Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ogrzewanie rynien

    IP: *.play-internet.pl 11.03.13, 16:40
    Planuję założyć kable do rynien coś jak tutaj www.drono.pl/ogrzewanie-rynien/ i w związku z tym pytanie kto to umie zrobić? Chyba musi być elektryk, ale co dalej? Czy brać alpinistów www.renowacje.net.pl/odsniezanie-dachow czy wystarczy jakiś ogarnięty dekarz?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Tomek Re: Ogrzewanie rynien IP: *.tvteletronik.pl 14.03.13, 22:57
        Witam, do wykonania ogrzewania rynien i rur spustowych zdecydowanie polecam firmy specjalizujace sie tym zagadnieniem, czyli zwiazane z elektrycznym ogrzewaniem.
        Ani "ogarniety dekarz" czy tez alpinisci. Tym bardziej, iz firmy zajmujace sie ogrzewaniem przeciwoblodzeniowym nie tylko zamontuja ogrzewanie, ale takze odpowiednio doradza i dobiora, pozdrawiam Tomek
        • omegabud Re: Ogrzewanie rynien 17.09.13, 22:18
          Zgadzam się. Zwłaszcza, że dekarz nie powie Ci ile takiego przewodu potrzebujesz, jakiej mocy, gdzie można odpuścić, a gdzie dołożyć więcej...
        • 5zet Re: Ogrzewanie rynien 19.09.13, 20:59
          No chyba sobie jajca robisz... nowoczesne przewody grzewcze mają automatyczną regulację mocy grzania i po prost kładzie się je do rynny i rury spustowej (w rurze przewód przyczepiony do nierdzewnego łańcucha). Jakaś tam firemka "autoryzowana" weźmie pewnie minimum 500 zł plus koszt (wysoki) kabla. W mojej okolicy nikt nie słyszał o licencjonowanych kablo-ocieplaczach rynien (Katowice). A stopień skomplikowania prac elektrycznych nie jest większy niż np oświetlenie choinki rosnącej w ogródku, w zimie. Czyli dla przeciętnie rozgarniętego.
          • omegabud Re: Ogrzewanie rynien 01.10.13, 10:52
            Po pierwsze: jeśli firemka bierze 500 pln to rzeczywiście jajca - tu się zgadzamy. Tylko że autor(ka) wątku nie zamierza samodzielnie tego robić i przyznasz, że mając wybór między elektrykiem, a dekarzem warto do układania przewodu zatrudnić tego pierwszego.
            Po drugi: większość przewodów, owszem ma już automatykę, ale... nie wszystkie i tym bardziej warto się poradzić fachowca - widziałem już ściany głądzone przez stolarzy, inst. elektryczne robione przez hydraulików i w ogóle remonty "złotych rączek" - nie odbieram im prawa do pracy, ale sam zatrudniam takich tylko gdy im baardzo ufam.
            • Gość: 5zet Re: Ogrzewanie rynien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.13, 23:50
              Cóż, tekst merytoryczny i dziękuję za to. Z jednym się nie zgodzę- że ściana gładzona przez stolarza to na pewno będzie spartaczona. Weźmy np. mistrza gotowania, pana Amaro. Albo mistrzów satyry, Jana Kaczmarka czy Tadeusza Drozdę... Łączy ich jedno- mają zawód taki jak ja. Ja pracuje w zawodzie, a oni nie. I nikt im nie odmówi fachowości w tym, co robią (robili- myślę o Kaczmarku)
          • Gość: Kubełek Re: Ogrzewanie rynien IP: 89.191.156.* 05.11.13, 10:31
            Przepraszam ale prezentujesz typowo krótkowzroczne myślenie. CO z tego że przewód zmienia swoją moc grzewczą w zależności od temperatury ? Dla typowego ogrzewania rynien nie ma to żadnego znaczenia. Podstawą jest układ automatyki który mierzy temperaturę i wilgotność w rynnie. Każdy kto skusił się na tanie zestawy kabel + automatyka mierzące tylko temperaturę dostał po 4 literach jak dostał rachunek za prąd. Jak ma się z 100-200m kabla na rynnach do ogrzewania to rachunek za prąd przekroczy wielokrotnie wartość sprzętu jeżeli nie wyłączy się przy ujemnych temperaturach gdy rynny będą już oczyszczone po podgrzaniu.
            Przykład jak to powinno wyglądać z wykorzystaniem zwykłych kabli grzewczych.
            www.youtube.com/watch?v=gTcOQNusu0Q
      • zuzi.1 Re: Ogrzewanie rynien 17.09.13, 22:40
        po co takie ogrzewanie do rynien?
        • omegabud Re: Ogrzewanie rynien 17.09.13, 22:58
          Żeby uniknąć zamarzania - w naszym klimacie zimą temperatury często skaczą od np. +3 st C w dzień (i z dachu leje się woda do rynien) do -7 stC nocą - wówczas rynna zamienia się prakrycznie w bryłę lodu. Ani to bezpieczne, ani praktyczne, bo przy następnym ociepleniu woda leje się na głowy zanim ten lód stopnieje, ani tym bardziej ekonomiczne - wymiana rynien następuje wówczas częściej niż powinna, a jest do dosyć upierdliwe dla mieszkańców (no i kosztuje). Ogrzewanie rynien, ta jak i podjazdów jest wyposażone w odpowiednie czujniki temperatury, wilgotności itp. więc nie jest tak, że "ciągnie" prąd bez przerwy. Zwłaszcza czujniki wilgotności, przy wszelkiego rodzaju przewodach i matach grzewczych są istotne - dzięki nim np. na podjeździe nie włącza się ogrzewanie przy -20 stC jeśli jest sucho, czyli mimo niskich temperatur nie potrzebujemy usuwać żadnego śniegu, ani lodu, bo go po prostu nie ma.
      • zuzi.1 Re: Ogrzewanie rynien 19.09.13, 22:57
        czy to dotyczy tylko rynien wpuszczanych w ziemię, czy wszystkich, mam zwykłe rynny nie wpuszczone w ziemię i nie miałam nigdy takiego problemu, nawet przy b. niskich temp zimą, rynny metalowe
        • Gość: 5zet Re: Ogrzewanie rynien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 22:39
          Nie masz takiego kłopotu- niepotrzebne Ci ogrzewanie. Tak jak: nie ma choroby- niepotrzebne lekarstwo.
      • dolejsz.pl Re: Ogrzewanie rynien 22.10.15, 21:30
        Z doświadczenia zawsze polecam aby daną specjalizacją zajmowała się firma z wieloletnim doświadczeniem, tak jak np dolejsz.pl Jest to autoryzowany instalator firmy Raychem
        • dolejsz.pl Re: Ogrzewanie rynien 22.10.15, 21:31
          Z doświadczenia zawsze polecam aby daną specjalizacją zajmowała się firma z wieloletnim doświadczeniem, tak jak np dolejsz.pl Jest to autoryzowany instalator firmy Raychem w tym min ogrzewaniem rynien.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka