Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zanosi się na rewolucję na rynku najmu mieszkań

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 23:08
    Wynajmuję mieszkanie za niewielkie pieniądze w centrum miasta.
    Przyznaję że w nieświadomości groźnego prawa. Oświecony tym
    artykułem muszę pomyśleć co zrobić żeby go niestracić tego
    mieszkania. Boże czuję się jak kułak przed nacjonalizacją. Umowa
    kończy mi się za 2 miesiące i chyba zostawię je puste na lepsze
    czasy. Brak słów, ale nasza transformacja ustrojowa idzie na
    wstecznym torze.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kanadyjczyk Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen... IP: *.sympatico.ca 06.10.03, 23:38
        Mam wieloletnie doswiadczenie w sprzedazy i wynajmie
        nieruchomosci w Kanadzie i widze, iz sa mozliwosci stworzenia
        takiego systemu, ktory chronilby zarowno wlasciciela lokalu jak
        i podnajemce. Warto skorzystac z doswiadczen w krajach, gdzie
        sprawy te funkcjonuja bez zarzutu. A czemu tego po prostu nie
        skopiowac i nie przeniesc tego na polski grunt? Nie mialbym nic
        przeciwko temu, aby rodakom podac pomocna reke.
        • Gość: porazony Re: Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 00:36
          Podejzewam ze powod lezy po stronie prawa. W kraju jest pelno
          niespodzianek i ograniczen, ktore przy kazdej probie zmiany (np w
          kierunku rozwiazan kanadyjskich) beda bronic polityczni
          komandytariusze conajmniej jak niepodleglosci. Prosze w kilku
          slowach przybliz swoje doswiadczenia jaka jest ich idea.
          • Gość: Kanadyjczyk Re: Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen-CD IP: *.sympatico.ca 07.10.03, 01:11
            Temat dosyc obszerny, sprobuje w skrocie.
            1)Umowy na wynajem lokali mieszkalnych zawierane na dowolny
            okres-przy czym zwyczajowo jest to 1 rok. Po uplywie roku
            kontrakt przedluza sie automatycznie na czas nieokreslony lub za
            zgoda stron na nastepny rok czy dwa. Przy kontrakcie okreslonym
            czasowo, podnajemca nie chcac pdzedluzenia, sklada wymowienie na
            pismie co najmniej 60 (koniecznie przed rozpoczeciem nowego
            miesiaca)przed uplywem umowy. W przypadku przedluzonej umowy na
            czas nieokreslony takie wymowienie tez musi byc zlozone na
            pismie conajmnie 60 dni przed opuszczeniem lokalu.. Podnajemca
            ma obowiazek udostepnienia mieszkania ,w godzinach ustalonych w
            umowie najmu, potencjalnym nabywcom lum innym podnajemcom.
            Chodzi o to, aby zachowac ciaglosc wynajmu mieszkania. Sa to w
            grubszym zarysie prawa lokatora. A co z prawami wlasciciela?
            Prawo do pobierania ustalonego czynszu w okreslonym czasie (np.
            1-y kazdego miesiaca). Wysokosc czynszu jest rewaloryzowana
            przez rzad kazdego roku i ustalana na pewnym poziomie,
            najczesciej inflacyjnym. Moze to byc od 2 do 5%. W przypadku
            usprawiedliwionych wydatkow (np wymiana instalacji
            cieplowniczej, wzrost corocznego podatku municypalnego, ktorym
            nieruchomosc jest obciazona)- wlasciciel za zgoda odpowiednich
            wladz moze ten limit przekroczyc. Aby mieszkanie zostalo
            zwolnione musza byc spelnione nastepujace warunki: wlasciciel
            lub jego najblizsza rodzina musza przedstawic pisemne
            zobowiazanie, iz ktores z nich bedzie zamieszkiwalo w zwolnionym
            mieszkaniu lub , w przypadku nabywcy, musi on zaswiadczyc, iz
            bedzie sam lub ktos z najblizszej jego rodziny tam
            zamieszkiwal.Czesto nabywca przejmuje mieszkanie z podnajemca.
            System ten uniemozliwia pozbycie sie podnajemcy, aby np.
            podnajac innemu za wiekszy czynsz.
            W wypadku nieplacenia czynszu zajmuje sie tym bardzo sprawnie i
            szybko sad. Potem nastepuje eksmisja. Zapewnienie zastepczego
            lokalu lezy w gestii panstwa. (bedac wlascicielem np auta i
            wynajmujac go komus za okreslone pieniadze, w wypadku
            nieplacenia umowionej sumy nie sadze , aby wlasciciel auta mial
            obowiazek zapewnienia zastepczego auta, gdyz ta osoba nie ma np.
            czym dojezdzac do pracy, dlaczegoz mialoby byc inaczej w
            sytuacji podnajmu mieszkania). Inwestor troszczy sie o zwrot
            zainwestowanych pieniedzy, opieka socjalna powinna lezec w
            gestii panstwa.
            • Gość: porazony Re: Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen-CD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 01:27
              Dzieki za informacje!
              W tym wariancie Panstwo jest dalej tym co reguluje i niestety
              musi zbierac konsekwencje swoich decyzji. Chyba ze jest mozliwosc
              ustalenia calkowicie indywidualnych stawek i warunkow umowy
              najmu, a zwyczajowe lub prawne regulacje wchodzą w sytuacji
              nieustalonej indyw.
              • Gość: Kanadyjczyk Re: Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen-CDcd IP: *.sympatico.ca 07.10.03, 01:37
                Podnajmujac mieszkanie po raz pierwszy, wlasciciel ma calkowicie
                wolna reke w ustalaniu wysokosci czynszu. Dopiero od tego
                momentu rejestrowany jest on urzedowych ksiegach, a wysokosc
                rewaloryzacji bedzie obowiazywala wszystkich nastepnych
                wlascicieli/inwestorow tej nieruchomosci.
                • Gość: batman forever Re: Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen-CDcd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 04:14
                  Gość portalu: Kanadyjczyk napisał(a):

                  > Podnajmujac mieszkanie po raz pierwszy, wlasciciel ma
                  calkowicie
                  > wolna reke w ustalaniu wysokosci czynszu. Dopiero od tego
                  > momentu rejestrowany jest on urzedowych ksiegach, a wysokosc
                  > rewaloryzacji bedzie obowiazywala wszystkich nastepnych
                  > wlascicieli/inwestorow tej nieruchomosci.


                  No to jest juz lekka paranoja, wolny rynek i konkurencja to
                  jedyne co moze uzdrowic sytuacje.
                  W sumie to proponowane stopniowe zwiekszanie maksymalnego
                  czynszu ma swoje plusy i minusy, z jednej strony pozwoli
                  przetrwac szok cenowy lokatorom z drugiej niejako zacheca
                  wlascicieli do podwyzek.
                  • Gość: jacol Re: Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen-CDcd IP: *.int.gilmore.ca 07.10.03, 04:32
                    wiadomosc wymaga uscislenia: zostalo to zniesione pare lat temu
                    (przynajmniej w Ontario) i przy kazdej zmianie lokatorow (z
                    jakichkolwiek przyczyn) rowniez cena lokalu moze ulec dowolnej
                    zmianie, innym slowy cena nie jest przypisana do danego lokalu a
                    odzwierciedla rynek, ale jesli wprowadziles sie i
                    mieszkasz/wynajmujesz na "stale" podwyzki regulowane sa przez
                    rzad (inflacyjne)
                • Gość: mate Re: Korzystajmy z australijskich doswiadczen IP: sopot:* / 192.168.0.* 07.10.03, 11:21
                  Gość portalu: Kanadyjczyk napisał(a):

                  > Podnajmujac mieszkanie po raz pierwszy, wlasciciel ma
                  calkowicie
                  > wolna reke w ustalaniu wysokosci czynszu. Dopiero od tego
                  > momentu rejestrowany jest on urzedowych ksiegach, a wysokosc
                  > rewaloryzacji bedzie obowiazywala wszystkich nastepnych
                  > wlascicieli/inwestorow tej nieruchomosci.

                  Zdumiewajace ! w Kanadzie urzad prowadzi ksiegi rejestrujace
                  wysokosci czynszow.

                  W Australii tylko rynek decyduje o wysokosci czynszow.
                  co za tym idzie wszelkie decyzje stron sa podejmowane
                  racjonalnie.
                  Inwestorzy sa mocno wspierani przez ulatwienia podatkowe
                  tzw /negative gearing/ do tego stopnia ze inwestycje w
                  nieruchomosci pod wynajem sa powszechne.
        • Gość: Gościu Re: Korzystajmy z kanadyjskich doswiadczen... IP: 195.85.227.* 07.10.03, 09:37
          Widzę że w Kanadzie taka sama komuna jak w Polsce. Chory
          świat ...
      • Gość: maj21 Re: Zanosi się na rewolucję na rynku najmu mieszk IP: 213.17.235.* 07.10.03, 07:57
        Do noclegowni niech wyślą swoje rodziny.jakiś łajdak chyba miał
        wizję te modlitwy w parlamęcie robią wodę zmuzgu tym kacykom.
        Polska ma chyba najgłupszych parlamętarzystuw w europie zaco
        się chwycą to wszystko spiepszą.A osiemdziesiąty pierwszy rok się
        zbliża i to z dwojoną siłą...........
      • Gość: krotki Wielgo znowu sie kompromituje!!!! IP: *.torun.mm.pl 07.10.03, 08:10
        Panie wielgo toz pisanie o sprawach które sie nie rozumie nie
        jest chyba obowiązkiem. Pana wiedzia w kwestiach naprawdę jest
        wybitnie ograniczona po co pan pisza.
        Po co te brednie że czynsz będzie ustalał Sąd - sąd będzie
        rzostrzygał spory a nie ustalał czynsz !! to elementarz. Pisze
        Pan o rewolucji - jaka rewolucja - rewolucja to była jak TK
        uwolnił do 3% czynsze. A co to za idiotyczne zdanie
        " Uwaga! Wolną rękę w tym zakresie mieliby dostać także prywatni
        właściciele czynszówek oddanych do użytku po wejściu w życie
        nowelizacji. " nawet nie mam siły komentowac czy nikt nie czyta
        Pańskich tekstów przed publikajca jakis chociaż absolwent
        podstawówki ??? Żenada!!!


        A to zdanie

        Eksmisje do noclegowni

        W Sejmie trwają prace nad nowelizacją kodeksu postępowania
        cywilnego, zaś jedna z poprawek ma całkowicie zakazać
        eksmitowania na bruk. Wierzyciel (np. właściciel mieszkania czy
        bank) lub gmina musieliby zapewnić eksmitowanemu jakiś dach nad
        głową. Nie musiałby to być jednak lokal socjalny. Wystarczyłoby
        miejsce w noclegowni.

        Niech pan poczyta o sporze wokkól kolejnośdci zapisu nie tak jak
        pan pisze a "gmina i wierzyciel" subtelna róznica dla pana
        najprawdopodobniej nie zrozumała!!! Szkoda

        Daj Pan spokój i przestań Pan na te tematy pisac

        Pozdrawiam
      • Gość: kasha Zanosi się na rewolucję :-))) IP: *.zagiel.pl 07.10.03, 08:34
        świetne pomysły !!! ... Można jeszcze uchwalić ustawę, że
        właściciel restauracji nie będzie mógł wyrzucić niewypłacalnego
        klienta z lokalu bez zapewnienia mu ciepłego posiłku.
      • Gość: Adam Dlaczego jestem dojna krowa? Zarabiam tylko 1300 zl! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 08:49
        Jestem wlascicielem udzialu kilkuset metrow w kamienicy w
        Poznaniu. Zero dochodu. Czy Bog da, ze kiedys - a mam 50 lat -
        bede mogl cieszyc sie moja wlasnoscia? Prawo wlasnosci mam
        ograniczone ja i moja rodzina de facto od kilkudziesieciu lat.
        Czy nawet wejscie do UE tego nie zmieni? Jak to jest mozliwe?
      • Gość: ajax Re: Zanosi się na rewolucję na rynku najmu mieszk IP: *.ite.waw.pl 07.10.03, 08:51
        A ja nic nie zrozumiałem z tego tekstu w GW. Może ktoś uczony w
        krótkich, a prostych słowach wyjaśni, jaki "Rywin" i
        jakie "stowarzyszenie Ordynancka" kręci koło nowej ustawy ?
        Czego chce, komu i ile należy się zapłacić mu żeby było
        normalnie ? Słowo "rewolucja" jest groźne. Oznacza chaos, rządy
        chołoty, gwałty na prawie i zabór mienia. Czemu Rzecznik Praw
        Obywatelskich zajmuje się doradztwem ustawowym, konsultacjami w
        Urzędzie Mieszkalnictwa, a nie swoimi konstytucyjnymi
        obowiązkami ?
      • Gość: Karl OPŁATY BANKOWE bezprawne IP: *.tsi.net.pl 07.10.03, 09:13
        mojefinanse.interia.pl/news?inf=433452
        Opłaty, którymi banki obciążają klientów, choć nie mają do tego
        prawa.

        I co na to Prokurator?
      • Gość: J Re: Zanosi się na rewolucję na rynku najmu mieszk IP: 80.55.118.* 07.10.03, 09:31
        Te kanadyjczyk, siedz se na zachodzie.A tu zostaw w spokoju
        biednych lokatorow , ktorym na benzyne do beemki brakuje.
        A czym na dacze za miastem dojada ? PKS-em ? To jest dla
        wlasciciela. Tu jest Wschod, przedmurze Rosji a nie zadna tam
        Kanada. A byli milicjanci do TBS-u ? A zony czlonkow PZPR do
        noclegowni ? Nie po to walczyli o Polske Ludowa zeby teraz jakis
        uzurpator mial im mowic co maja robic. Niech zyja Unia Pracy (
        jak ja ktos jeszcze ma !!! )
      • Gość: MK Re: Zanosi się na rewolucję na rynku najmu mieszk IP: 212.87.3.* 07.10.03, 09:38
        Gość portalu: porazony napisał(a):

        > Wynajmuję mieszkanie za niewielkie pieniądze w centrum miasta.
        > Przyznaję że w nieświadomości groźnego prawa. Oświecony tym
        > artykułem muszę pomyśleć co zrobić żeby go niestracić tego
        > mieszkania. Boże czuję się jak kułak przed nacjonalizacją.
        Umowa
        > kończy mi się za 2 miesiące i chyba zostawię je puste na
        lepsze
        > czasy. Brak słów, ale nasza transformacja ustrojowa idzie na
        > wstecznym torze.

        Ta ustawa ma właśnie trochę polepszyć prawa osób chcących komuś
        wynająć mieszkanie. Bo obecnie w zasadzie jest to zbyt
        ryzykowne - wynajmiesz na rok (bo wyjeżdżasz na tyle za
        granicę), wracasz i widzisz noworodka. Albo rodzina wynajmująca
        straciła pracę. Wtedy mogą nawet przestać płacić i nic nie
        zgobisz. A żeby mieć gdzie mieszkać, trzeba samemu wynająć.
        Czyli najlepiej nie podpisywać umowy i wynajmować przez
        znajomych. Takie mamy nasze prawo...

      • Gość: gekko Kiedy ten debil Pol wreszcie odejdzie? IP: 147.252.90.* 07.10.03, 13:32
        Wiekszej ofiary losu w zyciu nie spotkalem. Ale on chyba jest za
        glupi zeby to dostrzec.
      • Gość: Bartek Re: Zanosi się na rewolucję na rynku najmu mieszk IP: *.connector.net.pl 07.10.03, 15:22
        Mam lokatora w mieszkaniu, który od dwóch lat nie płaci czynszu
        i smieje się z tego bo nic mu nie można zrobić. Komornik nie
        chce dokonać eksmisji choć ten ma zasądzony wyrok. Jeżeli nie ma
        sankcji to to nie jest prawo.
        • Gość: zatroskany Re: Zanosi się na rewolucję na rynku najmu mieszk IP: *.autocom.pl 07.10.03, 21:20
          Wielu jest takich w podobnej sytuacji. Nie ma sankcji nie ma
          prawa. A taki "biedny" lokator śmieje się w żywe oczy
          właścicielowi. Eksmisja ? Kiedy? po dwóch latach, jak dobrze
          pójdzie. Gdzie? No właśnie. Gmina nie ma lokalu socjalnego,
          więc właściciel przygarnie "biednego" lokatora. Ten o tym
          doskonale wie, no to płacić nie będzie, bo i po co. Ludzie,
          którzy proponują całkowity zakaz eksmisji na bruk w ogóle nie
          zdają sobie sprawy z konsekwencji takiego pomysłu.Już teraz
          dochodzi do takich sytuacji "nietykalności" lokatorów. co by
          było wtedy? Całkowita ignorancja prawa, a więc bezprawie.
      • Gość: krotki taka cisza - Interesujące!!!!! IP: *.torun.mm.pl 10.10.03, 08:44
        Interesujące jak niewielki odzew wywołyja tak alarmistyczne
        teksty jak ten - kilka lat temu najmniejszy sygnal o podwyżkach
        czynszy budził odrazu emocje - głowy podnosili lewicowcy że
        wspomne "niezatapialnego" Indrysa, a dziś cisza - I wiecie co,to
        jest zdrowe dzięki wyrokowi TK problem został włąściwie
        zredukowany do wąskiego segmentu rynku czyli nie wbudzi już
        emocji
        • Gość: ajax cisza ... jeszcze 14 miesiecy i 20 dni IP: *.ite.waw.pl 10.10.03, 10:23
          To tylko cisza przed burza - burza ktora rozpeta sie po 31 grudnia 2004r. To
          juz za rok - precyzyjnie za 14 miesiecy i 20 dni !!!

          Moze zaczniemy na tym forum akcje wspolnego odliczania ?

          Po 31 grudnia 2004r zaczna sie pozwy o eksmisje na podstawie 3-letnich
          wypowiedzeń "umow" najmu. Drzyjcie sady, drzyjcie komornicy, drzyjcie gminy,
          drzyjcie noclegownie, drzyjcie urzednicy i politycy. Kobylka jest juz bardzo
          blisko plotu ..... Nawet nie probujcie numerow w rodzaju "innych wydawnictw" w
          ustawie. To nie przejdzie. TK w Polsce i Strasbourg w Europie juz od pewnego
          czasu patrza wam na rece i w papiery.
          • Gość: dora5 .oto jak wygladają prolokatorskie sympatie Pola... IP: Roland:* / 192.168.1.* 10.10.03, 11:19
            www.katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/254341.html


            Rodzinny majątek wicepremiera popadł w ruinę

            Wtorek, 11 marca 2003r.

            Ulica Siedmiu Kamienic w Częstochowie jest jedną z atrakcji turystycznych
            miasta. Przylega do placu jasnogórskiego i to nią pielgrzymi najczęściej
            zmierzają do klasztoru. Niemal wszystkie kamieniczki przy tej ulicy wpisane są
            do rejestru zabytków. Jeden wyjątek - wybudowana w 1847 r. kamienica pod
            numerem 11. Jej lokatorzy pół żartem, pół serio twierdzą, że mieszkają u
            wicepremiera. I choć teraz niezupełnie mają rację, to być może w przyszłości
            naprawdę zamieszkają w kamienicy należącej do wicepremiera i ministra
            infrastruktury Marka Pola. Jego ojciec bowiem jest właścicielem 45 procent
            udziałów w kamienicy. Drugie 45 proc. należy do siostry Jerzego Pola, czyli
            ciotki wicepremiera (pozostałe 10 procent należy do osoby nie związanej z
            rodziną Polów). Starsza pani mieszka w tej kamienicy do dziś, jednak ze
            względu na stan zdrowia nie wychodzi z domu, z nikim nie rozmawia i nikogo nie
            wpuszcza.



            Stan należącego do rodziny premiera majątku nie najlepiej świadczy o
            gospodarskiej zapobiegliwości właścicieli. Wprawdzie elewacja kamienicy od
            strony ulicy zbytnio nie przeraża, to jednak wystarczy wejść na podwórko, by
            poczuć się jak w slumsach. Kocie łby walczą o lepsze z bajorami błota, ściany
            zbudowane z wapienia już dawno zapomniały, że kiedyś pokryte były tynkiem.
            Niewielki balkon na piętrze grozi zawaleniem, więc od lat nikt na niego nie
            wychodzi. Zresztą po co? Widok na obskurne komórki i wspólną ubikację nie
            należy do przyjemnych.

            - Tu jest najgorsze dziadostwo w całej okolicy - twierdzi mieszkający "pod
            jedenastką" Marian Siudeja. - Kiedyś obiecywali remonty, ale teraz to
            pozostaje tylko bombę podłożyć, wyburzyć wszystko i wybudować coś nowego.

            - Mieszkam tu od 1949 r. i widywałem premiera, jak przyjeżdżał jeszcze jako
            chłopiec - opowiada inny lokator, zastrzegając jednocześnie, by "absolutnie
            nazwiska nie podawać". - Jednak od wielu lat żaden z Polów się tu nie pojawia.
            I dobrze, bo ludzie tak by im wygarnęli, że nie wiedzieliby, gdzie oczy
            podziać.

            Pretensje lokatorów nie są bezzasadne. Nie tylko podwórko straszy swym
            wyglądem. Klatka schodowa w głównej kamienicy nie jest w lepszym stanie.
            Wypaczone drewniane podesty i schody, brudne, poznaczone plamami wilgoci i
            grzybem ściany, zwisające kable elektryczne przygotowują na to, co można
            zobaczyć w mieszkaniach. Pierwszym wrażeniem po przekroczeniu progu jest odór
            stęchlizny - efekt panującej wszędzie wilgoci. Nie pomaga nawet pracujący "na
            okrągło" grzejnik elektryczny.

            - Piece węglowe musieliśmy zlikwidować, bo kilka lat temu o mało wszyscy się
            nie zaczadziliśmy - tłumaczy prosząca o anonimowość kobieta. - Wentylacja jest
            do niczego.

            Okna już dawno powinny być wymienione, a ogromną szparę pod drzwiami
            balkonowymi trzeba zatykać zrolowanymi ręcznikami. Krzywizna podłogi jest tak
            wyraźna, że aż trudno wytłumaczyć, jakim cudem meble się po niej nie zsuwają.

            W podobnych warunkach mieszka pozostałych 10 rodzin. Ci, których nie stać było
            na sfinansowanie remontu, w jeszcze gorszych.

            - Wodę biorę z kranu w podwórku, a dzieci korzystają z ubikacji u sąsiadki -
            opowiada Elżbieta S. - Te na podwórku są w takim stanie, że aż strach. Ponad
            20 lat tak się męczymy. Teraz czekam na komisję z Urzędu Miasta. Niech przyjdą
            i zobaczą, w jakich warunkach mieszkamy. Gorzej już być nie może.

            A co na to właściciele?
            - Ja mieszkam w Poznaniu, więc w moim i mojej chorej siostry imieniu budynkiem
            administruje mój siostrzeniec - tłumaczy Jerzy Pol. - Od niego wiem, że 80
            proc. lokatorów nie płaci czynszu. Dlaczego? Bo ustawa im na to pozwala.
            Wyeksmitować ich nie można, bo są albo emerytami, albo mają małe dzieci. Nawet
            pytałem syna, który jest wicepremierem, dlaczego państwo pozwala na niszczenie
            budynków. Odpowiedział, że nic na to nie może poradzić. Jest taka ustawa i
            koniec. A zarówno ja, jak i moja siostra, jesteśmy emerytami i nie mamy
            pieniędzy, by dokładać do remontu. I co z tego, że syn to kiedyś odziedziczy?
            Teraz nie jest właścicielem i nie mogę go namawiać, by finansował remont. Od
            wielu lat z tej kamienicy nie dostałem ani grosza, a mimo to podstawowe rzeczy
            lokatorzy mają zabezpieczone. Jest woda, kanalizacja, energia elektryczna,
            dach nie przecieka, śmieci są wywożone... Na więcej mnie po prostu nie stać.

            Próbowaliśmy skontaktować się z przyszłym spadkobiercą, czyli z wicepremierem
            Markiem Polem. Niestety, wczoraj przebywał poza Warszawą i był dla
            dziennikarzy nieuchwytny.

            - Proszę napisać list do pana premiera - poradził nam szef zespołu komunikacji
            społecznej w Ministerstwie Infrastruktury Ryszard Nałęcz. - Na pewno trafi na
            biurko pana premiera i pan premier zadecyduje, co ze sprawą zrobić.

            GRAŻYNA FOLARON - Dziennik Zachodni

            ---------------------------------------------------


            Panowie, proszę, napiszcie jakiś komentarz do tego archiwalnego artykułu, mnie
            już słów brakuje
            • Gość: krotki co tu komentować - głu-Pola??? IP: *.torun.mm.pl 10.10.03, 11:58
              dobrze że ten tekst tu wrzuciłaś sam go szukałem jakis czas temu - komentarz zbyteczny, Pol jest nieśmiertelny w swej głupocie - inna rzecz jakiż musi byc odporny wszyscy mu to mówia a on trwa!11

              A co do obowiązującego prawa to przezywam "falę" wyprowadzek w tym roku ponad 15 % mojego skladu mnie opuszcza (ale tylko 1 osoba z umowy - reszta z decyzji- ) chyba jednak czynsz ich nieco zdopingował . Na ich mieszkania sami przyprowadzają lokatorów, których - po sprawdzeniu z zasady przyjmuję. Procent decyzyjnych w niktórych chałpach spadł poniżej 25%!! a zwalniane mieszkania daję za 20% wyższy czynsz (wolny) i to jest aktualana różnica pomiedzy wolnym rynkiem a decyzjami !!!

              Jak u Ciebie

              Pozdrawiam

              • Gość: dora5 Re: co tu komentować - głu-Pola??? IP: Roland:* / 192.168.1.* 16.10.03, 09:21
                A u mnie ok! Pod Lipkami jak stało przez ćwierć całego tysiąclecia, tak może
                jeszcze postoi, przetrzymując Pola matoła i kwaterunek. Mówisz że jest różnica
                ok20%?
                Mnie już w oczy powiedziano, że jak się znajdzie 20-30 tysięcy, to do tygodnia
                opuszczą mieszkanie.



                Szypowski kojarzy mi się głównie z gruntami warszawskimi. Jakie jest Twoje
                oficjalne zdanie w temacie tego pana?

                www.puwn.pl/warsz.html
                Pozdrawiam
                Dora
                • Gość: krotki Re: co tu komentować - głu-Pola??? IP: *.torun.mm.pl 16.10.03, 13:25
                  Oficjalnego na szczęście nie musze ale tak prywatnie - to uważam Szypowskiego z ewidentengo oszołoma, który ostatnio trzeźwieje - ale i tak za dużo wiem co załatwia i dla kogo!!! - zgadza sie grunty Warszawskie!!
                  W sumie dobrze, że jest. Ale tak naprawdę to niewiele załatwił dla nas, raczej robi szum wookół własnej osoby - uwielbia byc w TV , wygłasza skrajne drażniące opinie z których później się wycofywał np. 3% czynsz, zwrot 100% mienia itp. O wiele bardziej cenie środowisko Gdańskie oni autentycznie załatwili sporo i to odpowiadająca mi droga !!!!.
                  Tak 20 % ale Toruń to nie Kraków u was może byc nawet i 100 % nadal.

                  Ajax odlicza 3- latki do końca 2004 - widac wówczas dopiero dał - ja znam sporo ludzi co dało z końcem lipca 2001 - dla nich zabawa zacznie sie zatem w sierpniu. Ale sądzę że nie bezie wielikiej awantury sporo lokatorów wręcz czekało na wypowiedzenia a i u mnie gdzie nie ałem żadnego tempo opuszczania jest coraz szybsze- w tym roku moge dojśc do 10% ogólnego staniu a do 20% samych decyzji!!! ( zazwyczaj było to ok 3-5 % a teraz 10% - Ciekawe co dalej?

                  Zwróc uwage jak mały szum jest wookół nowego projektu - pomimo że gazety wręcz szczuja np. dzisiejsza rzeczpospolita
                  rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031016/prawo/prawo_a_11.html
                  a wcześniej tez cos pisali to samo GW . Raczej problem eksmisji będzie drażniący a nie czynsz.
                  Pozdrawiam
            • Gość: Kamień POL GŁUPEK IP: 213.17.234.* 10.10.03, 12:19
              Ktoś powiedział: Pol-głupek.
              A ja mówię: Caly-głupek
          • Gość: krotki jeszcze 14 miesiecy i 20 dni??????? wątpie IP: *.torun.mm.pl 10.10.03, 11:48
            Gość portalu: ajax napisał(a):

            > To tylko cisza przed burza - burza ktora rozpeta sie po 31 grudnia 2004r. To
            > juz za rok - precyzyjnie za 14 miesiecy i 20 dni !!!

            Moim zdaniem są dwie drogi
            1/znowu wprowadzą coś w ostatniej chwili, a że będzie znowu przed wyborami to jakiś debil, typu "poślini" Murynowicz, zaproponuje populistyczną poprawkę - nawet zawieszenie pobierania czynszu ? czemu nie??? - wszystko jest możliwe!! i będzie szopka ale to będzie znowu na krótkich nogach
            2/ cos zrobia ale nie będzie tu nacisków na czynsz a na np. eksmisje, lokale socjalne itp. wypowiedzenia 3 letnie -bowiem problem czynszu nie budzi juz emocji - najlepszy dowód to ta niemrawa dyskujsja do jednej bramki!!! - nadal uważam, że moje rozważania na temat istnienia juz wolnego rynku są nadal aktualne - czyli problem czynszu dotyczy naprawde tylko 2-3 wielkich miast

            > Moze zaczniemy na tym forum akcje wspolnego odliczania ?
            >
            > Po 31 grudnia 2004r zaczna sie pozwy o eksmisje na podstawie 3-letnich
            > wypowiedzeń "umow" najmu.

            nie po 10 lipca 2004 !!!

            Pozdrawiam

      • Gość: krotki Zaczyna się zabawa???? IP: *.torun.mm.pl 13.10.03, 07:28

        oto tekst z rzepy


        13.10.03 Nr 239


        A może warto przesłać ten tekst Państwa znajomym?

        Adres odbiorcy (do):

        Adres nadawcy (od):




        Ochrona lokatorów Projekt nowej ustawy trafia do rządu

        Komentarz: Coś za coś
        W zgodzie z ekonomią i rozsądkiem

        Prawdziwą rewolucję szykuje Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast w ustawie o ochronie lokatorów. Będzie najem komercyjny bez ochrony lokatorów, zostaną jednoznacznie określone obowiązki lokatorów i właścicieli oraz zasady podwyżki czynszów.

        Skromną nowelizację ustawy o ochronie lokatorów Sejm uchwalił już 9 maja tego roku. Pozwoliła ona na zawieranie umów na czas oznaczony, a nie - jak przedtem - na minimum trzy lata. Uregulowano też kwestię uprawnień do lokalu socjalnego osób, które zostały objęte wyrokami eksmisyjnymi od 1 stycznia do 10 lipca 2001 r. Ta zmiana likwidowała w przepisach lukę prawną.

        Co nowego

        W tej chwili ma już zostać przekazana rządowi kolejna, dużo obszerniejsza, nowelizacja ustawy o ochronie lokatorów. Znacznie ogranicza ona ochronę lokatorów, jednak - zdaniem UMiRM - te zmiany są niezbędne, aby mógł rozwijać się wolny rynek najmu i żeby komukolwiek opłacało się inwestować w mieszkania na wynajem.

        Jakie zmiany się szykują:

        - Spod działania ustawy wyłączono by najem, który w poprzednich regulacjach figurował jako tzw. najem okazjonalny.

        Chodzi tu o sytuację, w której właściciel mieszkania przejściowo je wynajmuje, bo wyjeżdża na jakiś czas do innej miejscowości, lub wynajmuje lokal odziedziczony przez jego dziecko albo wybudowany dla dziecka, które jeszcze z mieszkania nie korzysta, bo jest niepełnoletnie. W takich sytuacjach ustawa o ochronie lokatorów by nie obowiązywała, tylko przepisy kodeksu cywilnego.

        - Również umowy najmu zawarte na lokale oddane do użytku po wejściu w życie nowelizacji byłyby wyłączone spod przepisów ustawy o ochronie lokatorów. Deweloper mógłby np. wynająć niesprzedane lokale po komercyjnej cenie.

        - Spod działania ustawy wyjęte by były również zasoby Wojskowej Agencji Mieszkaniowej oraz pozostające w dyspozycji tzw. służb mundurowych (bez PKP), ponieważ tu kwestie najmu regulowałyby osobne ustawy.

        - W każdym województwie byłyby ustalane tylko dwa wskaźniki przeliczeniowe kosztu odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej mieszkania: dla miasta jako siedziby województwa i dla pozostałych miejscowości. Dziś te wskaźniki mogą być różne dla każdego powiatu.

        - W ustawie byłyby wyszczególnione obowiązki właścicieli i najemców dotyczące technicznego utrzymania budynków i lokali. Taki katalog był już ujęty w poprzednio obowiązujących przepisach o najmie.

        - Uchylony byłby obowiązek zawierania ugody. Dziś właściciel lokalu, jeżeli najemca nie płaci mu trzy miesiące, ma obowiązek zawrzeć z nim ugodę zgodną z przepisami. Ten obowiązek miałby zniknąć.

        - Lokator, który narusza porządek - np. urządza awantury i zakłóca spokój sąsiadom - nie byłby objęty ochroną.

        - Spółdzielnie mieszkaniowe też miałyby prawo do odszkodowań. Dziś jest tak, że jeżeli najemca ma wyrok eksmisji i przyznany lokal socjalny, a gmina go nie dostarcza, właściciel ma prawo żądać odszkodowania od gminy. Jeżeli lokator nie płaci spółdzielni i został nawet pozbawiony członkostwa, ma wyrok eksmisji i czeka na lokal socjalny, spółdzielnia mieszkaniowa prawa do odszkodowania nie ma. Po nowelizacji ustawy uzyskałaby je.

        - Nadal obowiązywałaby pewna ochrona przed podwyżkami czynszu. Dzisiaj, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest tak, że do 2005 roku czynsze w domach prywatnych, w których były tzw. czynsze regulowane, nie mogą przekroczyć 3 proc. wartości odtworzeniowej lokalu. Wprowadzono by zasadę, że mogą one od 2005 roku rosnąć rocznie o ćwierć procent wartości odtworzeniowej, tak aby w 2008 roku osiągnąć 4 proc. Potem obowiązywałyby już czynsze wolne. Jednak podwyżkę czynszu przekraczającą 3 proc. wartości odtworzeniowej właściciel musiałby lokatorowi uzasadnić pisemnie. Gdy lokator się z tym nie zgodzi, może szukać rozstrzygnięcia sporu w sądzie.

        Kiedy wejdą w życie nowe przepisy? Nie wiadomo. Najpierw rząd musi je przekazać do Sejmu, potem projektem zajmą się komisje sejmowe, a po przegłosowaniu przez Sejm i Senat jeszcze prezydent musi nową ustawę podpisać. Najszybciej - w nowym roku. K.M.


        KOMENTARZ

        Coś za coś

        Możemy mieć bardzo dobrą ochronę lokatorów i coraz mniej mieszkań do wynajęcia. A już na pewno nie będzie się ich opłacało budować. Jeżeli ochrona będzie ograniczona, pojawi się więcej mieszkań na wynajem i spadną ceny. Może tak będzie rozsądniej?

        Krystyna Milewska


        | Bez polskich znaków |
        | Dzisiejsze wydanie | Z ostatniej chwili | Archiwa | Serwis Prawny | Serwis Ekonomiczny | Regiony | Ogłoszenia
        | Księgarnia | Galeria | Ścieżki | Instytucje, urzędy | Początek | Rzeczpospolita | Zespół | Poczta | Prenumerata | Klub
        Opracowanie Centrum Nowych Technologii, (C) Copyright by Presspublica Sp. z o.o.
        • Gość: ajax ciuciubabka IP: *.ite.waw.pl 13.10.03, 09:18
          Slabo znam sie na prawie i jak na razie podchodze to spraw z nim zwiazanych
          jako idealista, ... czytaj "frajer". Wreczylem lokatorom zgodnie z obowiazujaca
          ustawa wypowiedzenie w trybie 3-letnim, oni wypowiedzenie przyjeli (na co mam
          materialny dowod). Wydaje mi sie, ze zadna przyszla nowelizacja ustawy "o
          ochronie... " nie uniewazni tego, legalnie dokonanego wypowiedzenia. Czyzbym
          sie mylil ?
      • Gość: ajax odliczanie - 444 dni IP: *.ite.waw.pl 14.10.03, 12:12
        Odliczanie :

        zostalo 444 dni do 31 grudnia 2004 roku - dnia "wypedzenia" lokatorow na
        podstawie 3-letnich wypowiedzeń umów najmu. Poszli won !
        • Gość: kiki Re: odliczanie - 444 dni IP: 195.20.110.* 14.10.03, 14:56
          Ja bym tego tak nie definiował, raczej jako prawne narzędzie normalizacji
          wysokości czynszów i normalizacji niezbyt dostosowanych lokatorów do 21 wieku.
          Pozdrowienia
        • Gość: ajax Re: odliczanie - 443 dni IP: *.ite.waw.pl 15.10.03, 10:35
          Odliczanie :

          zostalo 443 dni do 31 grudnia 2004 roku - dnia "wypedzenia" lokatorow na
          podstawie 3-letnich wypowiedzeń umów najmu. Poszli won !
          • Gość: kiki Re: odliczanie - 443 dni IP: 195.20.110.* 15.10.03, 10:54
            Obawiam się, że Twoje stanowisko może być użyte w walce z Właścicielami przez
            komuchów proweniencji socjalnej - vide Łódź. To godzi w nasze interesy.
            • Gość: ajax Re: odliczanie - 442 dni IP: *.ite.waw.pl 16.10.03, 15:02
              Razi owo "won" ? Przecież komunisci czesto i bez skrupułów stosowali
              te "grzecznosciowa" forme wobec swoich przeciwnikow politycznych. Tak wyrzucali
              elementy ideologicznie wrogie, skarlale klasowo z ich mieszkan, fabryk, miejsc
              pracy. Czasami poprawiali piecia, kierowali na resocjalizacje do kopalni,
              kamieniolomow, wiezien. A co po tylu latach upokorzen i wyzysku mam
              napisać ?: "Lokatorzy moi mili, nie miejcie mi tego za zle, ale pokornie Was
              blagam abyscie byli laskawi opuscic moj dom ?"

              Jesli w nowej Polsce istnieje cos takiego jak zaufanie obywateli do systemu
              prawa, to raz dokonane, legalne wypowiedzenie najmu nie moze byc juz zmienione
              droga zmiany ustawy. Data 31 grudnia 2004 roku zostala obiecana wlascicielom
              zajetych nieruchomosci w ustawie "o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach
              mieszkaniowych", potwierdzona pozniejszym orzeczeniem Trybunalu
              Konstytucyjnego. Mimo wszystko istnieje i dziala (jak na razie bardzo dobrze)
              Trybunal Konstytucyjny. Jest tez zewnetrzna kontrola sprawowana przez
              Europejski Trybunal Praw Czlowieka. Afera typu "przychodzi Rywin do Michnika" i
              znikanie/pojawianie sie w ustawie "innych wydawnictw" juz nie przejdzie.

              Z radoscia zawiadamiam, ze moim lokatorom zostaly juz tylko 442 dni w moim
              domu.
              • Gość: krotki odliczanie - 442 dni????? IP: *.torun.mm.pl 16.10.03, 20:53
                a dlaczego dałes dopiero w grudniu wypowiedzenia????

                Pozdrawiam
                • Gość: ajax Re: odliczanie - 441 dni IP: *.ite.waw.pl 17.10.03, 09:32
                  Tak zrozumialem ustawe. 31 grudnia 2004 roku uplynie termin wypowiedzenia w
                  trybie 3-letnim, ktorego dokonalem dwa lata temu. Czyzbym sie mylil ? Jesli
                  mozna sie wczesniej pozbyc lokatorow, to prosze o instrukcje.

                  Do "kiki" : Dlaczego mam ogladac sie na poglady warszawskich pseudo-
                  intelektualistow, pismakow i politykow ? Pokaz mi wsrod nich jakis autorytet. A
                  moze ja celowo chce rozzloscic komuchow i sprowokowac ich bardziej pro-
                  lokatorskie nowele ustawy ? Albo jeszcze lepiej - definitywna konfiskate
                  prywatnych nieruchomosci.
                  • Gość: krotki Re: odliczanie - 441 dni IP: *.torun.mm.pl 17.10.03, 11:08
                    3 letnie to trzy letnie sprawa jest tu dziecinnie prosta
                    oto tekst
                    5. Nie później niż na 3 lata naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny lokatorowi, o ile zamierza zamieszkać w należącym do niego lokalu, a nie dostarcza mu lokalu zamiennego i lokatorowi nie przysługuje prawo do lokalu, o którym mowa w ust.

                    czyli jak wypowiedziałes 20 lipca 2001 to termin leci od 1 sierpnia 2001 a 3 lata kończą się 31 lipca 2004 - ot cała filozofia

                    Pozdrawiam
                  • Gość: kiki Re: odliczanie - 441 dni IP: 195.20.110.* 17.10.03, 16:39
                    I do czego Tobie takie doświadczenie?
                    Jeśli ktoś w fabryce fajerwerków bawi się zapałkami to jest nielubiany przez
                    producentów zapałek, fajewreków i publiczność.
                    • Gość: krotki Re: odliczanie - 441 dni IP: *.torun.mm.pl 17.10.03, 22:16
                      Generalnie zgadzając się z Tobą pozwolę sobie zauważyć, że konglomerat problemów powoduje, iż nie wszyscy mamy -nawet nie identyczna a chociaż podobna sytuacje. Pozwolę sobie przywołać tu bez podawanie nicków sytuację ( chociaż z łatwością się domyślisz o kim piszę) oto, ja niech będzie X - Jestem kamienicznikiem wynajmującym, raczej nie na lokale użytkowe a, na mieszkania ( z musu! - takie położenie). Zatem interesuje mnie czynsz - jego wysokość! - regularne płacenie i szybkie eksmitowanie nie płacących. Inny niech mu Y ma świetnie położoną kamienicę i chce całą przeznaczyć na działalność użytkową dającą kilka razy większy zysk niż lokatorzy. Kolejny Z - ma mały domek w kilkoma lokatorami a sam musi się tułać po wynajmowanych mieszkaniach - chce wrócić do siebie po prostu!!! Może nawet zamieszkać, sam bo dom w sumie niewielki? Dalej "Q" - ma pieniądze i chce zainwestować w nieruchomości ale się boi idiotycznego prawa. Na to wszystko nałóż jeszcze półwieczną przerwę w dziedziczeniu i ogromny kłopot z ustaleniem spraw własnościowych, a często rozdzielenie własności na drobne ułamki właściwie uniemożliwiające sprawne zarządzanie.
                      Ale wszystkich nas na razie łączyło wspólne działanie przeciwko decyzjom kwaterunku!!!
                      Moim zdaniem dziś ten problem gwałtownie zanika zatem pojawiają się rysy na naszym wspólnym froncie - rozchodzimy się, cóż w tym dziwnego? Tak musiało się stać. Teraz interesy mamy już rozbieżne, ale to normalne zatem nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora. Jedni z nas żyją w poczuciu krzywdy czekają na wejście do siebie ( 3 latki) nie oczekujmy od nich patrzenia przez pryzmat interesu u np. mojego. Ja ich rozumiem i oczekuję tego samego od nich. Będę się autentycznie cieszył jak wejdą do siebie i z ruiny podniosą swoje. Zatem niech i oni cieszą się moim sukcesem.
                      Ale faktycznie cieszmy się po cichu - bo zawistnych pełno dookoła. ja nadal twierdzę, że główną batalia za nami teraz długa mozolna droga odbudowy.
                      Pozdrawiam

              • Gość: kiki Re: odliczanie - 442 dni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 22:12
                Rozumiem Twoje żale. Ale w momencie kiedy na drażliwy temat społeczny (dla
                lewicowego elktoratu) mówisz językiem betonu partjnego z prowincji, to zarówno
                intelektualiści jak i komuchy będą używały argumentu, że nie nalezy wzmacniać
                pozycji włacciieli bo są agresywni i nieodpowiedzialni. Pozdrawiam
        • Gość: ajax Re: odliczanie - 438 dni IP: *.ite.waw.pl 20.10.03, 11:09
          Wypowiedzialem lokatorom umowe najmu w trybie 3-letnim w listopadzie 2001 roku.
          Tak wiec, zgodnie z ustawa, moge ich eksmitowac 31 grudnia 2004 roku. Zostalo
          im jeszcze 438 dni.

          Ja "kamienicznik jednomieszkaniowy" nadal czuje wspolnote interesow
          z "kamienicznikami wielomieszkaniowymi". Naszym wspolnym przeciwnikiem jest
          panstwo, ktore zawlaszczylo nasze nieruchomosci, zle prawo i politycy je
          stanowiacy. To, ze moim pragnieniem jest wycofanie sie z najmu i zamieszkanie
          we wlasnym domu, a Waszym pobieranie wiekszych czynszow, nie stanowi o
          rozejsciu sie naszych drog. Eksmisja, stanowienie i egzekucja zaleglosci
          czynszowych sa czynnikami, ktore nalezy pojmowac razem.
          • Gość: kiki Re: odliczanie - 438 dni IP: 195.20.110.* 20.10.03, 21:36
            Tak popieram to stanowisko.
          • Gość: krotki Re: odliczanie - 438 dni IP: *.torun.mm.pl 21.10.03, 09:25
            Gość portalu: ajax napisał(a):
            Wypowiedzialem lokatorom umowe najmu w trybie 3-letnim w listopadzie 2001 roku.
            , zgodnie z ustawa, moge ich eksmitowac 31 grudnia 2004 roku. Zostalo
            > im jeszcze 438 dn

            na moje termin "leci" od 1 grudnia i 3 lata mijają 30 listopada 2004 czyli - sa do usunięcia od 1 grudnia 2004


            Ja "kamienicznik jednomieszkaniowy" nadal czuje wspolnote interesow
            > z "kamienicznikami wielomieszkaniowymi". Naszym wspolnym przeciwnikiem jest
            > panstwo, ktore zawlaszczylo nasze nieruchomosci, zle prawo i politycy je
            > stanowiacy. To, ze moim pragnieniem jest wycofanie sie z najmu i zamieszkanie
            > we wlasnym domu, a Waszym pobieranie wiekszych czynszow, nie stanowi o
            > rozejsciu sie naszych drog. Eksmisja, stanowienie i egzekucja zaleglosci
            > czynszowych sa czynnikami, ktore nalezy pojmowac razem.

            Dziękuje za zrozumienie!! iżycze jak najszybszego bycia u siebie!!! wówczas po prosty przestaniesz martwić sie od debilner przepisy dot. najmu. Jednakże to czego doświadczyłes zostanie na zawsze i właśnie (nie wiem czy "dzieki" czy "przez to") rozumiesz problemy - oczywiście trzeba do tego kogokolwiek o inteligiencji wyższej niż Pol (ale z tym nie ma kłopotu - chyba że kulturyści z testu ogólnopolskiego "))) ale do rozumienia trzeba też po prostu zwykłej uczciwości a z tym niestey w Polsce gorzej - no i oczywiście trzeba tez patrzec z szerszej perspektywy - z czym nietesty tez kłopoty. Na pocieche pozostaje to że chociazby tu spotkało sie sporo ludzi właśnie rozsądnych. uczciwych i patrzacych szerzej -

            Pozdrawiam

      • Gość: dora5 lawinaaaaaaaaaaa...........................wgDzP IP: Roland:* / 192.168.1.* 20.10.03, 16:49
        Już 120 właścicieli kamienic zwróciło się do władz Krakowa z wnioskami o
        zapłatę za to, że mieszkania nie zostały opróżnione; do końca przyszłego roku
        potrzeba będzie na to z budżetu miasta przynajmniej 1 mln zł

        dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/10.20/Krakow/01/01.html

        W budynku przy ul. Krasickiego 9 doszło do ugody z gminą w sprawie
        odszkodowania za 2 mieszkania
        Fot. Anna Kaczmarz

        ( ps. brawo Paweł !!!)
        -------------------------


        - Problem może się jeszcze bardziej zaostrzyć, gdyż są m.in. plany zmian do
        Ustawy o ochronie praw lokatorów, które przewidują, że w przypadku wyroków
        eksmisyjnych dotyczących zasobów spółdzielczych gmina, jeśli nie zabierze
        takiego lokatora do mieszkania socjalnego, prawdopodobnie także musiałaby
        płacić odszkodowanie spółdzielni - mówi Grzegorz Kuźma z Wydziału
        Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa. Tymczasem Kraków już ma problemy
        związane z koniecznością wypłaty tego typu odszkodowań; do sądów trafiło
        kilkadziesiąt pozwów właścicieli kamienic, a jest to raczej początek, gdyż
        biegną już również 3-letnie wypowiedzenia w przypadku lokatorów wielu
        prywatnych budynków...

        Ustawa o ochronie praw lokatorów przewiduje, iż jeśli zapadł wyrok eksmisyjny
        z zasądzonym prawem do lokalu socjalnego (a zdecydowana większość wyroków
        kończy się taką sentencją) - miasto powinno zabrać takiego, swojego lokatora z
        prywatnego budynku. Jeśli tego nie zrobi - właściciel mieszkania (czyli
        budynku) może żądać od gminy odszkodowania za utracone korzyści - wynikające z
        tego, że nie może wynająć mieszkania (które nie zostało opuszczone mimo
        wyroku) po cenie wolnorynkowej, gdyż lokator, jeśli już, płaci czynsz
        regulowany - ustalany przez Radę Miasta.

        - Średnia wysokość czynszu rynkowego wynosi w Krakowie od około 11 do 22
        złotych za metr kwadratowy, a czynsz regulowany to 3 do 6 złotych, przy czym
        część lokatorów nie płaci nawet minimalnego - przyznano w magistracie. -
        Właśnie tę różnicę, miedzy tym, co wpływa do właściciela budynku, a stawką
        wolnorynkową - winna zapłacić gmina, jeśli lokator ma wyrok eksmisyjny, a nie
        został przeprowadzony w inne miejsce.

        Jak nas poinformowano - już 120 właścicieli mieszkań (chodzi o prywatne
        budynki) zwróciło się do władz Krakowa z wnioskami o zapłatę odszkodowania za
        to, że mieszkanie nie zostało opróżnione; 25 z tych właścicieli skierowało już
        również sprawy do sądu. - Do tej pory miasto zawarło kilkanaście ugód
        pozasądowych, natomiast w sądzie zapadło 10 niekorzystnych dla miasta wyroków -
        dodaje Grzegorz Kuźma. Na zapłatę odszkodowań miasto musiało wysupłać około
        150 tysięcy złotych, a prawdopodobnie jeszcze do końca roku wyda kolejne 90
        tysięcy zł. Trzeba przy tym zapłacić ratę za okres od momentu sądowej decyzji
        do dziś, a następnie dopłacać do każdego kolejnego miesiąca pobytu lokatora z
        wyrokiem eksmisyjnym; można żądać zapłaty począwszy od stycznia 2002 roku
        (jeśli wyrok był wcześniej). Do tej pory największa wypłacona jednorazowo
        kwota wyniosła około 15 tysięcy złotych; kolejne raty to co miesiąc wydatek -
        w przypadku jednego mieszkania - 500 - 800 złotych.

        Jak oszacowano, tylko na podstawie wniosków, które już wpłynęły - jeśli gmina
        nadal nie dostarczy lokali socjalnych wskazanym osobom - do końca przyszłego
        roku potrzeba będzie z budżetu Krakowa milion złotych na odszkodowania. Można
        jednak podejrzewać, że jeszcze więcej, gdyż z pewnością będą wpływać kolejne
        wnioski; przynajmniej stu kolejnych należy się spodziewać w najbliższych
        miesiącach, jest też prawdopodobne, że toczą się również kolejne sprawy
        eksmisyjne, o których gmina nie wie. Urząd obawia się też, że część 3-letnich
        wypowiedzeń (już biegnących) warunków najmu w prywatnych kamienicach może się
        skończyć sądowymi wyrokami - z prawem do lokalu socjalnego i wtedy (około 2005
        roku) kolejka do gminnych odszkodowań może się powiększyć o kolejnych kilkaset
        wniosków.

        - Tym problemem zajął się Związek Miast Polskich, gdyż w niektórych miastach
        może to być bardzo poważny problem. Padają pytania, dlaczego obciąża się
        wszystkimi obowiązkami tylko gminy; istnieje przecież obowiązek alimentacyjny;
        dlaczego lokator nie idzie do najbliższej rodziny - jeśli dzieci (lub rodzice)
        są dobrze sytuowani i mają własne mieszkania. ZMP postuluje modyfikację
        ustawy, gdyż m.in. dla Krakowa odszkodowania będą coraz znaczniejszym ubytkiem
        w budżecie. W przypadku naszego miasta już są wydatki, a zostały jeszcze tylko
        2 lata, po których można się spodziewać lawiny wniosków o odszkodowania -
        usłyszeliśmy w magistracie.

        Lokale socjalne gmina pozyskuje obecnie głównie z tzw. naturalnego ruchu
        ludności (czyli po śmierci najemcy); bywa ich nieco ponad 100 w ciągu roku,
        ale o takie mieszkania stara się wiele rodzin, nie tylko z wyrokami
        eksmisyjnymi, których jest obecnie już około 600. (J.ŚW)


        • Gość: krotki Re: lawinaaaaaaaaaaa...........................wg IP: *.torun.mm.pl 21.10.03, 09:29
          niestety dobre czasy sie skoczą z nowa usatwą - zatem walczyc trzebas szybko
          Pozdrawiam
          • Gość: ajax Kraków IP: *.ite.waw.pl 12.12.03, 14:10
            Przegrałem eksmisję lokatorów w obu instancjach i w konsekwencji nie wolno mi
            zamieszkać we własnym domu. Urzędowymi dokumentami wykazałem, że lokatorzy
            wynajmują mieszkanie na Kazimierzu i prowadzą w nim biuro swojej firmy. Może to
            skutek specyficznego rozumienia litery prawa przez sądy CKM Krakowa, cicha
            umowa między sądami, a tamtejszym urzędem miasta, polityczny 'prikaz' z
            ministerstwa, ... ?

            Nie zdolalem wyegzekwować nawet zasądzonego odszkodowania za wieloletnie
            zaległości czynszowe. Najpierw komornik stwierdził, że dłużniczka wyprowadziła
            się, od trzech lat już u mnie nie mieszka, zabrała wszystkie wartościowe
            przedmioty, nie wiadomo gdzie przebywa, a tak w ogóle jest alkoholiczką.

            Moją skargę na bezczynność komornika sąd najpierw odrzucił, co w kolejnym
            zdaniu uzasadnił tym, że "... skarga nie jest dopuszczalna, ponieważ została
            odrzucona". Z taką 'logiką' sędziego nie potrafię polemizować.

            Poddałem się. Nowa ustawa nie zaskoczy mnie żadnym paragrafem. Im gorszym
            prawniczym gniotem Sejm RP się popisze, tym dla mnie będzie lepiej. W
            Strasbourgu łatwiej będzie uzasadnić złamanie prawa.
            • Gość: krotki Re: Kraków IP: *.torun.mm.pl 14.12.03, 16:10
              a co z 3 letnimi???
              Pozdrawiam
              PS pisałeś ze czekasz
              • Gość: ajax Re: Kraków IP: *.ite.waw.pl 15.12.03, 16:08
                Trzyletnie kończy mi się w listopadzie-grudniu 2004 roku (dokładną datę mam
                zapisaną gdzieś w dokumentach). W uzasadnieniu wyroku sąd był łaskaw napisać,
                że moje wypowiedzenie najmu bedzie skuteczne dopiero z tą datą. Dokument jest
                niby na papierze, z czerwona pieczątką sądu. No i co z tego ? Mój adwokat
                poinformował mnie, że daje mi to zaledwie prawo wystapienia po tej dacie z
                ponownym wnioskiem do sądu o eksmisję. Znowu opłaty sądowe, wynajęcie adwokata,
                inne koszty, stosy dokumentów, oczekiwanie na rozprawy, wezwania do sądu,
                podróże W-wa-Kra i tego rodzaju korowody. Mam serdecznie dość i nie wierzę, że
                w tym kraju będzie można kiedykolwiek normalnie żyć. Komuchy w sejmie i
                ministerstwie już knują, jakby tu zrobić, żeby zostało tak jak było.

                Życze Zdrowych i Miłych Świąt Bożego Narodzenia, a także lepszego Nowego Roku.

                ajax
                • Gość: dora5 Re: i z Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 19:23
                  Gość portalu: ajax napisał:

                  > Życze Zdrowych i Miłych Świąt Bożego Narodzenia, a także lepszego Nowego
                  Roku.
                  >

                  Wzajemnie !!!
                • Gość: krotki Re: Kraków IP: *.torun.mm.pl 16.12.03, 09:49
                  Trudno ale jest droga - i to jak na razie jedyna!! zatem życzę wytrwania

                  Pozdraiwam
                  • Gość: ajax VAT IP: *.ite.waw.pl 16.12.03, 15:09
                    Intryguje mnie pewien problem natury czynszowej. Otóż, planowane jest
                    wprowadzenie nowych, wyższych stawek VAT za materiały i usługi budowlane.
                    Zmiana z 7%(?) na 22%(?) powinna według mnie spowodować automatyczne i
                    powszechne podwyższenie wartości odtworzeniowej 1m^2 ... i w konsekwencji
                    wartości bezwzględnej czynszów. Tymczasem według projektu nowej ustawy wzrost
                    czynszów będzie ograniczony (od 3,00% w.odtw. do 3,25% w.odtw. w skali roku
                    2005). Jeżeli wojewodowie w porę nie zareagują na podwyżkę VAT, to dopuszczlna
                    podwyżka czynszu okaże się iluzją. Obciąży lokatorów, a nic nie da
                    właścicielom.
                    • Gość: kiki Re: VAT IP: 195.20.110.* 17.12.03, 09:56
                      Jeśli wzroście VAT na materiąły budowlane to również ale nie prostym automatem
                      wzrośnie cena mieszkań (w zasadzie zaczyna się już dziś) i cena odtworzeniowa,
                      którą publikują wojewodowie raz na kwartał a ostatnio raz na ół roku. Istnieje
                      możliwość zwłoki we wzroście ceny odtworzeniowej ale zauważ, że już dziś
                      miszkania drożeją i cena odtworzeniowa tez będzie rosła. Natomiast wzrost
                      współczynnika będącego podstawą do wyliczenia czynszu z 3% do 3,25% to
                      dodatkowy strumień przychodu - w domyśle (patrząc na obostrzenia związane z
                      mozliwością zaskarżenia i koniecznością uzasadnienia) za jakość i wyposażenie
                      mieszkań.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka