Gość: rrr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:43 Mam szanse na Euro ..... ale chyba w 2412 !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Statom Re: Hrihorij Surkis, obrońca ładu moralnego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.07, 13:58 Nie pzresadzaj. Rok 3000 jest bardziej realny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohdanhud Hrihorij Surkis, obrońca ładu moralnego IP: *.franko.lviv.ua 12.02.07, 13:58 Szanowni Panstwo z Gazety! Niestety (dla was) czlowiek na zdjeciu, to nie Hrihorij Surkis tylko jego mlodszy brat Igor, ktory jest prezydentem FK Dynamo (Kyjow). Macie problemy z informacja! Serdecznosci. Bohdan Hud (Lwow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Hrihorij Surkis, obrońca ładu moralnego IP: 217.8.178.* 12.02.07, 13:58 A ja się w sumie z nim zgadzam. Spieprzyliśmy sprawę. Ten kolo to jest prawdziwy "wschodnioeuropejski biznesman", ma dużo kasy, jakby trzeba było to by przekupił, a pewnie nawet zastraszył kogo trzeba i szansa na Euro byłaby realna. A że to nieuczciwe, że korupcja itd. to, szczerze mówiąc, mało mnie interesuje. Możnaby się było tym zająć po Euro... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roger that Ten artykul to stek bzdur IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 15:11 Szczegolnie rozbawila mnie czesc gdzie autor pisze,ze Surkis jako pierwszy zrozumial ze na pilce mozna zarabiac,a pozniej dolaczyl do niego Ahmetow. Przede wszystkim ci goscie zaczynali jako zwykle bandziorki i kazdy Ukrainiec to wie, a kase zarabiali glownie na prywatyzacjach i przejmowaniu roznych firm. Pozniej przeksztalcili sie w gangsterow, obaj mieli wlasne grupy przestepcze,a w koncu jeden zostal merem Kijowa(juz nie jest) i wtedy tez sobie sporo zarobil,a drugi po trupach stal sie najbogatszym Ukraincem - majatek szacowany chyba na 4mln dolcow. Nikt z nich na pilce nie zarabia bo zarabiac to mozna w Man U albo Barcelonie, obaj traktuja to jako zabawke ala Abramowicz i promocje bo prowadzac z sukcesami miejscowe kluby zbieraja plusy dla siebie i swoich ludzi w wyborach. Jeszcze wracajac do Surkisa - ten gosc juz nie jest taki wazny w Ukrainie,z gangsterki sie wycofal i zarabia legalnie, merem juz nie jest wiec nie ma wladzy, a mimo jego sprzeciwu wlasnie przy stadionie respublianskim (najwiekszy na Ukrainie) kolejne pokolenie bandziorkow stawia ogromny apartamentowiec ktory sprawi ze na tym stadionie nie beda mogly byc rozgrywane mecze LM i panstwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roger that Re: Ten artykul to stek bzdur IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 15:15 oczywiscie 4mld dolcow, bo 4 mln to tam pewnie ma juz co 20 osoba (moze troche przesadzam)W kazdym badz razie gdyby nie nasze sqrwiale pzpn to z potencjalem Ukrainy i problemami Wlochow mielibysmy szanse na ME2012. I nie ma co przekrecac kota ogonem, ze to wina Lipca, bo jak widac lesne dziadki przedkladaja utrzymanie swoich stolkow za wszelka cene nad reprezentacje czy nawet te ME2012 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohdanhud Re: Ten artykul to stek bzdur IP: *.franko.lviv.ua 12.02.07, 15:51 Szanowny Panie, H.Surkis nigdy nie byl merem Kijowa. Tylko kandydowal, jednak przegral H.Omelczenkowi. Tak ze... A Redakcji gratuluje szybkej reakcji czyli chodzi mi o zmiane zdjecia na wlasciwe. BH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roger that Re: Ten artykul to stek bzdur IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 16:08 dziekuje za poprawienie i oczywscie przyznaje racje. troche sie rozpedzilem, Surkis kandydowal i mial poparcie Kuczmy, ale przegral z Omielczenka. W kazdym badz razie jest narodnym deputatem, czlowiekiem Kuczmy, a do fortuny doszedl "kretymi sciezkami" ( w sumie jak wiekszosc naprawde bogatych w tym kraju). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: consi Re: Ten artykul to stek bzdur IP: *.icpnet.pl 13.02.07, 01:34 W czasie gdy Surkis wchodził do Dynama, mógł i sporo zarobił (szczególnie porównując do wschodnich warunków). Przecież w porównaniu do pieniędzy jakie dostawał za półfinał i ćwierćfinały Ligi Mistrzów, utrzymanie drużyny, która wówczas w większości składała się z wychowanków lub kupowanych za bezcen Ukraińców (dopiero później, przy pojawieniu się mocnego Szachtara zaczęto sprowadzać zagranicznych graczy, głównie z Ameryki Południowej) to były śmieszne kwoty. Oczywiście, nie musiało i nie było to jego główne źródło utrzymania, ale twierdzenie, że na piłce nie mógł zarobić (podkreślam, wtedy), jest moim zdaniem błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Ten artykul to stek bzdur 14.02.07, 18:04 Gość portalu: consi napisał(a): > W czasie gdy Surkis wchodził do Dynama, mógł i sporo zarobił (szczególnie > porównując do wschodnich warunków). nie, Surkis nigdy nie zarabiał na futbolu i nigdy nie miał takiej mozliwości. piłkarze nie byli wcale kupowani za bezcen, bo każdy żadał od Dynama dużych pieniędzy, coś jak u nas z transferasmi do Wisły. dodatkowo musiał zapewnić piłkarzom niezłe uposażenia by nie szli do Rosji czy Szachtara. piłkarz Dynama zarabiał w tym czasie naprawde niezłe pieniadze, a zyski klubu z opłat telewizyjnych czy biletów były zawsze słabe. przede wszystkim zas Surkis wydał gigantyczne pieniądze na ośrdek treningowy w Kończej Zaspie (mówi się o kilkudziesięciu mln dolarów) i modernizację stadionu. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ti Powinien zostać Prezydentem FIFA 12.02.07, 15:55 tylko jeden udowodniony przypadek korupcji...dobre CV jak na tę organizację www.fototel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan Hrihorij Surkis, obrońca ładu moralnego a Gazeta ? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 16.02.07, 14:38 Nie rozumiem niekonsewncji w wyciąganiu wniosków. Z jednej strony piszecie dobrze że Lipiec zawiesił zarząd z drugiej pochwała krytki takiego zachowania przez Gazete. Albo tak albo nie bo skoro korupcja jest naganna to po co pokazywać jako przykład a w zasadzie wzór człowieka który jej broni a Euro w 2012 to termin nierealny i tyle !! Odpowiedz Link Zgłoś