Gość: Konsultant
IP: aga:* / 192.168.5.*
06.02.03, 15:04
Tym Polakom to wolność całkiem uderzyła do łbów. Przecież
inżynier to nie zawód, to tytuł (proszę zerknąć do dyplomów), a
według słownika języka polskiego" inżynier to «specjalista
mający wyższe wykształcenie, w określonej dziedzinie wiedzy
technicznej» i nic więcej, panie Rymsza. Pieprzą się Panu
kiełbie we łbe. "Zawód zaufania publicznego",hm, czysty
idiotyzm.