Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mniej barier w budownictwie

    14.07.04, 17:35
    a kto mi powie jak to sie moglo stac ze w calej polsce tak nagle i
    niepodzianie wygasly sobie plany szczegolowe i nikt nie zdazyl zobligowac
    ustawowo gmin do przygotowania nowych? a teraz na gwalt i ad hoc sie tworzy
    mniej lub bardziej uznaniowo wuzetki w takiej lub innej kolejnosci. toz to
    gigantyczny przekret albo wielka fuszerka w w gazetach cichosza. no i dosyc
    latwo sie domyslic kto za to wszystko placi a kto na tym zarabia
    Obserwuj wątek
      • Gość: Archie Re: Mniej barier w budownictwie IP: *.acn.pl 15.07.04, 14:59
        Zaskakujące, że nikt nie zauważa tego, iż Minister Gospodarki działając pod
        dyktando przedsiębiorstw budowlanych oraz lobbystów sponsorowanych przez sieci
        hipermarketów i grzebiąc przy zmianach ustawy o planowaniu przestrzennym
        narusza ustawę o działach gospodarki narodowej, wg której planowanie
        przestrzenne lezy w gestii ministra infrastruktury. Dlaczego min.
        infrastruktury jest w tej sprawie bierny i na takie zawłaszczenie kompetencji
        pozwala i ile to kosztuje ? gdy lobbyści dyktowali przepisy ustawy o mediach
        czy o biopaliwach to były wielkie skandale, a w tej sprawie wszyscy milczą ...
        ciekawe ile kosztuje w Polsce wylobbowanie ustawy przez resort, w którego
        kompetencjach ona nie leży ? A może lobbyści się pomylili i naciskają nie tego
        ministra co trzeba ? A może Min. Gospodarki nie zna ustawy o działach i zakresu
        swoich kompetencji, a skoro przedsiębiorcy "tak usilnie proszą" bo ich buty
        cisną, to on z dobrego serca się tymi butami ciasnymi zajmuje ? Komuna się
        kłania - wicepremier i minister zajmuje się ciasnymi butami murarza i
        producenta dachówek ! A kto się zajmie tym, żeby były plany zagospodarowania i
        żeby w końcu skończył się ten syf w przestrzeni, który jakoby europejską Polskę
        degraduje do poziomu azjatyckiej prowincji ?
        Archie
      • Gość: Archie jeszcze raz Re: Mniej barier w budownictwie - kto powie IP: *.acn.pl 15.07.04, 15:12
        Wystarczy przeczytaćustawe o planowaniu przestrzennym z 7 lipca 1994 roku (juz
        nie obowiązującą od 11 lipca zeszłego roku): to ona ustaliła, że plany
        zagospodarowania przestrzennego uchwalone przed 1 stycznia 1995 r. (zarówno
        tzw. ogólne jak tzw. szczegółowe, wygasają po pięciu latach 31 grudnia 1999
        roku i że gminy mogą w tym czasie uchwalić nowe plany tzw. miejscowe. (mialy
        jednoczęśnie obowiązek przyjęcia tzw. studiów gminnych czyli polityk
        przestrzennych). To, że gminy tę ustawę olały było ogólnie znane, NIK
        sporządził w tej sprawie dwa krytyczne raporty ! NIKt jednak gmin nie pogonił,
        bo wójtom i burmistrzom jest przyjemniej sterować ręcznie niż przestrzegać
        polityk i realizować plany uchwalane przez rady gmin, wrećż przeciwnie,
        przedłużano te stare plany jeszcze dwukrotnie, aż ostatecznie wygasły w końcu
        2003 roku, a więc nie "niepodzianie wygasły sobie", jak to pisze powyżej
        bush_w_wodzie, ale po DZIEWIĘCIU LATACH od wejścia w życie stosownego przepisu.
        Średni czas sporządzenia planu miejscowego waha sie pomiędzy 18 a 24
        miesiącami, a teraz - dzięki nowej ustawie nie powinien przekroczyć roku -
        półtora. I są gminy, które mają cały obszar pokryty planami miejscowymi - ich
        jakoś nikt nie uwiera, bo tam inwestorzy moga dostać pozwolenia na budowe
        bezpośrednio na podstawie planu. To, że są gminy, które są olewane przez
        inwestorów bo planów nie mają wcale lub mają ich bardzo mało, to wyłacznie ich
        wina a nie przepisów ! "złej baletnicy przeszkadza i rąbek u spódnicy" ...
        Archie
      • Gość: ciekawski do red. Wielgo IP: *.acn.pl 15.07.04, 15:23
        To jak to jest nparawde p. Redaktorze ?
        W wersji internetowej napisał Pan: "Który z tych projektów wybierze rząd? Z
        naszych informacji wynika, że sprawa jest już właściwie przesądzona -
        Ministerstwa Gospodarki." A w "papierowej": "W sporze dotyczącym nowelizacji
        górą jest resort gospodarki. Jednak to resort infrastruktury ma przedstawić
        gptowy projekt rządowi." Czy to znaczy że resort infrastruktury będzie
        przedstawiał rządowi projekt ustawy wylobbowany przez bezpośrednio
        zainteresowanych w innym resorcie (czyżby nie mieli dostępu do Min.
        Infrastruktury ze względu na ciągłe zmiany personalne tamże ?) Kłaniaja się "i
        czasopisma" oraz "inne rośliny" (vide posty powyżej !)A gdzie porfesjonalna
        dziennikarska dociekliwość ? I kto kontroluje, czy poszczególni ministrowie nie
        naruszają ustawy o działach i czy ją w ogóle znają ?!
        Ciekawski

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka