Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Osiedle pod nadzorem

    28.04.06, 10:09
    A ja i tak bede mieszkal na zamknietym i chronionym osiedlu. Do niedawana
    mieszkalem na osiedlu otrwartym i stracilem z piwnicy 2 rowery i fotelik dla
    dziecka. Nie mam ochoty ani mozliwosci kupowac nowego co pol roku. Z
    informacji od policjantow wiem ze na osiedlach zamknietych takie kradzieze
    zdarzaja sie sporadycznie i mozna trzymac rower w piwnicy - tzn tam gdzie jest
    dla niego miejsce a nie w pokoju.
    Obserwuj wątek
      • Gość: go Re: Osiedle pod nadzorem IP: *.aster.pl 01.05.06, 16:59
        Zgadza się. Ja mieszkam 6 lat na strzeżonym osiedlu i na korytarzu trzymam dwa
        wózki, rowerek dziecięcy i nieraz inne rzeczy. Czasem zapominałam wyjąć z wózka
        portfel, czy komórkę i jeszcze NIGDY nic mi nie zginęło.
        Ale to zależy też od dzielnicy...
        • Gość: US-ek Skad te bzdury o "zamykanych osiedlach" w USA? IP: *.ny325.east.verizon.net 07.05.06, 15:58
          Bylo tego sporo, 20-30 lat temu...dzis pozostaly po tych osiedlach tylko
          otwarte bramy wjazdowe i gdzie niegdzie te smieszne budki da straznikow.
          Sam mieszkam na takim terenie, przy drodze wjazdowej pozostala piekna ceglana
          brama, na szczescie bez krat :) i napis na mosieznej tablicy Caution: Private
          Streets :)Po dawnym prywatnym osiedlu (pozytywne!) pozostal tylko zakaz
          parkowania dla "obcych", ale wjezdzac i chodzic wolno kazdemu. I cale szczescie.
          Podejrzewam ze jest tego wiecej na trupiarskiej Florydzie, kiedys wjechalem
          przez przypadek w takie cos i pogonil mnie straznik, bo to bylo osiedle dla
          ludzi w wieku po 55 a ja mlodszy jestem.
          USA to dzis bezpieczny kraj, w preciwienstwie do PL.
        • Gość: gosc Re: Osiedle pod nadzorem IP: *.microchip.net.pl 03.08.06, 21:13
          mieszkam w zwyklym bloku, po przeciwnej stronie ulicy jest takowe osiedle zamkniete i ludzi zaplacili dosc slono za te swoje domki i chyba dlugi za bardzo ich ciagna na dno, bo co rusz patrze jak ktorys z tych domkow podjezdza eleganckim samochodem pod smietnik mojego budynku, wyjmuje smieci z bagaznika czy z siedzenia obok i wyrzuca smieci do tegoz smietnika. Jak na to patrze, to az mi noz sie otwiera w kieszeni, ze stac ich na kosztowne samochoy i dom na zamknietym osiedlu, a nie stac ich na to, zeby miec wlasny smietnik i wywoz tych smieci z wlasnego osiedla. No ale przeciez smietnik nie moze psuc ich pieknych domkow poustawianych doslownie jeden obok drugiego, bo zepsulby widok
      • Gość: bloker Re: Osiedle pod nadzorem IP: *.acn.waw.pl 08.05.06, 19:27
        tak długo jak policja i straz miejska bedzie zajmowała sie łapaniem na radary
        kierowców przekraczajacych predkosc albo przeganianiem babc sprzedajacych pumeks
        ze stolika zamiast patrolowac osiedla mieszkaniowe tak długo bedzie istniał
        trend wynikajacy z poczucia braku bezpieczeństwa do grodzenia tychze.
        Mieszkam na duzym osiedlu warszawskim..,w ciagu ostatniego roku patrolu
        policyjnego nie widziałem ani razu a straz miejska pojawiła sie chyba 2-3
        krotnie..a po co? zeby obsztorcować dziadków emerytów spacerujacych z
        jamniczkami ze psy sa bez kagańców...istna paranoja. Na dresiarstwo chlejace
        browary nie zwracaja uwagi a raczej boja sie podejsc we 2 do grupy 5-6 ogolonych
        na łyso -wypasionych byczków. I tak jest w całym kraju. Nie dziwota ze kto moze
        grodzi sie ...chociazby od durnych strazników wiejskich.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka