Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ

    07.12.02, 14:34
    Musze szybko podjąc deycje mieszkaniowa. Do wyboru mam dwa mieszkania w
    budynku 3- pietrowym bez windy (na pietrze 3 mieszkania). Jedno z nich to
    mieszkanie na 3- ostatnim pietrze, a drugie na 1 szym.
    Mieszkanie na pierwszym pietrze znajduje sie nad wejsciem do klatki schodowej.
    Pomozcie mi, co wybrac....marzy mi sie mieszkanie na ostatnim pietrze-
    wchodzenie nie jest zadnym problemem, bede mial cisze i nikt mi nie bedzie
    tupal nad glowa (obecnie nade mna mieszka dwojka dzieci z niespozyta energia,
    co objawia sie ciaglym hukiem z sufitu), takze na balkonie bedzie znacznie
    intymniej. No i nikt mnie nie zaleje.
    Obawiam sie jednak, ze jesli za 3- 4 lata bede chcial to mieszkanie sprzedac,
    bedzie ono znacznie mniej warte niz mieszkanie na pierwszym- bo wciaz w
    Polsce najdrozsze sa mieszkania na 1 i 2 pietrze, a te na ostatnim sa
    najtansze. Wiem natomiast , ze na zachodzie im wyzej, tym drozej, a tzw.
    penthousy, czyli wlasnie mieszkania na ostatnim pietrze, sa wlasnie
    najdrozsze- no ale u nas chyba sie na to nie zanosi.
    Obawiam sie, ze mimo,iz to nowy blok i dach zbudowany jest wedlug nowej
    technologii- tzn. nad sufitem jest folia i warstwa welny mineralnej, potem
    metr przerwy- powietrze, i dopiero wlasciwy dach z betonu, pokryty papa- to
    mimo wszystko bede narazony na ewentualna wilgoc lub przechlodzenie w zimie
    itd.
    Dodam tez, ze cena obydwu mieszkan jest ta sama.
    Poradzcie mi, co mam robic, plizz, bo polowa moich znajomych radzi mi jedno,
    a polowa drugie. Blagam!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ola Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.12.02, 16:26
        Na pewno bedzie Ci trudniej sprzedac mieszkanie na 3. pietrze, choc jesli to
        na 1. p. jest nad brama (tak zrozumialam), to tez latwo nie bedzie.
        Dla ludzi problemem jest brak windy i wyzsze ubezpieczenie (wyzsze przy
        parterze i ost. pietrze) oraz obawa przed zlodziejami - nie wiem, czy te obawy
        sa uzasadnione, ale sa faktem.
        Ale na Twoim miejscu kupilabym to, co TOBIE sie bardziej podoba i co bardziej
        Ci odpowiada, bo to Ty bedziesz tam mieszkal. A pare lat to kupa czasu.
        Co z tego,ze bedziesz mieszkal w mieszkaniu, ktore bedzie mialo lepsze
        perspektywy na rynku w przyszlosci, skoro bedziesz sie meczyl z powodu krokow
        nad glowa - a dzieci sa b. prawdopodobe, skoro to nowy dom. Warto nawet
        stracic ciut kasy, moim zdaniem.
        Pozdrawiam i zycze milego mieszkania,
        Ola
        • tonybleeer Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ 07.12.02, 16:35
          To znaczy ono nie jest nad brama, tylko nad wejsciem do klatki ( a w klatce 12
          mieszkan) Chyba maz racje, ze warto stracic troszke kasy, niz sie meczyc. Teraz
          sie mecze,bo dzieci biegajace caly dzien nad glowa doprowadzaja mnie do szalu i
          nie pozwalaja odpoczac i skupic sie na filmie itp. A rzeczywiscie, jest to nowy
          blok i dzieci sa bardzo, ale to bardzo prawdopodobne ( w przeciwienstwie do
          babć ktorych pojawienie sie w nowym budynku graniczyloby z cudem). Jednak z
          babciami tez bywaja problemy,bo kiedy sa przygluche, sluchaja telewizora na
          caly regulator, co tez nie jest zbyt mile dla sasiadow.
          Moja siostra po kilku latach mieszkania na 3 cim pietrze w bloku 4 pietrowym
          kupila uzywane mieszkanie na ostatnim 4tym pietrze. Powiedziala, ze miala juz
          dosyc sluchania jak sasiadka czlapie w nocy po mieszkaniu, spuszcza wode w
          ubikacji albo kocha sie z mezem.
          Och ciezki orzech mam do zgryzienia.
          A moze wypowiedza sie mieszkancy ostatnich pieter?
          • Gość: Zielony Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.stansat.pl / 10.1.4.* 07.12.02, 20:20
            Cześć

            Ja kupiłem nowe mieszkanie na ostatnim piętrze (4 - bez windy). Wcale nie
            przeraża mnie wspinaczka na górę. Ogromne zalety to brak tupania sąsiadów z
            góry, nikt mnie nie zaleje, fajny widok na całe osiedle, no i ogromny taras
            (czego nie mają osoby mieszkające niżej). Również obawiałem się strasznych
            temperatur w lecie (nagrzany dach). W lato było zupełnie odwrotnie - miły
            chłodek. Jestem zadowolony i polecam.

            pozdrawiam
            Zielony
            poczta_zielonego@interia.pl
            osiedle-floriana.w.interia.pl

            ps. a kochających się sąsiadów to i na ostatnim piętrze słychać ;-)
          • Gość: plitkin Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.12.02, 22:17
            Tu nie ma co sie zastanawiac! Kolega mial mieszkanie na ostatnim pietrze w 5-
            pietrowym budynku (nowym). NIC lepszego nie mozna wymyslic. On teraz PLACZE ze
            stracil to mieszkanie. Bylo idealem. Wywal sobie z glowy te wszystkie sprawy o
            pozniejszej wartosci mieszkania i kup to wyzsze. Atuty sa ci dobrze znane, ja
            dodam, ze bedziesz mogl spokojnie robic grilla na balkonie i sasiad od gory
            nie bedzie marudzil, ze mu kopcisz.
            Mieszkanie nad wejsciem do klatki moze byc uciazliwe latem, kiedy to okna beda
            otwarte wieczorami, a ludzie beda ciagle lazic... Ktos bedzie gadal przez
            domofon, ktos trzaskal dzwiami wyjsciowymi, ktos bedzie meble nosil i
            przeklinal ze nie wchodza do dzwi....
            Jezeli mieszkania sa identyczne, cena identyczna - wez to wyzsze. Nie
            pozalujesz napewno. Wlasny spokoj jest duzo wiecej wart niz te pare zlotych
            pozniej.. Zreszta kto wie, czy bedziesz to mieszkanie sprzedawac pozniej -
            moze dziecku oddasz, moze z zona sie rozwiedziesz i ona zabierze :-)))
      • Gość: monika Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.acn.waw.pl 07.12.02, 21:22
        kup na ostatnim pietrze. Skad wiesz ze jak kupisz na pierwszym toz nad klatka
        wejsciowa to sprzedasz je drozej. Zreszta w tak niskim budynku najwyzsze pietro
        nie wydaje sie az tak wysoko. Pozdrawiam.
        Monika
      • Gość: Rimz Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.acn.pl 07.12.02, 22:40
        Osobiście unikałbym mieszkania na ostatnim piętrze, ale to subiektywna opinia.
        Zazwyczaj mieszkania na ostatnich piętrach jakie miałem okazje widzieć były
        chłodniejsze zimą (co oznacza wyższy wydatek na ogrzewanie), a latem cieplejsze
        niż mieszkania położone niżej, ale może nie były to najlepsze przykłady sztuki
        budowlanej. Z drugiej strony nie bez powodu w wyszukiwarkach większości agencji
        pośrednictwa jest możliwosc odrzucania mieszkań na parterze i na ostatnim
        piętrze - na takie mieszkania trzeba po prostu amatora. Jeśli będziesz chciał
        mieszkanie kiedyś sprzedać, to może po prostu będziesz musiał zaczekać na
        takiego klienta dłużej. Pamiętaj też, że ludzie robią się coraz bardziej
        wygodni i nawet w 3-piętrowym budynku winda jest mile widziana, a dla wielu
        osób to jedno z kluczowych kryteriów. Na pierwszym piętrze jej brak nie będzie
        tak dokuczliwy.
        • Gość: majka Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.12.02, 14:24
          Gość portalu: Rimz napisał(a):



          > pośrednictwa jest możliwosc odrzucania mieszkań na parterze i na ostatnim
          > piętrze - na takie mieszkania trzeba po prostu amatora.
          W nowym osiedlu, gdy ja szukalam mieszkania, najszybciej schodzily wlasnie
          ostatnie pietra. Zalety : cisza, brak (prawie) sasiadow, czystosc. Jeśli
          będziesz chciał
          > mieszkanie kiedyś sprzedać, to może po prostu będziesz musiał zaczekać na
          > takiego klienta dłużej.
          Bzdura. Na Zachodzie im wyzej tym drozej. U nas teraz jest to samo.
          Pierwsze pietro - halas i z ulicy, podworka i klatki, bardzo latwo sie wlamac.
          Ja sama kiedys mieszkalam w niskim bloku na przedostatnim pietrze, teraz
          mieszkam na 9 (ostatnim) i jestem b. zadowolona
      • Gość: kaz Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.mlociny.pl / 192.168.1.* 08.12.02, 14:02
        1.Widze ,ze masz problem polegajacy na probie podjecia decyzji doskonalej.
        Niestety tak sie nie da. Nie mozna miec wszystkiego. Kazde rozwiazanie ma swoje
        plusy i minusy. Ja nie wiem czy rzeczywiscie mieszkanie z racji tego ,ze jest
        na ostatnim pietrze zasluguje juz na nazwe penthouse i czy warto sie tym
        sugerowac. Nie znam sie na tym ,ale wydaje mi sie ,ze za tym idzie jeszcze
        jakis duzy taras. Zreszta jak sam mowisz ceny mieszkan na 1-2 pietrze sa
        najwyzsze, a wiec to pokazuje ,ze generalnie ludzie uznaja je za bardziej
        atrakcyjne. No ale Ty chcesz zeby Ci nikt nad glowa nie tupal , wiec ostatnie
        pietro jest dla Ciebie parametrem stawiajacym takie mieszkanie wyzej niz te
        nizsze.
        2.Jezeli mowisz, ze masz zamiar mieszkanie sprzedac za 3-4 lata i obawiasz sie
        spadku wartosci to nalezaloby zadac sobie pytanie o to czy w ogole warto je
        kupowac na tak krotki okres czasu? Ja kupilem mieszkanie 2 lata temu a dzisiaj
        pluje sobie w brode bo jakbym do dzisiaj poczekal to pewnie zaczynalbym budowe
        wlasnego domu. Oczywiscie mozna prowadzic dywagacje na temat tego jak sie
        zmienia ceny powejsciu do UE, moga sie zmienic w gore i to znacznie a to by
        oznaczalo, ze jakakolwiek inwestycja w nieruchomosc jest oplacalna, a moze sie
        okazac ,ze spodziewany szturm zachodu na Polske bedzie znikomo maly (no bo tak
        naprawde jakie mamy tu atrakcje zeby ludzie z rozwinietych panstw na zachodzie
        mieli tu walic tlumem) i ceny sie nie zmienia, a moze spadna ? nigdy nie
        wiadomo. Ale nawet 3-4 lata to nie jest dlugo, wiec moze tupanie nad glowa da
        sie przezyc w zamian za bezpieczniejsza inwestycje ? Niestety dylemat musisz
        rozstrzygnac sam.
        3.A dla ZDROWIA wyzsze pietro to rzeczywiscie lepiej. Ale wyobraz sobie tez
        wchodzenie z siadkami pelnymi zakupow, z wozkiem dziecinnym ... etc, etc
        Co do ciszy - mysle ze tak naprawde to zalezy od sytuacji, mnie najbardziej
        dokucza sasiadka z za sciany, chyba lekko przyglucha bo czesto ma tv
        naglosnione tak ,ze na klatce schodowej slychac slowo w slowo co mowia. i ten
        problem istnialby tak na 1 jak i na ostatnim pietrze. Duzy wplyw ma tez
        technologia w jakiej budynek zostal zbudowany. W starym budownictwie z duzej
        plyty w wiekszosci rzeczywiscie halas przenosi sie bardzo dobrze.
        ...
        4.A tak naprawde im dluzej bedziesz pytal innych o opinie tym trudniej bedzie
        Ci podjac decyzje. Ludzie maja rozne gusta, preferencje, uprzedzenia i kazdy
        bedzie Co doradzal na podstawie tego co widzi jako najlepsze rozwiazanie dla
        samego siebie , nie dla Ciebie. Jedyna metoda, to usiasc samemu z kartka i
        olowkiem i wypisac wszystkie za i przeciw dla jednej i dla drugiej opcji i
        zastanowic sie nad co jest dla Ciebie wazniejsze. Ja sam mam za soba pare lat
        spedzonych na ostatnim 10 pietrze. Pare lat spedzonych na 1 pietrze, a teraz
        mieszkam na drugim. Pamietaj kazda opcja ma jakis plus i jakis minus, cos za
        cos.
        • Gość: Jacek Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 08.12.02, 14:36
          Moim zdaniem mieszkanie na ostatnim piętrze jest lepsze niz to na d wesciem do
          klatki schodowej - Na ostatnim piętrze mieszkałem 2 lata - niedogrzanie
          mieszkania to problem instalacji CO - u mnie było OK a płaciłem miejsze
          rachunki niz sąsiedzi pietro nizej bo wyniki urządzeń pomiarowych CO mnoży się
          przez inny współczynnik. Gorzej było w upalne lato - ale nie było hałasów z
          ulicy, smrodku i widoki ładniejsze.
          • Gość: ida Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ IP: *.csk.pl 08.12.02, 15:53
            Gość portalu: Jacek napisał(a):

            > Moim zdaniem mieszkanie na ostatnim piętrze jest lepsze niz to na d wesciem
            do
            > klatki schodowej - Na ostatnim piętrze mieszkałem 2 lata - niedogrzanie
            > mieszkania to problem instalacji CO - u mnie było OK a płaciłem miejsze
            > rachunki niz sąsiedzi pietro nizej bo wyniki urządzeń pomiarowych CO mnoży
            się
            > przez inny współczynnik. Gorzej było w upalne lato - ale nie było hałasów z
            > ulicy, smrodku i widoki ładniejsze.

            Podzielam zdanie Jacka. Mieszkam na 4 (ostatnim) piętrze od 7 lat. Jeśli chodzi
            o ogrzewanie, w mieszkaniu jest cieplo, a ja co roku mam nadplate w zaliczce na
            poczet CO i srednio miesiac w roku mieszkam za darmo, zeby te nadplate odebrac.
            Nawet jesli mieszkania na ostatnim pietrze(ja w dodatku ma rogowe) zuzywaja
            wiecej ciepła to i tak jest to rekompensowane własnie innym wspołczynnikiem.
            Poza tym -cisza i spokój. Aha, i dach wcale nie przecieka, a tak prognozowali
            znajomi "prorocy", ktorzy usilowali mnie odwieść od zamiaru zakupienia
            mieszkania na ostatnim pietrze.
          • aborygenmiejscowy Re: OSTATNIE PIETRO- BŁAGAM O ODPOWIEDZ 08.12.02, 17:30
            GOLONO - STRZYRZONO. Copie wazmij czystą kartkę papieru, podziel ja na pół i
            wypisz z jednej strony zalety, z drugiej plusy okreslonej lokalizacji. Spójrz
            i podejmij męską decyzję. Ta pierwsza jest zawsze najtrafniejsza. Pytasz się
            ludzi co uczynić. Oni ci pomogą i owszem ale za ich decyzją stoi cała sfera
            ich porażek i wzlotów życiowych nie koniecznie takich z którymi ty będziesz
            się identyfikował. Bądź chłopem i decyduj.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka