Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    chyba nici z moich marzeń

    IP: *.galileusz.3s.pl 25.04.07, 22:10
    szukam dzialki... i juz trace nadzieje ze cos znajde w cenie na jaka mnie
    stać (zdolnosc kedytowa) bo albo właśnie chora cena albo lokalizcja taka, ze
    nie wyrobimy na paliwo, chyba jestem skazana na 37m2 bo kredytu na wieksze
    mieszkanie w bloku nie wezme... tak mi smutno:(
    Obserwuj wątek
      • Gość: prince Re: chyba nici z moich marzeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 22:32
        ... ale o co chodzi...???
        Nie Ty jedna. Pewnie, fajnie by było mieszkać przestronniej i wygodniej, ale
        czy naprawdę nie ma już ważniejszych rzeczy wokół jak to, aby wziąć kredyt
        jeszcze większy niż koleżanka z pracy...??? Eh, ludzie...
      • Gość: ja Re: chyba nici z moich marzeń IP: 217.11.142.* 26.04.07, 15:32
        mogę Ci sprzedać moje super mieszkanie 37,4 w ciszy i spokoju z basenem w cenie
        czynszu i piękną zieloną okolicą :)
      • Gość: starycynik Re: chyba nici z moich marzeń IP: *.dhcp.uno.edu 26.04.07, 17:02
        Nie jest tak zle, jak ja bylem w twoim wieku to marzeniem bylo kilo kielbasy
        albo zezwolenie z milicji na wycieczke z Konina do Poznania. O mieszkaniach
        nawet nie bylo mowy na horyzoncie.

        A teraz kazdy moze jezdzic z miast do miasta ile zechce i nakupic szynki ile
        zechce. Pomysl ze jak dojdziesz do mojego wieku to kazdy bedzie mial tyle
        mieszkan i dzialek ile zechce. ... z tym ze kolezanka bedzie miala lepsza
        rakiete kosmiczna i tez bedziesz wsciekla.
        • Gość: majkel Re: chyba nici z moich marzeń IP: 212.2.172.* 26.04.07, 22:33
          e z milicji na wycieczke z Konina do Poznania

          jestes z koniowa czy to taki tylko przyklad??????????????
      • druop22 Re: chyba nici z moich marzeń 26.04.07, 17:21
        teraz kazdy chlop pod miastem do biznesmen :)
        wie co sie swieci, co bystrzejsi ze wsi poskupowali rolne tereny od swoich
        ciagle zamroczonych sasiadow i teraz tez chca zarobic,
        poza tym firm developerskich, posrednikow i roznych innych inwestorow w ziemie
        nie brakuje,
        jesli myslalas ze w okolicy do 10km kupisz po 20-50zl/m2 to zycze powodzenia,
        szczerze ale od razu ci powiem ze na benzyne nie wyrobisz i szkoda weekendow
        zarywac..Owszem po 200zl/m2 cos sie znajdzie fajnego w atrakcyjnej okolicy z
        dobrym dojazdem..
        Znajomi szukaja i tak 25-30km to cos moze znajdziesz taniej, ale to juz sa na
        prawde wiochy tzw. "dziury zabite dechami" i nie za bardzo wiem czy jest sens
        sie tam osiedlac... no chyba ze wiesz o jakims developerze co ma tam obok spora
        dzialke i bedzie budowal domki jednorodzinne, jak beda nowi lepsi sasiedzi to
        cos sie ruszy na zadupiu, a inaczej to daj sobie spokoj bo szkoda zycia na
        dojazdy i dzieciakow bo jak pojada do miasta to nie beda chcialy wracac do
        domu...
      • andrzej.sawa Re: chyba nici z moich marzeń 26.04.07, 17:27
        A pomyśl gdzie pracować i czy musisz tylko tam gdzie blokowiska.
      • Gość: kamila Re: chyba nici z moich marzeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 00:13
        Poszukaj na tablicach ogłoszeń w Urzędach Gminy( położonych w przyzwoitych
        odległościach od miasta), informacji o przetargach. Niektóre gminy mają takie
        informacje w internecie. Może w ten sposób się uda. Najważniejsze to
        sprecyzować swoje oczekiwania i wierzyć, że się uda (szukać też należy).
        Marzenia często się spełniają (jestem tego przykładem).
        • Gość: kleo Re: chyba nici z moich marzeń IP: *.galileusz.3s.pl 27.04.07, 21:04
          Dzięki kamila za dobre słowo:) szukam, szukam dalej jeszcze całkiem sie nie
          poddałam!
          • Gość: chłopina Re: chyba nici z moich marzeń IP: *.chello.pl 02.05.07, 00:25
            Ja mam działkę :1200 m2 koło Gdańska, 500 zł /m2 a bedzie więcej!
      • Gość: modonia Re: chyba nici z moich marzeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:02
        Sprecyzuj proszę swoje możliwości (tzn. dopuszczalna przez Ciebie cena za 1 m
        kw.) i tereny które Cię interesują. Być może osoby które ostatno kupowały
        działki i w związku z tym są naprawdę najlepiej poinformowane, odezwą się z
        jakimiś ciekawymi dla Ciebie ionformacjami.
        Nie poddawaj się, może się uda. Trzeba naprawdę nieraz długo szukać. Okoloica
        która w danej chwili wydaje Ci się głuszą za parę lat może być bardzo dobrym
        punktem. Wystarczy porównać tereny wokół nas, i wtedy widać jak bardzo szybko
        wszystko się zmienia. Może narazie kup działkę i poczekaj na lepsze czasy z
        budową domu. Zawsze jest to jakaś perspektywa.
        Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka