Dodaj do ulubionych

"Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki cen...

19.04.13, 12:44
na artykuły spożywcze"

pisze nieoceniona gazeta.pl relacjonując wyrok w procesie dotyczącym wydarzeń grudniowych 1970.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13768718.html
No nie, niestety, nic takiego.
Podwyżka była ale bynajmniej nie drastyczna.
Przy tym obniżono ceny na artykuły przemysłowe powszechnego użytku.
Dziś podwyżki cen na artykuły spożywcze są na porządku dziennym.
Tak samo jak drastyczne podwyżki za prąd, gaz, wodę, śmieci, ścieki, komunikację itp.

Ależ to był egzotyczny kraj ten PRL, jakaś podwyżka cen na artykuły spożywcze powodowała poczucie krzywdy, niezadowolenie, strajki a nawet bunt.
Czy mieszkańcy tego dziwnego kraju nie byli po prostu zanadto rozpieszczeni przez Partię i Rząd?
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 12:53
      Przypominam sobie,lokomotywy strasznie stanialy wtedy.
      • wlodzimierz.iljicz Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 13:23
        > Przypominam sobie,lokomotywy strasznie stanialy wtedy.

        Ofiaro dysleksji, piszę wyraźnie - obniżka cen na artykuły przemysłowe powszechnego użytku.
        Była to np. era masowego zainteresowania młodzieży rockiem.
        Płyty długogrające staniały wówczas z 80 zł do 65 zł.
        Ja sobie to dobrze przypominam.
        O lokomotywach nic mi nie wiadomo.
        • godz-0800 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 13:28
          wlodzimierz.iljicz napisał:

          > > Przypominam sobie,lokomotywy strasznie stanialy wtedy.
          >
          > Ofiaro dysleksji, piszę wyraźnie - obniżka cen na artykuły przemysłowe powszech
          > nego użytku.
          > Była to np. era masowego zainteresowania młodzieży rockiem.
          > Płyty długogrające staniały wówczas z 80 zł do 65 zł.
          > Ja sobie to dobrze przypominam.
          > O lokomotywach nic mi nie wiadomo.


          Ależ lenin, przecież to co zaoszczędziłeś na płytach, musiałeś i tak wydać na żywność. I to nawet więcej, bo podrożały prócz mięsa i wędlin,dżemy,mąka itp.
          Ta podwyżka jak i wszystkie podwyżki uderzyła najbardziej w biednych lub niezamożnych.
          Wtedy była to większość.
          • wlodzimierz.iljicz No to co, że uderzyła? 19.04.13, 13:38
            Podwyżki są po to aby uderzać.
            Tak przynajmniej jest dziś.

            Urwałeś się z choinki?
            • godz-0800 Re: No to co, że uderzyła? 19.04.13, 13:41
              wlodzimierz.iljicz napisał:

              > Podwyżki są po to aby uderzać.
              > Tak przynajmniej jest dziś.
              >
              > Urwałeś się z choinki?

              No to co się dziwisz,że ludzie poszli podpalać komitety?
              To ty się urwałeś z choinki.
              • wlodzimierz.iljicz Dziwię się bo dziś nikt nie idzie 19.04.13, 13:49
                po kolejnej podwyżce cen żywności podpalać URM ani nawet Tesco czy Biedronki.

                Ani po kolejnej drastycznej podwyżce cen gazu nie idzie podpalać PGNIG.

                Ani po drastycznej podwyżce cen wywozu śmieci podpalać Gronkiewicz-Waltz.

                Ludzie spokornieli bo nie raz już dostali w d.pę i cieszą się, że w ogóle żyją.

                Powtarzam: władze PRL były zbyt łagodne i rozbestwiły roboli.
                • godz-0800 Re: Dziwię się bo dziś nikt nie idzie 19.04.13, 13:54
                  Powtarzam: władze PRL były zbyt łagodne i rozbestwiły roboli.

                  Tą "łagodność" wykazali w 1956,1968 i w 1970 na Wybrzeżu.
                  Weź się ogarnij lenin i nie pieprz głupot.
                  Przecież ci już pisałem,że dzisiaj rząd nie musi dokonywać żadnych podwyżek, robi to rynek.
                  • wlodzimierz.iljicz Gdy się kogoś rozpuszcza jak 19.04.13, 14:07
                    dziadowski bicz to nic dziwnego, że w końcu dochodzi do konfliktów.
                    Np. źle wychowana młodzież wchodzi w konflikt z policją i dostaje pałą.

                    Gdy rozpuszcza się społeczeństwo stałymi, niskimi cenami to potem w końcu musi dojść do starć z ludźmi przekonanymi, że im to się NALEŻY.
                    Teraz już wiedzą, że NIC im się nie należy.

                    Za PRL też obowiązywały prawa ekonomiczne, choć usiłowano je lekceważyć.
                    Starały się je lekceważyć władze ale i społeczeństwo.
                    Dziś "rynek" reguluje tylko niektóre ceny.
                    Ale innych wcale.
                    Przykład: ceny gazu i teraz śmieci.
                    Rynek w zakresie wywozu śmieci został wyeliminowany przez sejm.
                    W imię "rozwiązania problemu".
                    Dlatego ceny są wprost kosmiczne.
                    • wujaszek_joe Re: Gdy się kogoś rozpuszcza jak 19.04.13, 20:11
                      dlatego ten ustrój splajtował, wszędzie poza Koreą Płn.
                      bo ekonomii nie da się oszukiwac na dłuższą metę. Jeśli dotowanym mlekiem karmiono świnie, a baby na wsi spędzały czas w kolejce po mięso (bo przecież miały kartki), to nie mogło się to inaczej skończyć.
                      wszystko było krzywe, niczego nie dało się naprawić. kierownik był na łasce ciecia, który kran naprawił albo nie.
              • zoil44elwer Re: No to co, że uderzyła? 19.04.13, 16:23
                Gomułka podniósł ceny mięsa i jego przetworów o 10 % i był kamieniowo-piromański bunt krwawo stłumiony przez LWP i MO(sb)
                Balcerowicz podniósł ceny(wszystkiego)o 100 % i.....było koko-spoko!A w demokratycznej RP3 Policja(ABW,cbś,CBA,WW,SKW,żw,SW,SC,.....) zastrzelą cię nawet w czasie twojej ucieczki.Oczywiście w obronie koniecznej.
                • wujaszek_joe Re: No to co, że uderzyła? 19.04.13, 20:40
                  taa, w PRL to było dobrze..
                  • wlodzimierz.iljicz Re: No to co, że uderzyła? 20.04.13, 00:40
                    Taa, w PRL to było źle...
                  • zoil44elwer Re: No to co, że uderzyła? 20.04.13, 19:42
                    wujaszek_joe napisał:

                    > taa, w PRL to było dobrze..
                    Pod sowiecką okupacją było tak żle że były anonse:Zamienię willę w Warszawie na kawalerkę w slumsach Nowego Jorku!
          • tornson Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 16:56
            godz-0800 napisał:

            > Ależ lenin, przecież to co zaoszczędziłeś na płytach, musiałeś i tak wydać na ż
            > ywność. I to nawet więcej, bo podrożały prócz mięsa i wędlin,dżemy,mąka itp.
            > Ta podwyżka jak i wszystkie podwyżki uderzyła najbardziej w biednych lub niezam
            > ożnych.
            > Wtedy była to większość.
            Niezamożni tak, ale biedy za PRLu praktycznie nie było.
            • wojtekwojtek45 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 21.04.13, 00:37
              co ty pieprzysz? Takich bredni to jeszcze nie czytałem
              • tornson Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 21.04.13, 12:35
                wojtekwojtek45 napisał:

                > co ty pieprzysz? Takich bredni to jeszcze nie czytałem
                O biedzie w PRLu? Ja takie brednie co i rusz czytam/słucham w reżimowych kleszo-neoliberalnych mass-mediach.
        • douglasmclloyd Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 20.04.13, 19:13
          wlodzimierz.iljicz napisał:

          > Płyty długogrające staniały wówczas z 80 zł do 65 zł.

          No tak, bez płyty Mieczysława Foga komunizm był nie do zniesienia.
      • zoil44elwer Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 14:46
        szwampuch58 napisał:

        > Przypominam sobie,lokomotywy strasznie stanialy wtedy.
        A kiełbasa,salceson i kaszanka zdrożały o 10%!
      • tornson Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 16:55
        szwampuch58 napisał:

        > Przypominam sobie,lokomotywy strasznie stanialy wtedy.
        Pociągiem mogłeś wtedy dojechać wszędzie, pośpiechami i ekspresami pomiędzy dużymi miastami, a stamtąd osobowym to niemal każdej pipidówki. Do tego jeździły one dużo szybciej niż dziś. Transport masowy za PRLu a za IVRP to niebo a ziemia.
    • ayran Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 12:59

      Mięso drożało średnio o 17,6 proc., ryby i przetwory rybne o 11,7 proc., mąka żytnia i pszenna o 16,16 proc. powidła, marmolady i dżemy średnio o 36,2 proc., kasza jęczmienna o 31 proc., kasza manna o 23 proc., makarony o 15, 3 proc.. Drożały również inne artykuły. Między innymi: węgiel o 10 proc., koks o prawie 20 proc., cegły budowlane o 36,6 proc., dachówka o 17, 8 proc., tkaniny bawełniane o 14,5 proc., tkaniny jedwabne o 37 proc., dywany i chodniki o 25 proc., szklanki o 33 proc..

      Komunikat PAP zapowiadał również obniżkę cen czterdziestu grup towarów. Taniały między innymi: telewizory o 13 proc., lodówki o 15 proc., pralki o 17 proc., odkurzacze o 15 proc., maszyny do szycia o 10 proc., magnetofony o 21 proc., żarówki o 32 proc., farby lakiery i mydło o 10 proc., pończochy i rajstopy o 30 proc..



      Choć przyznaję, że nie znam nikogo, kto kupowałby węgiel brunatny na opał, to mimo wszystko wzrost cen mięsa 0 17,6% nie wydaje mi się drobną korektą.

      Cały tekst:

      www.polskieradio.pl/24/112/Artykul/281673,12-grudnia-1970-Podwyzki-cen-wywoluja-niezadowolenie--
      Nie kłam sobie, a nikt ci nie skłamie.


      Jacek Kaczmarski
      • wlodzimierz.iljicz Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 13:34
        Takie podwyżki w przeciągu roku są "normą" w III RP.

        A tamta podwyżka była chyba pierwszą od co najmniej KILKU lat.

        Powtarzam: niepotrzebnie Partia i Rząd rozpieszczali lud pracujący miast i wsi.
        Potem rozpieszczeni grymaszą gdy są wprowadzane niezbędne korekty ekonomiczne.
        • ayran Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 15:25
          A potrafiłbyś wskazać rok, w którym ceny mięsa wzrosły o 16,8%?
          • wlodzimierz.iljicz Mogę wskazać rok, gdy ceny paliwa wzrosły 19.04.13, 15:36
            o więcej niż 16,8%
            Albo cukru.
            • 1tomasz1 Re: Mogę wskazać rok, gdy ceny paliwa wzrosły 19.04.13, 16:23
              Podasz wreszcie jakieś konkretne liczby i daty czy będziesz tak bleblał?
              • wlodzimierz.iljicz Już podaję: 19.04.13, 16:31
                "Zdaniem Krystyny Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, czynnik psychologiczny jest głównym powodem dużego wzrostu cen cukru w naszym kraju. Podobna sytuacja była przed wejściem Polski do UE, (w kwietniu 2004 r.), gdy media donosiły, że cukier w Unii jest droższy niż w Polsce, więc jego ceny w naszym kraju także wzrosną - i faktycznie poszły wówczas w górę aż o 48 proc."
                www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/cukier-drogi-w-polsce-i-na-swiecie,12262,1
                "Żywność na Wielkanoc droższa nawet o 20 proc.
                28.03.2012 18:23 , ostatnia aktualizacja 28.03.2012 18:23
                Żywność na Wielkanoc może być nawet o 15-20 proc. droższa niż przed rokiem - powiedział dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Andrzej Kowalski"

                www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/zywnosc-na-wielkanoc-drozsza-nawet-o-20-proc-,25581,1

                Podwyżki Gomułki w 1970 r. to przy tym mała kosmetyka.
                • 1tomasz1 Re: Już podaję: 19.04.13, 18:30
                  Gościu, Ty sobie jaja robisz z poważnej dyskusji?!
                  Co to ma być:
                  "Żywność na Wielkanoc może być nawet o 15-20 proc. droższa niż przed rokiem".
                  'Może być' = 'jest'? W jakim stopniu opanowałeś język polski? Z litości nie zapytam o jaką żywność chodzi...
                  Cukier to była spekulacja, cena praktycznie wróciła do okresu sprzed paniki. Jeżeli dałeś się nabrać i kupiłeś cukier w piku cenowym, to jesteś naiwniak.

                  Słabe te dane. :)))
                  • wlodzimierz.iljicz Jak ktoś jest z zasady niewiernym Tomaszem 20.04.13, 00:43
                    to nawet po dotknięciu ran Chrystusa też będzie przeczył.
                    • 1tomasz1 Re: Jak ktoś jest z zasady niewiernym Tomaszem 20.04.13, 08:26
                      Widzisz, jak chrzanisz?
                      Mam dobrą wiadomość, płyty cd z muzyką potaniały. Jeszcze parę lat temu nie było szans kupić cd za mniej niż 50 zł. Teraz za 10-30 zł spokojnie. Cieszysz się? ;)
                      O tv, komputerach, agd, nawet nie wspomnę. Czyli zgodnie z Twoim podejściem jest super. Niemniej dalej czekam na dane odnośnie podwyżek cen żywności.

                      Ciekawe dlaczego mam wrażenie, że jesteś typowym trollem, dla zabawy lub z nudów, udającym komunistę? :)))
                      • wlodzimierz.iljicz Ja nie muszę nikogo udawać 20.04.13, 08:44
                        Jestem kim jestem.
                        Ale ty udajesz komunistę nader niezręcznie.
                        • 1tomasz1 Re: Ja nie muszę nikogo udawać 20.04.13, 08:54
                          ???? Kogo ja udaję? Komunistę? :)))
                          Nie wiem co piłeś w nocy, ale jeszcze Cię trzyma. ;)

                          Tymczasem rozmawiamy o faktach:
                          1. Miałeś podać informacje o wzroście cen żywności w ostatnich latach.
                          2. Miałeś się odnieść do kontrargumentu w postaci obniżki cen płyt CD (sam go wcześniej użyłeś).

                          Masz jakiś problem z prowadzeniem dyskusji? Czy tylko tak sobie z nudów, anonimowo raz udajesz komunistę, kiedy indziej liberała...?
      • zoil44elwer Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 17:37
        Arłukowicz:Obniżyłem ceny 479 leków i...
        1.W/g Izby Aptekarskiej-Pacjenci kupują o 15 % mniej leków więc10 % aptek zlikwidowano!
        2.NFZ "zaoszczędził" na refundacji leków 2,5 mld PLN.
        Mniejsze o 15 % zakupy lekarstw to oznaka że: POprawia się zdrowotność społeczeństwa i zmniejszają się kolejki do lekarzy/Also sprache BArłógowicz pseudo: AGENT 00(z licencją na.....zabijanie)
        Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
      • erte2 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 20.04.13, 09:58
        ayran
        Przytoczyłeś skalę podwyżek z roku 1970., ale to nie wyczerpuje tematu. Pełniejszy obraz może dać porównanie cen i wynagrodzeń. Poniżej przedstawiam to zestawienie (z pamięci, ale pamięć mam jak słoń). Kto chce niech sprawdzi w rocznikach statystycznych.

        1.Śednia pensja w 1970 - ok 2200 zł (brutto, podatek zniesiono na początkiu lat '70)
        dziś - ok. 3500 zł
        2.Kilogram schabu (jeśli był) - ok. 60 zł
        dziś - ok. 18 zł
        3. Kilogram cukru - 12 zł
        dziś w porywach do 4 zł
        4. kiełbasa mysliwska - ok. 120 zł (fakt, na ogół lepsza)
        dziś - do 30 zł.
        5. Jajka - ok. 2,50 zł/szt.
        dziś - do 1.zł (takie XXL)
        6. Kilogram masła - 60 - 80 zł ("niebieskie", "czerwone" i "ekstra")
        dziś ok. 20 zł.
        7. Kawa ( w gatunku "jak się trafi") 180 - 250 zł/kilogram
        dziś - 40 - 50 zł.
        I na koniec "samo gęste":
        8. Czekolada (tabliczka 100 g.) 20 - 25 zł
        dziś - 3 - 4 zł (ta lepsza, bo są i po 2)
        9. Pomarańcze, cytryny, banany - stała cena 40 zł/kg (jak "rzucili" a statek zdążył przyplynąc przed świętami)
        dziś - każdy widzi (od 3. do 6. zł)
        10. Oddzielny temat to papierosy. Ceny zróżnicowane - od 3. zł za "Sporty" do 12. za "Carmeny". Natomiast za Marlboro, Camele czy Pall Male trzeba było dać 25 - 30 zł (bywały w "Delikatesach").

        Porównywanie cen telewizorów, lodówek czy samochodów nie ma specjalnego sensu bo postęp, nowe technologie itd., ale np. ceny energii wbrew obiegowej opinii wcale nie były niższe (np. cena 1. kWh w 1970 to ok. 40 groszy; dziś porównywalnie przy jednak wyższych zarobkach nominalnych). Natomiast rzeczywiście płacimy więcej - bo mamy więcej urządzeń domowych "pędzonych" prądem elektrycznym. To jest chyba "oczywista oczywistość".
        Węgiel, koks - ceny porównywalne (500, 1000 zł/tona). Gaz takoż, ale prawie nikt nie uzywał gazu do ogrzewania, stąd niskie rachunki.
        Gwoli sprawiedliwości - zdecydowanie tańsze były ryby, szczególnie morskie. Kilogram dorodnego dorsza to było ok. 5.zł.,(łowionego bez opamiętania, stąd dziś przełowiony Bałtyk i limity), ale fakt pozostaje faktem. Powstało nawet takie porzekadło "Jedz dorsze bo gó... gorsze" - dziś zupełnie abstrakcyjne, tak jak pojęcie "rzucili do sklepu" czy "społeczna kolejka", "talon", "przydział", "nie dowieźli" itd.

        Posumowując - w roku 1970. siła nabywcza średniego wynagrodzenia była zdecydowanie niższa niż obecnie, w związku z tym tak drastyczna podwyżka cen żywności musiała wywołać opór społeczny. Bo po prostu już przestało wystarczać na michę.

        P.S. Węgiel brunatny na opał był kupowany z dwóch powodów. Był relatywnie tańszy, ale to było mniej ważne. Natomiast ważniejsze było to że był w wolnej sprzedaży, a "przydział" węgla kamiennego często nie wystarczał na zimę (szczególnie taką ostrzejszą). Stąd ratowanie się węglem brunatnym lub kupowanie "na czarno" (oczywiście dużo drożej)
        • zoil44elwer Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 20.04.13, 19:26
          Dziś pomarańcze są tańsze od jabłek a cytryny od kiszonych ogórków!!
    • godz-0800 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 13:10
      No nie, niestety, nic takiego.
      Podwyżka była ale bynajmniej nie drastyczna.

      Podwyżka cen na artykuły spożywcze była duża w dodatku wprowadzona w najgorszym momencie przed świętami.

      Dziś rząd nie musi podejmować takich niepopularnych decyzji, bo wszystko reguluje rynek.
      Rząd nie musi ogłaszać podwyżek, choć masz rację,że wszystko drożeje ciągle.

      Rząd już tylko kieruje z tylnego siedzenia by żyło się nam lepiej a ludzie żyli dostatnio.
      Dlatego nie ma i nie będzie już tak gwałtownych protestów.
      • gate.of.delirium Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 13:18
        godz-0800 napisał:

        > Dlatego nie ma i nie będzie już tak gwałtownych protestów.

        Wtedy "lońki" też tak myślały...
        • godz-0800 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 13:25
          gate.of.delirium napisał:

          > godz-0800 napisał:
          >
          > > Dlatego nie ma i nie będzie już tak gwałtownych protestów.
          >
          > Wtedy "lońki" też tak myślały...


          Ludziom biednym,żyje się jeszcze gorzej niż w PRL, obecny rząd obniżył nawet zasiłek pogrzebowy.
          Bogaci dadzą sobie radę, dla biednych był to dotkliwy cis.
          I co? protestował ktoś?
          Gdyby to zrobiono za komuny kiedy już była Solidarność.
          Strajk generalny byłby pewny.
      • wlodzimierz.iljicz W ZSRR, gdy rządził Józef Wissarionowicz 19.04.13, 13:43
        jego ambicją były cykliczne OBNIŻKI cen.
        Józef Wissarionowicz stawiał je sobie za punkt honoru.
        To nic, że w sklepach i tak było niewiele czy po poprzednich czy po nowych, niższych cenach.
        • godz-0800 Re: W ZSRR, gdy rządził Józef Wissarionowicz 19.04.13, 13:52
          wlodzimierz.iljicz napisał:

          > jego ambicją były cykliczne OBNIŻKI cen.
          > Józef Wissarionowicz stawiał je sobie za punkt honoru.
          > To nic, że w sklepach i tak było niewiele czy po poprzednich czy po nowych, niż
          > szych cenach.


          Pomyśl tylko lenin,że początek temu lepszemu światu czyli komunizmowi dał twój imiennik.
          Gomułka też miał swój chłopski punkt honoru i uważał,że znał się na gospodarce,ekonomii itp, podobnie jak jego poprzednicy,Lenin,Stalin.

          Szkoda tylko tych ludzi,którzy niepotrzebnie zginęli, ale ten siermiężny,zgniły gomułkowski socjalizm upadł,po tych podwyżkach.
          • wlodzimierz.iljicz Nieuku, Lenin był wykształconym inteligentem 19.04.13, 14:29
            ze złotym medalem szkoły średniej.
            Uczelni nie ukończył bo został relegowany i zesłany.
            Brat Lenina Aleksander był wybitnym studentem, miał złoty medal uczelni.

            Lenin systematycznie i szybko korygował błędy jakie powstawały przy wprowadzaniu zupełnie nowego systemu społeczno-politycznego.
            ZSRR szybko powstawał z gruzów wojny światowej i wojny domowej.
            Celem Lenina była efektywność a nie sztywna ideologia.

            W odróżnieniu od Lenina Stalin był niewyksztalconym góralem z Kaukazu.
            Nic dziwnego, że będąc u steru państwa popełniał olbrzymie błędy.
            Ślepo i bezmyślnie trzymał się teoretycznych recept książkowych.
            Za te błędy nie można jednak obciążać Lenina, który przedwcześnie zmarł.

            "Siermiężny, zgniły gomułkowski socjalizm upadł,po tych podwyżkach."
            Ten siermiężny, zgniły gomułkowski socjalizm mial jedną zdrową zasadę, ktorej nie przestrzegał Gierek i dziś nie przestrzega Tusk.
            Nie zadłużać się ponad możliwości.

            Upadła Grecja, upadł Cypr, dołują Włochy, Hiszpania i Portugalia.
            Upada III RP.
            Bo gardzą prostą, siermiężną zasadą wyznawaną przez tow. Wiesława: nie zadłużać się ponad możliwości!
            • godz-0800 Re: Nieuku o nicku lenin 19.04.13, 14:45
              Nie nazwałem ciebie nieukiem, pomimo twojej niewiedzy na temat,komunizmu i samego Lenina.
              Po raz kolejny proponuję ci cokolwiek przeczytać na temat komunizmu i samego Lenina.
              Dlatego proponowałem ci Wołkogonova.
              Np. jego ostatnią książkę "Siedmiu wodzów"
              Nie czytaj żadnej pozycji na ten temat z lat 40,50,60, czy 70-tych.

              Co do Gomułki i tamtego systemu, to dalej podtrzymuje tezę o siermiężnym socjalizmie,którego dosyć mieli również robotnicy.
              Wiele nie podoba mi się jeżeli chodzi o sprawowanie władzy,ale nie jestem też apologeta minionego systemu,który upadł głównie z powodów ekonomicznych.
              Gomułka,nie był ekonomista,Gierek też nim nie był, a system nakazowo-rozdzielczy nie sprawdził się nigdzie.
              Pierwszy,zrozumiał to Deng Xiaoping w Chinach.

              To by było na tyle nieuku o nicku lenin.
              • wlodzimierz.iljicz Cha, cha, człowieku ja mam całą bibliotekę 19.04.13, 15:46
                monografii wybitnych postaci XX wieku.
                O samym Leninie chyba z 10 tomów.
                Wołkogonow jest już dawno przestarzały.
                Dziś w Rosji są dostępne bardzo dobre książki o historii ZSRR - tylko trzeba wiedzieć jakie bo i śmiecia jest dużo.
                Tak, że z epitetem "nieuka" trafiłeś jak Kaczyński w pas startowy w Smoleńsku.

                Nikt nie twierdzi, że system nakazowo-rozdzielczy się sprawdził.
                I bynajmniej nie Lenin go wprowadzał.
                Wiedziałbyś o tym, gdybyś czytał coś poza publikacjami akceptowanymi przez IPN.

                • godz-0800 Re: Cha, cha, człowieku ja mam całą bibliotekę 19.04.13, 17:42
                  Nikt nie twierdzi, że system nakazowo-rozdzielczy się sprawdził.
                  I bynajmniej nie Lenin go wprowadzał.
                  Wiedziałbyś o tym, gdybyś czytał coś poza publikacjami akceptowanymi przez IPN.

                  To jaki system wprowadził Lenin?.... NEP ?
                  Nie chce mi się dosłownie cytować jaka wiedzę w dziedzinie ekonomii miał Lenin.
                  Człowiek,który powiedział...."Całe społeczeństwo będzie jednym kantorem i jedną fabryką, gdzie zapanuje równość obowiązków i równość zapłaty" ...wot i ekonomia Lenina.

                  Wolkonogow jest przestarzały? Cała wiedza o trzech ludziach rewolucji bolszewickiej mieści się w trylogii Wodzowie (Lenin,Stalin,Trocki) ponieważ wiesz zapewne kim był Wołkogonow, nie muszę cię zapewniać jak głęboka jest to wiedza.No i przede wszystkim to Rosjanin a nie jakiś anglosaski historyk.

                  Wiedziałbyś o tym, gdybyś czytał coś poza publikacjami akceptowanymi przez IPN.

                  Nie wiedziałem,że Wołkogonow współpracował z IPN, toś mnie zaskoczył.
                  • wlodzimierz.iljicz Re: Cha, cha, człowieku ja mam całą bibliotekę 20.04.13, 00:53
                    Poczytaj sobie choćby:
                    1. Sovetskiy Soyuz. Istoriya vlasti.1945-1991 - R. Pihoya
                    2. Istoria sovietskogo gosudarstva - Sh. Munchaev
                    3. Istorija Sovietskoj Rosji - I. Ratkovskij
                    4. Povsednievnyj stalinizm. Socialna istorija Sovietskoj Rosjii v 30-e gody
                    5.
                    Byla li alternatyva 01. Trockizm, vzgliad cherez gody - V. Rogovin
                    Byla li alternatyva 02. Vlast i oppozycjii - V. Rogovin
                    Byla li alternatyva 03. Stalinskij neonep - V. Rogovin
                    Byla li alternatyva 04. 1937 - V. Rogovin
                    Byla li alternatyva 05. Partia rasstrielianyh - V. Rogovin
                    Byla li alternatyva 06. Mirovaja rievoliucjia i mirovaja vojna - V. Rogovin
                    Byla li alternatyva 07. Koniec oznachaet nachalo.

                    to ci się w głowie rozjaśni...
                    Ale trzeba znać rosyjski.
                    • godz-0800 Re: Good by - Lenin 20.04.13, 15:53
                      > to ci się w głowie rozjaśni...
                      > Ale trzeba znać rosyjski.

                      To ja również ci coś zaproponuję:

                      R.Pipes - The Formation of the Soviet Union, Communism and Nationalism, 1917-1923
                      R.Pipes - The Russian Revolution
                      R.Pipes - Russia Under the Bolshevik Regime: 1919-1924
                      R.Pipes - Communism, the Vanished Specter
                      R.Pipes - The Unknown Lenin:
                      R.Pipes - Communism: A History
                      R.Pipes - The Three Whys of the Russian Revolution

                      Po polsku, proponuję przeczytać choćby tylko P.Wieczorkiewicza Historia Rosji.
                      • wlodzimierz.iljicz Niestety, książki zachodnich historyków 20.04.13, 20:28
                        o ZSRR w porównaniu do autorów rosyjskich to jak lizanie lodów przez szybę.
                        Tylko Rosjanie byli wewnątrz zdarzeń i przeżyli wszystko o czym piszą.
                        Na własnej skórze.
                        Nikt poza nimi tego nie zrozumie.
                        Zapamiętaj to sobie powierzchowny ignorancie.
                        • godz-0800 Re: Niestety, książki zachodnich historyków 21.04.13, 09:27
                          wlodzimierz.iljicz napisał:

                          > o ZSRR w porównaniu do autorów rosyjskich to jak lizanie lodów przez szybę.
                          > Tylko Rosjanie byli wewnątrz zdarzeń i przeżyli wszystko o czym piszą.
                          > Na własnej skórze.
                          > Nikt poza nimi tego nie zrozumie.
                          > Zapamiętaj to sobie powierzchowny ignorancie.


                          Przecież podałem ci przedtem "głęboki ignorancie" autora prac o Leninie,Stalinie,Trockim czyli Rosjanina D.Wołkogonowa, generała,historyka, podałem ci również polskich historyków, Wieczorkiewicza i Bazylowa- Historia Rosji.

                          Uważasz "głęboki ignorancie",że historię III Rzeszy, biografię Hitlera mógł napisać rzetelnie tylko niemiecki historyk?

                          Uważasz,że biografia Hitlera Alana Bullocka, to nierzetelna praca?
                          Przecież Bullock nie był Niemcem.
                          Historię wojen napoleońskich, rewolucji francuskiej -rzetelnie mogli opisać tylko historycy francuscy?
                          • wlodzimierz.iljicz Oczywiście, że tylko Niemcy mogą 21.04.13, 13:15
                            napisać dobrą biografię Hitlera.
                            Najlepsza jest Joachima Festa.
                            Bullock dziś jest po prostu przestarzały a nawet śmieszny.

                            Oczywiście, że tylko Polak może napisać biografię Piłsudskiego.

                            I tylko Rosjanin może napisac historię Rosji czy ZSRR.

                            Wołkogonow też jest przestarzały.

                            W sumie najlepsze są dzieła Pihoii i Rogowina.
                            www.amazon.co.uk/Books/s?ie=UTF8&field-author=Rudolf%20Pihoya&page=1&rh=n%3A266239%2Cp_27%3ARudolf%20Pihoya
                            en.wikipedia.org/wiki/Vadim_Rogovin

                            • godz-0800 Re: Oczywiście, że tylko Niemcy mogą 21.04.13, 13:36
                              wlodzimierz.iljicz napisał:

                              > napisać dobrą biografię Hitlera.
                              > Najlepsza jest Joachima Festa.
                              > Bullock dziś jest po prostu przestarzały a nawet śmieszny.
                              >
                              > Oczywiście, że tylko Polak może napisać biografię Piłsudskiego.
                              >
                              > I tylko Rosjanin może napisac historię Rosji czy ZSRR.
                              >
                              > Wołkogonow też jest przestarzały.
                              >
                              > W sumie najlepsze są dzieła Pihoii i Rogowina.
                              > www.amazon.co.uk/Books/s?ie=UTF8&field-author=Rudolf%20Pihoya&page=1&rh=n%3A266239%2Cp_27%3ARudolf%20Pihoya
                              > en.wikipedia.org/wiki/Vadim_Rogovin
                              >


                              Celowo nie pisałem o biografii Hitlera Davida Irvinga, byłem ciekawy co napiszesz.
                              Generalnie jak zwykle pleciesz głupoty.
                              Vołkogonow przestarzały, (urodzony w 1938r) to ma być argument?
                              Joachim Fest (urodzony w 1926) już przestarzały nie jest?
                              Jestem zdegustowany twoim poziomem.
            • zoil44elwer Re: Nieuku, Lenin był wykształconym inteligentem 19.04.13, 14:57
              Tow Wiesław zostawił tow Edwardowi 500 mln USD tzw nadwyżki budżetowej,spłacił też 100 mln USD roszczeń amerykańskich żydów (za powojenną nacjonalizację przemysłu i sklepików)
    • mariner4 Potaniały parowozy! 19.04.13, 15:29
      A podrożała kiełbasa.
      Komunistyczny doopku.
      M.
      • zoil44elwer Re: Potaniały parowozy! 19.04.13, 16:03
        Liberalny dubku(żołędny) W RP3 za rządów POPiSu postsolidaruchy robię takie statystyczne ruchy:1 A Grad 100 tys PLN pensji m-c i IKS(x) kasjerek w supermarketach na Tuskowej Zielonej Wyspie daje wynik-CUD:PPP(polska przeciętna płaca) TO 4000 PLN !
    • xkx5 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 15:54
      Dodatkowo Gierek wziął na zachodzie pożyczkę na zasadach jakie dziś dają tzw. parabanki a dodatkowo zachód podrzucił mu 5 kolumnę w postaci KOR -u itp. Dziś każdy wie jak trudno spłacą kredyty wzięte na firmę kiedy produkcja nie idzie. Tu było gorzej bo strajki sparaliżowały cały kraj. I spłacaj tu raty kredytu w takiej sytuacji. Wobec tego zachód zaczął naliczać odsetki od odsetek i w efekcie spłaciliśmy 100x więcej niż wzięliśmy.
      • wujaszek_joe Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 19.04.13, 20:46
        rozumiem głupka z ulicy że da się nabrać na usługi providenta, ale PRL? Ten Gierek nie miał jakichś prawników, ekonomistów? Zadłużył PRL na chwilówkach??
        A produkcja nie szła nawet bez strajków. Strajki były skutkiem, a nie przyczyną rozkładu gospodarki. Już w połowie lat 70tych było wiadomo, ze to się dobrze nie skończy.
    • calendarium Kiełbachę zwyczajną z 36 zł na 44 zł 19.04.13, 16:26
      Straszne, że aż oczy kolą. :(
      Każda podwyżka cen generowała protesty społeczne popierane przez kler.
      Kalkulacja była prosta. Więcej motłoch zapłaci za konsumpcję, mniej da na tacę.
      Wtedy kler między sobą ludzi dość powszechnie nazywał motłochem, albo maluczkimi ( w domyśle maluczki na umyśle). Wśród księży było powiedzenie "Każda podwyżka na nasz młyn. Niech podwyższają, a motłoch przyleci do nas ...".
      • godz-0800 Re: Kiełbachę zwyczajną z 36 zł na 44 zł 19.04.13, 17:48
        calendarium napisał:

        > Straszne, że aż oczy kolą. :(
        > Każda podwyżka cen generowała protesty społeczne popierane przez kler.
        > Kalkulacja była prosta. Więcej motłoch zapłaci za konsumpcję, mniej da n
        > a tacę.
        > Wtedy kler między sobą ludzi dość powszechnie nazywał motłochem, albo [
        > i]maluczkimi[/i] ( w domyśle maluczki na umyśle). Wśród księży było powi
        > edzenie "Każda podwyżka na nasz młyn. Niech podwyższają, a motłoch przyleci
        > do nas ...".



        Wiadomo,że klechy czerpały pełnymi garściami bo zawsze potrafili dogadać się z władzą.
        W okresie PRL, zbudowano najwięcej kościołów,bo trzeba było jakoś ułożyć stosunki z komunistyczną władzą.
        Co gorliwsi to nawet współpracowali z SB i kapowali swoich.
      • mariner4 Wtedy nominalna przeciętna płaca była podobna 19.04.13, 17:56
        do dzisiejszej. Ale kiełbasa taka jak zwyczajna nie kosztuje 44 PLN.
        I dlatego ludzie się zbuntowali.
        M.
        • zoil44elwer Re: Wtedy nominalna przeciętna płaca była podobna 19.04.13, 19:03
          mariner4 napisał:

          > do dzisiejszej. Ale kiełbasa taka jak zwyczajna nie kosztuje 44 PLN.
          > I dlatego ludzie się zbuntowali.
          > M.
          1970-przeciętne wynagrodzenie 2230 m-c(nie było wtedy takiego rozwarstwienia płacowego jak dziś gdy pojęcie średniej płacy jest doprowadzone do absurdu) A GRAD(100 tys pln m-c) i kasjerka
          w supermarkecie(1000 pln)
          • wujaszek_joe Re: Wtedy nominalna przeciętna płaca była podobna 19.04.13, 20:47
            kasjerka w markecie ma 1600zł. Dużo za mało ale nie tysiąc.
          • mariner4 Za pralkę automatyczną wtedy zapłaciłem 20.04.13, 09:06
            10500 PLN. To były moje 4 pensje. Wtedy cukier 10.50, chleb w zasadzie ceny podobne, buty 400, byle jaki garnitur 2000. Możne mnożyć. Nie da się ukryć, że siła nabywcza przeciętnej pensji wzrosła bardzo. Mówisz o rozwarstwieniu, ale ja p... równość na poziomie lat 70.
            To już było później, ale ja pamiętam, jak mój kolega rektor uczelni pokazywał mi swój odcinek płacy i odcinek palacza CO w uczelni. Zgadnij kto miał więcej? Taką "sprawiedliwość" mam gdzieś. To już wole to rozwarstwienie.
            Po 1989 kiedy dali nam paszporty na zawsze, nasze firmy armatorskie wpadły w kłopoty. Zawód marynarza to wolny zawód w skali świata. Masz paszport, jedziesz gdzie chcesz i możesz dostać pracę. Nie ma pozwoleń na pracę pod dogodnymi banderami. Polskiej flocie groziło, ze stanie. Były dwie podwyżki płac i to duże. Pierwsza nie wystarczyła. Po drugiej płace osiągnęły niemal standardy tzw tanich bander. Proces ucieczki został powstrzymany. I wtedy szeregowy manszaft zaczął pyskować, dlaczego kapitan i kadra oficerska dostała tak dużo! Nie cieszyli się, ze sami dostali podwyżki o jakich marzyć nawet nie mogli, tylko liczyli pieniądze w cudzych kieszeniach.A było to jeden z nielicznych aktów sprawiedliwości dziejowej. Wreszcie. ci co sie uczyli i zdobywali kwalifikacje zostali docenieni. Na polskich firmach żeglugowych zostało to po prostu wymuszone. A jak "S" pyskowała! Miałem cholerną satysfakcję.
            M.
            • calendarium W 1970 roku cukier kosztówał ne 10 zł a 6 zł 20.04.13, 12:46
              Byty za 200 zł mogłeś kupić niezłe i garnitur nie za 2000 zł a 1200 zł.
              Fakt, że nie ma co porównywać do dzisiejszych zarobków i cen.
              Obecnie jest zdecydowanie lepiej. Biorąc od uwagę relację płacowo-cenową jest dokładnie 5 razy lepiej. To jest fakt, pod warunkiem, że ma się stałą pracę. Bezrobotni mają "trochę" gorzej.
            • hummer Zastanowiłeś się dlaczego było cię stać odłożyć? 20.04.13, 13:04
              Mieć gdzie mieszkać, z głodu nie padałeś, przedszkole i żłobek pod nosem.

              Przy tym wszystkim jeszcze Cię było stać na odkładanie kilkunastu tysięcy złotych. Kupowałeś towar z gotówkę.
              • mariner4 Cale szczęście, że PRL padł! 20.04.13, 13:46
                Nic a nic go nie żałuję, towarzyszu/
                M.
                • hummer Ale w jaki sposób 20.04.13, 16:14
                  mariner4 napisał:

                  > Nic a nic go nie żałuję, towarzyszu/
                  > M.

                  Chiny nie poszły tą drogą. I mają świat w misce ryżu.
                  • mariner4 I za miskę ryżu 20.04.13, 16:22
                    tam pracuję. W Polsce to by się nie udało. Zresztą po co? Polska dla Polski? Ja uważam, że dla ludzi, a nie jakiejś idei. I dla tych co pracują a nie dla cwaniaków, co chcą żyć za cudze.
                    M.
                    • hummer Re: I za miskę ryżu 20.04.13, 22:45
                      Coś się motasz
                • zoil44elwer Re: Cale szczęście, że PRL padł! 20.04.13, 20:46
                  mariner4 napisał:

                  > Nic a nic go nie żałuję, towarzyszu/
                  > M.
                  Ja też nie żałuję bo...,w PRL(45 lat) odbudowano i wybudowano więcej kościołów niż przez poprzednie 1000 lat.
            • zoil44elwer Re: Za pralkę automatyczną wtedy zapłaciłem 20.04.13, 19:35
              W PRL polscy marinerzy narzekali nawet na.....Baltonę,to taki rodzaj "konsumów" (milicyjno-esbeckich)!
        • wlodzimierz.iljicz Kiełbasa była droższa? 20.04.13, 00:57
          A mieszkanie, prąd, gaz, woda, śmieci?
          Ile wtedy kosztowały?
          A żłobek, przedszkole, bilet na autobus?
          A może ktoś wtedy brał rujnujący kredyt na 30 lat?

          • zoil44elwer Re: Kiełbasa była droższa? 20.04.13, 20:04
            wlodzimierz.iljicz napisał:

            > A mieszkanie, prąd, gaz, woda, śmieci?
            > Ile wtedy kosztowały?
            > A żłobek, przedszkole, bilet na autobus?
            > A może ktoś wtedy brał rujnujący kredyt na 30 lat?
            >
            W czasach Balcerowicza,równiejsi "mający dostęp" do kredytów bankowych(kto,ano ludzie NOWEJ władzy) dostawali je.Przy kilkuset procentowej,rocznej inflacji kupowali za pożyczone złotówki twardą walutę i mieli po roku "przebicie"nie do przebicia.
      • zoil44elwer Re: Kiełbachę zwyczajną z 36 zł na 44 zł 19.04.13, 18:26
        W II RP koszt przejazdu PeKaPem 1 km to cena 10 jajek(10gr) lub 10 papierosów,albo 0,5l wódki.
        W PRL 1 Km podróży PKP to koszt 7 jajec (2,1 zł) lub 15 szt papierosów albo 25 g wódki bez zagrychy.Komuchy to były PSY ogrodnika na gorzoła.
        W III RP odpowiednio:1km PKP,PLK,IC to-5 jajków lub 10 szt papierosów albo 0,5 l wódki, jak za Sanacji.
        Za RP3,5 Duce T przejechanie koleją 1 km to:dłuższy czas niż za czasów Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej(XIX wiek).Więcej "jajec" i pluskiew niż nawet za siermiężnego Gomułki.
        • wujaszek_joe Re: Kiełbachę zwyczajną z 36 zł na 44 zł 19.04.13, 20:42
          za to teraz każdy ma samochód
          • m.c.hrabia Re: Kiełbachę zwyczajną z 36 zł na 44 zł 19.04.13, 20:54
            a ile kosztowała minuta rozmowy z"komórki"ówczesnej :)
            jak się znalazło jakąś ze słuchawką oczywiście.
            • wlodzimierz.iljicz Za dużo naoglądałeś się filmów Barei. 20.04.13, 08:48
              Bareja, gdyby żył to dziś miałby dopiero tematy.
              • godz-0800 Re: Lenin..... 20.04.13, 15:27
                Taniej nie było za komuny, lepiej również. Jeden lub dwa programy w telewizji pod ścisłą cenzurą,dwa dzienniki prasowe również pod ścisła cenzurą,wszechobecne kłamstwo i dominująca do bólu opieka jednej partii PZPR.
                Dzisiaj została już tylko dominująca do "bulu" rola jednej partii jaka jest PZP- PO.
                No i wódz jest jeden, przedtem Gomuła,potem Gierek,Jaruzelski a teraz Tusk.
                • mariner4 No i myśleć nie trzeba było! 20.04.13, 16:24
                  Partia była od myślenia. Lud aby tylko swoją flachę i pęto kiełbasy dostał i był szczęśliwy. Ale nie było kiełbasy....
                  M.
                • wlodzimierz.iljicz Re: Lenin..... 20.04.13, 20:40
                  > Taniej nie było za komuny, lepiej również. Jeden lub dwa programy w telewizji p
                  > od ścisłą cenzurą,

                  Fakt, że za PRL było okropnie.
                  Tylko jeden czy dwa programy TV.
                  Wprawdzie na niedościgłym dziś poziomie artystycznym ale tylko dwa.
                  Żadnych telefonów komórkowych.
                  Żadnych tabletów czy laptopów.
                  Brak PC-tów.
                  Zero konsol do gier.
                  Zero internetu.
                  Zero kart kredytowych.
                  Brak bankomatów.
                  W szpitalach zero przeszczepów.
                  Żadnych dronów nad głowami.
                  Ledwo kilka satelitów.
                  Nie było Miedzynarodowej Stacji Kosmicznej.
                  Zero żarówek energooszczędnych.
                  Zero diod LED.
                  Zero kamer na ulicach i zero monitoringu.

                  No po prostu komunistyczna tragedia.
                  Cha, cha!
          • zoil44elwer Re: Kiełbachę zwyczajną z 36 zł na 44 zł 20.04.13, 19:49
            wujaszek_joe napisał:

            > za to teraz każdy ma samochód
            Każdy to ma nawet 4:Radiowóz,Sukę(więźniarkę),karetkę PR i karawan!
      • zoil44elwer Re: Kiełbachę zwyczajną z 36 zł na 44 zł 20.04.13, 20:26
        Ja jestem tak stary że pamiętam ceny z czasów przedgomułkowskich:
        Kiełbasa zwyczajna 1kg=3,6 zł.
        Myśliwska-9 zł.
        Salceson-2 zł.
        Bilet do kina-1,1 do 2,2zł.
        Tylko ceny gorzoły są na podobnym poziomie w stosunku do zarobków.
    • starysyn PZPR miala cala wladze, wiec i cala odpowiedzialno 20.04.13, 15:50
      teraz wladza jest podzielona miedzy rynek, rzad, obywateli. Dlatego nie ma rewolucji a jest ewolucyjna zmiana.
      • zoil44elwer Re: PZPR miala cala wladze, wiec i cala odpowiedz 20.04.13, 20:12
        starysyn napisała:

        > teraz wladza jest podzielona miedzy rynek, rzad, obywateli. Dlatego nie ma rew
        > olucji a jest ewolucyjna zmiana.
        Rynek-dziki kapitalizm.
        Rząd-DonalT "NIC NIE mogę.
        Obywatele-emigrują za pracą,chlebem i demokracją.
        • starysyn dziki kapitalizm to czystszy rynek 21.04.13, 03:23
          a polskie rzady sa przede wszystkim polskie, czyli Polnische Wirtschaft.

          Wyjezdzaja, bo maja male wymagania. Dla miejscowych sa czarna i tania sila robocza. Demokracja dala im paszport i nadzieje. czyli, co zlego sie dzieje, co nie dzialo sie zawsze? Czy wiesz, ze za rzadow Kaczynskiego emigracja byla wieksza niz kiedykolwiek po 89? Za komuny byli chetni do emigracji, ale rzad byl niechetny emigracji. Emigracja zawsze byla czescia krajobrazu wschodniej Europy.
          • zoil44elwer Re: dziki kapitalizm to czystszy rynek 21.04.13, 16:16
            W komunie nie pozwalano wyjeżdżać na ZACHóD i nie było bezrobocia i nie było bezdomnych.
            Hasła ówczesnej opozycji:Zamknąć granicę na wschód i żarcia będzie w bród!Otworzyć granicę na Zachód i problem mieszkaniowy będzie rozwiązany!Realia RP3-im więcej ludzi wyjeżdża(na zachód) tym większe bezrobocie,więcej bezdomnych.....!?
    • douglasmclloyd Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 20.04.13, 19:03
      wlodzimierz.iljicz napisał:

      > No nie, niestety, nic takiego.
      > Podwyżka była ale bynajmniej nie drastyczna.
      > Przy tym obniżono ceny na artykuły przemysłowe powszechnego użytku.

      Tylko artykułów przemysłowych powszechnego użytku nie było.

      > Dziś podwyżki cen na artykuły spożywcze są na porządku dziennym.
      > Tak samo jak drastyczne podwyżki za prąd, gaz, wodę, śmieci, ścieki, komunikacj
      > ę itp.

      Ale dziś masz wybór, możesz wsiąść w samochód i wyjechać w pizdu, albo siedzieć i narzekać.
      • zoil44elwer Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 20.04.13, 20:36
        Drastyczność podwyżek cen na żywność najlepiej określają rodzinne wydatki na żywność w %.Dziś jest to ok 40%-za Gomułki ok 25 %.
        • wtopek brednie, to za Gomółki było 40% 20.04.13, 21:05
          "Nadal najwyższy udział w strukturze wydatków ogółu gospodarstw domowych miały
          wydatki na żywność i napoje bezalkoholowe (25,0%), przy czym w gospodarstwach
          pracujących na własny rachunek stanowiły one 21,2%, a w gospodarstwach rolników – 33,0%
          wszystkich wydatków. Zaobserwowano minimalnie rosnący trend udziału wydatków na
          żywność i napoje bezalkoholowe w wydatkach ogółem (o 0,2 pkt proc.) z wyjątkiem
          gospodarstw domowych emerytów (spadek o 0,2 pkt proc.). Najwyższy wzrost wystąpił
          w gospodarstwach rolników o 1,5 pkt proc"

          całość w linku

          www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/wz_sytuacja_gosp_dom_2011.pdf
          • zoil44elwer Re: brednie, to za Gomółki było 40% 20.04.13, 22:26
            Im rodzina biedniejsza tym wydatki na żywność są procentowo większe.Rodzina A Grada(120 tys pln m-c) żre kawior i udział w domowym budżecie wydatków na jedzenie nie przekracza 10 %.Prezydent BMK ma żarcie za darmo więc jego wydatki na żywność to 0,0%.
            W USA prezydent BO musi w Białym Domu płacić za jedzenie i picie swoje i rodziny,swoją prywatną kasą.Za frico może pojeść i popić tylko w czasie oficjalnych obiadów i kolacji z udziałem zagranicznych,oficjalnych gości,podróży państwowych
            • douglasmclloyd Re: brednie, to za Gomółki było 40% 21.04.13, 04:14
              zoil44elwer napisał:

              > Im rodzina biedniejsza tym wydatki na żywność są procentowo większe.Rodzina A G
              > rada(120 tys pln m-c) żre kawior i udział w domowym budżecie wydatków na jedzen
              > ie nie przekracza 10 %.Prezydent BMK ma żarcie za darmo więc jego wydatki na ży
              > wność to 0,0%.
              > W USA prezydent BO musi w Białym Domu płacić za jedzenie i picie swoje i rodzin
              > y,swoją prywatną kasą.Za frico może pojeść i popić tylko w czasie oficjalnych o
              > biadów i kolacji z udziałem zagranicznych,oficjalnych gości,podróży państwowych

              My jesteśmy mocarstwem, Ameryka ledwo przędzie.
              • wtopek Re: brednie, to za Gomółki było 40% 21.04.13, 16:12
                skąd masz dziadku takie informacje na temat upodobań kulinarnych rodziny Grada?
                • zoil44elwer Re: brednie, to za Gomółki było 40% 21.04.13, 16:20
                  wtopek napisał:

                  > skąd masz dziadku takie informacje na temat upodobań kulinarnych rodziny Grada?
                  >
                  >
                  Mając 120000 PLN/M-c nie jada się salcesonu!
                  • douglasmclloyd Re: brednie, to za Gomółki było 40% 21.04.13, 20:00
                    zoil44elwer napisał:

                    > Mając 120000 PLN/M-c nie jada się salcesonu!

                    Może lubi?
                    • wtopek Re: brednie, to za Gomółki było 40% 21.04.13, 21:02
                      mam trochę mniej dziadziu, ale też sporo, niemniej salceson lubię natomiast frutti di mare chronicznie wywołuję u mnie alergię

                      nie kompromituj się zaglądaniem innym do garnków

                      rozumiem, że u ciebie starcza na abonament sieciowy i mrożone frytki?
            • wtopek mniej trochę honoru 21.04.13, 16:10
              i wycofaj się ze swoich kłamstw dziadku...
        • douglasmclloyd Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 21.04.13, 04:13
          zoil44elwer napisał:

          > Drastyczność podwyżek cen na żywność najlepiej określają rodzinne wydatki na ży
          > wność w %.Dziś jest to ok 40%-za Gomułki ok 25 %.

          Za Gomułki 75% szło na gorzałę, bo na trzeźwo nie szło wytrzymać.
          • teen69 Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 21.04.13, 15:41
            Wtedy niewielu wiedzialo po co sa banki. Dziś kazdy wie, ze kazdy bank to Zydzi i zlodzieje. Niby ich Niemcy wymordowali ale nawet licząc pobieżnie to wszystkie banki i polowa gazet w Polsce są Ich. I wszyscy maja tatuaże na rączkach . Studia tatoo ? Czy raczej lipa?
          • zoil44elwer Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 21.04.13, 15:59
            Szejnfeld powiedział w TVN:w RP3 dlatego są głodne dzieci bo ich bezrobotni rodzice "przechlewają" 120 % zasiłku(500 złotowego) z pomocy społecznej!
            • douglasmclloyd Re: "Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki c 21.04.13, 20:04
              zoil44elwer napisał:

              > Szejnfeld powiedział w TVN:w RP3 dlatego są głodne dzieci bo ich bezrobotni rod
              > zice "przechlewają" 120 % zasiłku(500 złotowego) z pomocy społecznej!

              No popatrz z zasiłku możesz kupić 25 flaszek wódki. Za komuny 30 po mięciącu ciężkiej pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka