Gość: karymat
IP: 213.25.91.*
19.08.03, 08:45
W czerwcu 2003 r. na mocy prawomocnego postanowienia Sądu otrzymałam w
spadku dom po mojej Cioci. Na mocy decyzji wydanej w 1967 r. jedno z
mieszkań znajdujacych się w tym domu otrzymał lokator, który zajmuje je do
chwili obecnej. W lutym 2002 r. jeszcze żyjąca wówczas moja Ciocia doręczyła
lokatorowi wypowiedzenie umowy najmu w oparciu o art. 11 ust. 5 ustawy z dn.
21.06.2001 r. o ochronie praw lokatorów ... przewidujący 3-letni okres
wypowiedzenia. Czy wypowiedzenie to mimo śmierci poprzedniej właścicielki
odniesie skutek prawny i czy mogę oczekiwać, że w lutym 2006 r. lokator
będzie musiał opuścić mieszkanie ? Ponadto czy w sytuacji kiedy lokator od
stycznia br. jedynie częściowo reguluje czynsz oraz inne opłaty i nie
reaguje na upomnieniaistnieje możliwość wyegzekwowania na drodze sądowej
należnej mi kwoty ?
Lokator ten otrzymuje wysoką emeryturę a mieszka wraz z pracującą żoną oraz
małoletnią córką.
Ponadto czy jeśli decyzja z 1967 r. o przydziale lokalu była wydana jedynie
na niego to jego żona, z która zawarł związek małżeński w 1996 r. i urodzona
z tego związku córka mają jakieś prawa w przypadku jego śmierci do tego
mieszkania ?