Gość: henryk
IP: *.icpnet.pl
06.05.04, 14:50
Czym różnią się cywilne umowy najmu w nowo budowanych budynkach, od
pustostanów wynajętych na podstawie takiej samej cywilnej umowy najmu, ale w
budynku już istniejącym? Danie "cukierka" dla nowych deweloperów,
dyskryminując deweloperów, którzy już w tym roku, albo wcześniej oddali do
użytku nowo budowane budynki i mają wolne mieszkania nie jest właściwe i nie
spowoduje zasiedlenie 760 tysięcy pustostanów w Polsce, które zostały
zliczone w powszechnym spisie ludności i mieszkań w maju 2002 roku. Dlatego
Panie Redaktorze Marku Wielgo moim zdaniem należałoby wpływać medialnie na
władze wykonawcze i ustawodawcze, aby zmniejszali ryzyko najmu również w
innych, a obecnie pustych lokalach mieszkalnych niż w lokalach, które mają
powstać po wejściu w życie nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów,
gdyż to jest moim zdaniem receptą na zwiększenie podaży mieszkań na rynku.
Zwiększenie podaży mieszkań na rynku spowoduje urealnienie cen
tranzakcyjnych i zmniejszenie najwyższych cen tranzakcyjnych.
Podsumowując uważam, iż do wszelkich umów najmu zawartych po wejściu w
życie planowanej nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów winno się w
większym zakresie stosować przepisy Kodeksu cywilnego zamiast "spec ustawu"
o ochronie praw lokatorów, a nie tylko do mieszkań które fizycznie jeszcze
nie istnieją.
Moja kamienica jest w połowie pusta, nie dlatego, że wynajmuję na czarno,
ale dlatego, że nie ma sensu wynajmować odzyskanych mieszkań, bo prawo najmu
jest bandyckie i lepiej niech lokale stoją puste, nie najęte. Po co
wynajmować na umowę cywilną puste mieszkania w kamienicy, by po kilku
miesiącach nie mieć przychodu, bo lokator płacić nie musi, a ja nie mogę
rozstać się z tym lokatorem. Ile czasu potrzeba na: upomnienie, propozycja
ugody, ugoda, ugoda niezrealizowana, wypowiedzenie umowy najmu, pozew do
sądu kolejne rozprawy w sądzie, przesłuchania świadków, wyrok o eksmisję z
prawem do lokalu socjalnego, uprawomocnienie się wyroku, brak nadania
klauzuju wykonalności, gdyż gmina nie jest zainteresowana wskazaniem lokalu
socjalnego-woli lokal wynająć na lokal zamienny niż na socjalny,
korespondencja z gminą, pozew do sądu, mimo wyroku nadal gmina nie dostarcza
lokalu socjalnego, tłumacząc że kiedyś dostarczy. To po co wynajmować?
A przez ten czas właściciel musi z własnej kieszeni opłacić za wodę i
ścieki, bo mu wodę od całego budynku odłączą. To po co na takim prawie
wynajmować, przecież lepiej niech stoi puste, bo koszt utrzymania pustostanu
jest wielokrotnie niższy niż gdy muszę utrzymywać lokatorów "za czynsz
wolny" na cywilnej umowie najmu, lokatorów, którzy przestają płacić, bo nie
muszą, bo prawo ich chroni, a gminy nie mają lokali socjalnych, to żaden
komornik ich nie wyeksmituje. To w końcu zadaję pytanie po co w takim stanie
prawnym wynajmować?