Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sumę?

    IP: *.bridge.com 05.02.03, 11:03
    Potrzebuje by ktos mi zaprojektowal lazienke poddaszowa o powierzchni 21m2,
    czy zancie kogos kto mogly to zrobic bezplatnie lub za niewielka kwote?
    Obserwuj wątek
      • Gość: plastyk Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: 213.77.125.* 05.02.03, 11:40
        Gość portalu: Ana napisał(a):

        > Potrzebuje by ktos mi zaprojektowal lazienke poddaszowa o powierzchni 21m2,
        > czy zancie kogos kto mogly to zrobic bezplatnie lub za niewielka kwote?

        A dlaczego miałby ktos robic to bezpłatnie czy półdarmo. Przeciez dla
        niektórych to praca. Czy Ty pracujesz za darmo. Nie rozmumie takich ludzi.
        Jesli Cię stać to zatrudnij architekta albo plastyka (lepiej).
        Jesli Cię nie stac to przemyśl wszystko sama (prasa, literatura, internet) i
        kupuj materiały w marketach. Pzdr.
      • masstah Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 05.02.03, 12:07
        Bezpłatnie to nie liczyłbym. Zdefiniuj co jest dla ciebie niewielką kwotą, to
        zobaczymy co się da zrobić.
      • Gość: Aguś Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: 1.5.* / 192.168.2.* 05.02.03, 23:18
        Zrobię Ci projekt łazienki za 300 zł. Obejmuje wizualizacje, rysunki z
        wymiarami i porady. Na początek mogę przesłać Ci klika przykładowych projektów.
        Napisz na adres: arch_aga@interia.pl
        Pozdrawiam
        • runciter Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 05.02.03, 23:37
          Gość portalu: Aguś napisał(a):

          > Zrobię Ci projekt łazienki za 300 zł. Obejmuje wizualizacje, rysunki z
          > wymiarami i porady. Na początek mogę przesłać Ci klika przykładowych
          projektów.
          >
          > Napisz na adres: arch_aga@interia.pl
          > Pozdrawiam
          Budowa lazienki o powierzchni 21m2 to koszt min.10tys zl.Dobra bateria- okolo
          800zl. Ty bierzesz za projekt 300 zl ??? Brak mi slow...
          • Gość: Aguś Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: 1.5.* / 192.168.2.* 05.02.03, 23:54
            Większość z nas kupuje mieszkania na kredyt. Myślę, że niewielu z tych ludzi
            stać na tzw. profesjonalny projekt, którego cena kształtuje się na poziomie
            kilku tysięcy złotych. Do takich ludzi właśnie kieruję swoją ofertę - Ty,
            Runciter, obsłuż resztę.
            Powodzenia w projektowaniu!
            • Gość: plastyk Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: 213.77.125.* 06.02.03, 08:32
              Gość portalu: Aguś napisał(a):

              > Większość z nas kupuje mieszkania na kredyt. Myślę, że niewielu z tych ludzi
              > stać na tzw. profesjonalny projekt, którego cena kształtuje się na poziomie
              > kilku tysięcy złotych. Do takich ludzi właśnie kieruję swoją ofertę - Ty,
              > Runciter, obsłuż resztę.
              > Powodzenia w projektowaniu!

              Tez brak mi słów. Ale jesteś na pewno amatorem, więc wybaczam. Gdybyś był dobry
              nie wyceniłbyś swojej pracy na 300 zł za 21 mkw. Pzdr.
              • Gość: mario Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: 195.136.95.* 06.02.03, 09:38
                A ja mam projekt kolezanki Agnieszki za 300 zl i spelnia moje oczekiwania !!
                Wysluchala co chce miec w takiej lazience, co mi sie podoba i sporzadzila
                przyzwoity projekt. I mysle ze Agus bedzie robila x razy wiecej projektow niz
                architekt za kilka tysiecy .... i niema sie co sadzic, jednych stac na
                mercedesa a innych na fiata - a co smieszne to to ze czasem ten fiat lepszy niz
                ten mercedes !!
                Nie dajmy sie zwrajowac !!

                Pozdrawiam !!
                • Gość: Dorota Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: *.atm.com.pl 06.02.03, 09:53
                  Tea mam projekt Agnieszki za 300 zł. Jest fantastyczna. Bardzo mi pomogła ,
                  doradziła wysłala rysunki i cirpliwie poprawiał gdy z mojej winy coś się
                  zmieniło . Dam jej tez kuchnie do zaprojektowania bi ma wyjątkowy dar słuchanie
                  czego ja chce a nie co jej sie podoba . Polecam gorąco i służe gotowym
                  materiałem do pokazania .
                  Dorota
                  • promyczek4 Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 11:35
                    moge zobaczyc ten material??
                  • Gość: Aguś Do Mario i Doroty IP: 1.5.* / 192.168.2.* 06.02.03, 13:24
                    Dziękuję Wam za miłe słowa. Żeby to usłyszeć mogłabym robić nawet za darmo
                    (jednak żyć z czegoś trzeba....).
                    Pozdrawiam i życzę mnie i Wam dalszej owocnej współpracy.
              • daise_dee Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 12:51

                > Gość portalu: Aguś napisał(a):
                >
                > > Większość z nas kupuje mieszkania na kredyt. Myślę, że niewielu z tych lud
                > zi
                > > stać na tzw. profesjonalny projekt, którego cena kształtuje się na poziomi
                > e
                > > kilku tysięcy złotych. Do takich ludzi właśnie kieruję swoją ofertę - Ty,
                > > Runciter, obsłuż resztę.
                > > Powodzenia w projektowaniu!

                tez brak mi slow, Agus widocznie nie ma pojecia co to jest ETYKA zawodowa, a za
                to dobrze wie, co to jest dampingowanie cen.




                • pedro44 Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 13:36
                  Co ty pieprzysz człowieku o etyce, jest recesja, żyć z czegoś trzeba. To co ty
                  nazywasz etyką to jest co najwyżej zmowa, ewentualnie sitwa, kartel itp itd.
                  Wymuszanie zawyżonych cen poprzez eliminację mechanizmów rynkowych metodami
                  siłowymi. Lepiej weź się do roboty a nie siedzisz na dupie i czekasz na kogoś
                  kto przyjdzie i ci zapłaci 10 tysięcy za 2 czy 3 rysunki na krzyż. Rynek ustala
                  ceny, słyszałeś kiedyś o tym?

                  Żeby nie było: nie jestem dekoratorem ani niczym podobnym. Wkurzyłem się w
                  imieniu ewentualnych klientów czytających ten bełkot.
                  • daise_dee Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 14:20
                    pedro44 napisał:

                    > Co ty pieprzysz człowieku o etyce, jest recesja, żyć z czegoś trzeba.

                    trzeba umiec sie szanowac i swoja prace tez. Widocznie Ty do takich ludzi nie
                    nalezysz.

                    Lepiej weź się do roboty a nie siedzisz na dupie i czekasz na kogoś
                    > kto przyjdzie i ci zapłaci 10 tysięcy za 2 czy 3 rysunki na krzyż. Rynek
                    ustala
                    >
                    > ceny, słyszałeś kiedyś o tym?

                    widac, nie widziales nigdy profesjonalnie wykonanego projektu, i nie zdajesz
                    sobie sprawy ile to jest pracy. Za 3 rysunki mozna wziac 300 zl. Za cala
                    dokumentacje projektowa - NIE.
                    Mercedesa w cenie malucha nigdy nie kupisz...

                    Z mojej strony eot.
                    • mcmacpl Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 15:25
                      daise_dee napisała:

                      > > Co ty pieprzysz człowieku o etyce, jest recesja, żyć z czegoś trzeba.
                      > trzeba umiec sie szanowac i swoja prace tez. Widocznie Ty do takich ludzi nie
                      > nalezysz.

                      Jest wolny rynek kolezanko/kolego. Jak sie nie podoba to trudno (zawsze mozna
                      dalej glosowac na SLD :)

                      > widac, nie widziales nigdy profesjonalnie wykonanego projektu, i nie zdajesz
                      > sobie sprawy ile to jest pracy. Za 3 rysunki mozna wziac 300 zl. Za cala
                      > dokumentacje projektowa - NIE.

                      Co to ma do rzeczy??? Aga robi projekty za 300 zl, ludzie to kupuja i wystarcza
                      im: sa zadowoleni. Po cholere im projekty za 5000, jesli potrzebuja tylko
                      pomyslu na ciekawa lazienke?

                      > Mercedesa w cenie malucha nigdy nie kupisz...

                      Sugerujesz ze produkcja maluchow jest psuciem rynku, i lamaniem etyki??? ROTFL.
                    • Gość: Mat Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: waprx* / 192.168.14.* 06.02.03, 16:28
                      > widac, nie widziales nigdy profesjonalnie wykonanego projektu, i nie zdajesz
                      > sobie sprawy ile to jest pracy. Za 3 rysunki mozna wziac 300 zl. Za cala
                      > dokumentacje projektowa - NIE.

                      Hmmm... abstrahując nieco od samego tematu i polemiki: czy możesz w takim razie
                      powiedzieć z czego składa się profesjonalnie wykonany projekt? To znaczy:
                      zakładamy że mam nowe mieszkanie, idę do projektanta prosząc o projekt, taki za
                      kilka tysięcy a nie kilkaset złotych. Co według ciebie powinienem od tego
                      projektanta otrzymać za te pieniądze? Co zawiera ta dokumentacja? Pytam
                      poważnie: może będę niedługo w tej sytuacji i chciałbym wiedzieć czego
                      powininenem od takowego dekoratora wymagać za te pieniadze które bierze. Aha -
                      mówię w tej chwili tylko o projekcie, bez realizacji.

                      Pozdr. Mat
                      • daise_dee Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 18:42
                        Gość portalu: Mat napisał(a):

                        czy możesz w takim razie powiedzieć z czego składa się profesjonalnie wykonany
                        projekt? To znaczy:
                        zakładamy że mam nowe mieszkanie, idę do projektanta prosząc o projekt, taki za
                        kilka tysięcy a nie kilkaset złotych. Co według ciebie powinienem od tego
                        projektanta otrzymać za te pieniądze? Co zawiera ta dokumentacja? Pytam
                        poważnie: może będę niedługo w tej sytuacji i chciałbym wiedzieć czego
                        powininenem od takowego dekoratora wymagać za te pieniadze które bierze. Aha -
                        mówię w tej chwili tylko o projekcie, bez realizacji.


                        faza wstepna, w trakcie ktorej:
                        - sporzadza sie inwentaryzacje
                        - powinno odbyc sie co najmniej kilka spotkan w trakcie ktorych: ustala sie
                        koncepcje (szkice, renderingi aby klient "zobaczyl" projekt), rodzaj
                        wyposazenia, rozplanowanie funkcji.
                        - sprecyzowanie wytycznych

                        faza opracowania dokumentacji technicznej, ktora mniej wiecej zawiera:

                        aranzacje, rzuty posadzki, sufitu, rozwiniecia scian, przekroje, kolorystyka,
                        dobor materialow, detale, dodatkowo jesli sa niestandardowe meble i elementy
                        zabudowy robione na zamowienie (powstaje ich projekt i dokumentacja: rzuty,
                        przekroje, detale itd...) jesli meble sa kupowane, do dokumentacji dolacza sie
                        wykaz tych mebli.
                        Oprocz tego kosztorys, opis techniczny, wytyczne do projektow branzowych (np.
                        elektryka, klimatyzacja), wykaz wyposazenia wnetrza (od lampy po klamke), wykaz
                        sklepow. Dobor wykonawcow (organizacja przetargu), harmonogram i koordynacja
                        prac.

                        Jesli decydujesz sie na realizacje projektu, postaraj sie o przynajmniej 1-2
                        wizyty (nadzor) - nie wszystkie bledy wykonawcow jestes w stanie zauwazyc.

                        Rzetelnie wykonana dokumentacja, rysunki, detale, upraszczaja pozniejsze
                        wykonawstwo.


                        pozdrawiam,
                        Mam nadzieje, ze pomoglam.


            • runciter Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 13:26
              Gość portalu: Aguś napisał(a):

              > Większość z nas kupuje mieszkania na kredyt. Myślę, że niewielu z tych ludzi
              > stać na tzw. profesjonalny projekt, którego cena kształtuje się na poziomie
              > kilku tysięcy złotych. Do takich ludzi właśnie kieruję swoją ofertę - Ty,
              > Runciter, obsłuż resztę.
              > Powodzenia w projektowaniu!
              Wlasnie obsluguje...dzieki za rade.
              Chodzi mi przede wszystkim o to ze 300 zl to jest delikatnie mowiac ponizanie
              sie. Prowadzac pracownie i biorac takie pieniadze za projekt nie da rady sie
              utrzymac. Powiedz mi ile czasu zajmuje taki projekt i ile wychodzi ci stawka
              godzinna - 8-10zl ? Nalezy cenic swoje umiejetnosci i tyle. Z twoich cen
              wnioskuje ze jestes najwyzej na drugim roku studiow, bo tylko wtedy jest to
              oplacalne.
              Druga sprawa - niewierze ze kogos kto chce wykonac lazienke o powierzchni 21 m2
              nie stac na "porzadny" projekt. Po prostu porobilo sie tak ze ludzie w
              ostatniej chwili biora pod uwage zrobienie projektu (przez ostatnie 50 lat
              wiekszosc sama meblowala sobie mieszkania) i traktuja to jako zlo konieczne.Na
              calym swiecie jest tak, ze jesli chcesz rzecz markowa - to wiesz ze musisz
              zaplacic odpowiednia cene.
              Piec lat studiow, x lat praktyki i 10 zl za godzine "pracy tworczej" - dziekuje
              ci bardzo i zycze wiele sukcesow.
              pzdr
              • Gość: travel Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: blue:* / 172.16.89.* 06.02.03, 16:28
                Czytajac Twoje wypowiedzi, dochodze do wniosku, ze jestes typowym
                przykladem "fachowca", a nie fachowca. Zarzucasz Adze, ze bierze 300 zl za
                projekt, z gory zakladajac, ze wychodzi jej 8 zl za godzine - czyli w
                domyslniku, zeby zrobic dobry projekt, trzeba poswiecic tyle czasu ile Ty
                poswiecasz. Musze Cie rozczarowac - to absolutna nieprawda! - po prostu jedni
                projektanci sa szybsi a drudzy wolniejsi. I ci wolniejsi wcale nie sa lepsi. I
                nie mow mi, ze sie nie znam, bo juz z duza iloscia projektantow wspolpracowalem
                i wiem, ze to co jednemu zajmuje tydzien, drugiemu potrafi zajac 3 miesiace.
                A przy okazji jezeli uwazasz, ze ponizasz sie pracujac dla klientow, ktorzy nie
                maja pieniedzy to moge Ci tylko wspolczuc. A szanowanie SIE pora zastapic
                sznowaniem klienta.
                Zyczac wysokich stawak godzinowych pozdrawiam.
                • runciter Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 17:45
                  Gość portalu: travel napisał(a):

                  > Czytajac Twoje wypowiedzi, dochodze do wniosku, ze jestes typowym
                  > przykladem "fachowca", a nie fachowca. Zarzucasz Adze, ze bierze 300 zl za
                  > projekt, z gory zakladajac, ze wychodzi jej 8 zl za godzine - czyli w
                  > domyslniku, zeby zrobic dobry projekt, trzeba poswiecic tyle czasu ile Ty
                  > poswiecasz. Musze Cie rozczarowac - to absolutna nieprawda! - po prostu jedni
                  > projektanci sa szybsi a drudzy wolniejsi. I ci wolniejsi wcale nie sa lepsi.
                  I
                  > nie mow mi, ze sie nie znam, bo juz z duza iloscia projektantow
                  wspolpracowalem
                  Z twojej wypowidzi ze jestes "inwestor" a nie inwestor.
                  Uwazasz ze sie znasz bo : masz podzial na projektantow wolnych i szybkich ?:)
                  Gratuluje, widze ze wspolpraca wiele ci dala...
                  Moje wyliczenia co do godzin spedzonych nad projektem (np ww lazienki) nie sa z
                  kosmosu, lecz z zycia wziete. Naprawde wydaje ci sie ze projektant siada do
                  deski kreslarskiej, cos tam maznie i juz ? Wszystko zalezy poprostu od jakosci
                  uslug - lecz skoro miales do czynienia z projektantami to chyba wiesz o co mi
                  chodzi.
                  Rozumiem ze bronisz Agusi bo mozesz znajomym mowic ze wnetrza projektowal ci
                  architekt (bo to dobrze brzmi) za duzo przy tym nie wydajac. Moje wypowiedzi to
                  nie do konca zarzut do Agusi - po prostu przykro mi ze ludzie wyksztalceni
                  biora za swoja tworczosc psie pieniadze - "bo jest recesja".


                  > i wiem, ze to co jednemu zajmuje tydzien, drugiemu potrafi zajac 3 miesiace.
                  > A przy okazji jezeli uwazasz, ze ponizasz sie pracujac dla klientow, ktorzy
                  nie
                  >
                  > maja pieniedzy to moge Ci tylko wspolczuc. A szanowanie SIE pora zastapic
                  > sznowaniem klienta.
                  > Zyczac wysokich stawak godzinowych pozdrawiam.
                  Na swoje stawki nie narzekam choc wydaje mi sie krolowac tu opinia ze albo
                  bierze sie za projekt 300zl albo grube tysiace...
                  pzdr
                  "fachowiec"
                  • Gość: travel Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: blue:* / 172.16.89.* 07.02.03, 08:53
                    > Z twojej wypowidzi ze jestes "inwestor" a nie inwestor.
                    Pudlo. Bylem wykonawca, albo jak wolisz "wykonawca". Jako inwestor nie
                    wspolpracowalem wogole z architektami tylko z zaprzyjaznionym plastykiem.

                    > Uwazasz ze sie znasz bo : masz podzial na projektantow wolnych i szybkich ?:)
                    > Gratuluje, widze ze wspolpraca wiele ci dala...
                    Mam podzial wylacznie na projektantow dobrych i zlych. Ci dobrzy nigdy z gory
                    nie zakladaja, ze projekt musi byc drogi, z czego widze, ze nie moge wzajemnie
                    niczego Ci pogratulowac...

                    > Moje wyliczenia co do godzin spedzonych nad projektem (np ww lazienki) nie sa
                    z kosmosu, lecz z zycia wziete. Naprawde wydaje ci sie ze projektant siada do
                    > deski kreslarskiej, cos tam maznie i juz ? Wszystko zalezy poprostu od
                    jakosci uslug - lecz skoro miales do czynienia z projektantami to chyba wiesz o
                    co mi chodzi.
                    Wiem o co Ci chodzi i wiem jak powstaja projekty. Ale Ty wydajesz sie nie
                    wiedziec, ze projekt projektowi nierowny i czsami klientowi wytarczy wskazac
                    konkretne meble modulowe, kolory, ciekawe rozwiazania (lustra luksfery itp.) i
                    to w zupelnosci wystarczy, a takie realizacje wyobraz sobie nawet zdobywaja
                    nagrody przydzielane przez fachowcow przez duze "F".
                    Probujesz przedstawic projektowanie jako proces niesamowicie skomplikowany i
                    wymagajacy nie wiadomo jakiej wiedzy. Ogolnie sie z Toba zgadzam - tak jest,
                    ale tylko w przypadku duzych realizacji. W przypadku juz istniejacej lazienki
                    pachnie mi to zwyklym naciagactwem. No bo co zawrzesz w projekcie? Instalacje?
                    Pewnie tak, tylko ze kazdy przecietnie znajacy sie na rzeczy wykonawca zrobi je
                    bez Twojego projektu tak samo dobrze. A jak sie nie zna to spieprzy rowniez te
                    zaprojektowane.
                    > Rozumiem ze bronisz Agusi bo mozesz znajomym mowic ze wnetrza projektowal ci
                    > architekt (bo to dobrze brzmi) za duzo przy tym nie wydajac. Moje wypowiedzi
                    to nie do konca zarzut do Agusi - po prostu przykro mi ze ludzie wyksztalceni
                    > biora za swoja tworczosc psie pieniadze - "bo jest recesja".
                    Wyobraz sobie, ze znajomi sami mnie pytaja kto projektowal i z uslug kolegi
                    (nieprofesjonalisty) korzystaja, sa zreszta bardzo zadowoleni i w zupelnosci
                    wystarczaja im rysunki pogladowe zamiast projektow architektonicznych. Wszystko
                    jest (dla Ciebie - niestety) kwestia skali i potrzeb. Przy okazji nie
                    zazdroszcze klientow, jezeli zamawiaja u Ciebie projekty tylko po to zeby moc
                    powiedziec, ze zrobil je architekt.
                    A Agusi bronie, bo na rynku brakuje ludzi, ktorzy projektuja dla przecietnego
                    Kowalskiego, a jezeli juz tacy sa, to sa zwiazani z konkretnym sklepem
                    meblowym. Wyobraz sobie, ze wiekszosci nie stac na Ciebie, przez co musza
                    polegac na wlasnych gustach, nie zawsze dobrych. Majac w pamieci niektore
                    samodzielne projekty wlascicieli mieszkan musze doceniac to so robi Aga,
                    niezaleznie od kierujacych nia pobudek.
                    >
                    > Na swoje stawki nie narzekam choc wydaje mi sie krolowac tu opinia ze albo
                    > bierze sie za projekt 300zl albo grube tysiace...
                    A skad wlasciewie bierzesz te stawki? Liczysz od metra kwadratowego?
                    > pzdr
                    > "fachowiec"
                    pzdr
                    byly (")wykonawca(")
                    • runciter Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 08.02.03, 14:33

                      Ogolnie wg ciebie czasami wystarczy powiedziec inwestorowi co gdzie jak, a
                      reszta zajmie srednio kumaty wykanwca. Przykro mi, ale takie projektowanie
                      staram sie omijac szerokim lukiem. Lubie miec swiadomosc ze to co powstanie
                      bedzie Dokladnie tym co wypracowalem razem z klientem. W przeciwnym wypadku to
                      tak jak mowisz mamy do czynienia z porada i rzeczywiscie kwota 300 zl jest ok.

                      Roznica jest taka ze jesli wykonawca spieprzy cos co jest na projekcie - to
                      poprostu nie dostaje pieniedzy az nie ppoprawi....to chyba plus dla inwestora ?

                      Mowisz o projektach dla przecietnego Kowalskiego. Kwestia przecietosci w naszym
                      kraju jest lekko zachwiana. Wg mnie przecietny nie kupuje sobie mieszkania, a
                      remonty robi sam...

                      A czy np Agusia placi podatki ? pewnie nie...
                      pzdr
                      • Gość: Da Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: granat:* / 192.168.1.* 09.02.03, 00:10
                        runciter napisał:

                        >
                        > A czy np Agusia placi podatki ? pewnie nie...
                        > pzdr
                        Co cię to obchodzi? A ty uczciwie je płacisz?
                      • Gość: travel Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: *.energis.pl 11.02.03, 13:28
                        > Ogolnie wg ciebie czasami wystarczy powiedziec inwestorowi co gdzie jak, a
                        > reszta zajmie srednio kumaty wykanwca. Przykro mi, ale takie projektowanie
                        > staram sie omijac szerokim lukiem. Lubie miec swiadomosc ze to co powstanie
                        > bedzie Dokladnie tym co wypracowalem razem z klientem. W przeciwnym wypadku to
                        > tak jak mowisz mamy do czynienia z porada i rzeczywiscie kwota 300 zl jest ok.

                        I wyobraz sobie wlasnie doszlismy do porozumienia (a przynajmniej tak mi sie
                        wydaje). JEST to porada poparta rysunkami. Czy przeszkadza Ci ze nazywa
                        sie "projekt"? Po prostu przy uzyciu takiej nazwy wszyscy wiedza o co chodzi.
                        >
                        > Roznica jest taka ze jesli wykonawca spieprzy cos co jest na projekcie - to
                        > poprostu nie dostaje pieniedzy az nie ppoprawi....to chyba plus dla
                        inwestora ?

                        Znasz niewatpliwie zasady budzetowania, wiec sam sobie odpowiedz, jaki %
                        kosztow ogolnych mozna wydac na projekt. Ja moge Ci tylko podpowiedziec, ze
                        typowym kosztem wykonania przy wiekszych lazienkach jest 200 do 300 zl za metr
                        netto (material + robocizna) - pomijam oczywiscie przypadki ludzi bogatych.
                        Czyli przy rzeczonej lazience 4 do 6 tys zl. Ile wiec moze kosztowac projekt?
                        wiecej niz 10%? A przy wzieciu zaufanego wykonawcy raczej nie ma wpadek
                        uzasadniajacych uzywanie kompletnych projektow. Przyklad - sposob laczenia
                        kafelkow - szlifowac czy dawac listwy? Ty zapytasz inwestora i zaprojektujesz
                        tak jak bedzie chcial (co najwyzej mozesz sugerowac wlasna opinie). Rownie
                        dobrze inwestor moze to powiedziec bezposrednio wykonawcy - efekt ten sam, a
                        nie ma kosztu posrednika.
                        >
                        > Mowisz o projektach dla przecietnego Kowalskiego. Kwestia przecietosci w
                        naszym kraju jest lekko zachwiana. Wg mnie przecietny nie kupuje sobie
                        mieszkania, a remonty robi sam...
                        >
                        A jedynym sposobem na posiadanie mieszkania jest jego kupno? Zastanawiam sie,
                        ktory kraj masz na mysli piszac "w naszym kraju"
                        "Remonty robi sam" tez nie jest jednoznaczne z "moze sobie sam wymyslec"
                        > A czy np Agusia placi podatki ? pewnie nie...
                        > pzdr
                        A ty placisz uczciwie? Bylbys jedynym znanym mi przypadkiem wsrod architektow...
                        pzdr
              • Gość: Da Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: granat:* / 192.168.1.* 06.02.03, 18:41
                runciter napisał:


                Na
                > calym swiecie jest tak, ze jesli chcesz rzecz markowa - to wiesz ze musisz
                > zaplacic odpowiednia cene.
                > Piec lat studiow, x lat praktyki i 10 zl za godzine "pracy tworczej" -
                dziekuje
                >
                Na zachodzie jest tak, że za studia się płaci. A ty wykształciłeś się za darmo
                i jeszcze oburzasz się, że ktoś taniej bierze. Nawet jeżeli to student i co z
                tego? Ludziom się podoba i nie jest drogo, o to chodzi. Zauważyłam , że
                Architekci ( przez duże A)to specyficzni ludzie. Mają wysokie mniemanie o
                swojej twórczości, często lubią narzucać swój styl, a nie każdemu to się podoba.
                • runciter Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 19:01
                  > Na zachodzie jest tak, że za studia się płaci. A ty wykształciłeś się za
                  >darmo i jeszcze oburzasz się, że ktoś taniej bierze.

                  Co za pokretna filozofia - ksztalcilem sie za darmo wiec nikt nie moze byc
                  tanszy ode mnie :))))))))))) Brawo janku...rece opadaja.

                  >Nawet jeżeli to student i co z
                  > tego? Ludziom się podoba i nie jest drogo, o to chodzi. Zauważyłam , że
                  > Architekci ( przez duże A)to specyficzni ludzie.

                  A iluz ty slonko moje Architektow znasz, he? A ilu architektow ? I jeszcze jak
                  ich rozrozniasz ? Jasne ze uwazam ze architekci to specyficzni ludzie, tak samo
                  jak prawnicy, lekarze czy hydraulicy...;)))

                  >Mają wysokie mniemanie o
                  > swojej twórczości, często lubią narzucać swój styl, a nie każdemu to się
                  podoba
                  > .
                  a oprocz tego wszyscy sa bladzi, ubieraja sie na czarno i pod pachami maja tuby
                  z domniemana wysoka tworczoscia...:)
                  pzdr
                  ubaw po pachy
                  • Gość: Da Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: granat:* / 192.168.1.* 06.02.03, 20:28
                    Sam jesteś śmieszny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: Dorota Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: *.atm.com.pl 07.02.03, 08:49
                Ludzie nie szkoda Wam czasu na taką polemikę . Zastanówcie sie jesli komus nie
                odpowiada projekt za 300 zarobi go za 3000 i o co sie sprzeczać. Agnieszka nie
                odbiera nikomu pracy bo są ludzie który odpowiada taki styl / Agnieszka
                aranzuje wnetrze w oparciu o sugestie zamawiającego/ a sa tacy którzy wola miec
                wszystko narzcone włącznie ze wskazaniem miejsca gdzie ma to kupić.
                Dla wszystkich jest miejsce na rynku bo mieszkań sie buduje mas a ludzi enie
                maja czasu i głowy do projektowania Samemu.
                Usmiechnijcie sie i niech zapanuje zgoda. Dla ciekawych efektów pracy
                Agnieszki zapraszam na priv mail dorotamig@poczta.onet.pl
        • promyczek4 Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 06.02.03, 11:37
          kiedys bede robila swoje dwie lazienki... przeslesz mi jakies z Twoich
          projektow?? bardzo chcialabym cos zobaczyc... dzieki!
          • Gość: Aguś Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: 1.5.* / 192.168.2.* 06.02.03, 13:18
            Oczywiście, że Ci prześlę. Daj znać czy doszło na arch_aga@interia.pl
            • ntc Re: do Aguś. 06.02.03, 14:37
              Gość portalu: Aguś napisał(a):

              > Oczywiście, że Ci prześlę. Daj znać czy doszło na arch_aga@interia.pl

              Prosze tez o jakieś projekty (próbki mozliwości) na maila gazety lub
              bh_ja@poczta.onet.pl. dzieki.
              • Gość: kaa1 Re: do Aguś. IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 14:43
                i ja rowniez poprosze
                kaa1@gazeta.pl
                • Gość: edia Re: do Aguś. IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 06.02.03, 16:54
                  i ja poproszę o przykładowe realizacje.ebell@gazeta.pl
                • Gość: edi Re: do Aguś. IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 06.02.03, 18:47
                  i ja Aguś poproszę o przykładowe realizacje.ebell@poczta.fm
              • Gość: zulka Re: do Aguś. IP: proxy / 10.30.1.* 07.02.03, 09:39
                Agnieszko też czeka mnie wykończenie dwóch łazienek i też proszę o przesłanie
                jakiś Twoich przykładowych realizacji, dzięki
                zonia817@o2.pl
          • Gość: ada Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: *.crowley.pl 07.02.03, 23:54
            promyczek4 napisała:

            > kiedys bede robila swoje dwie lazienki... przeslesz mi jakies z Twoich
            > projektow?? bardzo chcialabym cos zobaczyc... dzieki!
            kobieto jak stać cię na dwie łazienki. to chyba powinno cię stać na odpowiednie
            wynagrodzenie architekta.
            po prostu tragedia. zgadzam się z zarzutami: aguś swoja pracę się ceni!...no
            chyba ,ze jest poniżej jakiekolwiek poziomu.
            spytaj się pani" od dwóch łazienek "czy za 300 zl podniosła by swój szacowny
            tyłek z krzesła?jestem pewna ,ze nie!!
        • Gość: eryka Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 06.02.03, 18:49
          i ja Aguś poproszę o przykładowe realizacje.ebell@poczta.fm
          • runciter Re: edi=edia=eryka :) 06.02.03, 19:08
            Gość portalu: eryka napisał(a):

            > i ja Aguś poproszę o przykładowe realizacje.ebell@poczta.fm

            To jesli mozna to ja tez poprosze : ebell@poczta.fm ,buuuaahhaaa
            • Gość: Da Re: edi=edia=eryka :) IP: granat:* / 192.168.1.* 06.02.03, 20:32
              Runciter, zazdrosny jesteś? O co ci chodzi?
              • Gość: mario Re: edi=edia=eryka :) IP: 195.136.95.* 07.02.03, 09:29
                Reaguje nerwowo bo Agnieszka zrobi kilka projektow i troche zarobi a on bedzie
                bezrobotny ..hahaha :-)
                • Gość: k`k Re: edi=edia=eryka :) IP: *.acn.waw.pl 07.02.03, 10:03
                  Taaaaak.
                  O ile w kwestii meritum całego sporu jestem raczej p-ko Rouciterowi to w tym
                  przypadku ma rację.
                  edi=edia=eryka
                • runciter Re: edi=edia=eryka :) 08.02.03, 13:51
                  Gość portalu: mario napisał(a):

                  > Reaguje nerwowo bo Agnieszka zrobi kilka projektow i troche zarobi a on
                  bedzie
                  > bezrobotny ..hahaha :-)

                  Wydaje cie sie ze pisze tu chcac przelac wlasne frustracje ?
                  Naprawde wydaje wam sie ze agusia robi to z dobroci serca. Skonczy
                  studia, "rozkreci" sie, pozna ja pare osob i jej stawki wzrosna - prosta
                  sprawa.
                  Nie widzialem ani jednego jej projektu, lecz jesli jest dobra to nie bedzie do
                  konca zycia brac tyle za projekt - kwestia czasu...
                  • Gość: Da Re: edi=edia=eryka :) IP: granat:* / 192.168.1.* 09.02.03, 00:17
                    runciter napisał:

                    > Naprawde wydaje wam sie ze agusia robi to z dobroci serca. Skonczy
                    > studia, "rozkreci" sie, pozna ja pare osob i jej stawki wzrosna - prosta
                    > sprawa.
                    > Nie widzialem ani jednego jej projektu, lecz jesli jest dobra to nie bedzie
                    do
                    > konca zycia brac tyle za projekt - kwestia czasu...
                    Gdyby robiła z dobroci serca to za darmo. Co ty się tak ciągle czepiasz,
                    dziewczyna chce zarobić parę złotych ,jeśli ktoś jej zaufa i zleci projekt, to
                    jego sprawa.
                    • runciter Re: edi=edia=eryka :) 09.02.03, 01:55
                      Gość portalu: Da napisał(a):

                      > runciter napisał:
                      >
                      > > Naprawde wydaje wam sie ze agusia robi to z dobroci serca. Skonczy
                      > > studia, "rozkreci" sie, pozna ja pare osob i jej stawki wzrosna - prosta
                      > > sprawa.
                      > > Nie widzialem ani jednego jej projektu, lecz jesli jest dobra to nie bedzi
                      > e
                      > do
                      > > konca zycia brac tyle za projekt - kwestia czasu...
                      > Gdyby robiła z dobroci serca to za darmo. Co ty się tak ciągle czepiasz,
                      > dziewczyna chce zarobić parę złotych ,jeśli ktoś jej zaufa i zleci projekt,
                      to
                      > jego sprawa.
                      Widze ze niewiele rozumiesz z tej dyskusji, ale lubisz sobie popisac...Nie
                      czepiam sie jej osoby - zwracam tylko uwage na pewne fakty i powyzsza wypowiedz
                      jest raczej dobrym tego dowodem (zreszta sama Agusia potwierdzila ze jej
                      sytuacja jest przejsciowa...).
                      Apropos podatkow - niestety place.
        • Gość: Aga Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: 217.153.79.* 07.02.03, 12:21
          Ja też Aguś chętnie zobaczyłabym jakiś przykład. mousy@sagra.com.pl
      • brenya Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 07.02.03, 10:37
        I ja chetnie obejrzalabym probki Twoich projektow. Czy kuchnie tez projektujesz?

        moj adres: brenya@gazeta.pl

        Dzieki z gory
        • Gość: Da Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: granat:* / 192.168.1.* 07.02.03, 17:11
          Aga zaraz znajdziesz robotę na cały rok.
          • Gość: Bosss Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 15:43
            Gość portalu: Da napisał(a):

            > Aga zaraz znajdziesz robotę na cały rok.
            pare cytatow Agi :

            "O, skądś to znam - mój szef obsługuje tylko worda, a moich prac nawet chyba
            nie
            widział. Pewnie dlatego mam pensję taką samą jak magazynier pracujący w naszej
            firmie."
            "Modeluję wszystko w MAXie, w autokadzie umiem tylko robić kreski i kółka -
            wystarczy do rzutów itd. Kiedyś wymodelowałam coś w autokadzie, ale wyszła
            kiszka."
            "Moje prace widują klienci - to mi wystarczy. A oni uważają, że wizualizację
            robi komputer w 5 minut. Jakoś unikam odpowiedzialności za kichę, której oni
            nie zauważają. Za to ich lubię. Oni mnie też. Symbioza."

            a to wszystko jest tutaj:
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=156&w=3226335&a=3306269
            :))))))
            • Gość: Aguś No i wszystko jasne IP: 1.5.* / 192.168.2.* 08.02.03, 16:05
              Zarabiam 1000 zł, nie umiem AutoCada, odwalam kichę i jeszcze biorę za to 300
              zł. Co za afera!
              Czy ktoś zna taniego adwokata?;)
            • Gość: Aguś Usprawiedliwiam się IP: 1.5.* / 192.168.2.* 09.02.03, 14:10
              W związku z przytoczonym tu materiałem dowodowym uznałam, że muszę się trochę
              pokajać:
              1. Przykro mi, że wyszła na jaw kwestia moich podłych zarobków. Nie chcę
              zamęczać nikogo moimi frustracjami, więc nie skomentuję.
              2. Kreski i kółka w AutoCADzie to zwrot raczej umowny... chodziło mi w mojej
              wypowiedzi o to, że te kreski, kółka i parę innych figur geometrycznych w
              zupełności wystarczają do sporządzania rysunków dwuwymiarowych.
              3. Niestety rzeczywiście tak jest, iż ludzie uważają pracę wykonaną na
              komputerze za wymagającą mało wysiłku. Jak jest naprawdę nie ma jednak
              większego znaczenia.
              4. Mówiąc, że unikam odpowiedzialności za kichę wobec klientów nie miałam na
              myśli kwestii merytorycznych. Podchodzę do swoich prac (tzn. wizualizacji
              komputerowych) bardzo krytycznie i praktycznie żadna z nich jeszcze do końca
              mnie nie usatysfakcjonowała. Wprawne oko znawcy od razu wyłapie w moich
              pracach tzw. "wały", których klient nigdy by nie zauważył. Kwestia dotyczy
              fotorealności tychże wizualizacji, a nie ich wartości projektowej.
              Inna sprawa, że piastując samodzielne stanowisko jestem poddawana weryfikacji
              tylko i wyłącznie przez moich klientów. Jak na razie jeszcze dzierżę tę marną
              posadę właśnie dzięki nim.
              5. Pocztę elektromiczną nauczyłam się już obsługiwać, także proszę odrzucić
              obawy.

              Pozdrawiam wszystkich a w szczególności detektywa Bosssa.
              • Gość: Fafik Do Any IP: 213.25.91.* 10.02.03, 14:20
                Ana - stać Cię na łazienkę 21 m, a nie stać na projekt ? Jak Ty to robisz ? Do
                tego trzeba mieć talent.
                Jak tak się rozpędzisz, to może zamówisz projekt i jeszcze każesz Sobie zapłacić
        • dagg Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum 07.02.03, 20:53
          Ja tez chetnie zobacze Twoje projekty.dagg@gazeta.pl
      • Gość: Aguś Do wszystkich zainteresowanych projektem! IP: 1.5.* / 192.168.2.* 08.02.03, 14:01
        Przepraszam za brak odzewu - na kilka dni zmogła mnie grypa. Obecnie
        podniosłam nieprofesjonalny tyłek z wyra i już biorę się za wysyłanie maili.
        Pozdrawiam.
      • Gość: Aguś Do koleżanek i kolegów z branży IP: 1.5.* / 192.168.2.* 08.02.03, 14:17
        Chciałabym zdementować pojawiającą się tu plotkę jakoby jestem studentką. Te
        lata niestety bezpowrotnie już minęły... Nie jestem też amatorką, mam
        wykształcenie architektoniczne po Polibudzie, pracuję też zawodowo i o dziwo w
        zawodzie.
        Obecna sytuacja życiowa natchnęła mnie do dorobienia sobie poprzez internet.
        Nadmieniam, że sytuacja ta nie będzie trwać wiecznie i wszystko wkrótce wróci
        do normy. Dlatego też nie traktujcie tych trzech stów tak śmiertelnie poważnie.
        Pozdrawiam
      • Gość: Aguś do promyczek4, kaa1, brenya, dagg IP: 1.5.* / 192.168.2.* 08.02.03, 17:29
        Mam problem z przesłaniem do Was przykładowych projektów. Prawdopodobnie
        chodzi o zbyt małą pojemność Waszych skrzynek (adres@gazeta.pl). Niestety za
        jednym razem nie jestem w stanie przesłać mniej niż 1 Mb (taką pojemność ma 1
        proj.). Proponuję, abyście założyli nowe skrzynki gdzie indziej (interia,
        onet, wp). Na gazetę.pl nic nie idzie!
        • Gość: ewa Re: do agi IP: *.crowley.pl 09.02.03, 11:56
          mam pytanka? jak wyglada robienie projektu z twojej strony? czy jeździesz do
          klienta aby zobaczyć jego mieszkanie. czy jedynie projektujesz łazienkę na
          podstwię je=go sugestii. przysyłasz mu tylko gotowy render czy rysujsz takze
          rzut z wymiarami. a jak z doborem wyposażenia. czy mogłabyś zaspokoić moją
          ciekawość. chciłabym się dowiedzieć jak to wszystko wygląda od strony
          technicznej? i nie jetsem architektem.:)
          • Gość: Aguś Re: do agi IP: 1.5.* / 192.168.2.* 09.02.03, 13:43
            Gość portalu: ewa napisał(a):

            > mam pytanka? jak wyglada robienie projektu z twojej strony? czy jeździesz do
            > klienta aby zobaczyć jego mieszkanie. czy jedynie projektujesz łazienkę na
            > podstwię je=go sugestii. przysyłasz mu tylko gotowy render czy rysujsz takze
            > rzut z wymiarami. a jak z doborem wyposażenia. czy mogłabyś zaspokoić moją
            > ciekawość. chciłabym się dowiedzieć jak to wszystko wygląda od strony
            > technicznej? i nie jetsem architektem.:)

            Najchętniej robię inwentaryzację sama, ale czasami jest to po prostu
            niemożliwe, bo klient mieszka w Łodzi. Ja mieszkam w Krakowie, więc w zasadzie
            te okolice wchodzą jedynie w grę. W tym przypadku obmiar gratis.
            Zwykle proszę o przysłanie planu wnętrza z naniesionymi wymiarami. Ważne, aby
            wymiary zagadzały się praktycznie co do centymetra ze stanem faktycznym. Potem
            robię mały wywiad co do preferencji klienta i do dzieła. Pierwsza faza to
            wizualizacje oraz dokładny opis zastosowanego sprzętu wraz z cenikiem, jeśli
            ktoś sobie życzy. Potem ewentualne poprawki. Na końcu rysunki techniczne -
            rzut, przekroje, wymiary.
            Pozdrawiam.
            • Gość: ewa Re: do agi IP: *.crowley.pl 09.02.03, 22:29
              chciałam wiedzieć więcej bo w niedalekim czasie planujemy budowę domu i zbieram
              wszelkie informacje co do wnetrz i ich projektu.
              nie wiem jak to się rozciągnie w czasie ale pewnie potrwa to jeszcze z 1,5
              roku:)w każdym razie wieelkie dzięki. szkoda ,że mieszkasz w krakowie... daleko
              do szczecina. życzę powodzenia
            • dagg Re: do agi 10.02.03, 12:04

              Spróbuj na dagg@esculap.pl
              Dagmara
              • Gość: kama Re: do agi IP: 213.216.82.* 12.02.03, 12:03
                I do mnie proszę: lazurek@go2.pl
            • Gość: doortje Re: do agi IP: 80.232.191.* 12.02.03, 15:19
              Gość portalu: Aguś napisał(a):

              > Gość portalu: ewa napisał(a):
              >
              > > mam pytanka? jak wyglada robienie projektu z twojej strony? czy jeździesz
              > do
              > > klienta aby zobaczyć jego mieszkanie. czy jedynie projektujesz łazienkę na
              >
              > > podstwię je=go sugestii. przysyłasz mu tylko gotowy render czy rysujsz tak
              > ze
              > > rzut z wymiarami. a jak z doborem wyposażenia. czy mogłabyś zaspokoić moją
              >
              > > ciekawość. chciłabym się dowiedzieć jak to wszystko wygląda od strony
              > > technicznej? i nie jetsem architektem.:)
              >
              > Najchętniej robię inwentaryzację sama, ale czasami jest to po prostu
              > niemożliwe, bo klient mieszka w Łodzi. Ja mieszkam w Krakowie, więc w
              zasadzie
              > te okolice wchodzą jedynie w grę. W tym przypadku obmiar gratis.
              > Zwykle proszę o przysłanie planu wnętrza z naniesionymi wymiarami. Ważne, aby
              > wymiary zagadzały się praktycznie co do centymetra ze stanem faktycznym.
              Potem
              > robię mały wywiad co do preferencji klienta i do dzieła. Pierwsza faza to
              > wizualizacje oraz dokładny opis zastosowanego sprzętu wraz z cenikiem, jeśli
              > ktoś sobie życzy. Potem ewentualne poprawki. Na końcu rysunki techniczne -
              > rzut, przekroje, wymiary.
              > Pozdrawiam.

              jaka szkoda, ze mieszkam w Lodzi - ale i tak chetnie zobaczylabym jakies Twoje
              gotowe projekty, wkrotce szykuja mi sie 2 lazienki i 2 kuchnie do aranzowania,
              nie mam na to ani glowy, ani czasu, potzrebuje profesjonalnej pomocy a na
              snobowanie sie na drogiego architekta mnie nie stac, szczegolnie po zaplaceniu
              wszelkich kosztow zwiazanych z kupnem tych mieszkan.
              pozdrawiam Agusie i prosze o przykladowy projekt na adres doortje@poczta.onet.pl
      • Gość: Aguś UWAGA!!! IP: 1.5.* / 192.168.2.* 12.02.03, 18:42
        Przepraszam wszystkich, którym nie przesłałam przykładowych projektów. Nie
        spodziewałam się aż takiego zainteresowania i po prostu brakuje mi czasu.
        Póki co nie będę mogła odpowiadać na Wasze prośby - uzbierało mi się pracy na
        najbliższą pięciolatkę.
        Dziekuję za zainteresowanie i pozdrawiam.
        Aga
      • Gość: Ana Re: Kto zaprojektuje mi łazienkę za niewielka sum IP: *.bridge.com 13.02.03, 10:01
        Witam wszystkich, ja jako autor tego watku. Widze ze wywolalam niezla burze,
        ale to chyba dobrze, przynajmniej wyrzuciliscie to z siebie. Przyznam sie
        szczerze ze was sprowokowalam, bylam ciekawa czy znajda sie ludzie, ktorzy tego
        typu prace traktuja jako pasje i nie szukaja szybkiego i duzego zarobku, bo po
        ostatnich doswiadczeniach uwazam ze Ci co najbardziej krzycza i przeceniaj swe
        umiejetnosci sa totalnym palantami. Mysle ze do zaprojektowania wlasnej
        lazienki nie potrzeba wielkiej filozofii, majac minimum zmyslu i duzo checi i
        obserwujac trendy rynkowe i zanjac swoje potzreby KAZDy jest w stanie przy
        odrobinie wysilku wykonac taka rzecz, tym bardziej ze sam wie czego pragnie.
        Jak mozna sie domyslec to majac 21mkw lazienki, chyba stac mnie na projekt,
        jednak zal by mi bylo wydac kase na tak zbedna rzecz, zdecydowanie polecalabym
        pomoc biednym i zwierzetom, anizeli wywyzszanie sie za pomoca tego co sie
        posiada. Tak wiec majac wyksztalcenie plastyczne polecam prace nad swymi
        marzeniami i przelewaniu ich na papier a leniwym polecam uslugi pseudo
        architektow, dodatkowo ryczaco-przekwitajacych. Pozdrawiam tych co za niewielka
        oplata wyrazili chec zrobienia mi tego projektu i wspieram ich duchowo w walce,
        rynek was wspiera, chyba lepiej miec 100 po 300 niz zadnego po 10000. Mysle ze
        na tym zakonczymy ten watek i nie ma sie spierac, co jest lepsze, lepsze jest
        to co jest najlepsze dla siebie samego!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka