Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Płyta ceramiczna

    12.09.03, 10:43
    Kochani, mój mąż kupił piecyk z płytą ceramiczną. Jest śliczny (mój mąż też)
    ten piecyk, ale mam problemy z ...prądem. Po 3 miesiącach użytkowania
    rachunek podskoczył 5 krotnie. Nie wiem czy jest ta płyta taka droga w
    uzywaniu, czy ja nie umiem się z nią obchodzić. Dziwi mnie tylko dlaczego
    tak długo po wyłączeniu jest jeszcze ciepła a kontrolka czerwona świeci i
    swieci. Czy znacie jakąś metodę oszczędnego użytkowania takiego pieca?
    Obserwuj wątek
      • Gość: m-fortuna Re: Płyta ceramiczna IP: *.vogel.pl 12.09.03, 10:54
        To dziwne, mam płytę od 3 lat i rachunki za prąd wcale nie podskoczyły
        drastycznie, mimo ze doszła mi jeszcze zmywarka. Coś tam musi byc nie tak. Ja
        mam płyte Wirpoola z dwoma "palnikami" hatogenowymi, a z dwoma mniej
        energooszczędnymi (widać to od razu po czasie nagrzewania się - halogeny świecą
        i grzeją od razu). Oczywiście używam zazwyczaj tych energooszczędnych. Radzę ci
        zapytać się jakiegoś spaca. Powodzenia!
      • kwik Re: Płyta ceramiczna 12.09.03, 11:44
        proponuje zapoznac sie z instrukcja obslugi.
        ta czerwona kontrolna to prawdopodobnie wskaznik zgromadzonego ciepla. pola
        plyty mozna wylaczac przed zakonczeniem gotowania (utrzymuja temperature przez
        jakis czas).
      • Gość: md Re: Płyta ceramiczna IP: 213.17.175.* 12.09.03, 13:13
        spróbuje Ci wytłumaczyc, bo mam taką płytę...15 lat, i rachunki za prąd nie są
        drastycznie wysokie.
        na płycie gotuje się inaczej niż na gazie - tzn. jak musisz ugotować wodę, to
        nie na "wolnym gazie", czytaj niskiej liczbie na pokrętle, tylko na maksa.
        po drugie, np. odrzewanie mięsa, ziemniaków, zupy, czegokolwiek, ale podkreślam
        ODRZEWANIE już gotowych potraw - na samym początku rozkręcasz pokrętło na
        maksa, póki garniki /to też ważne, zaraz do nich wróce!!!!/ się rozgrzeją. jak
        sama zauważyłaś - płyta ma czerwone światełka - własnie wskaźniki długości
        utrzymywania ciepła przez płytę.
        i tu czas wspomnieć o garnkach, patelniach itd. - powinny mieć odpowiednie,
        tzw. grubsze dno, które "łapie" szybko ciepło, pozwala je utrzymywać, tak długo
        jak długo ciepła jest płyta, a co ciekawe, nawet dość długo po zdjęciu z
        grzanej płyty.
        mam nadzieję, że jasno Ci wytłumaczyłam, a na zakończenie powiem, że posiadam 4
        palniki na swojej kuchni a odbiad gotuję na dwóch - osobno ziemniaki, ryż,
        kluski, osobno mięso, odrzewam już na jednym - na szybko mięsko - ma kams
        mięso - jakieś 3 - 5 min, na maks - ryż, ziemniaki, kluchy, cokolwiek, tak samo
        3 - 5 min i już. a jak skręcę płytę to nawet do 25 min, jak stoi na niej
        garnek, trzyma ciepło.
        jeżeli masz jakieś konkretne pytanie - pisz.
        chętnie pomogę.
        m.
        • ali_cja1 Re: Płyta ceramiczna 12.09.03, 13:45
          Też chętnie się nauczę gotować na nowej ( niedawno kupionej ) płycie
          ceramicznej ( nie ma pól halogenowych ).Jak gotować, żeby zużyć jak najmniej
          prądu a jednocześnie żeby nie wykipiało?
          Pozdrawiam
          Ala
          • Gość: md Re: Płyta ceramiczna IP: 213.17.175.* 12.09.03, 15:06
            niestety,
            ja musiałam się nauczyć pilnować tego co gotuje i... nauczyć się gotować w
            większych garnakch niż do danej rzeczy są potrzebne, właśnie po to, aby nie
            kipiało.
            śmieszni w moim wydaniu wygląda gotowanie rosołu - wiadomo, że powinien
            się "ocieplać" od palnika, nie gotować, wtedy jest najlepszy. no to powyższej
            wskazane metody musiałam dostosować do rosołu - tzn podkręcam na maks na
            trochę, potem skręcam, płyta utrzymuje ciepło. po ok 30 min znowu maks i
            skręcam, itp itd.
            oczywiście daje się tak robić z potrawami, które mają wodę.
            stąd rzadko smarzę mięso /prądochłonne!!!!!/ a raczej mam duże garnki, w
            których wytwarzam mięsku warunki piekarnikowe /tzn jest mu ciepło z każdej
            strony /, tak je piekę po raz pierwszy, a później zostaje już tylko odrzewanie -
            tzn na obiad lub dwa. niestety, musicie poeksperymentować. inaczej się nie
            nauczycie.
            i jedna cenna uwaga - od czasu, gdy mam płytę - wodę na herbatę, do kislu, lub
            innych temu podobnych potrzeb /na szybko/ gotuje w ...czajniku elektrycznym.
            robienie tego na płycie - ugotujesz wodę, masz gorcy palnik - i co z nim
            dalej ? - stygnie, oddając pobrany prąd "w powietrze" - mija się z jej celem.
            unikajcie tego, bo przecież szkoda pieniędzy.

            pzdr
            m.
            • kawa122 Re: Płyta ceramiczna 15.09.03, 08:44
              Serdeczne dzięki. Juz zaczełam tak robic i widze, że licznik mniej nabija kW
            • ali_cja1 Re: Płyta ceramiczna 15.09.03, 09:01
              Bardzo dziękuję za podzielenie się z nami swoimi cennymi doświadczeniami.
              Dzięki nim zapewne uda się nam racjonalnie gotować i uniknąć koszmarnie dużych
              rachunków.
              Pozdrawiam
              Ala
              • Gość: md Re: Płyta ceramiczna IP: 213.17.175.* 15.09.03, 12:35
                polecam się !!!
                ;-))
                m.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka