Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dom,kupić czy budować?

      • bbastek13 Re: Dom,kupić czy budować? 29.10.05, 11:38
        oczywiście budować, ale pod warunkiem - masz jakieś pojęcie o budowaniu, masz
        czas żeby szukać materiałów i doglądac budowy, masz sprawdzone i zaufane ekipy,
        i najlepiej jak jeszcze umiesz samemu cokolwiek na budowie zrobić. Jeśli nie
        spełniasz tych warunków - to kupić i nie tracić zdrowia i nerwów na coś, czego
        nie jesteś w stanie doprowadzić do szzcęśliwego końca
      • Gość: gsakldj Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.cc / *.oaza-dd.com 29.10.05, 12:26
        lepiej kupic
      • yaa Reasumując 29.10.05, 19:48
        Czyli, jak wynika z powyższej dyskusji:

        Koszty
        Budowa - taniej, jeśli nie będzie dodatkowych wydatków
        Kupno - taniej, jeśli nie trzeba robić poważnego remontu
        Czyli: =
        Czas
        Budowa - zależy od technologii - od kilku miesięcy do 1.5 roku
        Kupno - zależy od długości szukania, z pewnością szybciej
        Czyli + dla kupna
        Zadowolenie
        Budowa - wszystko robisz dla siebie i dostosowujesz do własnych potrzeb
        Kupno - idziesz na mniejsze lub większe kompromisy
        Czyli: + dla budowy
        Koszty późniejsze (np. utrzymanie domu):
        Budowa - jeśli budujesz w "ciepłej" technologii i z nowoczesnych materiałów
        koszty są niskie
        Kupno - zależy kiedy dom zbudowany, ale trzeba liczyć się ze starszymi
        technoologiami, nie zawsze wystarczająco "ciepłymi"
        Czyli: + dla budowy
        "Upierdliwość" w trakcie:
        Budowa - najpierw szereg pozwoleń, zezwoleń, dopasowywania projektu, itp, potem
        nadzór nad fachowcami, itp.
        Kupno - pozbieranie dokumentów i wizyta u notariusza, potem dopilnowanie, żeby
        poprzedni właściciele wyprowadzili się w terminie
        Czyli + dla kupna

        W sumie się równoważy. I bądź tu człowieku mądry.... :-)
        Pozdrawiam
        Yaa
        • Gość: Lolek [...] IP: *.crowley.pl 30.10.05, 09:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pawel1803 Re: Reasumując 30.10.05, 10:29
            kolego, za ten twój "apartamentowiec" nie kupiłbyś nawet POŁOWY mojego domu,
            nie mówiąc o wyposażeniu. Poza tym takie chamskie wypowiedzi zostaw dla siebie
            i swojej rodzinki "kmiotku".
            To nie jest forum dla agresywnych głupków, tylko wymiana merytorycznych opinii
            i doświadczeń.
            Ja mam kasę, być może (a raczej napewno) większą od ciebie, baranku i nie
            wynika z tego, że jej nie oszczędzam i nie rozumiem innych, którzy chcą coś
            mieć za "mniej" niż "więcej".
            Tak więc spadaj do swojego "aparatmentowca" i nie przeszkadzaj innym.
            • rispetto Re: Reasumując 30.10.05, 13:09
              "Apartamentowiec" to pewnie czynszówka na Pradze Północ, w którym lolek zajmuje
              suterenę i takimi postami leczy swoje kompleksy.
              Proszę o wykasowanie jego posta.
      • Gość: Nie wypełniono pol Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.eia.pl 31.10.05, 15:59
        budowac...
      • Gość: bagarmosen Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 09:29
        zajme głos w sprawie domu -a więc poczytalam posty ,policzylam ,przejrzalam
        kosztorysy ,zobaczylam stawki roboczogodziny , narzuty za robocizne i sprzet
        oraz zysk - tu gdzie ja mieszkam to śmiało moge powiedzieć ,że jesli dom ma
        kosztowac np 250 tys. zł ja spokojnie zmieszczę się w 100 tys.
        złotych.Pomyslicie -idiotka! Otóż nie! ponieważ sporządzam kosztorysy wiem ,
        gdzie tkwią haczyki-oczywiście mówię o przypadkach gdzie jest zgodzona firma ,
        która wykonuje prace pod klucz.Aha zauważylam ceny jednostkowe za materiał
        itd. - są to ceny kalkulowane dla potrzeb firmy! a te zawsz będą z "sufitu"ja
        także przymierzam się do kupienia siedliska z domem lub samego siedliska - ale
        najpierw spokojnie się rozejrzę>
        • Gość: trypel Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 11:35
          8 lat temu stanąłem przed decyzją - kawalerka lub małe 2 pokoiki w Wawie czy
          dom pod miastem - miałem ok. 90 tys do dyspozycji i pragnienie posiadania
          czegoś własnego :) żona dała się przekonać i 35 km od centrum Wawy
          wybudowaliśmy na działce 1200 m kw dom a raczej domeczek 90 m kw, koszty
          wyniosły 150 tys zł przy korzystaniu z zatrudnionych oczywiście na czarno ekip -
          jedyną rzeczą jaka ja tam zrobiłem było pomalowanie pokoju dziecinnego wiec
          niewiele :)
          Pół roku temu zrobiłem wycenę bo kupiłem II działkę tym razem na Ursynowie i
          znów zaczynam budowę - domek który mnie kosztował z działką 150 tys pln został
          wyceniony na 290 :):):) i to jest zdecydowany + budowania
          Teraz zacznę stawiać drugi na którym przebitka będzie też min. 150-200 tys -
          nawet biorąc pod uwagę rok wyjęty z zyciorysu (praca + wczesne poranki i
          wieczory na budowie) to i tak się opłaca.
        • rispetto Re: Dom,kupić czy budować? 02.11.05, 13:11
          Sądzę, że każdy kto budował dom zakładał, że "co tam kosztorys! wybuduję dom za
          100.000 i IM pokażę, że to możliwe". Ja też oczywiście tak miałem. Budowa mocno
          to zweryfikowała ;-)
          Budowałem "systemem gospodarczym". Nie chcę burzyć Twojego optymizmu, ale jak
          obetniesz z kosztorysu 30 % to będzie to duży wyczyn.
        • Gość: Jacek Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.aster.pl 05.11.05, 14:24
          Po tych wszystkich postach które tutaj przeczytałem stwierdzam ,ze kupie stary domek i zajme sie jego remontem w miare swojego wolnego czasu.Praca nie pozwala mi na dogladanie budowy i zajmowanie sie nia dlatego ,ze caly czas jestem w rozjazdach.Zastanawiam sie jeszcze nad kupnem mieszkania ale zobaczymy co jak to bedzie.:)
      • Gość: starski Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 02.11.05, 22:25
        Przy budowaniu domu nalezy wziac pod uwage rozwod. Jest to dosc czesty przypadek
        a nie wychodzi ani na zdrowie ani korzystnie dla kieszeni.
        My kupilismy gotowy dlatego ze budujac poprzedni nieomal sie nie rozwiedlismy
      • lkc Re: Dom,kupić czy budować? 03.11.05, 00:23
        Kochani,
        Przeczytałam wszystkie posty tego wątku- i nadal stwierdzam że jestem strasznie
        słaba psychicznie, bo większość osób wypowiadających się tutaj jest za
        budowaniem własnoręcznym. Sorry, ale moje zdrowie nie jest tego warte.
        Kupiłam w marcu tego roku pół poniemieckiej (rok budowy 1897) willi. Zanim
        podpisałam umowę przedwstępną - miałam ekspertyzę budowlaną, oraz kosztorys
        remontu. Udało mi się. :-))) (Niewiarygodne co nie?
        To znaczy - nie dałam się naciągnąć na różne rzeczy praktykowane przez
        "budowlańców" robiących remont, tylko twardo działałam w kosztorysie.... (Kto
        budował / remontował ten wie co to znaczy), oraz kupowałam wszystko
        samodzielnie, tudzież "z partyzanta " kontrolowałam postęp prac.

        Wiecie jak to jest - prawda??

        Mam teraz 170m2 mieszkania z zaadaptowanym i ocieplonym strychem, prawie nowym
        (dachówa ceramiczna) dacchem, oraz świetnym ogrodem (500m2) w mieście
        (Wrocław). Poza tym - w przyszłym roku dotanę dotację na ratowanie zabytków!!!
        A moje podłogi są lepsze niż w muzeum :-)!!!
        Jestem za kupowaniem - tylko trzeba mieć szczęście :-)


        Poza tym - ściana ma 85cm grubości (3 warstwy) - ale - zbudowali to Niemcy i
        termometr mówi ze teraz 3/11/2005 jest środku 20stopniiC bez dogrzewania.

        Pozdrawiam budujących z Wrocławia


      • Gość: control Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 00:24
        Jeżeli zarabiasz więcej niż kierownik budowy, to wynajmij kierownika budowy i
        niech on buduje za ciebie, a ty pracuj i zarabiaj
      • Gość: otek Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.srg.vectranet.pl / 195.205.63.* 04.11.05, 18:33
        Daj se spokój. Całe życie będziesz później pilnował tego domu. Cisza i
        rywalizacja z sąsiadem zniszczą Ci Zycie. Wierz mi, życie w bloku czy domu
        wielorodzinnym jest przyjemniejsze. Jak pójdziesz z żoną do pracy nie będziesz
        się martwił, czy ktoś Ci mebli nie wynosi.
      • Gość: ala Re: Dom,kupić czy budować? IP: *.magma-net.pl 05.11.05, 08:33
        trudna sprawa
      • ela-s A co z formalnosciami? 16.11.05, 20:42
        A co z formalnosciami? Da sie przez to przejsc?
        Sama budowa mnie nie przeraza, ale ta biurokracja owszem.
        Poprosze o ew. opinie i doswiadczenia.
        • rispetto Re: A co z formalnosciami? 22.11.05, 10:22
          I z całej budowy to jest chyba najtrudniejsze do przejścia. Często zła wola
          urzędasów napsuje mnóstwo krwi. Ja nie miałem żadnych problemów i nikomu nie
          wręczałem łapówki za załatwienie czegokolwiek, ale słyszy się o takich
          przypadkach. Warto kupić projekt domu w gminie, w której zamierza się budować.
          Często taki sprzedawca ma lokalne układy z architektami, referatem budownictwa
          itd i może bardzo przyspieszyć sprawę papierologii i jeśli sam nie pomoże, to
          przynajmniej wskaże krok po kroku co robić. U nas tak było.
      • agnieszkalew Re: Dom,kupić czy budować? 18.11.05, 13:51
        Witajcie ! jesteśmy w trakcie budowy i nie taki diabeł straszny. Mój mąż jest
        kierowcą cieżarówki, więc gościem w domu, ja pracuję, mamy 15 miesięczną córkę
        i na dodatek 8 miesiąc ciąży. Jakoś sobie radzimy. Nie wiem może najgorsze
        będzie przy urządzaniu, ale będę miała dwóch małych pomocników. Dom, który
        sobie wybudujesz, będzie taki jak sobie wybierzesz, wybudujesz i urządzisz.
        Będzie miał wszystko na miejscu, jeśli dobrze wybierzesz projekt. Życzę
        powodzenia
      • adasha Re: Drożeją małe domy, cały czas, 27.02.06, 08:34
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_060227/nieruchomosci_a_4.html
        • cruella Re: Drożeją małe domy, cały czas, 01.03.06, 19:00
          Czytam i czytam bo wątek ciekawy.

          My również planujemy zamianę mieszkania (w W-wie) na domek:) (na korzyść
          przenawiają: przestrzeń, ceny dużych mieszkań w porównaniu z domem, moej
          przyzwyczajenie:)

          Szukamy działki, rozglądamy się za deweloperem.

          Przeraża mnie wizja samodzielnej budowy z kilku powodów:
          -na rodzinę nie możemy liczyć (albo sami mieszkają w blokach albo ostatni dom
          budowali...albo jeszcze dawniej)
          -nie mamy zaufanego kierownika budowy, tudzież speców "złotych rączek", którzy
          nas nie okradną, nie oszukają a wręcz pomogą
          -mój mąż pracuje poza W-wą, nie ma czasu na doglądanie budowy, zielonego pojęcia
          o tym nie ma i szczerze mówiąc nie znosi remontów/budowania, wariant "jednak się
          przekona" nie wchodzi w grę
          -ja z dziećmi w mieście, nadzorowanie budowy nie wchodzi w rachubę choćby ze
          względu na odległości i obowiązki

          Pozostaje deweloper?

          Znajomy jest w podobnej sytuacji. Kupił działkę, dom wybudował mu deweloper,
          wykończył już sam.
          Niestety o kosztach nic nie chce powiedzieć:(

          Mniej martwię się o pieniądze (zawsze pozostaje kredyt) co nie oznacza, że na
          takich śpię:)))))
          Bardziej o to, że włożę połowę a dom z ziemi nie wyjdzie, głównie z powodu
          naszej niewiedzy.

          Czy w naszej sytuacji naprawdę pozostaje wykonawca?
      • 4nogi Re: Co robić? 03.03.06, 15:25
        Mieszkałem w domku, póżniej w bloku. Teraz w segmencie. Myślę,żeby już budowac
        domek pod miastem tak do 1 godziny dojazdu. Lubię bardzo ludzi, sąsiadów ,
        jestem radnym, członkiem Rady Rodziców w szkole podstawowej.Bardzo mi tęskno do
        nowych wyzwań. Już odpoczęliśmy z żoną po trudach budowy ( 5 lat mieszkamy).
        Niedługo zaczniemy dalej. Córka jest zadowolona z tej przyszłej budowy kilku
        domów.Trzeba wszystkiego spróbować. Jak teraz wchodzę do budynku
        wielorodzinnego to się denerwujemy. W ogóle nie ma porównania do segmentu. o
        wiele wygodniej. Bez zapachowo. Gdzie sąsiad jest widoczny . Okno w
        okno .Działki suma 180 m2. Ok. Nie pękajcie tylko kupujcie dużo ziemi bo ta
        bardzo szybko idzie w górę,
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka