Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rozpoczynam budowę domu

    IP: 195.205.149.* 23.04.02, 15:22
    Chcę rozpocząć budowę domu gotowego z serii dom dostępny Muratora. Dom nazywa
    się "Dyskretny". Czy jest tu ktoś, kto zbudował lub buduje taki dom? Jakie są
    koszty budowy? Jaki materiał wybrać - Ytong, czy może pustaki Porotherm? Bardzo
    proszę o rady - proces budowy przeraża mnie, koszty wydają mi się gigantyczne.
    Wypytywałam się o ceny nowych mieszkań w Warszawie - mieszkanie o powierzchni
    około 130 m2, czyli takie jak mój projekt - kosztuje niemal 500 tysięcy. Czy
    koszta budowy domu nie urosną do takiej kwoty - wydaje mi się ona za wysoka.
    Serdecznie pozdrawiam i prosze o odpowiedź - Ewa
    Obserwuj wątek
      • Gość: Magda Re: rozpoczynam budowę domu IP: 217.153.46.* 26.04.02, 13:18
        No to gratuluję!
        Nie wiem nic o domku, o którym piszesz, ale właśnie wykańczam domek ok.160 m2 i
        powiem szczerze, że koszty budowy domu są niewspólmiernie małe w stosunku do
        cen mieszkań na rynku warszawskim. Jak masz juz działkę, to się nie
        zastanawiaj, tylko do dzieła! Oczywiście wymaga to sporo pracy, cierpliwości a
        i nerw, ale efekt:) Już się nie m,ogę doczekać kiedy się wprowadzę! Powodzenia!
        • Gość: baska Re: rozpoczynam budowę domu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.04.02, 13:42
          To ile mniej więcej kosztował ten dom? Bo mi sie marzy domek, nawet malutki,
          ale własny. Budujesz pod Warszawą? Jak z komunikacją w Twojej stronie?
          • Gość: Magda Re: rozpoczynam budowę domu IP: 217.153.46.* 26.04.02, 15:19
            Gość portalu: baska napisał(a):

            > To ile mniej więcej kosztował ten dom? Bo mi sie marzy domek, nawet malutki,
            > ale własny. Budujesz pod Warszawą? Jak z komunikacją w Twojej stronie?

            Buduję w warszawie, bo tu mialam plac. A domek kosztowal hmmmm trudno powiedzieć,
            ale coś ok. 250 tys. I ma jakby 2 mieszkanka oddzielne: jedeno na parterze a
            drugie na poddaszu. I co ja bym w tej cenie kupila w warszawie? Jakieś mieszkanko
            niewielkie, a tak to mam kominek:))
      • Gość: janusz Re: rozpoczynam budowę domu IP: *.chello.pl 29.04.02, 08:32
        Szanowna Pani. Wykonawcy sa niesolidni do bolu. Moge cos powiedziec bo moja
        budowa zostala przerwana . Okradł mnie wykonawca. Polega to na tym , że on nie
        wykonuja zgodnie z projektem. Np. buduja za płytki fundament. Nie wykonuja
        izolacji, co powoduje po kilku latach pleśń i grzyb. żle ustawiaja wyskosc
        fundamentu budynku i garazu. Nie mozna pózniej podniesc gruntu na dzialce co
        zapobiega podplywaniu pod budynek wody.Wykonuja zbyt cienka plyte podlogowa co
        powoduje przemarzanie podlogi. Na budowie trzeba stac i patrzec tym zlodziejom
        na rece. Oni nie maja żadnych skruplów. Bardzo jest wazne sformulowanie umowy.
        A koniecznie punkt o mozliwosci dochodzenia spraw przed sadem powszechnym.
        Sprawa pózniej , z uwagi na elestyczne prawo jak rowniej rozne mozliwosci
        interpretacji jest praktycznie nie do wygrania. Zamrozi pani pieniadze bez
        mozliwosci ich wycofania. I wlasciwie to zgrubsza. Najlepszym wyjsciem jest miec
        bardzo zaufanego czlowieka ktory to wszystko zorganizuje. Tz. wszystkie
        pozwolenia przygotowanie geodezyjne. Uzgodnienia dopływu energii elektrycznej
        i.t.p.A powtarzam najwazniejsze jest wykonawstwo nie dopuszczac zadnej
        najmniejszej zmiany ani odstepstwa od projektu. Kazda taka probe nalezy
        natychmiast stopowac i w umowie zastrzec sobie nadzor i natychmiastowe
        rozwiazanie umowy. Wszystko na pismie nic na buzie. Kazde przekazanie projektu.
        Wszystkie elementy ulegajace zakryciu zobowiazac w umowie do przedsawienia do
        odbioru. Niezbedna jest tu znajomosc "prawa budowlanego". To tak z grubsza.
        Cena wybudowania domu bez dzialki o pow. 150 kw. bez garazu powinna wyniec
        okolo 1500 zł za metr kwadratowy. Pozdrawiam. Do odwaznych Swiat nalezy. Zycze
        powodzenia . Podaje swoj adres moze sie przydac.amatol@poczta.onet.pl Janusz
        Witkowski. Ostrzegam żadnego zaufania do wykonawcy.
        • majka14 Re: rozpoczynam budowę domu 30.04.02, 13:11
          Gość portalu: janusz napisał(a):
          > Cena wybudowania domu bez dzialki o pow. 150 kw. bez garazu powinna wyniec
          > okolo 1500 zł za metr kwadratowy. Pozdrawiam. >


          Matko Boska, a gdzież to tak drogo budują ???

          • Gość: Karolina Re: rozpoczynam budowę domu IP: 62.89.101.* 30.04.02, 13:33
            Ewo, nie zrażaj się wypowiedzią pokrzywdzonego przez los Pana Witkowskiego.
            Wejdź na forum muratora, gdzie omawiane są konretne budowy domów Muratora - na
            pewno znajdziesz tam mnóstwo ciekawych informacji. Pozdrawiam.
            • opty Re: rozpoczynam budowę domu 30.04.02, 20:59
              Gość portalu: Karolina napisał(a):

              > Ewo, nie zrażaj się wypowiedzią pokrzywdzonego przez los Pana Witkowskiego.
              > Wejdź na forum muratora, gdzie omawiane są konretne budowy domów Muratora - na
              > pewno znajdziesz tam mnóstwo ciekawych informacji. Pozdrawiam.

              Murator jest pismem reklamowym ,więc mało wiarygodnym.Ciekawe jest forum
              onet.niusy.niusy.onet.pl/niusy.html?
              t=watki&group=pl.misc.budowanie&year=2002&month=04
          • Gość: Olek Re: rozpoczynam budowę domu IP: *.dialup.mindspring.com 01.05.02, 04:01
            majka14 napisał(a):

            > Gość portalu: janusz napisał(a):
            > > Cena wybudowania domu bez dzialki o pow. 150 kw. bez garazu powinna wyniec
            >
            > > okolo 1500 zł za metr kwadratowy. Pozdrawiam. >
            >
            >
            > Matko Boska, a gdzież to tak drogo budują ???
            >

            Budujesz taniej, jesli tak to masz robote u mnie.

        • Gość: Olek Re: rozpoczynam budowę domu IP: *.dialup.mindspring.com 01.05.02, 03:56

          To stary chwyt w budownictwie na nie zaplacenie za wykonana robote. Kto
          kogo okradl? Gdzie byles w trakcie budowy cwaniaczku?
        • Gość: Slawek Okiem fachowca... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 00:15
          Witam,
          jestem człowiekiem z tzw. branży, to wygląda mniej więcej tak:
          1. Budowanie ściśle wg projektu często jest bez sensu, bo wiele projektów
          robionych jest na chybcika, jakiś niedouczony technik powpisuje bzdurne warstwy
          na przekrojach i potem ludzie tak budują,
          2. W domach typowych , przeważnie mniej jest takich kwiatktów; to zależy z jakiej
          pracowni sie kupuje projekt, z kolei większość typowych projektów to gnioty;
          3. Nie ma szansy , żeby wszystkiego upilnować, i wszystko zrobić w 100%
          perfekcyjnie, jak by się nie starać, ja sam miałem kilka takich porażek, np.
          nijak nie mogłem cieślom wytłumaczyć, żeby budowali wg detali co je dwa dni
          rozrysowałem, tak że patrz pkt 4
          4. Trzeba brać takich ludzi, co się o nich wie, że budowali gdzie indziej, znaczy
          się z polecenia. Dobrze jest na pierwszą rozmowę wziąć fachowca, który od razu
          sprawdzi kompetencje szefa , o ile taki występuje w ekipie budującej.
          5. Potwierdzam zdanie pana Janusza, że trzeba pilnować formalności. W
          budownictwie NIC NA GĘBĘ , wszystkie ustalenia co do terminów, przełożeń ich ,
          płatności, zapłaconych pieniędzy itp. muszą być na piśmie, ponadto wydatek na
          inspektorze nadzoru, który dokona odbioru robót (dopiero odbiór jest podstawą do
          zapłaty) na pewno się opłaci.
          6. Ogólnie, ponieważ technika budowlana należy do najprymitywniejszych, warto
          poznać ją trochę, poszerzając swoją wiedzę, niezły jest murator chociaż
          wymądrzają się strasznie i w 10% mylą się diametralnie, gazeta to jak zwykle
          głupoty wypisuje.

          7. Budowa domu to jedna z najwspanialszych rzeczy w życiu człowieka/dwojga ludzi
          i dobrze jest włożyć w nią więcej uczucia, a na pewno bedzie miało to pozytywne
          efekty. Nie myśleć o domu jako o ścianach, dachu i głębokości fundamentu (nb-
          głębokość posadowienia to nie taka oczywista rzecz, jak się niektórym wydaje),
          ale trochę jak o tej magii, którą się tworzy, buduje się przecież dla tych
          ulotnych chwil szczęścia, które będziemy tam przeżywali.

          Rozmarzyłem się, a jestem przecież zwykłym inżynierem, pzdr, jakby kto chciał
          może coś się zapytać, to może do mnie zadzwonić, biuro mam w łodzi, tel. wyślę na
          priva, mój meil spc@poczta.fm , albo gg 3931055

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka