Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPEM MIESZKANIA W SPÓŁDZIELNI

    IP: 212.160.235.* 27.07.01, 12:10
    Idziesz na Budowę by zobaczyć swoje przyszłe, nowe mieszkanie. Stoi prawie skończony budynek. Podoba Ci
    się, wpłacasz pieniądze na pierwszą ratę. Umowa sformułowana jest jak trzeba. Cena w umowie jest podana,
    może wzrosnąćo pięć procent. I nagle dowiadujesz się, że Spółdzielnia ma kłopoty finansowe, ogromne
    zadłużenie w banku, hipoteka na twoim nowym budynku. Co zrobić wycofać wkład? Stracisz Pieniądze. Czekać,
    też stracisz. Nie wiesz co zrobić. OPÓŹNIAJĄ SIĘ TERMINY. Wszystko się gmatwa. Mam Pytanie do dobrze
    znajacych prawo kolegów z forum gazety.
    Czy spóldzielnia może podnieść cenę o więcej niż jest to w umowie czyli powiedzmy 5% ? Co robić jak
    spółdzielnia zgłosi upadłość, czy jest szansa na odzyskanie wkładów, kto ma pierwszeństwo do mieszkania,
    przyszły właściciel czy bank? Czy po upadku spółdzielni wierzytelności wobec banku spoczywają na przyszłych
    właścicielach mieszkań, w imieniu których inwestowała spółdzienia.
    Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: KKK Re: PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPEM MIESZKANIA W SPÓŁDZIELNI IP: 217.153.35.* 27.07.01, 12:41
        Gość portalu: TOMI napisał(a):

        > > Czy spóldzielnia może podnieść cenę o więcej niż jest to w umowie czyli
        powiedzmy 5% ?
        MOże, może nawet podnieść o 50% jeśli uzna, że takie były faktycznie poniesione
        koszty budowy, a ty jako spółdzielca jesteś zobowiązany je pokryć.

        "Co robić jak spółdzielnia zgłosi upadłość, czy jest szansa na odzyskanie
        wkładów, kto ma pierwszeństwo do mieszkania, przyszły właściciel czy bank?"
        Bank, bo ma hipotekę.

        "Czy po upadku spółdzielni wierzytelności wobec banku spoczywają na przyszłych
        właścicielach mieszkań, w imieniu których inwestowała spółdzienia."
        zobowiązania za spółdz. spoczywają na członkach spół. tylko do wysokości wkładów
        spóldzielczych.

        Więcej, przejrzyj sobie wątek o tym samym tytule lub podobnych wcześniej (1
        miesięc temu).

        • Gość: TOMI Re: PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPEM MIESZKANIA W SPÓŁDZIELNI IP: 212.160.235.* 27.07.01, 13:37

          "Co robić jak spółdzielnia zgłosi upadłość, czy jest szansa na odzyskanie
          wkładów, kto ma pierwszeństwo do mieszkania, przyszły właściciel czy bank?
          Bank, bo ma hipotekę".
          To jest jasne ale na podstawie czego ja mam się domagać wypłacenia pieniedzy za mój wkład? I co bęedzie
          podstawą?

          "Czy po upadku spółdzielni wierzytelności wobec banku spoczywają na przyszłych
          właścicielach mieszkań, w imieniu których inwestowała spółdzienia.
          zobowiązania za spółdz. spoczywają na członkach spół. tylko do wysokości wkładów
          spóldzielczych."
          Czyli tu chodzi o te kwoty, które wpłacalismy przy zapisywaniu sie do spółdzielni?

          Więcej, przejrzyj sobie wątek o tym samym tytule lub podobnych wcześniej (1
          miesięc temu).
          Dzieki
            • Gość: KKK Re: PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPEM MIESZKANIA W SPÓŁDZIELNI IP: 217.153.35.* 30.07.01, 17:57
              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > Najważniejsze aby tak sformuować umowę ze spółdzielnią aby w niej było jak najm
              > niej powołań na prawo
              > spółdzielcze.

              Co za bzdura. Każda umowa podpisana ze spółdzielnią na wybudowanie mieszkania
              jest oparta na prawie spółdzielczym, obojętnie czy w umowie wstawione jest raz
              czy 100 razy odwołanie do prawa spółdzielczego.

              • Gość: jacek Re: PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPEM MIESZKANIA W SPÓŁDZIELNI IP: 212.160.235.* 01.08.01, 17:21
                Gość portalu: KKK napisał(a):

                > Gość portalu: jacek napisał(a):
                >
                > > Najważniejsze aby tak sformuować umowę ze spółdzielnią aby w niej było jak
                > najm
                > > niej powołań na prawo
                > > spółdzielcze.
                Nie koniecznie bzdura, jeśli w umowie jest zawarte ze ostatecznie cena ustanowiona będzie w oparciu o prawo
                spółdzielcze to znaczy, że mogą podnieść cenę o ile chcą.
                Gdy będzie napisane , że strony ustalają cenę na poziomie danym. To nie ma mowy o dopłatach choćby budowa
                kosztowała więcej i wóczas koszty niegospodarnocić ponosi cała spółdzielnia nie tylko ci co zakupili mieszkamia.
                Co KKK na to?
                >
                > Co za bzdura. Każda umowa podpisana ze spółdzielnią na wybudowanie mieszkania
                > jest oparta na prawie spółdzielczym, obojętnie czy w umowie wstawione jest raz
                > czy 100 razy odwołanie do prawa spółdzielczego.
                >

                • Gość: KKK Re: PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPEM MIESZKANIA W SPÓŁDZIELNI IP: 217.153.35.* 02.08.01, 12:31
                  Gość portalu: jacek napisał(a):


                  > Nie koniecznie bzdura, jeśli w umowie jest zawarte ze ostatecznie cena ustanowi
                  > ona będzie w oparciu o prawo
                  > spółdzielcze to znaczy, że mogą podnieść cenę o ile chcą.
                  > Gdy będzie napisane , że strony ustalają cenę na poziomie danym. To nie ma mowy
                  > o dopłatach choćby budowa
                  > kosztowała więcej i wóczas koszty niegospodarnocić ponosi cała spółdzielnia nie
                  > tylko ci co zakupili mieszkamia.
                  > Co KKK na to?
                  > >
                  No więc co ja na to. Czy kiedyś miałeś taką sytuację jak opisujesz, tzn. wpisałeś
                  w umowę cenę, która nie zrośnie o więcje niż np. 5% i mimo, że po ostatecznym
                  rozliczeniu wyniosła o 50% to spółdzielnia pobrała od ciebie tylko te 5% ?
                  Pewnie nie byłeś i dlatego teoretyzujesz. Przy rozliczeniu mojej inwestycji
                  mieszkaniowej (110 mieszkań), wiele osób próbowało udowadniać dokładnie w taki
                  sam sposób, wydali kupę kasy na prawników i specjalistów ds. prawa
                  spółdzielczego, którzy tylko potwierdzili - TRZEBA PŁACIĆ wszystko co spół.
                  określi jak ostateczny koszt rozliczenia inwestycji, obojętne co jest zapisane w
                  indywidualnych umowach, bo aktem nadrzędnym jest prawo spółdzielcze. To tyle co
                  KKK miała do powiedzenia.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka