Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    IP: *.walngs01.pa.comcast.net 28.12.03, 12:56
    Mam pytanie do ekspertow tej tematyki. Jakis czas temu ustalilem lokatorom
    czysz w wysokosci 3% wartosci odtworzeniowej 1m^2. Po uplywie kolejnych dwoch
    okresow polrocznych wojewoda malopolski zmniejszyl wartosc odtworzeniowa dla
    miejscowosci, w ktorej polozony jest lokal.

    1. Czy ustawa naklada na mnie obowiazek kazdorazowego korygowania czynszu, w
    zaleznosci od zmian wskaznika oglaszanych przez wojewode ? W aktualnej
    ustawie nic na ten temat nie znajduje.

    2. W obecnej sytuacji "moi" lokatorzy placa wiecej niz 3% aktualnej wartosci
    odtworzeniowej 1m^2. Tymczasem w ustawie i komentarzach prawnikow funkcjonuje
    pojecie "lokatora, ktory jest zobowiazany oplacac czynsz mniejszy od 3%
    w.odtw.m.kw.", jako wyroznik lokatorow szczegolnie chronionych przez ustawe.
    Matematycznie "moi" lokatorzy juz nie lapia sie w tym zakresie, ale czy
    prawnicy znaja matematyke i uznaja, ze "moi" lokatorzy sa "wolnorynkowi" ?

    Pozdrowienia
    Obserwuj wątek
      • Gość: krotki Re: czynsz IP: *.torun.mm.pl 28.12.03, 17:01
        nie na pewno nie musisz - jest interpretacja Bryxa 0raz potwierdzenie tego w postani ujecia tego w projekcie nowelizacji

        Pozdrawiam
        • Gość: dora5 Re: czynsz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 22:10
          teraz to i ja już nic nie rozumiem...poza jednym: nic nie musze :) poza
          tolerancja niechcianego lokatora w moim domu :( choc i to jest problematyczne
          widziałam ostatnio u nas na Orawie, tam gdzie nie ma szczególnego trybu najmu,
          polowanie. Na zające. I na lisa.
          • Gość: dora5 Re: Obywatelskie nieposłuszeństwo (Rzepa) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 10:32
            Obywatelskie nieposłuszeństwo

            PIOTR WINCZOREK

            Nie trzeba specjalnego wysiłku, aby namówić niektórych obywateli, zwłaszcza
            polskich, do nieposłuszeństwa wobec prawa. Ale nie jest ono tym samym, co
            obywatelskie nieposłuszeństwo. To bowiem, jakkolwiek skierowane przeciw
            przepisom ustawy, ma na celu obronę prawa rozumianego jako zespół norm
            chroniących i promujących wartości, które powinny stanowić podstawę
            sprawiedliwości w społeczeństwie.

            Filozofia państwa prawnego dopuszcza w pewnych przypadkach takie
            nieposłuszeństwo. Głównie wtedy, gdy niesprawiedliwość ustaw przekracza
            wszelkie granice tolerancji i jest dla każdego przyzwoitego obywatela
            ewidentna. Tezę taką zawierała głośna formuła niemieckiego filozofa prawa z
            pierwszej połowy XX w. - Gustawa Radbrucha, który przeciwstawiał ponadustawowe
            prawo ustawowemu bezprawiu. Znalazła ona odbicie w ustawie zasadniczej RFN z
            1949 r.

            Ustawa ta stanowi, że wobec każdego, a zatem i władz publicznych, kto usiłuje
            zburzyć demokratyczny porządek ustrojowy państwa obywatele mają prawo do
            oporu, jeżeli inne przeciwdziałanie nie jest możliwe. Idea civil disobedience
            znana jest też prawnej myśli anglosaskiej.

            Nasza konstytucja nie przyznaje obywatelom prawa do oporu lub nieposłuszeństwa
            wobec władzy. Akcentuje raczej powszechny obowiązek respektowania prawa
            rozumianego jako zbiór przepisów ujętych w prawidłowo stanowionych aktach
            normatywnych. Mimo to można twierdzić, że dla obywatelskiego nieposłuszeństwa,
            wtedy gdy realizowane jest ono w formach pokojowych i ma na celu
            przeciwstawienie się absurdom i oczywistej dla każdego niesprawiedliwości
            ustaw, da się i u nas znaleźć etyczne uzasadnienie. Każdy jednak, kto takie
            nieposłuszeństwo okazuje, musi się liczyć z jego następstwami i nie powinien
            się im dziwić. Władze publiczne są bowiem obowiązane ścigać naruszających
            ustawy, choć niekiedy mogą dla nich mieć zrozumienie.

            Powołaniem się na prawo do obywatelskiego nieposłuszeństwa nie można się zatem
            zasłaniać przed ponoszeniem odpowiedzialności. Więcej, wtedy tylko może ono
            zostać docenione, kiedy ci, którzy oponują wobec obowiązujących przepisów,
            gotowi są ponieść dla obrony swoich i społecznych racji świadome ofiary. -


            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031229/publicystyka/publicystyka_a_8.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka