entropia128
07.02.11, 00:27
Czy kupowac mieszkanie na tarchominie , osiedle pod debami ? , Moje marzenie to mieszkanie na bielanach ale cenny tam odstraszaja i niesty moja sytłacja (obecnie na utrzymaniu mam mame i sioste) nie pozwla na mieskzanie tam , Tarchomin do pracy na PW jest daleko? Czy bedzie lepie jak zbuduja most ? Moze troche ale nie ma co sie oszykuwac . Tak bardzo byl chciala zeby chwile w ktorej kupie swoje pierze mieszkanie byla radosna , a mi sie che płakac na mysl ze bede stac codziennie w korkach i ze na piwo ze znajomymi to juz tak ciezko bedzie wyskoczyc bo jak wroce na ten koniec swiata (nie mam samochodu ).Do mojej chorej mamy tez bede miala daleko i nie zawsze bedzie mogla licyczyc na moja pomoc. Dla mnie Tarchomin to koniec swiata, ale cenna za ceter zachea, mimo ze wszyczy znajomi zniechecaja i mowia ze sie z tamtat nie wydostane , dodam ze nie pacuje od 8 , nawet of 9 , do pracy na 10 jedze i i najczescie do 20 siedzie wiec moze o tej godzie juz da sie przejechac,
...