Gość: 8look
IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl
04.06.02, 15:47
Mocni to są ale w gębie .Banda zasrańców, tacy byli dowcipni, że pokrzykiwali
sobie na dziennikarzy. Kałużny- przegrał wszystkie pojedynki główkowe,
Świerdzewski - chyba 3 razy przy piłce, Olisadebe- czy on w ogóle grał? Hajto -
jego gwiazda jeszcze długo będzie świecić w Korei :). No ale kasa z kontraktów
reklamowych już na koncie to kto by się q.wa przejmował.