Gość: lokator
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.04.05, 11:30
Dzien Dobry,
Mieszkam na zwyklym osiedlu (PRL). Pod blokiem w odleglosci ok 50 m jest dyskoteka. Maja wszystkie zezwolenia i nie bardzo wiem co zrobic by ograniczyli swoja dzialalność. Hałas jest nie do zniesienia, techno z jadnostajnym basem od godz. 22 do 3 rano w dniach: środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela. Czyste szaleństwo + krzyki i piski dziewczyn, mordobicie nachlanych małolatów i pisk opon samochodów. Podobno sąsiedzi wysyłali jakieś pisma ale nic nie wskórali. Muzyka i czestotliwosc imprez jest najbardziej dokuczliwa, wiem ze policja to tylko środek doraźny i raczej nic nie da jej wzywanie. Co robić !?!?