Gość: podejrzliwa
IP: *.acn.pl / 10.71.6.*
18.02.03, 23:55
Hej, zbliza sie wyczekany przeze mnie moment podpisania aktu notarialnego na
mieszkanie, ale mam problem.
Wszystkich oplat notarialno-sadowych wyszlo mi ponad 10 tys. a notariusz
zyczy sobie, zeby cala te kase przyniesc do niej W GOTOWCE!!! W zaden sposob
nie godzi sie na przelew.
Boje sie latac po miescie z taka kupa pieniedzy - co robic??
Czy ktos ma jakies doswiadczenie w tej sprawie ew. argumenty mogace przekonac
notariusza do rozliczenia bezgotowkowego? Z gory dzieki.