Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    uciążliwy sąsiad

    IP: *.geol.agh.edu.pl 09.01.02, 17:56
    Mam problem prawny.
    Kupilismy z mezem niewielki dom, ktory stoi czesciowo w granicy. Dom byl
    budowany, mozna rzec, etapami i jedna z jego czesci jest wybudowana z kamienia
    (wapien). Pech chcial, ze akurat ta kamienna czesc stoi w granicy. Chcielismy z
    mezem ocieplic dom, kamienne mury potwornie trzymaja wilgoc i pojawia sie na
    scianie grzyb. Niestety sasiad stwierdzil, ze jak ocieplimy dom, to tynk bedzie
    na jego (autentyk). W dodatku nasza sciana jest przywalona kamieniami i
    ceglowka, co tylko zwieksza wilgoc.
    Czy sa jakies przepisy budowlane, ktore zmusilyby sasiada to odwalenia tego
    rumowiska i jednoczesnie pozwolily nam na docieplenie sciany? Chcielibysmy
    uniknac sprawy w sadzie.
    Pozdrawiam
    kminek
    Obserwuj wątek
      • Gość: Doki Re: uciążliwy sąsiad IP: *.unknown.uunet.be 09.01.02, 18:43
        Sa jakies ogolne przepisy regulujace sprawy wspolnych
        murow. Stanowisko sasiada, ze "tynk bedzie na jego"
        jest nie do obrony. Tynk nie jest niczym odrebnym, lecz
        czescia skladowa muru. Po pierwsze, dowiedz sie jak w
        swoim czasie uregulowano prawnie sporny mur: czy byla
        odrebna umowa stron, czy jest cos w aktach notarialnych.
        Jesli nijak nie dochodzi do ugody, to masz dwa wyjscia:
        sprobowac sosiada przekupic (zaoferowac rekompensate
        finansowa), albo sad. To drugie stosunkow sasiedzkich
        nie poprawi.
        PS: to nie jest, rzecz jasna, idealne rozwiazanie, ale
        sciany mozna rowniez ocieplac od wewnatrz.
        • Gość: kminek Re: uciążliwy sąsiad IP: *.geol.agh.edu.pl 10.01.02, 09:16
          Dzieki za odpowiedz.
          Niestety jakiekolwiek proby dogadania sie z sasiadem nie dawaly skutku. On
          walczy nie tylko z nami, ale ze wszystkimi dookola. Problem polega rowniez na
          tym, ze nie wiem, czy mozemy wejsc na jego dzialke, zeby chociaz otynkowac ta
          sciane. A poza tym, chyba rzeczywiscie nie bedziemy mieli innego wyjscia i
          ocieplimy dom (czesciowo przynajmniej) od srodka.
          Rada dla wszystkich kupujacych wlasny kat: przed kupnem sprwdzcie jakich
          bedziecie miec sasiadow.
          Kminek
          • Gość: lem Re: uciążliwy sąsiad IP: *.um.wroc.pl 11.01.02, 14:26
            jesli ocieplicie od srodka a sciany sa wilgotne to mogila!!! bedzie sie grzybek
            pieknie od spodu izolacji rozwijal, bedzie wilgotno pod izolacja, a cieplej nie
            bedzie.
            najlepiej jest sprawe rozwiazac ociepleniem od zewnatrz.
            sasiad pozostaje...
            rozprawa sadowa moze sie ciagnac straszliwie duzo czasu. jesli on ma znajomego,
            dobrego adwokata, to nawet latami moze to leciec.
            a probowaliscie wziasc adwokata, zeby dowiedzial sie jakie sa mozliwosc prawne
            a potem nasmarowal pismo do waszego "zyczliwego" kolegi zza plota?
            wiem ze to kosztuje, ale moze sie wystraszy i pozwoli wam ocieplic. obecajcie
            mu ze posprzatacie po sobie.
            • Gość: kminek Re: uciążliwy sąsiad IP: *.geol.agh.edu.pl 16.01.02, 16:56
              Myslelismy o tym, zeby jeszcze dac na sciane folie paraizolacyjna, a dopiero
              potem welne mineralna. Byc moze jest to karkolomny pomysl, ale warto jeszcze
              zapytac jakiegos budowlanca.
              Moze rzeczywiscie przejdziemy sie do jakiegos adwokata, ale czy sasiad sie
              wystraszy... Mam watpliwosci. To jest taki typ czlowieka, z ktorym nie da sie
              normalnie porozmawiac. Wlasciwie to jest cala trzy pokoleniowa rodzina, ktora
              chyba nie wie, co to sa stosunki miedzyludzkie. Od samego poczatku nie
              odpowiadali nam na dzien dobry, nasylali juz na nas policje, tak ze mamy z nimi
              naprawde "wesolo".
              kminek
              • Gość: aga Re: uciążliwy sąsiad IP: 195.116.221.* 16.01.02, 17:16
                Lem ma racje
                jesli ocieplicie od wewnatrz sciana za kilka lat
                rozpadnie sie od wilgoci i grzyba, nie mozecie
                ocieplac od wewnatrz!
      • Gość: Artur Re: uciążliwy sąsiad IP: *.sasknet.sk.ca 23.01.02, 19:14
        Mozna, a nawet powinno sie wykupic od sasiada ten waski kawalek ziemi ktory
        przylega do naszej pocesji. To daje nam prawo do wykonywania robot na zewnatrz
        po stronie sasiada.
        Wiem, bo mam taka sama gnide za plotem. U mnie to nie byla kwestia ocieplenia
        tylko malowania domu. Ja tej ziemi od niego nie kupilem i domu po prostu od
        jego strony nie malowalem. Niech sobie patrzy na brudne tynki. A mnie to tak
        bardzo nie przeszkadza bo tego nie widze na codzien.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka