Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy już warto inwestować w solary?

    IP: *.olsztyn.mm.pl 30.12.06, 18:05
    Gaz ma znowu zdrożeć. Myślę więc o solarach. Z moich szacunków wynika, że
    zwrócą się za jakieś 5-7 lat. Czy moglibyście podzielić się swoimi
    doświadczeniami w tym względzie. Jakich producentów polecacie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: krk Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.76.classcom.pl 30.12.06, 20:59
        Dołączę sie do pytania-kiedy sie zwracają i czy warto w to inwestować
        • Gość: marus Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 21:43
          nie warto , to zdecydownie najdroższy sposób prdukowania energii . duzo
          rozsądniejsze jest ogrzewanie elektryczne z akumulacją
          • Gość: bonaventy Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.olsztyn.mm.pl 30.12.06, 23:52
            Nie chodzi o ogrzewanie, bo skuteczność w tym przypadku jest niewielka. Chodzi o
            podgrzewanie wody od marca do września. Z wyliczeń wynika, że średniorocznie
            można zaoszczędzić 60 proc. energii do ogrzewania wody. Zakładam, że rocznie
            można oszczędzić ok. 1200 zł (powiedzmy 100 zł miesięcznie przy 4 osobach). BOŚ
            podobno ma na ten cel nisko oprocentowane kredyty.
            • Gość: sonny Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 10:43
              zaoszczędzić ? a plicz koszty inwstycji w solary i podziel je na 10 lat
              (zakładając optymistycznie że tyle będą działały) z okresu od marca do września
              odlicz dni pochmune i deszczowe ,wtedy policz po ile ci wyjdzie ciepła woda. W
              naszej strefie nasłonecznienia i tak solary służą wyłacznie do wstępnego
              podgrzania, za wyjatkiem prawdziwie słonecznych dni w lecie. Jak uczciwie
              policzysz wyjdzie drożej niż prądem bo tu nakłady są prawie zerowe. Kredyt w
              BOŚ to kredyt , który trzeba spłacic a mniejsze oprocentowanie to słaba
              motywacja
              • dioskorides Re: Czy już warto inwestować w solary? 06.01.07, 00:42
                > zaoszczędzić ? a plicz koszty inwstycji w solary i podziel je na 10 lat
                > (zakładając optymistycznie że tyle będą działały) z okresu od marca do września
                >
                > odlicz dni pochmune i deszczowe ,wtedy policz po ile ci wyjdzie ciepła woda.

                a kolektory próżniowe ?
              • Gość: darek Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 19:53
                Polecam Chewalex-sprawdzone cały rok do ogrzewania wody urzytkowej(od marca do
                września 100%)póżniej i tak centralne uruchamiam.
            • Gość: mif Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 17:38
              > podobno ma na ten cel nisko oprocentowane kredyty

              W wyznaczonych sklepach, gdzie wcale nie jest najtaniej (odsetki w cenie
              towaru).
      • Gość: Iga Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.eranet.pl 01.01.07, 20:51
        "W naszej strefie klimatycznej pogoda jest kapryśna a ilość dni słonecznych w
        roku zmienna. Mimo to napromieniowanie średnie dla obszaru Polski wynosi ok.
        1000 kWh/m2/rok jak dla krajów Europy środkowej.

        Trudno jest podać ścisłą formułę na ilość energii uzyskiwanej przez kolektory
        słoneczne. W tym celu należy posłużyć się badaniami niezależnych instytutów i
        statystyką, a te mówią, że najsprawniejsze kolektory są w stanie dostarczyć
        rocznie z każdego metra kwadratowego powierzchni czynnej kolektora minimum 525
        kWh energii, a średnio 600 kWh na rok / na m2 kolektora."
        Generalnie do maja do czerwca prawie całe zapotrzebowanie na ciepłą wodę może
        być pokrywane przez solary, w takim okresie jak teraz znacznie mniej jakkolwiek
        te kilka godzin podgrzewają wodę do 60 stopni. Od kiedy działają róznica w
        rachunkach za gaz jest znacząca. My mamy kolektory Viessmana. Jak do tej
        pory-odpukać- działają

        • Gość: bonaventy Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.olsztyn.mm.pl 01.01.07, 20:56
          Statystyka statystyką, a i tak najlepszą wiedzę daje praktyka. Czy mógłbyś
          przybliżyć rachunek ekonomiczny inwestycji? Ile kosztowała? O ile mniej płacisz
          za gaz? Ile kosztuje exploatacja/konserwacja? Po ilu latach zwrócą się nakłady?
          • Gość: Iga Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.eranet.pl 01.01.07, 21:29
            Nas kosztowało niewiele-coś około 5tys-ale to dlatego, ze wykańczając dom
            kupiliśmy też inne urządzenia Viessmanna z instalacją. Dom ogrzewamy gazem
            (ciekłym) plus kominek na noc i solary. pierwsze rachunki za gaz gdy tylko
            chodził piec wynosiły ok 1000 zł/miesiąc (z czujnikiem temperatury). W tej
            chwili spadły o ponad połowę. Szacowalismy, ze ta inwestycja zwróci sie w ok 6
            lat, ale wydaje mi się, ze realnie bedzie to szybciej. U nas wszelkie możliwe
            sposoby zmniejszenia zużycia gazu są bardzo istotne jako, ze grzejemy 200m dom i
            mamy dwójkę malutkich dzieci- więc musi byc ciepło i woda też idzie jak woda :-))))
            • Gość: fry bredzisz IP: *.chello.pl 06.01.07, 15:15
              Nas kosztowało niewiele-coś około 5tys-ale to dlatego, ze wykańczając dom
              > kupiliśmy też inne urządzenia Viessmanna z instalacją. Dom ogrzewamy gazem
              > (ciekłym) plus kominek na noc i solary. pierwsze rachunki za gaz gdy tylko
              > chodził piec wynosiły ok 1000 zł/miesiąc (z czujnikiem temperatury). W tej
              > chwili spadły o ponad połowę. Szacowalismy, ze ta inwestycja zwróci sie w ok 6
              > lat, ale wydaje mi się, ze realnie bedzie to szybciej. U nas wszelkie możliwe
              > sposoby zmniejszenia zużycia gazu są bardzo istotne jako, ze grzejemy 200m dom
              > i
              > mamy dwójkę malutkich dzieci- więc musi byc ciepło i woda też idzie jak woda :-



              1000 pln za gaz na samym piecu za 200 m2 dom to albo dziecko bredzisz albo nigdy
              nie zamykasz okien chyba ze to byl 1 sezon dom schnął

              relne koszty ogrzania takiego domu samym kotlem gazowym z automatyka pogodowa to
              ok 300 pln za miesiac

              a co do wody i dzieci to znowu bredzisz przy zasobniku na ciepła wode a taki
              pewnie masz w zestawie viesssmana przy normalnym zuzyciu wody dla 4 osob i pracy
              kotla z moca ok 20 kW nie dolicza sie dodatkowego zuzycia gazu na c.w.u

              takze nie opowiadaj glupot
              • Gość: wem Re: bredzisz - czy aby na pewno? IP: 62.29.253.* 08.01.07, 10:16
                nie rozumiem, dlaczego akurat to maja byc brednie...

                Pierwszy sezon grzewczy zawsze jest najdrozszy i przy powierzchni domu 200m2 i
                wyzszej temperaturze w domu (powyzej 21-22°C) koszt pierwszego miesiaca
                zimowego w okolicy 1000 zl nie jest zadnym wynikiem z kosmosu.

                W kolejnych okresach grzewczych ten koszt moze spasc do 500 zl, czy nawet 300-
                400 (jak zima nie za ostra i nowoczesny system ogrzewania).

                Najlatwiej jest z gory napisac "to brednie!". Moze lepiej jest sie zastanowic
                nad tym, co sie czyta i pozniej jeszcze nad tym, co sie pisze. badzmy
                realistami i moze troche bardziej konkretni i przyjazni...

                Pozdrawiam

                wem
                • Gość: fry Re: bredzisz - czy aby na pewno? IP: *.chello.pl 08.01.07, 13:42
                  czytaj ze zrozumieniem
                  pisalem o tym ze moze to byc pierwszy sezon



                  i nie wyjasniaj rzeczy juz raz wyjasnionych
                  • Gość: studziciel Re: bredzisz - czy aby na pewno? IP: *.mst.gov.pl 09.01.07, 11:35
                    Jesteś chamski i tyle.
              • Gość: Marcin Re: bredzisz IP: *.devs.futuro.pl 08.01.07, 16:40
                tak, poszukałem Twoich innych wypowiedzi i tyle skomentuje:

                nie masz pojęcia, o czym piszesz - 1k PLN/miesiąc to, niestety, normalny wydatek
                przy gazie płynnym. Więc zanim zaczniesz strzelać do ludzi, pomyśl, bo to nie boli.

                pozdrawiam,

                Marcin
                • Gość: fry nie wciskaj kitu IP: *.chello.pl 08.01.07, 19:59
                  zuzcie gazu na dobrze zaizolowany 150-200 m2 dom to 2500 kg rocznie
                  cena z ostatniej zimy 1,45 +vat
                  = orientacyjnie 1,77x 2500= 4425 za rok i to sa cale pieniądze
                  jakbys mial chociaz odrobine pojecia to bys wiedzial ze to jest fizycznie nie
                  mozliwe zeby kociol ok. 20 kW tyle spalil ile podajesz

                  taki kociol spala ok 1,6 kg/h i pracuje 8h na dobe reszte policz sam

                  widocznie jestes jednym z tych frajerow ktorym wcisneli pompe i orzneli na
                  ciezkie pieniadze

                  pzdr
                  • Gość: Marcin Re: nie wciskaj kitu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 23:22
                    Masz poważny problem. Nie czytasz ze zrozumieniem :)

                    Marcin
                    • Gość: fry Re: nie wciskaj kitu IP: *.chello.pl 09.01.07, 09:34
                      nie pyskuj

                      tylko napisz cos sensownego
                      rozumiem ze bycie frajerem boli:)
                      • Gość: Marcin Re: nie wciskaj kitu IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 11:03
                        właśnie temu służą takie fora, by wymiaeniać się informacjami, pomimo obecności
                        męczących kretynów jak ty :)

                        Marcin
        • Gość: fr brednie IP: *.chello.pl 06.01.07, 15:27
          Trudno jest podać ścisłą formułę na ilość energii uzyskiwanej przez kolektory
          > słoneczne. W tym celu należy posłużyć się badaniami niezależnych instytutów i
          > statystyką, a te mówią, że najsprawniejsze kolektory są w stanie dostarczyć
          > rocznie z każdego metra kwadratowego powierzchni czynnej kolektora minimum 525
          > kWh energii, a średnio 600 kWh na rok / na m2 kolektora."
          > Generalnie do maja do czerwca prawie całe zapotrzebowanie na ciepłą wodę może
          > być pokrywane przez solary,

          przy nowoczesnym dobrze zaizolowanym zasobniku c.w. ok 200 l zuzycie gazu na
          podgrzanie takiego zasobnika poza sezonem jest tak znikome ze nie dolicza sie
          go wogole i nie uwzglednia w calorocznych kosztach

          DANE:
          wezownica zasobnika 200 l ma ok 20 kW czas nagrzania do temp. 55 C to ok 1 godziny

          wiec liczmy :

          1m3 gazu na kazde 10 kW mocy urzadzenia pracy ciaglej przwez godzine czyli

          przez godzne kociol zuzywa do podgrzania wody max 2 m3 gazu dobrze zaizolowany
          zasobnik dziennie podgrzewany jest max godzne do poltorej ilosc wody dzienne o
          temp 36 C z takie zasobnika to ok 350-400 l

          nie pamietam po ile jest w tej chwili gaz zalozmy 0,60 pln/m3 czyli 1,2 za 2m3
          dziennie czyli

          1,2 pln x30 + 36 pln za miesiac

          w takim okresie jak teraz znacznie mniej jakkolwiek
          > te kilka godzin podgrzewają wodę do 60 stopni. Od kiedy działają róznica w
          > rachunkach za gaz jest znacząca. My mamy kolektory Viessmana. Jak do tej
          > pory-odpukać- działają


          nie opowiadaj bzdur
          • Gość: studziciel Re: brednie IP: *.mst.gov.pl 09.01.07, 11:49
            Kurcze człowieku - wzory to nie wszystko, życie i praktyka weryfikują każdą
            teorię, ale jak chcesz to możesz wierzyć w numerki...

            Tylko fr czy fry przestań besztać ludzi na podstawie tego, że Twoje teorie nie
            pasują do praktyki opisywanej przez przedpisców.
      • wiktorka99 Re: Czy już warto inwestować w solary? 03.01.07, 08:44
        Ogolnie to duza inwestycja i zeby sie zwróciła trzeba długo czekac.
        My zainwestowalismy w solary 5 lat temu głownie do ogrzania wody w basenie i
        wiem ze to był strzał w 10 , bo mamy darmowe ogrzewanie wody,
        Co do normalnej wody to w roku mamy 50% za darmo podgrzania wody (maj-wrzesien
        prawie nie uzywamy innych podgrzewaczy)
      • Gość: Daniel Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.jaskom.pl 04.01.07, 20:26
        O kolektorach warto pomyśleć już na początku, przy całym ogrzewaniu - wtedy
        wychodzi taniej.
        Najpierw zrobiłem instaalcję z kotłem kondensacyjnym, termkokominkiem i
        instalację pod kolektory Viessmann - będą zamontowane na wiosnę.
        Doszedłem do wniosku, że warto wydać troche więcej na początku i mieć później
        kontrolę nad rachunkami.
        Moi znajomi również mają kolektory i widziałem co potrafią.
        • Gość: Rysiek Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: 85.219.224.* 06.01.07, 03:30
          Zwykła beczka 200L pomalowana na czarno z dopływem i odpływem o ciśnieniu
          atmosferycznym to już komfort na całe lato
      • onnnnn Re: Czy już warto inwestować w solary? 06.01.07, 03:51
        Ja zainwestowalem w solary/zaglowke i sonbie chwale. Ona mi sie zwrocila juz
        kilka razy, mieszkajac na niej i pobierajac za prace na marine $20/godzin.
        Dziewczyny chca choc troszke pobyc na niej rowniez.
        • Gość: jan_dreptak Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 10:32
          mam dwa panele I generacji czyli technicznie już zabytek, zużycie gazu na CWU w
          okresie maj-wrzesień (a maj był chłodny i chodziło CO) wyniosło 18 m3, czerwiec-
          wrzesień 3m3,
      • plastusiowy.pamietnik w PL to narazie chyba nie bardzo... 06.01.07, 18:03
        cena gazu jest chyba jeszcze w Pl za niska aby mowic o prawdziwie oplacalnej
        inwestycji.
        U mnie (D) cena gazu jest chyba wyzsza a mimo to tak naprawde sie ciagle to nie
        oplaca. Oto moj przykladowy rachunek.
        Po zalozeniu kotla gazowego, kondensacyjnego notuje srednio co dwa tygodnie
        zuzycie gazu (brzmi moze glupio ale jak sie samemu wszystko montowalo to
        czlowiek chce sprawdzic czy wszystko OK)

        Jako przyklad wybralem czasokres 01.05. do 01.10 - zuzycie gazu wynioslo 170m3
        Zaokraglajac 5 miesiecy = 150 dni minus 3-tygodniowy urop (Piec wylaczony)
        dostajemy effektywnych 129 dni.

        170m3 / 129 dni = 1,3m3/dzien = 13kWh/dzien

        U mnie koszt 1kWh = 0,06 Euro Brutto

        czyli za dzien 13kWh*0,06 Euro = 0,78 Euro a na powyzszy czasokres (prawie cale
        lato) ok. 100 Euro!!

        Zwazywszy, ze w niemczech, w promocji za kompletny zestaw kolektorow (2
        kolektory w sumie ok 5m2, sterowanie, pompa, rury, zbiornik 300l i inne
        duperele) kosztuje absolutnie nie mniej niz 1000 Euro ( a gdyby montarz
        przeprowadzila firma to ta cena *2)to ja moge przynajmniej 10 lat grzac wode
        gazem zanim mi sie ta sloneczna inwestycja zwroci. Naturalnie ceny gazu beda
        rosly szybciej niz ceny kolektorow (produkcje przenosi sie w coraz wiekszym
        stylu do Chin) ale na razie sie wyraznie nie oplaca.

        Jezeli zrobilem gdzies blad myslowy to prosze o korekture - chetnie przemysle
        moje podejscie raz jeszcze. Kto pyta nie bladzi.
        pozdr.
        Jacek
        Aha - Dane do porownania:
        Dom parterowy 19 x 15 m (1/4 podpiwniczona)
        piec Buderus GB142 max.15kW
        zbiornik wody cieplej SU160
        dwie osoby dorosle + dwoje dzieci 9-11 lat
        • apropag Re: Solary roznego rodzaju i do roznych celow 07.01.07, 11:54
          Obserwuje już od 30 lat. Obojętne czy jest to beczka pomalowana na czarno czy
          miedziane rurki zamknięte w próżni itd. itp opłaca się to zawsze. Kwestia tak
          zwanej oplacalnosci dla mnie jest drugorzędną. I tak i tak w horyzoncie czasowym
          jest to opłacalne.
        • Gość: tomcio.paluch Re: w PL to narazie chyba nie bardzo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 12:40
          > Jako przyklad wybralem czasokres 01.05. do 01.10 - zuzycie gazu wynioslo 170m3
          > Zaokraglajac 5 miesiecy = 150 dni minus 3-tygodniowy urop (Piec wylaczony)
          > dostajemy effektywnych 129 dni.

          chyba zartujesz?! ja mam piec w miere nowoczesny i wg. ostatniego rachunku na
          ogrzanie domu (niezle izolowany) ok. 180m2 + woda zuzylismy 408m3/40dni. nawet
          jesli mam cieplej w domu to nie jest mozliwa az tak duza roznica!
          czy Ty aby napewno mieszkasz w Niemczech czy w Hiszpanii ;)
          • plastusiowy.pamietnik Re: w PL to narazie chyba nie bardzo... 08.01.07, 21:46
            Gość portalu: tomcio.paluch napisał(a):
            > chyba zartujesz?! ja mam piec w miere nowoczesny i wg. ostatniego rachunku na
            > ogrzanie domu (niezle izolowany) ok. 180m2 + woda zuzylismy 408m3/40dni.
            nawet
            > jesli mam cieplej w domu to nie jest mozliwa az tak duza roznica!
            > czy Ty aby napewno mieszkasz w Niemczech czy w Hiszpanii ;)
            Sorry - ale jestes troche nie w temacie - tu nie mowimy o grzaniu mieszkania
            zima tylko o grzaniu wody cieplej do mycia latem. W podanym prze ze mnie
            okresie bylo moze ze dwa, trzy dni na tyle zimne, ze piec dogrzewal mieszkanie.
            Skupilem sie na lecie, bo tylko wtedy jest prawie 100%-e wykozystanie solarow i
            mozliwe jest porownanie z tradycyjnym ogrzewaniem.
            Ponadto moge cie "uspokoic2, ze moje calkowite zuzycie gazu jak na warunki
            niemieckie jest bardzo duze - rocznie waha sie miedzy 2000 a 2500 m3 przy
            ok.280m2 x 2,6m wysokosci pomieszczen.
            • Gość: t.p Re: w PL to narazie chyba nie bardzo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 23:53
              Sorki - smiesznie wyszlo. Akurat bylem w trakcie dyskusji na zywo n/t
              ogrzewania, jednoczesnie czytalem forum i ogolnie robilem kilka rzeczy na raz.
              Strasznie sie pozniej usmialem jak zobaczylem co wypisalem w tym temacie.
              Przepraszam za zamieszanie :)
              • plastusiowy.pamietnik Re: w PL to narazie chyba nie bardzo... 09.01.07, 09:32
                Gość portalu: t.p napisał(a):
                > Sorki - smiesznie wyszlo. Akurat bylem w trakcie dyskusji na zywo n/t
                > ogrzewania, jednoczesnie czytalem forum i ogolnie robilem kilka rzeczy na
                raz.
                > Strasznie sie pozniej usmialem jak zobaczylem co wypisalem w tym temacie.
                > Przepraszam za zamieszanie :)

                ups - jestem pozytywnie zaskoczony, wrecz zszokowany, ze ktos na forum
                przyznaje sie do pomylki - brawo!!
                A co do tematu tego watku to mimo wielu postow nadal nie wiadomo jak jest
                naprawde z tymi solarami. Kazdy zawziecie broni swego a chyba nie o to chodzi.
                Ja przytoczylem moje dane z nadzieja, ze ktos mnie albo poprze albo skoryguje.
                Ja tez szukam kazdej mozliwosci oszczedzania energi ale na razie sie
                tylko "motam" z niezdecydowania. Zwlaszcza, ze moj dom ma juz 20-a lat i
                pewnych nowoczesnych rzeczy nie da sie ot tak poprostu w niego zaimplantowac.
                • Gość: tomcio.paluch Re: w PL to narazie chyba nie bardzo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 20:01
                  czesc. tym razem postaram sie cos w temacie ;)
                  sam zastanawiam sie nad solarami i pompa ciepla. mam jednak powazne watpliwosci.
                  w sezonie letnim moje srednie rachunki za gaz (tylko grzanie wody) to srednio
                  50 zlotych. zakladajac optymistycznie, ze solary dzialaja przez 8 mies i ich
                  koszt (bez zasobnika, ktory zakladam, ze kupuje z piecem c.o.) wyniesie kolo
                  5000 oraz nie wliczajac energii pobieranej przez pompke inwestycja zwroci sie
                  po 12,5 roku (przy zalozeniu stalych cen gazu ;) ). wyliczenia byly bardzo na
                  korzysc solarow.
                  mimo, iz lubie nowinki techniczne oraz podpisuje sie rekami i nogami za
                  ekologia zwyczajnie mnie na to nie stac :( chociaz w obecnej sytuacji na rynku
                  energetycznym moze sie okazac, ze niedlugo zalozymy watek "kto z solarami
                  pozwoli sie wykapac?!" ;) pozdrawiam.
                  • Gość: t.p Re: w PL to narazie chyba nie bardzo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 20:03
                    w sezonie letnim moje srednie rachunki za gaz (tylko grzanie wody) to srednio
                    > 50 zlotych
                    mialo byc ...moje miesieczne rachunki...
                    • plastusiowy.pamietnik Re: w PL to narazie chyba nie bardzo... 09.01.07, 20:43
                      w PL jest narazie jeszcze jedna sprawa: piece opalowe nie musza byc co roku
                      testowane na jakosc spalin (jak to w wielu krajach tzn. starego UE). Ato
                      powoduje, ze w razie niepomyslnego testu masz dwa tygodnie na usuniecie usterki
                      a potem plomba albo mozesz sie klucic przed sadem. Potem robi sie wszystko na
                      leb i szyje a instalatorzy sie ciesza. Ew. majac np. pompe ciepla odpadaja (w
                      D) koszty obowiazkowych odwiedzin kominiarza (2 x roku) oraz czyszczenie
                      wymiennika ciepla (im bardziej skomplikowany/nowszy tym trudniej go wyczyscic.
                      A slyszalem, ze pompy ciepla ponoc pracuja w miare bezserwisowo wiec trzeby te
                      koszty tez na plus pompie zapisac.
      • Gość: hugo Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.centertel.pl 07.01.07, 13:59
        Mysle ze warto.Mam zainstaliwane solary,mysle je troche rozbudowac.Jednak z tego
        co mam,wystarcza na ogrzanie cieplej wody dla rodziny 4 osoby-kuchnia,kompiel
        codzienna itd.Gdy swieci slonce to pracuje dobrze latem i zima,przy zachmorzeniu
        jest gorzej,najgorzej gdy pada deszcz czy snieg.Nawet w czasie poadow
        temperatura wody podnosi sie nieco i doprowadzenie do temperatury wymaganej to
        jest 45-50 stopni wymaga mniej energji{gazu czy pradu}.Goraco polecam mimo ze
        koszt jest spory.Pozdrawiam.
      • Gość: Marcin Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.devs.futuro.pl 08.01.07, 10:43
        czytam i wciąż się dziwie, ile w ludziach bezinteresownej złości...

        ale żeby podzielić się doświadczeniem:

        a) ogrzewam dom (250 m2) pompą ciepła + kolektorami słonecznymi. Dom o dużych
        stratach energii, bo duże powierzchnie przeszklone. Od razu powiem, że nawet
        super niskoemisyjne szybki i nowoczesne, wielokomorowe profile to nadal wielkie
        straty ciepła. Pierwsze dwa sezony grzałem gazem płynnym, roczny koszt circa
        10-12.000/rok. Pierwszy to jeszcze rozumiałem. Drugi zmusił mnie do szukania
        ucieczki z gazu.

        b) zmieniłem system ogrzewczy na pompę ciepła o mocy 14 kW z wymiennikiem
        otwartym, solary 3 x 1,5m2. Zasobnik 300 litrów (bo lubie te kąpiele :)
        Gdyby nie to, że w pierwszym sezonie osuszyłem okolicę i lustro wody spadło o 2
        m :) to można by to uznać za 100% sukces.

        c) Realnie, od marca do końca września, pompa jest wyłączona (czyli solary
        starczają mi na 7 miesięcy całego zapotrzebowania). Z powodów mikrobiologicznych
        w zasobniku mam zamontowaną grzałkę 2 kW, tak by wodę czasem przegrzać do 80
        stopni C.

        d) Ponieważ założyłem oddzielny licznik do wszystkich urządzeń grzewczych, wiem
        dokładanie, ile wydaję na ogrzewanie + CWU: przy 2 osobach wychodzi 5.000 zł
        rocznie. Jeśli solary dają tylko 40% z tego (mój szacunek), to koszt urządzeń i
        montażu (circa 8.000 zł) zwróci się po 4 latach. Czyli już za dwa :)

        e) nie promuję żadnej z firm, choć obie już padały w tym wątku. Polecam takie
        zestawienie, bo jest bezobsługowe i ekonomiczne.

        f) jeśli myślisz nad instalacją solarów - nie myśl dłużej i zakładaj.
        Dyskutantów tak chętnie podających wyliczenia i przeliczniki na gaz oraz ich
        własne estymacje dot. zachowania się różnych nośników energii w funkcji czasu
        omijaj z daleka - większość ma problemy z przeliczeniem energii w Wattów na inne
        jednostki, nie mówiąc już o zapotrzebowaniu energetycznym budynku. Moje audyty
        energetyczne robiło dwóch Panów z doktoratami, chodzili, mierzył, liczyli.
        Wyniki różniły się o 40% a rzeczywistość pokazała jeszcze coś innego. Moim
        zdaniem kluczowym czynnikiem (mam doświadczenia z 4 rożnych domów) jest a)
        sposób i intensywność wentylacji, chyba więc czas myśleć o rekuperatorach i b)
        komfort cieplny - wzrost z 20 do 22 stopni wewnątrz budynki, przy obserwowanym
        budynku daje wzrost kosztów o 30%.

        Solary rulez. A kredyt w BOŚ nie uwzględniał 2 lata temu pomp ciepła jako
        modernizacji :)

        pozdrawiam,

        Marcin
        chotomow_72@gazeta.pl
        • Gość: fry ale chamska krypciocha IP: *.chello.pl 08.01.07, 13:48
          ierwsze dwa sezony grzałem gazem płynnym, roczny koszt circa
          > 10-12.000/rok
          za nim wcisniesz kit to staraj sie nad nim troche popracowac



          • Gość: Marcin Re: ale chamska krypciocha IP: *.devs.futuro.pl 08.01.07, 16:38
            :)

            zanim zaczniesz oceniać, zdobądź doświadczenie. Nie widzę sensu reklamować
            żadnej z tych firm, dziele się doświadczeniem, na które na początku nie miałem
            odwagi i wiedzy. Przecież nie zachęcam do żadnej z firm, tylko do technologii a
            to, czy wybierzesz taką czy inną firmę - Twoja sprawa i Twoja kasa :)

            pozdrawiam,

            Marcin
            • Gość: studziciel Re: ale chamska krypciocha IP: *.mst.gov.pl 09.01.07, 12:00
              Olej go, to jakiś frustrat. Zaraz rzuci jakimiś wyliczeniami i będzie
              udowadniał, że to jest niemożliwe, że zapłaciłeś tyle ile zapłaciłeś.
        • Gość: Domownik Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.era.pl 09.01.07, 12:35
          Dla mnie największy argument przeciw solarom jest taki że działają one latem
          kiedy tak naprawdę najmniej potrzebujemy ciepłej wody.

          Zimą kiedy potrzebujemy energii i na CO i na CW to one nie działają :(
          • Gość: Marcin Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 14:54
            witam,

            niestety - tak jest. Ale za to całą ciepłą wodę (u mnie dobowe zużycie
            przekracza 350 litrów ciepłej wody) masz za free przez 7 miesięcy
            (marzec-wrzesień). Co oznacza 210 dni x średnio 300 litrów wody o temp. 80
            stopni. Nie umiem niestety policzyć, ile to jest w złotówkach, ale uproszczenie
            działa tak:

            żeby podgrzać 300 litrów z 6 stopni (temp w gruncie) do 80 stopni, moja 2 kW
            grzałka (mam takie dodatkowe ustrojstwo) potrzebuje 6h, czyli zgrubne wyliczenie
            jest takie, że w ciągu 210 dni musiałbym włączać grzałkę 2kW codziennie na 6h =
            2.520 kWh. W moim rejonie 1 kWh kosztuje = 0,37 zł czyli uzyskuję (zakładając
            hurra-optymistycznie, ze nasłonecznienie jest 100%) 930 zł. W wartościach netto,
            czyli można dołożyć jeszcze do tego podatek, czyli ile trzeba by zarobić, by
            mieć taką korzyść netto :)

            no i trzeba jeszcze parę zmiennych dodać:
            - faktyczna temperatura wody ze słonecznego dnia jest większa, musiałem zalozyć
            zawór do odprowadzania wody przy temp pow. 90 stopni,
            - dodatkową korzyścią, choć nie mierzalną w zł, jest świadomość, że mój wpływ na
            środowisko jest inny, niż sąsiadów, którzy podgrzewają wodę dieslem,
            - nie wiem, nie uprawiam krypciochy, ale żywotność takiej instalacji jest spora,
            raczej spodziewam się, że zmienię ją z powodu wyższej wydajności nowych
            rozwiązań niż technicznego zużycia.

            ...krótka chwila na dokształcenie...

            eh, ja tez sie czego nauczę (poszukałem i jest):

            na stronie jednego z producentów kolektorów (nie powiem, jeśli chcecie -
            napiszcie na priva) :) mowa jest o tym, że dzienne podgrzanie 300 litrów do 55
            stopni wymaga 13,3 kWh, czyli x 210 dni = 2.793 zł. Ten rachunek wychodzi nawet
            lepiej, niż mi :) ALE TO SA WARUNKI MAX, czyli jeśli słonce jest jak w Egipcie.

            Realnie (wg tego samego producenta), w takiej samej instalacji jak moja,
            sprawność wynosi circa 2.600 kWh, czyli dość podobnie do moich obserwacji z
            własnego domu (no, sam jestem zdziwiony, jak jestem blisko z obliczeniami). Tak
            czy inaczej - 900 zł zostaje w kieszeni, pieniędzy, od których musisz zapłacić
            podatek, żeby je mieć.

            więc jeśli szanujesz pieniądze, odpowiedz sobie sam, czy warto.

            Marcin

            PS. czasem dobrze jest samemu przeprowadzić dowód na prawidłowość zgrubnych
            obliczeń i poglądów :)
            • Gość: Domownik Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.era.pl 10.01.07, 12:26
              Prawda, że trzeba to wszystko włożyć do excela i wyliczyć czy to się opłaca czy
              nie.

              Skoro solary mają działać tylko w słonecznych miesiącach to może trzeba
              rozważać plusy i minusy płaskich kolektorów względem drogich próżniowych.

              Jeszcze jest kwestia kradzieży kolektorów. Moi znajomi którzy zbudowali dom w
              zeszłym roku (2006) zrezygnowali z nich właśnie z tego powodu. Czy ktoś już
              ubezpieczył swoje kolektory i jakie są to koszty?


            • frankhestain groch z kapusta 16.01.07, 16:01
              Ale za to całą ciepłą wodę (u mnie dobowe zużycie
              > przekracza 350 litrów ciepłej wody)żeby podgrzać 300 litrów z 6 stopni (temp w

              gruncie) do 80 stopni, moja 2 kW
              > grzałka (mam takie dodatkowe ustrojstwo) potrzebuje 6h, czyli zgrubne wyliczeni

              1 kłamstwo
              jezeli zuzycie dobowe cieplej wody to 360 l to po co grzac 300 l do temp 80
              stopni co ty chcesz powiedziec ze kąpiesz sie w temp. 80 stopni albo myjesz rece
              w tej temp co to za lipa

              dobowe zucie cieplej wody 360l oznacza ze zuzywasz tyle wody codziennie o temp

              i tu miejsce na doksztalcenie dla ciebie ..... 36 stopni czyli mniej wiecej
              temp. ciała jest NIEDOPUSZCZALN wyzsza temperatura wody uzytkowej niz 60
              stopni bo niesie ryzyko poparzenia

              jak kiedys bedziesz sie kapal to zauwaz zemieszasz wode zimna z ciepla

              reasumujac 360 l wody cieplej o temp 36 stopni to ok 200 l wody o temp 60 stopni

              cale twoje wyliczenia to wyssane z palca bzdury

              klamstwo 2

              to pogrzania 200 l wody o temp 60 nie potrzebna jest grzalka w kotle jest
              funkcja letnia zuzycie gazu to max 2 m3 na dobe do podgrzania zasobnika 200 l
              nie pamietam ile kosztuje gaz zalozmy 0.5 pln (napewno taniej)0,05x1x 30= 30
              30x 7 = 200 pln rocznie i nie trzeba ladowac ilus tysiecy w kolektory

              klamstwo 3

              ealnie (wg tego samego producenta), w takiej samej instalacji jak moja,
              > sprawność wynosi circa 2.600 kWh

              sprawnosc jest wartoscia procentowa i nie mierzy sie kWh

              podsumowanie
              zasem dobrze jest samemu przeprowadzić dowód na prawidłowość zgrubnych
              > obliczeń i poglądów :)


              jak wciskasz kit no najpierw nad nim popracuj
              • Gość: Domownik Re: groch z kapusta IP: *.era.pl 19.01.07, 12:15
                Wcale nie musić pluć na niego jak Ci się podobają jego argumentacje.

                Odnośnie Twojego "Kłamstwo 1"
                Licznik ciepłej wody mierzy ile wody z boilera wychodzi a nie ile wody (w
                temperaturze kąpieli) zostało wpuszone do wanny, czyli nie masz racji jak
                poniżej mu wytykałeś. Najwyżej możesz kwestionować jego poziom zużycia wody
                ciepłej w lecie (350 litrów dziennie) oraz że woda z boilera nie ma 80 stopni
                tylko dużo mniej ok 40-50 stopni (nie jestem znawcą, może ktoś mnie koryguje
                jak się mylę).

                Co do "Kłamstwa 2"
                Opcja letnia wcale nie powoduje że na podgrzanie tej samej ilości wody z
                temperatury A do temperatury B będzie trzeba spalić więcej zimą niż latem, bo
                ilość zużytego gazu w obu przypadkach jest identyczna.

                Co do "Kłamstwa 3"
                Tutaj sie pomylił powinien napisać "moc" bo jest bez sensu tutaj pisać o
                sprawności kolektorów. Ale kłamstwo napewno to nie jest, zwykły błąd.

                Jak Twoje wyliczenie wygląda inaczej to je przedstaw, w całości pls.

                • frankhestain Re: groch z kapusta 19.01.07, 18:17
                  Wcale nie musić pluć na niego jak Ci się podobają jego argumentacje.

                  >nie ma mowy o zadnym pluciu p

                  > Odnośnie Twojego "Kłamstwo 1"
                  > Licznik ciepłej wody mierzy ile wody z boilera wychodzi a nie ile wody (w
                  > temperaturze kąpieli)

                  specjalnie dla ciebie o jezeli woda z boilera wychodzi to o znaczy ze wyplywa
                  tez z baterii nad wanna proste czy jeszcze nie rozumiesz i jezeli on pisze ze z
                  boilera wychodzi 80 stopni tzn ze taka temperatura wyplywa z baterii jezeli
                  odkrecisz tylko ciepla wode takiej temp nie mozna puszczac na instalacje bo
                  niesie ryzyko poparzenia DOTARlO i koles zwyczjnie klamie

                  zostało wpuszone do wanny, czyli nie masz racji jak
                  > poniżej mu wytykałeś. Najwyżej możesz kwestionować jego poziom zużycia wody
                  > ciepłej w lecie (350 litrów dziennie) oraz że woda z boilera nie ma 80 stopni
                  > tylko dużo mniej ok 40-50 stopni (nie jestem znawcą, może ktoś mnie koryguje
                  > jak się mylę).

                  nie jestes fakt
                  >
                  nie wiem co masz na mysli jaki licznik cieplej wody za boilerem widziales kiedys
                  instalacje wody c.w.u i co po co mialby ktos montowc taki licznik co on mam mierzyc

                  > Co do "Kłamstwa 2"
                  > Opcja letnia wcale nie powoduje że na podgrzanie tej samej ilości wody z
                  > temperatury A do temperatury B będzie trzeba spalić więcej zimą niż latem, bo
                  > ilość zużytego gazu w obu przypadkach jest identyczna.

                  >BZDURA oczywiscie ze nie ale specjalnie dla ciebie w zimie ciepla wode masz za
                  darmo poniewaz kociol grzeje centralne wiec gaz zuzywa i tak, szacunkowo w
                  kotlach do 20 kW a takie sa w domach w okresie zimowym nie dolicza sie spalania
                  gazu na wode uzytkowa ten parametr sie pomija DOTARLO na tomiast latem tak
                  poniewaz centralne nie dziala

                  > Co do "Kłamstwa 3"
                  > Tutaj sie pomylił powinien napisać "moc" bo jest bez sensu tutaj pisać o
                  > sprawności kolektorów. Ale kłamstwo napewno to nie jest, zwykły błąd.

                  nie o sprawnosci kolektorow jest sens pisac specjalnie dla ciebie kazde
                  urzadzenie ktore zamienia energie jednego rodzaju na innego ma sprawnosc
                  jest to wspolczynnik procentowy ktory mowi ile jednostek energii otzymamy po
                  zamianie z jednostki energi ktora zuzylismy

                  np. przyjmuje sie najwyzsza sprawnosc maja kotly kondensacyjne ok 108 %
                  najnizsza weglowe 50 i mniej



                  > Jak Twoje wyliczenie wygląda inaczej to je przedstaw, w całości pls.
                  >

                  nie chce mi sie dalej ciagnac watku

                  pzdr bez odbioru

      • rarely to super biznes 09.01.07, 09:41
        dla instalatorow i firm ktore tym handluja

        znajduja jelenia ktoremu wciskaja urzadzenia np. solary+pompa ciepla za 30-40
        000 pln lub lepiej i zarabiaja na tym

        wiadomo ze zainstalowanie kotla gazowego 2 funkcyjnego wezmie np.500-1000 pln
        lub nawet mniej a tak bierze kilka lub kilkanascie razy wiecej + zarabia na
        urzadzeniach poniewaz nie ma takiej konkurencji jak w kotlach

        a pozniej taki jelen siedzi liczy i zastanawia sie o co chodzi i zeby nie czuc
        sie jeleniem dorabia ideologie



        • Gość: mania Re: to super biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 09:57
          Ideologia czy nie ale na podstawie mojego doświadczenia stwierdzam ,że jak dalej
          będą na zmianę zakręcać gaz , albo ropę to inwestycja w solary zwróci się może
          jeszcze szybciej niż myślimy.Ja mam zestaw 3 solarów ,piec kondensacyjny na gaz
          z sieci,rekuperator i byle jakie GWC rachunek za gaz za pierwszy sezon to
          średnio 140 zł miesięcznie za dom o powierzchni 100m kw.Na razie normalnie
          zarabiam i ważniejsze będą małe rachunki na stare lata.Teraz po prostu nie
          wyliczałem ekonomii tych inwestycji.Jestem bardzo zadowolony.
        • Gość: Marcin Re: to super biznes IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 11:08
          zupełnie nie.

          to wyłącznie kwestia, czy potrafisz liczyć woje pieniądze na jeden sezon
          grzewczy do przodu czy więcej. Im bardziej perspektywicznie liczysz - tym
          większa będzie skłonność do szukania rozwiązań alternatywnych. Im krótszy wzrok,
          tym skłonność do sięgania po najdroższe nośniki energii jest większe.

          jeśli więc, by nie czuć się jeleniem, zaczynasz od "dokładnego" liczenia marży
          instalatora, to gratuluję, zresztą to Twoje pieniądze i Twoja sprawa :) Mnie
          przekonał excell a Ciebie "polskie licznie czyjejś kasy" :)

          Marcin

          Marcin
          • rarely Re: to super biznes 16.01.07, 10:18
            to wyłącznie kwestia, czy potrafisz liczyć woje pieniądze na jeden sezon
            > grzewczy do przodu czy więcej. Im bardziej perspektywicznie liczysz - tym
            > większa będzie skłonność do szukania rozwiązań alternatywnych. Im krótszy
            wzrok
            > ,
            > tym skłonność do sięgania po najdroższe nośniki energii jest większe.
            >
            > jeśli więc, by nie czuć się jeleniem, zaczynasz od "dokładnego" liczenia marży
            > instalatora, to gratuluję, zresztą to Twoje pieniądze i Twoja sprawa :) Mnie
            > przekonał excell a Ciebie "polskie licznie czyjejś kasy" :)


            Bingo i to jest wlasnie kit ktory wciskaja frajerom jestes ofiara starej jak
            swiat sztuczki kup drogo zaoszczedzisz bedziesz mial taniej alternatywnie inny
            niz wszyscy "madrzejszy" itp ale jak przychodzi do liczenia to nie wiesz jak i
            po co i skad sie bierze

            tacy jak ty byli sa i beda i niehc tak zostanie instalatorzy robia na dzbanach
            kase

            tak sie sprzedaje w telezakupach mango gdzie za plastikowe gowienko placisz 10
            x wiecej niz jestw warte i zupelnie niepotrzebne

      • Gość: Tony z Ytonga Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: *.aareon-ag.com 09.01.07, 12:26
        Witam,

        mam dom wybudowany z Ytonga. Zeszly sezon grzewczy byl moim pierwszym. Dom
        150m2. Chyba kazdy pamieta mrozny styczen 2006 roku? Rachunek za gaz? Bardzo
        prosze: ciut ponizej 500 zl za styczen. Temp. noc 18 dzien 19/20. Jesli chodzi o
        ciepla wode, to w sezonie letnim gaz (wraz z kuchenka gazowa) od 45 do 60 zl na
        miesiac - rodzina 3 osobowa (2 os dorosle + male dziecko), duza wanna (prawie
        200 litrow) - lubimy kapiele.
        Kociol 2-funkcyjny z wbudowanym zasobnikiem 60 litrow, moc 29 KW

        Tony

        • Gość: bobbudowniczy Re: Czy już warto inwestować w solary? IP: 217.116.110.* 16.01.07, 15:19
          zastanawiałem się nad instalacja solarów, ale po rozważeniu i przeanalizowaniu
          kosztów zrezygnowałem.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka