Gość: ania
IP: *.44.170.89.rev.sfr.net
08.03.12, 16:05
roznych jak widac mamy sasiadow ,moj naprzyklad ustawil kamere obserwujac moje podworko czy nawet wejscie do domu .Mielismy spor o tak zwany "plot "wiec postawilam swoje ogrodzenie obok tego co nalezalo do sasiada ,gdyz jego nawet nie mozna bylo dotknac , zwracal nam uwage zeby obchdzic z daleka jego ogrodzenie .Teraz juz jak mam swoje ogrodzenie i cos przy nim robimy oczywiscie z naszej strony dzialki to wzywa policje ze uszkadzamy jego mienie .Ostanim razem policja kazala nam pokazywac wszystkie dokumenty w zwiazku z wlasnoscia dzialki ,bardzo dziwna sytuacja zaistniala po czasie jak sie otrzasnelismy wydalo sie nam dziwne ze sasiad nic nie musial pokazywac .Co panstwo mysla o zaistnialej sytuacji ,co my mozemy jeszcze zrobic aby przestal nas przesladowac na naszym wlasnym podworku z naszym wlasnym juz ogrodzeniem .Jak pozbyc sie jego kamery (tu policjant zastraszal nas ze wszystko jest nagrywane ,ale jak sie zapytalismy co niby jest nagrywane na naszym podworku ,nie umial odpowiedziec ....tylko nas zastraszal ....a teraz jak sie opamietalismy to wydaje sie nam to dziwne i nie chcialabym tego tak zostawic .Wybieram sie ponownie do dzielnicowego ,ale wolalabym miec od panstwa jakies cenne porady .Stawiam sobie pytania dlaczego na wlasnym podworku jestesmy obserwowani ,zastraszani przez sasiada .