p.o.box.77 Re: czy z domkiem "klockiem" da się coś zrobić? 07.03.07, 13:47 koleżanka może z warszawy? w kolicach królikarni widziłem kilka wdzięcznych przeróbek klocuszków. na sadybie między wiertniczą a sobieskiego też... można pooglądać. te koło królikarni miały powiększone okna, i dodatkowe elementy elewacji zewnętrznej z płyt piaskowca [chyba] całość.. oszałamiająca, ale widać w tym ręke nie byle fachowca. nowa jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: czy z domkiem "klockiem" da się coś zrobić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 14:01 Zacznij od wizyty u przyszłego sąsiada - bez jego pieniędzy i zapewnienia zgody (chęci) na wspólną rozbudowę - modernizację nic sensownego sam nie zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.roro dziękuję wszystkim za rady! 07.03.07, 16:04 jestem oszołomiona faktem, iż wątek się tak ładnie rozwinął. Byłam wczoraj zobaczyć ten dom w środku, niestety - rozczarowałam się maksymalnie! już na tzw. "węch" czuć było, że dom jest bardzo stary, troszkę stęchlizna, serio mocno zapuszczony. Dowiedziałam się też, że pan właściciel sam ten dom budował, a z branżą nie ma nic wspólnego... Sama nie wiem - niby dom, ale te 65 metrów na dole wyglądało mi na mniejsze niż moje prawie pozbawione ścian 52 metrowe mieszkanie. Środek mnie po prostu odstraszył:((( dziękuję wszystkim za mądre rady, jeśli nie ja to na pewno ktoś inny z nich skorzysta. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: dziękuję wszystkim za rady! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.07, 17:12 Pomyśl o tym że dom możesz wyremontować, przebudować i zrobić sobie cacko. Lokalizacji i działki nigdy nie naprawisz. Miałem ten sam dylemat i wybrałem lokalizację. Przede mną remont kapitalny i przebudowa. Niewiele zostanie ze starej kostki. Najważniejszy dobry projekt. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: assuntina Re: dziękuję wszystkim za rady! IP: *.elsat.net.pl 07.03.07, 17:48 wiesz, w grudniu zdecydowałam się na zakup podobnego domu. i też dom w środku był nieco odstraszający, ale za to miał dwie zalety - też super lokalizacja i do tego atrakcyjna cena. długo sie nie zastanawialiśmy. na razie zajęliśmy się tym środkiem właśnie, potem - czas pokaże. jeśli i w twoim przypadku cena jest zachęcająca to może jednak...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: assuntina Re: dziękuję wszystkim za rady! IP: *.elsat.net.pl 07.03.07, 17:51 acha, i my też po pierwszym obejrzeniu mieliśmy tak negatywne odczucia, że nie braliśmy go pod uwagę. minął miesiąc i...jednak lokalizacja i cena przekonały nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: dziękuję wszystkim za rady! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 12:08 Ja za pierwszym razem pomyślałem "co za psia buda", ale przejechałem się parę razy na drugą nową działkę do kupienia i stwierdziłem nie! Chyba jestem miejskim szczurem. Teraz "psia buda" będzie trochę większa, przestronniejsza i przeszklona. A poza tym mam piękne wielkie drzewa. Na nowej działce bym czekał ze 30 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: czy z domkiem "klockiem" da się coś zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 07:33 A jeżeli na przeszkodzie stoją finanse / brak wizji / przedłużająca się procedura papierkowa, to zawsze sytuację ratuje bluszcz. Polecam hedera helix ;) pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_franciszka Re: czy z domkiem "klockiem" da się coś zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 18:01 Moze nie zrazaj sie od razu? W 2005 roku tez kupilismy cos w tym stylu - skrajny segment z konca lat 60tych. Wlasnie taki typowy klocek. Nas tez na poczatku nie przekonalo do siebie wnetrze domu - zaniedbane, bo mieszkal w nim sam starszy czlowiek. Ale lokalizacja wg nas byla bardzo dobra - od centrum 20 min. tramwajem, ktory jest na tyle blisko, ze idzie sie do niego niecale 5 minut, a na tyle daleko, ze go nie slychac; sklepiki, urzedy, szkoly i przedszkola blisko, a jednoczesnie zacisznie, 5 min samochodem 2 centra handlowe, kino, basen. Dla nas to byla wymarzona lokalizacja, zwlaszcza, ze i tak juz wczesniej zdecydowalismy, ze chcemy kupic mieszkanie w tej okolicy, wlasnie ze wzgledu na dobre polaczenie z centrum, swietna wg nas infrastrukture i przystepne ceny. No i kupowalismy go kiedy jeszcze ceny nieruchomosci byly normalne - zaplacilismy za 140m segment z 400m dzialka w miescie (Warszawa) o 125 tys. wiecej, niz za wlasnie wtedy budowane 68m mieszkanie w tej samej dzielnicy, tyle ze w gorszym usytuowaniu (slabsza komunikacja i w ogole daleko od sklepikow itp. - wszedzie trzebaby dojsc kawalek.). Co prawda dom mial kilka niespodzianek, ale chyba i tak nie bylo najgorzej, bo ponoc kazdy remont i budowa to hardcore ;) Zajelismy sie glwonie wnetrzem (wszystko poszlo w pinezke, sciany skute do zywego, wymiana wszystkich instalacji. Na szczescie okna byly juz wymienione i dom ocieplony i otynkowany (choc chyba 10 lat temu, wiec to tez bedzie za jakis czas do zrobienia, bo tynki byly wtedy slabsze), na dole zostal debowy parkiet, ktory moze kiedys , jak juz go dzieciaki zajezdza, zmienimy - poki co zostal wyciklinowany i polakierowany). Na zewnatrz zrobilismy to, co nie zrobione zagrazaloby domowi - odkopalismy fundamenty, zaizolowalismy, wycieplilismy itp., zrobilismy dookola fundamentow nowa opaske; wycieplilismy sciany zewnetrzne na wysokosci piwnicy i otynkowalismy marmolitem - bo to nie bylo zrobione. Czyli zabezpieczylismy dom i jego fundamenty przed wilgocia i utrata ciepla. Pomalowalismy plot i brame, choc wolalabym je zmienic (mimo, ze sa w dobrym stanie, ale "dizajn" nie do konca moj ulubiony ;), ale poki co - kasy brak ;) Wymienilismy drzwi zewnetrzne i garazowe, zrobilismy nowe schody przed wejsciem do domu, nowa balustrade . Musimy jeszcze zrobic kostke przed domem (czesciowo juz zrobiona), ogrodek (nikt sie nim nie zajmowal przez kilka lat - zarosl chwastami), no i okazuje sie, ze predzej niz myslelismy, dach - przy okazji dobrze go wyizolowac, moze cos przebudowac. Chcemy tez zrobic jakis dobry i ladny tynk zewnetrzny. Na poczatek remont , bez fajerwerkow i ekscesow, pochlanal ok. 80 tys. (bez ekipy) i jak napisalam - jeszcze troche na dom wydamy. Ale wole to, niz mieszkanie w bloku (nawet nowym) lub w domu pod miastem i spedzanie zycia na dojazdach :) W mojej okolicy jest jeden swietnie zrobiony wlasnie taki skrajny segment - naroza domu ma oblozone nieregularnie, w poziomie, prostokatnymi plytami bezowego piaskowca, przed domem kostke granitowa, fajne ogrodzenie, odpowiednio oswietlona fasade, dobudowane poddasze i zrobiony dach (w dachu okna-lukarny). Totalna prostota, oszczednosc formy, a materialy wysokiego gatunku. Bardzo fajnie wyglada i cos takiego chcielibysmy zrobic. Jesli bedzies zainteresowana i jestes z W-wy, podam Ci adres na priva, zebys mogla go sobie obejrzec z zewnatrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel pewnie ze sie da... IP: 81.19.200.* 09.03.07, 08:46 tylko zalezy ile kaski masz. Moezsz zrobic duze panoramiczne okna.. mozesz cos z boku dobudowac..a poza tym..mozez urzadzic swietnei wnetrze...naet betonowa bryle mozna zajebiscie odwalic:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m77 Re: czy z domkiem "klockiem" da się coś zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 13:51 kostkę można świetnie "zrobić". najsłąbszym punktem jes fakt że budynek to bliźniak i druga połówka zawsze bedzie się gryzła. na osiedlu mam bliźniak : 1 połówka nieremontowana kostka a 2-ga: gargamelek w stylu "neorenesansowym" ze stiukami itp. łolaboga. śmiesza mnie też domki klocki zamianione na "polskie dworki" - szczególnie zabawnie to wyglada w zabudowie szeregowej albo na 4arowej dizałce. hihi wszystkim posiadaczom domków klocków polecam zainspirować się modernizmem i stylem art-deco. świetnie się sprawdza a na dodatek zawsze modny.i jeśli sami nie jesteście ekspertami w dziedzinie architektury czy choćb sztuki to koniecznie skorzystajcie z porady fachowca: dobrego architekta. Odpowiedz Link Zgłoś
za_morzem art deco... 09.03.07, 19:16 "wszystkim posiadaczom domków klocków polecam zainspirować się modernizmem i stylem art-deco. świetnie się sprawdza a na dodatek zawsze modny.i jeśli sami nie jesteście ekspertami w dziedzinie architektury czy choćb sztuki to koniecznie skorzystajcie z porady fachowca: dobrego architekta." mam dokladnie takie samo zdanie. samodzielnie stojaca kostka wprost prosi sie o art deco przerobke, ktore zawsze wyglada rewelacyjnie. gorzej z segmentem ale tez mozna cos po tej linii zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
elasolaelasola przerobić klocek na coś "modernistycznego|" 13.03.07, 20:15 cześć ja, gdybym kupowała dom, też celowałabym w taki "posocjalistyczny" klocek. moim zdaniem, przez: - dodanie do bryly kilku ciekawych okien (poziomych podłużnych lub na całą ścianę od strony ogrodu) - oraz wyłożenie z zewnątrz czymś nietypowym lub otynkowanie w jakiś oryginalny, nowoczesny, minimalistyczny sposób - oraz koniecznie pasujący do tego "miejski" (czyli oszczędny, minimalistyczny, etc.) ogródek można przerobić takie klocki w ponadczasowy, oryginalny budynek. na własne potrzeby nazywam to stylem "modernistycznym" (kojarzy mi się z takimi surowymi w formie, prostokątnymi bryłami). tylko, ponieważ takie klocki były budowane w czasach, gdy "wszystkiego brakowało", trzeba przyprowadzić zaufanego fachowca, niech się wypowie, ile będzie kosztował remont i czy ma sens. najczęściej takie domy mają bowiem wilgotne piwnice, przeciekają tarasy, odpadają rynny, i trzeba wymienić wszystkie okna i drzwi. jeżeli dobrze zrozumiałam z Twojego postu, że to taki właśnie "posocjalistyczny" klocek, to ja bym kupiła. z tego można cacko zrobić. a np. z jakiegoś wypasionego gargamelka z wieżyczkami byłoby trudno ;-) a może możesz wkleić zdjęcie? pozdrawiam! e. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stachu Re: przerobić klocek na coś "modernistycznego|" IP: *.chello.pl 13.03.07, 21:08 2 kilo Semtexu powinno rozwiązać Twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
wiadomo2 Re: czy z domkiem "klockiem" da się coś zrobić? 16.03.07, 09:09 Przepraszam, nie czytałam poprzednich wypowiedzi, ale myslę, że warto poradzić sie dobrego, pomyslowego rchitekta. Moja siostra trafiła na fajną pania architekt, która chętnie dzieli isę wiedzą i pomysłami. I od niedawna można pytać tutaj: forum.dom.pl/viewforum.php?f=36 niekoniecnzie osobiście ;-) Mam nadzieję, że Ci doradzi. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś