:26
        Nasz wątek umarł. Przykre...

        Bombsy.

        No news, może poza tym, że Spółdzielnia się już przeniosła do naszego bloku i
        walczą, żeby się podłączyć do wszystkiego. Jak tam byłem w czwartek, to był
        wszędzie delikatnie mówiąc duży nieład, telefony trochę nie kontaktowały a pani
        trzymała ręce na klawiaturze, która jeszcze nie była podłączona do komputera,
        jak wszystko zresztą. Nie mogłem się powstrzymać od śmiechu i o mały włos nie
        załatwiłbym sprawy. A i tak nie załatwiłem.

        Niemniej jest mi teraz znacznie łatwiej ich dręczyć :)
        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 03.04.04, 13:47
          Nie umarł, tylko ostatnio nic się nie działo...
          Ja u nich jeszcze nie byłam, ale kto wie może się wybiorę.
          Rozumiem, że chciałeś poznać nowe terminy dotyczące aktów notarialnych, jeśli
          nie - to absolutnie nie wnikam.
          Pozdrawiam
          Samsara
          • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 14:51
            Samsara,
            jak to "nowe terminy"? To są jakieś nowe?

            Cel mej wizyty w Spółdzielni był zaiste inny. Ale biuro jest naprawdę fajne. W
            porównaniu z tym, co mieli w poprzednim lokum, to tu jest elegancko. Tylko
            panie też powinni zmienić na młodsze :)

            Jeśli przeglądasz inne wątki, to pewnie doczytałaś, dlaczego nie będziemy
            płacić podatku od czynności cywilnoprawnych. Jeśli nie, to poszukaj. Ja powiem
            tylko w skrócie, że my bynajmniej nie kupujemy mieszkania, a nabywamy odrębną
            własność lokalu z przeniesieniem własności. Jasne, prawda? Dla mnie kupować i
            nabywać to były synonimy. Świat jest piękny.

            Pozdrawiam,
            Bombsy.
            • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 03.04.04, 19:21
              Jak byłam w s-pni (pod koniec lutego)to usłyszałam, że akty będą na koniec
              marca/początek kwietnia, więc termin nie zostanie dotrzymany. W związku z
              powyższym kolejny termin ja traktować będę jako nowy.
              Co do pań ze S-pni, to aż mi się żal ich zrobiło... Nie żebym była w ich wieku.
              Tak na oko to mogłabym być ich córką...
              Wiem, że nie będziemy płacić podatku od czynności cywilnoprawnych. Nie ukrywam,
              że bardzo mnie to cieszy.
              Pozdrawiam
              Samsara
              • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.04.04, 19:56
                Samsara,

                dzisiaj kontaktowałem się z Kancelarią Notarialną i udało mi się umówić na
                konkretny termin podpisywania aktu notarialnego! Mam go na 19.04, bo muszę
                załatwić jeszcze papiery z banku, o których mi dopiero powiedzieli. Ale bardzo
                się cieszę.

                Generalnie można już dzwonić i się umawiać. Telefon znajdziesz na pewno na
                stronie bemowskiego ratusza, zresztą wpisz w googlu: kancelaria notarialna ewa
                bieniek - niewiele jest takich stron :)

                Sprawa jest do załatwienia w poniedziałki, środy i piątki, jeśli dobrze
                pamiętam. W tych terminach spółdzielnia może przysłać kogoś od siebie. W
                poniedziałek w grę wchodzą godziny popołudniowe - zdaje się że do 18.00.

                Życzę powodzonka,
                Bombsy.
      • vivawawa Re: Powstańców Śląskich 104 06.04.04, 19:37
        sorki, że się nie odzywałem, ale nie miałem czasu!
        mam teraz w ręku fakturę od notariusza
        pozycje na fakturze:
        taksa notarialna
        opłata sądowa
        wypisy aktów

        razem za akt notarialny za mieszkanie 38,6m2 zapłaciłem ok. 2.000zł.
        • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.04.04, 19:51
          Vivawawa,
          pocieszające te wieści od Ciebie, aż trudno uwierzyć. Ja mam jeszcze mniejsze
          mieszkanie a szykuję za 4000PLN (mi dochodzą jeszcze sprawy kredytu -
          ustanowienie hipotek zwykłej, kaucyjnej, dodatkowy wypis, etc.). Jeśli wyjdzie
          mi mniej, będę bardzo szczęśliwy. Prawdopodobnie będę wiedział pod koniec
          tygodnia. Byłoby miło zapłacić połowę tego, co się spodziewałem :)

          Pozdrawiam,
          Bombsy.
          • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 08.04.04, 14:51
            Bombsy
            Dzięki za informację.
            Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt. Ja wyjeżdżam z Warszawy - tu na
            Mazowszu będzie najgorsza pogoda! Życzę więc jak najwięcej rozpogodzeń!
            Pozdrawiam
            Samsara
      • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.04.04, 09:59
        To była imprezka!

        Mocna noc za mną. Sąsiedzi zorganizowali sobie parapetówkę, a że to u mnie za
        ścianą, o której dźwiękoszczelności już tu wspominaliśmy, było ekstremalnie.
        Zwróciłem uwagę raz a potem dałem spokój. Następnym razem będziemy mieli
        interwencję, coś tak czuję.

        Samsara, nadal nie wiem z której strony mieszkasz - od zewnątrz budynku czy od
        wewnątrz. Jeśli od środka, to na pewno słyszałaś, co tu się działo. Swoją drogą
        specyficzny rodzaj muzyki...

        Pozdrawiam,
        Bombsy.
        • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 19.04.04, 12:58
          Bombsy
          Mieszkam na zewnątrz budynku i nic nie słyszałam. Współczuję ciężkiej nocy. Nie
          wiem czy pocieszę Cię, ale ja też nie mam miłych (w kwestii ciszy) sąsiadów.
          Niektórzy chyba mylą, że jak kupili nowe mieszkanie to są bogami i wszystko im
          wolno...
          Ciekawa jestem czy w związku z aktem notarialnym wszystko przebiegło wg Twojej
          myśli.
          Pozdrawiam
          Saamsara
          • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.04, 20:12
            Samsara,
            myślę, że moi sąsiedzi trochę przygasną. Nie lubię "wojen", ale szanuję i
            wymagam ciszy nocnej, a przynajmniej "ciszki". To co się działo, było nie do
            zniesienia. Ale jak to się mówi: było, minęło. Daję drugą szansę.

            Sąsiedzi nie kupili tego mieszkania. Ono jest wynajmowane. To są już drudzy
            lokatorzy. Poprzedni byli głośni o nietypowych porach, to powiem, ale trwało to
            kilka minut, kilkanaście to góra, jeśli wiesz o czym mówię. :)

            Mój akt notarialny się zatrzymał. Miałem go podpisywać dzisiaj, miałem nawet
            umówiony termin, ale nic z tego nie wyszło. Bank mi robi problemy z wydaniem
            oświadczenie o celowości kredytu. Chcę, żeby tam było napisane: budownictwo
            mieszkaniowe. A oni mają wątpliwości, bo kredyt został udzielony na zakup (tak
            mam w umowie) no i jest nieco bzdura. Dla mnie to istotne, bo jeśli nie będzie
            tam korzystnego dla mnie zapisu, to będę musiał wnieść opłaty za wpis hipotek
            (zwykłej i kaucyjnej) do księgi wieczystej (a to koszt kilkuset złotych). Jutro
            mam mieć odpowiedź. Ale nawet jeśli nie wystawią mi tak jak chcę, to podpisuję
            akt w piątek. Trudno. Człowiek uczy się przez całe życie.

            Pozdrawiam,
            Bombsy.
            • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 23.04.04, 00:14
              Cieszę się, że podobnie jak ja wymagasz ciszy nocnej. Ty masz szczęście, że
              mieszkanie sąsiadów jest wynajmowane. Masz przynajmniej jakąś szansę, że kiedyś
              ci uciążliwi lokatorzy wyprowadzą się. Ja nie mam tego szczęścia - sąsiedzi,
              którzy mi zakłócają spokój są właścicielami mieszkania.
              Mam nadzieję, że podpisanie przez Ciebie aktu to tylko kwestia godzin.
              Pozdrawiam
              Samsara
              • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.04, 17:33
                Samsara,
                kiedyś to ja mam zamiar się wyprowadzić :) Moje mieszkanie jest na tyle
                niewielkie, że jak to tylko będzie możliwe, ech... Dobrze, że poznałem
                właściciela mieszkania obok - solidny gość, wygląda na zawodowca (ma kilka
                mieszkań i nie jest to pierwszy raz, kiedy wynajmuje lokal). Jestem przekonany,
                że nie raz miał taki problem, że wynajmuje mieszkanie "nieodpowiednim" ludziom.

                Miałaś rację - podpisanie aktu to była kwestia godzin... Już jest po wszystkim.
                Super, wreszcie wiem na czym stoję (zarówno w kwestii własności lokalu jak i
                moich finansów :)). Jeśli zechcesz, wypiszę Ci konkretne stawki, jakie pobrała
                ode mnie notariusz.

                Pozdrawiam,
                Bombsy.
                • Gość: Samsara Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.acn.pl 25.04.04, 19:13
                  Gratuluję podpisania aktu. Ja mam termin na 7 maja. Jeszcze nie wiem ile
                  zapłacę. Ciekawa jestem ile Ty zapłaciłeś. Jutro i tak będę do nich dzwonić, bo
                  w sobotę zauważyłam rozklejone na klatce schodowej ostrzeżenie przed vat-em,
                  który ma ponoć obowiązywać po 1 maja. Ja nie mam zamiaru go płacić i nie
                  interesuje mnie, że te panie z kancelarii nie mają wcześniej wolnych terminów.
                  Najwyżej zabiorę od nich dokumenty.
                  Ja nie mam zamiaru wyprowadzać się. To była moja pierwsza w życiu przeprowadzka
                  (oby pierwsza i ostatnia!). To samo z wyposażaniem mieszkania - nie wiem czy
                  drugi raz chciałoby mi się jeździć i wybierać kafelki, parkiety, firanki,
                  karnisze etc. Z jednej strony to bardzo przyjemne, z drugiej jednak męczące...
                  Pozdrawiam
                  Samsara
                  • Gość: Bombsy Re: Powstańców Śląskich 104 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.04, 22:25
                    Dziękuję bardzo. Mam nadzieję, że i Ty masz już to za sobą, albo będziesz miała
                    wkrótce (7.05). Jeśli chcesz wiedzieć, ile zapłacisz zadzwoń tam. Pracują tam
                    naprawdę miłe dziewczyny i w zasadzie przez telefon są Ci w stanie oszacować
                    ile zapłacisz. Ja byłem miło zaskoczony.

                    Ostrzeżenie przed vat-em. Pytałem o to notariusz, ale powiedziała mi coś
                    takiego: "o niczym takim nie wiem, ale co to będzie po 1 maja to tak naprawdę
                    nikt nie wie." No i wszyscy się spieszą.

                    Przeprowadzka. Oj, nie pierwsza i nie ostatnia mam nadzieję :) Nie to żebym
                    lubił z miejsca na miejsce skakać, wręcz uwielbiam ciepło domowego zacisza.
                    Niestety moje obecne mieszkanie jest zbyt małe, aby można było w nim żyć. To
                    była moja 3 przeprowadzka w ciągu 5 lat, ale to i tak nie dużo.

                    Wybieranie kafelków, parkietów, etc. - przyjemne, ale tylko gdy się o tym myśli
                    i gdy to jest hen, hen, daleko. Kiedy stajesz przed półką w sklepie i masz
                    dokonać wyboru, przestaje Ci się to podobać. Pamiętam jak to było u nas. Oj,
                    żyrandoli do dzisiaj nie mamy, bo nie możemy wybrać :) Zresztą w tym mieszkaniu
                    jest jeszcze dużo do zrobienia, ale ja nie o tym miałem mówić. W każdym razie
                    zgadzam się z Tobą, że to jest z jednej strony przyjemne, a z drugiej bardzo,
                    bardzo męczące.

                    I jeszcze a propos aktów notarialnych: wieczorem po podpisaniu aktu znalazłem
                    na nim błąd. Sprawę już wyjaśniłem i poprawiłem, ale przed chwilą jak czytałem
                    go jeszcze raz to chyba wykryłem znowu pewną nieprawidłowość... jak człowiek
                    pierwszy raz u notariusza, to mu się wydaje, że ten się nie myli i potem takie
                    wtopy. Jeśli jeszcze nigdy nie byłaś u notariusza to powiem Ci, że u mnie
                    wyglądało to tak: usiedliśmy we czworo (ja z Żoną, notariusz, reprezentant
                    spółdzielni), notariusz wzięła do ręku druk i zaczęła czytać. Czytała na głos i
                    poprawiała błędy. W trakcie parę uwag mieliśmy ale wszystko wydało się ok.
                    Podpis, wpłata pieniędzy (gotówka), otrzymujesz wypis i dowiedzenia. Ja jestem
                    wzrokowcem i lubię widzieć, co czytam - jeśli Ty również, to poproś o druk
                    podczas "czytania" dla Ciebie - więcej można wychwycić. Nie wiem czy odkręcanie
                    błędów to duży problem, ale na pewno jakiś jest.

                    Się rozpisałem. Powodzenia i pozdrawiam,
                    Bombsy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka