Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    GŁADŹ W NOWYM MIESZKANIU - TAK CZY NIE

    14.11.02, 10:38
    odebralismy nowe mieszkanie i jedni mowia, zeby nie "robic" gladzi (plesn
    gospodarcza itp.) inni twierdza, ze nic nie bedzie sie dzialo

    prosze o opinie
    Obserwuj wątek
      • Gość: bankroot Re: GŁADŹ W NOWYM MIESZKANIU - TAK CZY NIE IP: YAMAHA:* / *.iie.org.mx 14.11.02, 10:53
        a cóż to jest ta pleśń gospodarcza ?

        co do tematu, to wszystko zależy od Ciebie (robisz to w końcu w swoim
        mieszkaniu).
        Jeśli nie przeszkadzają Ci widoczne zwłaszcza przy sztucznym oświetleniu
        nierówności tynku to ni rób (szkoda pieniędzy)

        bankroot
      • sisters Re: GŁADŹ W NOWYM MIESZKANIU - TAK CZY NIE 14.11.02, 10:53
        Ja położyłam gładzie w nowy mieszkaniu. Będę malować ściany na kolor, a tynki
        nie są idealne i byłoby widać każdą nierówność.
        Pierwszy raz słyszę o pleśni gospodarczej. Możesz przybliżyć o co chodzi?
        • sewilka plesn gospodarcza 14.11.02, 11:54
          w momencie odbioru mieszkania poinformowano nas, ze jezeli zamierzamy miec np
          kwiaty w mieszkaniu badz bedziemy suszyc pranie etc w rogach pomieszczen pojawi
          sie tzw plesn gospodarcza ze wzgledu na to, ze gladz gipsowa nie bedzie
          umozliwiala "oddychania" scianom

          tyle wiem z pokretnego tlumaczenia fachowca

          ten za opcja gladzi twierdzil, ze cement wiaze sie 31 dni i po uplywie tego
          terminu mozna wykonywac gladz

          badz tu madry czlowieku
          • Gość: bankroot Re: plesn gospodarcza IP: YAMAHA:* / *.iie.org.mx 14.11.02, 12:41
            gips uniemożliwia oddychanie ścianom ?!!!
            co to za fachowiec ?!
            koniec świata ......

            bankroot
            • Gość: sylwia fachowiec IP: *.zarz.agh.edu.pl 14.11.02, 13:31
              fachowiec ze spoldzielni, ktora sprzedawala mieszkania


              natomiast fliziarz, ktory "robi" mi lazienke, byl zdumiony ze nie powinno sie
              klasc gladzi

              dziekuje za odpowiedz na moj watek

              pozdrawiam z krakowa
      • Gość: RG Re: GŁADŹ W NOWYM MIESZKANIU - TAK CZY NIE IP: waprx* / 192.168.229.* 14.11.02, 12:46
        Grunt to wietrzenie mieszkania i pomalowanie gładzi dobrą farbą emulsyjną.
        Suszenie prania czy trzymanie kwiatkow nie spowoduje wówczas żadnych problemów,
        a wizualny efekt jest na pewno warty dodatkowego kosztu (jak dla mnie
        przynajmniej).
        • Gość: sylwia dobra farba emulsyjna ... IP: *.zarz.agh.edu.pl 14.11.02, 13:29
          dobra farba emulsyjna czyli ...

          czy moge prosic o pomoc?
          dziekuje
          • Gość: RG Re: dobra farba emulsyjna ... IP: waprx* / 192.168.229.* 14.11.02, 16:02
            Na przykład Dulux albo Dyrup - farby z wyższej półki cenowej, według zapewnień
            producenta umożliwiające oddychanie ścian. Część mieszkania mam też pomalowaną
            farbą Dekoral - może mniej trwałą niż te droższe wymienione wcześniej, ale też
            jest tam informacja o "oddychaniu" ścian. Koniecznie zadbaj o ogrzewanie
            mieszkania i przepływ powietrza, a grzyba nie będzie.
        • Gość: Robby Re: GŁADŹ W NOWYM MIESZKANIU - TAK CZY NIE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:29
          Faktycznie, wszędzie tam gdzie nie było dobrej cyrkulacji powietrza pojawiła
          się jakaś dziwna pleśń (szafa wnekowa, pawlacz i za jednym z segmentów, który
          stał na styk ze ścianą). Wytarłem, przewietrzyłem i na razie spokój. Czy to
          była ta pleśń gospodarcza ??
          Mam w domu dużo kwiatów, tynki gipsowe (taka była technolgia), mieszaknie nowe
          odebrane w tym roku, tynki kładzione na początku roku.
          • Gość: sylwia plesn IP: *.zarz.agh.edu.pl 14.11.02, 13:33
            wiem tyle co napisalam w temacie byc moze wszystko jest kwestia wietrzenia
            • Gość: piegus Re: plesn IP: *.gd.pl 14.11.02, 13:46
              farba - Tikkurilla, rewelacja
              co do gladzi gipsowej - nie odmawiaj sobie, ja mam tynki cem-wap i juz nie moge
              patrzec na te sciany...
              przy sztucznym oswietleniu kolorowej sciany "z gladzia", jeszcze bardziej widac
              kazda nierownosc... a niestety nie unikniesz chcocby drobnych nierownosci;
              • Gość: sylwia czyli tak czy nie? IP: *.zarz.agh.edu.pl 14.11.02, 13:50
                a propos gladzi?
                • Gość: monia76 Re: czyli tak czy nie? IP: *.u.mcnet.pl 14.11.02, 16:19
                  ja bym nie kladla. mowie tak, bo sama polozylam i zaluje. oczywiscie wyglada to
                  fajnie, ale przez pierwszy tydzien, bo potem sciana b. sie brudzi, a na
                  wygladzonej powierzchni widac najmniejsze zadrapanie, zmoczenie czy tez
                  pekniecie (dodam, ze sciany malowane sa dobrymi farbami). najgorsze, ze to
                  cholerstwo kosztuje naprawde sporo, a, szczerze mowiac, nie wiem czy jest warte
                  tej ceny.
                  • Gość: bankroot Re: czyli tak czy nie? IP: YAMAHA:* / *.iie.org.mx 15.11.02, 08:52
                    Gość portalu: monia76 napisał(a):



                    > oczywiscie wyglada to
                    > fajnie, ale przez pierwszy tydzien, bo potem sciana b. sie brudzi, a na
                    > wygladzonej powierzchni widac najmniejsze zadrapanie, zmoczenie czy tez
                    > pekniecie (dodam, ze sciany malowane sa dobrymi farbami).

                    no niestety. Ja wolałbym myć zabrudzenia, czekać na wyschnięcie zamoczenia i
                    szpachlować pęknięcia (przecież nie masz ich setki) niż patrzeć codziennie na
                    tynk cementowo-wapienny klasy III :). Rzecz gustu, poza tym wszystko zależy jak
                    jest położony tynk podstawowy.

                    >najgorsze, ze to
                    > cholerstwo kosztuje naprawde sporo,

                    to fakt

                    >a, szczerze mowiac, nie wiem czy jest warte
                    >
                    > tej ceny.

                    to już zależy od indywidualnych preferencji

                    pozdrawiam

                    bankroot
                • Gość: piegus Re: czyli tak czy nie? IP: *.gd.pl 15.11.02, 15:55
                  dla mnie gladz wyglada sooper! czysciej, sterylniej - osobiscie jestem za, choc
                  sa minusy, to to powyzej... ale sa ludzie, ktorzy lubia fakture tynku cem-wap,
                  i za nic nie polozyli by gladzi!
                  • Gość: Wacek Re: czyli tak czy nie? IP: 195.205.132.* 15.11.02, 16:15
                    A czy gładź należy kłaść na nowe tynki gipsowe, prawie równe, czy tylko
                    zaszpachlować drobne ubytki?

                    Wacek
                  • annatro a jak taka gladz jest trwala? 16.11.02, 08:45
                    A powiedzcie jak taka gladz jest trwala?? dopiero bede wykanczac mieszkanie w
                    nowym budynku, a sasiedzi ktorzy juz mieszkaja narzekaja, ze byle lekkie
                    uderzenie w siane i im sie bardzo uszkadza sciana,sypie, to co maja pod farba
                    na scianie. gruntowali na pewno. niestety nie wiem z czego sa te tynki, ale
                    sie dopytam.
                    czy jesli zrobie gladz, to nie bede miala problemu np. z wbiciem gwozdzia? i z
                    tymi uszkodzeniami? co polozyc, aby bylo trwale i mocne? kolor nie ma takiego
                    znaczenia, najwyzej sie kilka razy pomaluje.

                    jak sie ma do tego nijaki CERESIT CT29 ?, o ktorym przeczytalam na:

                    www2.gazeta.pl/usenet/704534,27014,713670.html?group=pl.misc.budowanie&tid=41285
      • x_mate Re: GŁADŹ W NOWYM MIESZKANIU - TAK CZY NIE 16.11.02, 12:13
        sewilka napisała:

        > odebralismy nowe mieszkanie i jedni mowia, zeby nie "robic" gladzi (plesn
        > gospodarcza itp.) inni twierdza, ze nic nie bedzie sie dzialo
        >
        > prosze o opinie


        Czytam posty i oczom nie wierze - groch z kapusta!

        Gladz gipsowa to cieniutka warstwa gipsu na tynku - nie ma nic wspolnego z
        powstawaniem plesni.
        Powstawanie plesni w pomieszczeniach wiaze sie z innymi problemami,
        przypuszaczalnie konstrukcyjnymi domu i jesli ma to miejsce w mieszkaniu,
        trzeba sie poradzic specjalisty.

        Gladz gipsowa to jedno z najszlachetniejszych sposobow wykonczania powierzchni
        scian. Najlepiej, aby byla szlifowana.
        COz, nie najtansza, ale ... :-)

        Ktos poruszyl temat scian gipsowych - znaczy sie z plyt gipsowo-kartonowych,
        jak sie domyslam - na nich gladzi sie nie wykonuje - po co? Wystarczy staranne
        wykonczenie polaczen miedzy plytami.

        A wogole to jakis absurd! Od czego sa malarze? Oni doradza najlepiej. Trzeba
        wybrac tylko prawdziwego fachowca, a nie pacykarza.

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka