Gość: Kasia IP: *.mos.gov.pl / 194.181.152.* 08.07.02, 10:13 warto, czy nie? Podobno stuka i "pływa". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: echo44 Re: deska barliniecka IP: *.war.pl.prserv.net 08.07.02, 13:02 Gość portalu: Kasia napisał(a): > warto, czy nie? Podobno stuka i "pływa". JA takze jestem zainteresowany tematem. Ten produkt jest juz na rynku pare lat, moze ktos z was ma taka podloge i mnie zacheci/ zniecheci... emil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MS Re: deska barliniecka IP: 217.153.102.* 09.07.02, 21:02 Mam w większości pomieszczeń. Rozumiem, że masz na myśli parkiet panelowy? Są znacznie lepsze firmy, produkujące o wiele lepsze jakościowo deski. Ale warto efekt imponujący. Układa się to jako podłogę pływającą. Ale za to nie powstają szczeliny jak w parkiecie. A odgłosy chodzenia są może minimalnie głośniejsze od parkietu. Zależy na czym się ułoży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: deska barliniecka IP: *.datastar.pl 10.07.02, 08:09 Chyba nigdy nie byłeś w pomieszczeniu, w którym położono parkiet. Nie ma absolutnie żadnych odgłosów. Mam parkiet, moja rodzina ma panele. Naprawdę niebo i ziemia. Parkiet -może rzeczywiście -układa się trudniej, cyklinuje, ale jak położy Ci fachowiec, to oprócz dłuższego czasu w oczekiwaniu na efekt, bałagan jest taki sam. Nowoczesne cykliniarki - prawie nie ma pyłu. Moje mieszkanie po - wyglądało jakbym była na urlopie z 2 tygodnie i trochę się zakurzyło. Naprawdę nie spotkałam się z panelami (naturalnie cały czas mówię o tych lepszych jakościowo, włącznie z deskami typu barlinecka, po których chodzenie byłoby orównywalne z parkietem. Wybór należy do Ciebie. Dobre jakościowo panele - kosztują tyle samo co parkiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: deska barliniecka IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 10.07.02, 08:49 "Mam parkiet, moja rodzina ma panele. Naprawdę niebo i ziemia" czy mozesz blizej i dokladniej powiedziec, na czym polega ta drastyczna roznica? Jak ktos zauwazyl, parkiet warstwowy to przeceiz tez deski. Czy roznica jest w wygladzie, w uzytkowaniu, w jakichs cechach funkcjonalnych? Jak w wygladzie, to na czym ta roznica polega? Prosze o szczegolowa odpowiedz, bo sama stoje przed tym dylematem. Mieszkanie chce wykonczyc jak najszybciej maksymalnie w czasie 3 msc, najlepiej dwoch. Poza tym, podloga z pokoju dziennego ma byc jednorodna z kuchenna, wiec w kuchni tez beda lezaly "dechy" - czy masz polozony parkiet w kuchni i jakiego rodzaju? z gory dzieki za odpowiedzi Parkiet -może rzeczywiście -układa się trudniej, cyklinuje, ale jak > położy Ci fachowiec, to oprócz dłuższego czasu w oczekiwaniu na efekt, bałagan > jest taki sam. Nowoczesne cykliniarki - prawie nie ma pyłu. Moje mieszkanie po > - > wyglądało jakbym była na urlopie z 2 tygodnie i trochę się zakurzyło. Naprawdę > nie spotkałam się z panelami (naturalnie cały czas mówię o tych lepszych > jakościowo, włącznie z deskami typu barlinecka, po których chodzenie byłoby > orównywalne z parkietem. Wybór należy do Ciebie. Dobre jakościowo panele - > kosztują tyle samo co parkiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MS Re: deska barliniecka IP: 217.153.102.* 10.07.02, 14:58 Podstawowa róznica jest w wyglądzie. Parkiet panelowy się nie rozsycha (nie powstają szczeliny w okresach ogrzewania) ze względu, że jest podłogą pływającą. Mogłem go ułożyć sam, z parkietem bym sobie nie poradził. No i jest już pomalowany, można od razu użytkować. Reszta argumentów to kwestia gustu jak np wzór. No i parkiet tradycyjny nie jest produkwany z gatunków egzotycznych, chyba byłby za drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky Re: deska barliniecka IP: *.citicorp.com 10.07.02, 15:20 Gość portalu: MS napisał(a): > Mogłem go ułożyć sam, z parkietem bym sobie nie poradził. No i jest już > pomalowany, można od razu użytkować. Reszta argumentów to kwestia gustu jak np > wzór. No i parkiet tradycyjny nie jest produkwany z gatunków egzotycznych, chyb > a > byłby za drogi. Sa rowniez gotowe parkiety - wyszlifowane i polakierowane, np. Finish Parkiet. Ukladanie tez nie jest wielka filozofia, kupje sie klej i klei, warunek - trzeba miec prosta podloge ! Dostepne sa rowniez parkiety z gautnkow egzotycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: deska barliniecka IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 10.07.02, 15:34 A czym sie rozni taki finish parkiet od paneli drewnianych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: deska barliniecka IP: *.turboline.skynet.be 10.07.02, 16:35 Tym, ze warstwa drewna, ktore widac, czyli tego egzotycznego na przyklad, ma tylko 0.7 mm grubosci. Nie wolno tego cyklinowac. W sumie niewielka roznica wobec zwyklego laminatu (zamiast zdjecia drewna warstewka forniru). Deska barlinecka przynajmniej jest z drewna, a nie udaje drewna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky Re: deska barliniecka IP: *.citicorp.com 11.07.02, 09:02 Gość portalu: Doki napisał(a): > Tym, ze warstwa drewna, ktore widac, czyli tego egzotycznego na przyklad, ma > tylko 0.7 mm grubosci. Nie wolno tego cyklinowac. W sumie niewielka roznica wob > ec > zwyklego laminatu (zamiast zdjecia drewna warstewka forniru). Deska barlinecka > przynajmniej jest z drewna, a nie udaje drewna. Chyba nie piszesz o Finish Parkiecie ?! Finish to zwykly parkiet drewniany, ale juz "ready to use" czyli wyszlifowany i polakierowany - czyli zwykly parkiet, ktory potem mozna wielokrotnie cyklinowac i odnawiac, 25 lat gwarancji na warstwe uzytkowa (ze sie nie odbarwi), warstwa uzytkowa ma 7 mm, warstwa "nosna" wystepuje w roznych grubosciach. Kladzie sie tak samo jak zwykly parkiet czyli na klej, ale zaleta jest taka, ze po wyschnieciu kleju (24 godziny) mozna juz go normalnie uzytkowac, no i oczywiscie odpada cyklinowanie i lakierowanie. Zachowuje sie jak normalny parkiet i oprocz tego, ze szybciej nadaje sie do uzytku to ma te same zalety i wady co zwykly parkiet. Dostepny jest tez w wersji "normalnej" czyli nie wyszlifowany i nie polakierowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: deska barliniecka IP: 2.3.STABLE* 10.07.02, 11:53 Mam deske barlinecka, wyglada zachwycajaco, jest ulozona na korku, wiec nie stuka (a w koncu nikt normalny nie chodzi po domu non stop w butach), swietnie sie sprawuje w eksploatacji - przezyla juz pare imprez, i nic! Swietnie (bo szybciutko) sie czysci i jest ciepla (porownujac z parkietem rodzicow). Nie wspominajac juz o tym, ze ulozylismy ja w niecale dwa dni. I od razu mozna po niej bylo chodzic. Tak wiec - polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inga Re: deska barliniecka IP: *.acn.waw.pl 10.07.02, 21:27 Mam deskę barlinecką od roku i dość dobrze się sprawuje. Zasadnicza różnica między panelami a parkietem to to że panele się szybko układa, są już polakierowane no i jest to podłoga pływająca, a więc też ciszej jest u sąsiadów na dole, myślę że to zalety. Wady - dość miękka mam już w niektórych miejscach małe wgłebienia no i nie można cyklinować bo tego drewna to tam jest cieniutko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky Re: deska barliniecka IP: *.citicorp.com 11.07.02, 09:06 Gość portalu: Inga napisał(a): > Mam deskę barlinecką od roku i dość dobrze się sprawuje. Zasadnicza różnica > polakierowane no i jest to podłoga pływająca, a więc też ciszej jest u sąsiadów > na dole, myślę że to zalety. Wady - dość miękka mam już w niektórych miejscach > małe wgłebienia no i nie można cyklinować bo tego drewna to tam jest cieniutko. Ciszej ??? Wszyscy pisza, ze podloga plywajaca z natury jest glosniejsza, bo jako nie przywiazana do podloza dziala jak membrana przenoszac i wzmacniajac odglosy jej uzytkowania ? Co do miekkosci to wydaje mi sie, ze jest to powszechna wada wszelkich podlog gotowych, tzn. juz polakierowanych - producenci uzywaja baaardzo cieniutkiej warstwy lakieru. No i oczywiscie zalezy to tez od twardosci drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: deska barliniecka IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 11.07.02, 13:06 Podstawowa roznica: gdzie jest ciszej. W mieszkaniu faktycznie ciut glosniej, bo podloga niezwiazana z podlozem pracuje i "wzmacnia" dzwieki tupania. Ale to zalezy od podloza, panel na gabce faktycznie plywa i stuka jak cholera. Ale juz "zielona plyta" niweluje ten efekt do zupelnie przyzwoitego poziomu. Mam u siebie "deske barlinecka" (co prawda nie z Barlinka, ale mniej wiecej to samo), u rodzicow parkiet i nie widze specjalnej roznicy w glosnosci chodzenia. A druga rzecza jest to, jak bardzo dzwieki przenoszone sa przez strop do sasiada. I tu parkiet zwiazany z nim na sztywno faktycznie daje gorsze efekty. J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki mala watpliwosc IP: *.turboline.skynet.be 11.07.02, 13:45 Czy my mowimy o odglosach tupania, czyli spowodowanych twardym obuwiem? Dla mnie nie problem, bo najbardziej lubie chodzic boso. Czy moze chodzi o trzeszczenie elementow, ktore, poniewaz nie sa zwiazane trwale z podlozem, pracuja na zlaczach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky no wlasnie - o co chodzi ? IP: *.citicorp.com 12.07.02, 08:30 z tym tupaniem ? Ja mam parkiet i nie sadze, zeby to wplywalo na glosnosc w mieszkaniu pietro nizej mimo tego, ze jest on przyklejony do podloza, chyba ze zaloze drewniaki i zaczne wywijac holubce. Jesli chodzi o panele - mam znajoma, ktora ma polozone zwykle panele i szczerze mowiac gdy jestem u niej w mieszkaniu to chodzac nie zauwazam zadnego strasznego halasu - panele sa polozone na zwykla, cienka gabke a nie na drogie zielone plyty. Nie wiem za to jak jest pietro nizej, cale szczescie nie ma tam sasiadow bo mieszka na parterze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: no wlasnie - o co chodzi ? IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 12.07.02, 16:15 Chodzi mi jak najbardziej o tupanie, przy dobrze polozonych panelach nic nie ma prawa trzesczec. I oczywiscie chodzi o tupanie w butach. Chodzac w tych samych butach po panelach na gabce i nie tak znow bardzo drogiej zielonej plycie naprawde slyszy sie roznice. J. Odpowiedz Link Zgłoś