Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Błędy podzielników

    IP: *.wroclaw.kwp.gov.pl / 10.168.1.* 06.11.02, 12:12
    W mojej spółdzielni podzielniki zainstalowane zostały 4 lata
    temu. Niestety do dzisiaj nie mogę znaleźć informacji na temat
    prawidłowego umieszczania podzielników na grzejniku. Czy
    miejsce montażu na grzejniku jest ważne a jeśli tak to jaki ma
    wpływ na podział kosztów? Jak powinien byc prawidłowo
    zamontowany podzielnik?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Marek Re: Błędy podzielników IP: *.goldap.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 00:01
        Pomierniki mam już od 5 lat i przez te lata zawsze narzekałem.
        Montowane były one na wysokości 1/5 grzejnika przy jego górnej
        krawędzi. W zależności od ilości żeberek grzejnika dostosowana
        była skala pomierników.Jednak nie uwzględniano stopnia zużycia i
        zakamienienia grzejników, oraz nasłonecznienia pomieszczenia. U
        mnie zawsze odczytywano zużycie raz w roku a w ciepłe lato
        parowanie było tak duże że pochłaniało dużo jednostek co przy
        rozliczeniu rocznym wychodziło mi bokiem
        • Gość: JarekM Re: Błędy podzielników IP: JPLWANT* / *.jasien.net 09.11.02, 17:31
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Pomierniki mam już od 5 lat i przez te lata zawsze narzekałem.

          A co to za urządzenia te pomierniki ?
          Chciałoby sie napisać NTG ale cóż,
          jaki koń jest każdy widzi.

          Jakby kolega któremu te "pomierniki"
          wychodzą bokiem zauważył, że latem u innych też
          mamy do czynienia z tzw. zimnym odparowaniem to nie
          rozdzierałby szat.

          Ale ad rem.

          Mylący jest tytuł artykułu.

          Błedy nie wynikają z natury podzielników, ani nawet z systemów
          rozliczania ale z ludzkiej głupoty
          na poziomie wyznaczania właściwych współczynników redukcyjnych.
          Coroczna analiza wskazań podzielników oraz korygowanie
          współczynników w wyniku tej analizy przynajmniej przez
          pierwsze 2-3 lata zapewniają dokładne i sprawiedliwe
          rozliczanie kosztów.
          Słusznie wskazano, że część stała może być nawet poniżej 30%.
          Wydaje się optymalnym aby była ona nawet około 20%.
          Zależy to jednak bardzo od konkretnej sytuacji.
          Natomiast współczynniki redukcyjne nie mogą być na poziomie
          kiedyś proponowanym przez firmy rozliczające
          np. 15% Taki współczynnik to brak współczynnika.
          Np. mieszkania poddaszowe powinny mieć współczynniki rzędu 50%
          a jeżeli są skrajne to i więcej.
          Ale to musi wynikać z analizy odczytów.
          Tak samo mieszkania północne, mieszkania skrajne itd itp.
          To cała wiedza jak właściwie określać współczynniki.
          Te spółdzielnie i zarządcy którzy to robią nie mają
          żadnych problemów ani z odczytami ani z kominami dopłat.
          Natomiast zawsze znajdą się pomysłowi złodzieje, którzy
          mogą zamrozić gałązki i wymienić grzejnik opomiarowany
          na nieopomiarowany po odczycie i na odwrót przed odczytem.
          Ale złodzieje zawsze byli i nie oznacza to, że rozliczanie
          kosztów nie ma sensu. Jak w artykule - wprowadzenie systemu
          poprawnie działającego rozliczania pozwala na uzyskanie renty
          "podzielnikowej" w wysokości do 30% kosztów rocznych ogrzewania.
          Jest więc o co się starać.

          Użytkownik podzielników od 1997 roku.

      • Gość: Mi Re: Błędy podzielników IP: *.melmak.pl / 192.168.1.* 10.11.02, 15:08
        podzielniki ciepła to zmora i przekleństwo. mam mieszkanie na parterze,
        narożne, od wschodu, tuż przy wejściu do klatki krórej drzwi są przeważnie
        otwarte. tak więc ogrzanie mojego lokum graniczy z cudem. przy podzielnikach
        odparnikowych Spółdzielnia wyliczyła nam dopłatę wysokosci 3000 zł, przy czym
        staraliśmy się to cenne ciepło oszczędzać. Przerażeni takimi dopłatami w
        zeszłym roku wyłączylismy z użytkowania duży pokój i grzalismy tylko w małym.
        Mieliśmy nadzieję na duży zwrot bo dbająca o dobro swych lokatorów spóldzielnia
        zamontowała nam podzielniki elektroniczne. Dostaliśmy równo 138 zł zwrotu co
        nas dobiło bo wyszło na to, że stać nas na jeden działający kaloryfer. tak więc
        gdybym znała jakikolwiek sposób na oszukanie tych cholernych podzielników
        zastosowała bym go bez wahania i bez wyrzutów sumienia. spróbujcie mieszkać w
        domu, w którym temperatura nie przekracza 10 stopni.
      • Gość: Jola Re: Błędy podzielników IP: 62.233.191.* 11.11.02, 20:07
        Ja też zostałam nabita w "butelkę". Pomimo zakręcania grzejników
        w nowym lokalu i budynku naliczno mi dopłatę za ostatni sezon
        2001 r 572.00 zł (to jest ok. 100 zł/m-cznie w sezonie zimowym
        ok.6-miesięcznym)). Ale to już ostatni raz. Bo więcej - po
        prostu nie będę wpuszczała do mojego lokalu - takich nabieraczy -
        przedstawicieli s-ni mieszkaniowej. Innego sposobu nie widzę.
        A zwłaszcza,że w moim budynku nie wszyscy właściciele lokali
        (lokale tylko własnościowe) mają podzielniki. Nie dajmy się
        nabierać !!!
      • Gość: nina Re: Błędy podzielników IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 14.11.02, 12:11
        U mnie podzielniki sa zamontowane na korytarzu, w zamknietych szafkach.
        Pierwszy raz spotykam sie z takim rozwiazaniem. Czy ktos z Was wie, czy to
        dobrze, czy zle, i z jakimi kosztami nalezy sie liczyc?
        • Gość: JarekM Re: Błędy podzielników IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.02, 15:51
          To co ostatnio napisano to wyraźny dowód na to, że do
          każdego sposobu rozliczania kosztów jak do każdego
          zagadnienia technicznego trzeba minimum wiedzy.

          W normalnych warunkach w łazienkach nie montuje się
          podzielników aby nikomu nie przychodziło do głowy
          oszczędzać na mokrych pomieszczeniach - to prosta
          droga do zagrzybienia mieszkania.

          Grzejniki z zamontowanymi podzielnikami nie
          powinny byc zabudowywane. Lecz czy zostaną
          zabudowane to zależy od mieszkańców. Generalnie
          administrator powinien zalecić demontaż zabudowy.
          Taka zabudowa w większym stopniu fałszuje i zaburza
          pracę grzejnikowego zaworu termostatycznego niz
          samego podzielnika. Praca podzielnika czyli jego
          wskazania, powtarzam to któryś raz, zależy
          od dwóch czynników: czasu oraz temperatury
          metalowej podkładki pod podzielnikiem.
          Czym dłużej i czym cieplejszy podkład,
          tym wskazanie większe.

          Ekscesy w postaci pomieszczeń dyskryminowanych
          cieplnie np ze względu na położenie w budynku
          muszą być korygowane. Współczynniki korekcyjne
          powinny być często do 50, a nawet 70%.
          Wtedy rozliczenia będą OK. Jeżeli serwuje się
          współczynniki 15% to dowodzi to tylko głupoty
          administratora ale też firmy rozliczającej.
          Po każdy sezonie dogłębna analiza wskazań.
          Nie może być tak, że np. wszystkie mieszkania
          poddaszowe i partery mają dopłaty zas mieszkania
          wewnętrzne mają zwroty. Z podstawowych praw statystyki
          wynika, że średnie mieszkanie parterowe czy inne
          dyskryminowane zużywac powinno tyle samo
          rozliczeniowego ciepła co mieszkanie uprzywilejowane.
          Po prostu średni lokator ma mieć średnie zużycie.
          Analiza i jeszcze raz analiza.

          Jak ktos pisze, że nie grzał w jednym pokoju i
          to też nie pomogło i ma dopłatę, to znaczy że
          albo to jest nieprawda albo rozliczenie robia idioci.
          Innej mozliwości nie ma.
          Przepraszam ale musiałem to wyraźnie napisać,
          nie kwestionuję w końcy waszych wypowiedzi ale
          tylko taka jest alternatywa.
          Gonić zarządców idiotów.
          W razie potrzeby jest to wystarczający powód do
          złożenia skargi do UMiRM Warszawa Wspólna 2 do
          Prezesa Urzędu na czynności zarządcy. Można
          odebrać takiemu licencję. Polecam tę drogę.
          Z głupotą i niekompetencja trzeba walczyć.
          Z podzielnikami nie warto.
          Z szacunkiem kłaniam się,
          JarekM
          • netpis Re: Błędy podzielników 15.11.02, 09:26
            Panie Jarku, czy nie jest reprezentuje Pan firmy, która zarabia na rozliczaniu
            niemałe pieniądze??? Pytam bo wyczuwam taki ton. CZy nie słyszał Pan o
            zagrzybionych blokach gdzie mieszkańcy po dopłatach wynikających z rozliczeń
            radykalnie zaczeli zakręcać zawory aby mniej zużywać. Dlaczego nie wspomnie Pan
            o technologii wykorzystanej do budowania w latach 80 i wcześniej. Coś może
            wiecej o tzw współczynniku k wynikającego z właściwości izolacyjnych materiałów
            a nie o wspolczynnikach przyjmowanych do roczliczeń przez
            firmy "podzielnikowe", które są nie boję się powiedzieć "wymyślane". POlecam
            text jaki zamieściła jedna z firm na własnych stronach internetowych.

            www.cieplo-corp.pl/index2.html
            Cytuję : "Uwaga dla administratorów:

            Przy każdego rodzaju podzielnikach najważniejszym jest by zaliczki pobierane
            były przynajmniej o 15% większe niż koszty.

            Jeżeli zaliczki będą pobierane w wysokości kosztów, to po rozliczeniu,
            doliczeniu kosztów rozliczenia większość ludzi będzie musiała dopłacić.

            Powstanie wielka awantura i zdjęcie podzielników. Nikt nie lubi dopłacać. W
            przypadku większych zaliczek wszyscy otrzymają zwroty. Zwroty w różnych
            wysokościach, przy zróżnicowanych przedpłatach zwroty będą podobne i wszyscy
            będą zadowoleni."

            Bez komentarza.

            Pozdrawiam

            SK

          • Gość: nina Re: Błędy podzielników IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 15.11.02, 09:26
            Jarku,
            czy mozesz mi powiedziec, dlaczego u mnie podzielniki sa zamontowane na
            korytarzu, a nie przy kaloryferach? Dlaczego tak jest i co to oznacza? Nigdy
            nie spotkalam sie z takimi podzielnikami.
            • Gość: JarekM Re: Błędy ..... IP: JPLWANT* / *.jasien.net 16.11.02, 21:45
              1. Nie mam nic wspólnego z firmami rozliczającym,
              kiedyś się tym po prostu interesowałem i pracowałem
              w zarządzaniu nieruchomościami - lata temu jak
              wprowadzano podzielniki. Sam jestem rozliczany
              przez podzielniki chyba od 6 lat.
              2. Jeżeli ktoś ma podzielnik, jak zrozumiałem na korytarzu
              ale nie na grzejniku, to ja proszę o zwolnienie mnie z
              tego forum. Podzielnik może być tylko na grzejniku.
              Jeżeli są inne opinie to albo to nowy wynalazek na
              miarę Einsteina albo oszustwo.
              3. Oczywistym jest, że podzielniki mogą być
              montowane tylko w budynkach spełniających aktualne
              normy cieplne. Czyli najpierw oceplenie, potem montaż
              zaworów termostatycznych i podzielników.
              Myślałem że to jasne i dlatego nic o tym nie
              pisałem.
              4. Zasada pobierania nieco większych zaliczek aby większość
              miała zwroty jest zabiegiem socjotechnicznym o niebo bardziej
              uczciwym niz kampania wyborcza. Nadpłatę i tak zwaca się,
              natomiast obietnicy wyborczej nie da się w żaden
              sposób wyegzekwować.
              5. Wszystko zależy od zwyczajnej rzetelności zawodowej
              i uczciowści ludziej. A z tym w Polsce nie jest dobrze.
              Stąd takie problemy z podzielnikami. Na szczęście
              problemów jest mniej niż poprawnych rozliczeń.
              Ukłony,
            • Gość: jarekZ Re: Błędy podzielników IP: spc:* / 126.33.13.* 03.12.02, 07:13
              Gość portalu: nina napisał(a):

              > Jarku,
              > czy mozesz mi powiedziec, dlaczego u mnie podzielniki sa zamontowane na
              > korytarzu, a nie przy kaloryferach? Dlaczego tak jest i co to oznacza? Nigdy
              > nie spotkalam sie z takimi podzielnikami.

              U Ciebie montowane są nie podzielniki ciepła, co lepiej powiedzieć liczniki
              przepływowe - mierzą one ilość ciepła, która przez rurę wpływa do Twojego
              mieszkania. Jest to lepsze rozwiązanie, niż podzielniki montowane na
              kaloryferach :-).
              • Gość: nina Re: Błędy podzielników IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 03.12.02, 10:09
                Gość portalu: jarekZ napisał(a):

                > U Ciebie montowane są nie podzielniki ciepła, co lepiej powiedzieć liczniki
                > przepływowe - mierzą one ilość ciepła, która przez rurę wpływa do Twojego
                > mieszkania. Jest to lepsze rozwiązanie, niż podzielniki montowane na
                > kaloryferach :-).

                czy mozesz mi wyjasnic, na czym polega ich dzialanie i w czym przejawia sie ich
                wyzszosc nad podzielnikami ciepla?
                Bylabym bardzo wdzieczna:)

          • Gość: a_za Re: Błędy podzielników IP: *.res-polona.com.pl 03.12.02, 11:27
            > Jak ktos pisze, że nie grzał w jednym pokoju i
            > to też nie pomogło i ma dopłatę, to znaczy że
            > albo to jest nieprawda albo rozliczenie robia idioci.
            > Innej mozliwości nie ma.
            > Przepraszam ale musiałem to wyraźnie napisać,
            > nie kwestionuję w końcy waszych wypowiedzi ale
            > tylko taka jest alternatywa.
            > Gonić zarządców idiotów.
            > JarekM
            Nie tak prosto gonić zarządców idiotów. Szczególnie jeśli zarządcą jest zarząd
            dużej spółdzielni mieszkaniowej. Zgadzam się z toba, że zasadniczą sprawą jest
            dobór współczynników redukcyjnych. Problem w tym, że ani zarząd ani firma
            rozliczająca nie są tym zainteresowane. Mieszkam na starym osiedlu (45 lat).
            Rok temu zrobiono modernizację sieci cieplnej, opomiarowano grzejniki i cześć.
            Jak ktoś nie chciał się opomiarować to był rozliczany karnie z najwyższej
            podwójnej stawki za 1 metr kw. opomiarowanych. Ludzie się nawet chętnie
            godzili, pamiętając korzyści jakie osiągnęli po założeniu liczników wody.
            Myśleli, że to coś podobnego. Oszczędzali ile się dało. Nie wietrzyli mieszkań,
            utrzymywali niską temperaturę. Pierwsze rozliczenie - szok. Dopłaty po 1000 zł.
            Wyszło ok. 4 zł za metr kw. I co zrobili. Popłakali, ponarzekali założyli grube
            skarpety i dalej zakręcają. Po prostu nie wiedzą kto i gdzie ich oszukuje. To
            są starsi ludzie, nie odróżniają podzielnika od zaworu termostatycznego. Firma
            rozliczająca "rąbnęła" nas na współczynnikach UF. Na pierwszym kwicie odczytu
            podzielnika były niższe niż na drugim, przy czym na pierwszym były prawidłowe a
            rozliczono nas według drugiego. Reklamowałam, pisałam podania, dostałam korektę
            po trzech miesiącach. Dopłata mniejsza o połowę. Zaczęłam uświadamiać sąsiadów.
            Kilkoro zwróciło się o korektę i ją otrzymali, ale tylko najwytrwalsi.
            Wieszałam kartki z informacją co trzeba sprawdzić, co reklamować i gdzie
            zgłaszać. Znikały po paru minutach. Zdejmowała administracja osiedla. Korupcja
            może? Dręczy mnie jedna zagadka. Może potrafisz to wyjaśnić. Do jednego węzła z
            ciepłomierzem "doczepione" jest osiem bloków. Średnia wyliczona na węźle wynosi
            ok 2 zł za metr kw.(suma kosztów stałych i zmiennych/metraż ogólny), i
            praktycznie nasze przedpłaty uiszczane przez cały rok powinny wystarczyć na
            pokrycie kosztów ogrzewania, a przynajmniej dopłaty i nadpłaty powinny się
            zbilansować. To jakim cudem wszyscy lokatorzy mają dopłaty (200 - 2000 zł)?
            Czytając wypowiedzi na forum, widzę, że znakomita większość lokatorów ma
            kłopoty z opomiarowaniem, nasza nadzieja w tym, że u Rzecznika Praw
            Obywatelskich leżą sterty pism od pokrzywdzonych.
            Szkoda, że nie jesteś naszym administratorem. Serdeczne pozdrowienia
      • Gość: michał Re: Błędy podzielników IP: *.warta.pl / 172.20.6.* 02.12.02, 19:20
        No dobra - jak je przechytrzyć??!!!!!!
        • Gość: Rafał Re: Błędy podzielników IP: 217.17.46.* 03.12.02, 07:23
          No właśnie jak to "cudo" (mówię o podzielnikach) można zaczarować ,aby nie
          zamarznąć i wyjść na swoje?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka