Dodaj do ulubionych

Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyjny...

IP: 217.153.6.* 27.08.04, 11:51
nie wiem czy powinno sie refudnowac srodki antykoncepcyjne. chyba nie sa az
tak drogie. raczej powinno sie szerzyc kampanie o ich stosowaniu. natomiast
zdecydowanie powinno sie refudnowac i to w duzej czesci lekarstwa i zabiegi
zwiazane z leczeniem nieplodnosci. SUma bylaby znacznie nizsza i jest to w
interesie Polski, kraju o spadajacej liczbie ludnosci. Ale co tam ja pieprze,
przeciez politycy maja wyzsze cele...
Obserwuj wątek
    • Gość: bozena Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyjny... IP: 217.206.147.* 27.08.04, 11:53
      Ciemnogrod! Czy beda placic premie za kazde nowo narodzone dziecko?
      • Gość: Patrycja Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 11:54
        Byly juz takie pomysly za AWS-u.
        • Gość: aśka REFUNDOWANIE SUKIENKOWYCH KOSZTUJE NAS DUZO WIECEJ IP: 81.210.124.* 27.08.04, 13:01
          CZY Polska jest krajem wyznaniowym, ze w jej interesie lezy ewangelizacja i
          misje kk lub zamkniecie w klasztorach chetnych kobiecin??
          • Gość: Gość Re: REFUNDOWANIE SUKIENKOWYCH KOSZTUJE NAS DUZO W IP: *.teleinformatica.com.pl 27.08.04, 13:17
            Tak, Polska jest krajem wyznaniowym. Wystarczą fakty, wystarczy poczytać
            fanatyków występujących nawet tutaj, na forum Gazety (polecam wypowiedzi
            ludzików pod tekstem o rzekomo planowanym przez islamistów zamachu na Watykan).

            Polska będzie krajem wyznaniowym, ponieważ średni poziom społeczeństwa nie
            odbiega od takiego Iranu pod wieloma względami. Więc o co mieć pretensje? Jaka
            Polska jest - każdy (szczególnie kto mieszka tu w Polsce) - widzi. :-(
            • Gość: miś Polska jest rzeczywiście krajem wyznaniowym, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:29
              najwięcej wyznawców ma socjalizm utopijny, korupcja, załatwianie wszystkiego
              pod stołem, złodziejstwo urzędnicze, i coraz mocniej poakzuje sie agresywny
              ateizm! To są religie panujące w naszym kraju
              • Gość: Palnick Re: Polska jest rzeczywiście krajem wyznaniowym, IP: *.stenaline.com 27.08.04, 19:40
                Gość portalu: miś napisał(a):

                > najwięcej wyznawców ma socjalizm utopijny, korupcja, załatwianie wszystkiego
                > pod stołem, złodziejstwo urzędnicze, i coraz mocniej poakzuje sie agresywny
                > ateizm! To są religie panujące w naszym kraju
                ---------------
                Wszystkie te cechy wpaja i pielęgnuje w obywatelach swoją misją duszpasterska
                kościół nasz przenajświętszy :)
          • Gość: & KOŚCIÓŁ NIE SZUKA DLA SIEBIE ŻADNYCH.... IP: *.radioalfa.com.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 16:58
            "Kościół nie szuka dla siebie żadnych przywilejów" - głosi komunikat biskupów,
            który ma zostać w niedzielę odczytany z kościelnych ambon w całej Polsce.

            Za osoby bezrobotne i bezdomne budżet płaci składkę na ubezpieczenie zdrowotne.
            Podstawą wymiaru składki jest 40 proc. wysokości świadczenia pielęgnacyjnego,
            które wynosi obecnie 420 zł. W przypadku duchownych, którzy nie płacą podatku
            dochodowego bądź zryczałtowanego podatku od dochodów osób duchownych, z
            Funduszu Kościelnego, czyli również z budżetu państwa opłaca się składkę,
            której podstawą wymiaru jest 100 proc. wysokości świadczenia pielęgnacyjnego.
            Czyli za bezrobotnego bez prawa do zasiłku państwo płaci miesięcznie 13,86 zł,
            a za zakonnika zakonu kontemplacyjnego 34,65 zł.
            Tegoroczna dotacja budżetu na Fundusz Kościelny wynosi 78 milionów złotych.
            Oprócz składki na ubezpieczenie zdrowotne finansowane są z niego również inne
            ubezpieczenia społeczne duchownych - państwo opłaca m.in. 80 proc. składki
            emerytalnej, rentowej i wypadkowej duchownym (członkom zakonów kontemplacyjnych
            klauzurowych i misjonarzy będących na misjach FK opłaca 100 proc. składek).
            Wydatki na ten cel pochłaniają 95 proc. środków funduszu.
            • Gość: Palnick KOŚCIÓŁ zleca posłom wyrwanie 20 mln z budżetu IP: *.stenaline.com 27.08.04, 19:37
              Świątynia Opatrzności Bożej: 20 mln z budżetu?

              Obecnie nie są prowadzone żadne prace przy budowie świątyni Opatrzności Bożej
              na warszawskich Polach Wilanowskich z powodu braku wystarczającej ilości
              pieniędzy.

              Poinformowała o tym członek zarządu fundacji budowy tej świątyni i główny
              inspektor nadzoru koordynująca prace Teresa Nitkiewicz.

              "Przerwa w prowadzonych pracach budowlanych przy świątyni jest spowodowana
              brakiem około 18 mln zł na postawienie pylonów i ścian bocznych do wysokości 26
              metrów. By móc kontynuować prace i doprowadzić do zakończenia budowy w stanie
              surowym, musimy w całości zgromadzić te środki finansowe, a jeszcze dużo
              brakuje" - powiedziała Nitkiewicz.

              Zaznaczyła, że Fundacja ma nadzieję, iż być może parlament, który poparł
              odpowiednimi ustawami budowę tej świątyni, pomyśli o wyasygnowaniu od państwa
              choćby 20 mln zł, co, jej zdaniem, "dla budżetu nie stanowiłoby zbyt wielkiego
              uszczerbku, a dla Fundacji byłaby to ogromna pomoc".

              Nitkiewicz poinformowała, że dotychczas została wybudowana w staine surowym
              dolna część świątyni. Wykonano także wszystkie prace konstrukcyjne do parteru
              włącznie. Przygotowano również konstrukcję pod amfiteatr. Dalsze prace - od
              parteru do 26 metra wysokości - muszą być, z przyczyn technologicznych,
              wykonywane wszystkie równocześnie.

              Dodała, że kontynuowane są natomiast inne prace, m.in. związane z budową
              wielofunkcyjnego domu parafialnego przy świątyni, który powinien być gotowy do
              czerwca przyszłego roku. W domu tym ma działać działał Ośrodek Duszpasterski
              przy świątyni Opatrzności Bożej w budowie, sprawujący całodzienną opiekę nad
              ludźmi chorymi i starszymi. Prowadzone mają tam być także zajęcia wychowawcze i
              duszpasterskie z młodzieżą.

              W roboty budowlane przy świątyni zainwestowano dotąd 25 mln zł, a w prace
              projektowe - 2 mln zł.

              "Dotychczasowe prace zostały sfinansowane wyłącznie ze składek społeczeństwa.
              Natomiast jeśli chodzi o sponsorów, to żadna wpłata od nich nie przekroczyła
              tysiąca złotych; raczej to były wpłaty rzędu od 70 do 80 zł. I takich sponsorów
              nie było wielu" - powiedziała Nitkiewicz.

              Aktu wmurowania kamienia węgielnego pod budowę świątyni Opatrzności Bożej
              dokonano w maju 2002 roku, a w październiku tego samego roku ruszyła jej
              budowa. W stanie surowym świątynia miała powstać w ciągu dwóch lat.

              Żródło - onet
              • Gość: Kuku Re: KOŚCIÓŁ zleca posłom wyrwanie 20 mln z budżet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:55
                Proponuje wyrwać od sejmu tyle samo milionow na światynie rozrzutnosci polskiej
                i jej głupoty.
            • Gość: Palnick Sejm reprezentuje KOŚCIÓŁ RZYMSKI czy obywateli? IP: *.stenaline.com 27.08.04, 19:58
              Metropolita lubelski o ustawie zdrowotnej. To "klerofobia"

              Grzegorz Praczyk, Lublin 13-08-2004, ostatnia aktualizacja 13-08-2004 19:31

              To nieobliczalne działania i sytuacja kłopotliwa dla premiera - tak metropolita
              lubelski abp Józef Życiński komentuje przegłosowanie w Senacie poprawek do
              ustawy zdrowotnej, zgodnie z którymi duchowni mieliby sami płacić składkę na
              ubezpieczenie zdrowotne.
              ------------------
              P.
              Eminencja martwi się o premiera, biedaczek. Nie rozumie, że każdy obywatel musi
              płacić ubezpieczenie zdrowotne. Jest ono zresztą odliczane od dochodu przed
              opodatkowaniem. Kler nie dopuszcza myśli o odwrotnym od umiłowanego kierunku
              strumienia pieniędzy. MA BYĆ Z BUDŻETU NA TACĘ i to bez potrąceń :)
              -----------------
              Ta poprawka przeszła wbrew stanowisku rządu.
              -----------------
              P.
              Eminencja nie rozumie, że organem ustawodawczym w Polsce jest Sejm i Senat?
              Wolałby obsadzić w tej roli powolny czerwonym beretom rząd?
              ----------------

              - Współczuję premierowi, że koalicja, która miała go wspierać w działaniach
              reformatorskich i ułatwiać mu odzyskanie zagubionego autorytetu lewicy,
              organizuje mu tego typu prezenty - mówił na wczorajszym spotkaniu z
              dziennikarzami Życiński.
              --------------
              P.
              Współczuję biskupowi, że jego pachołki z rządu będą miały kłopot z należytym,
              wcześniej ustalonym podkładaniem się episkopatowi. Jakże eminencji zależy na
              odzyskaniu zagubionego autorytetu lewicy - zakłamany pazerny hipokryta :)
              P.S.
              Od odbierania prezentów jest w Polsce tylko kler.
              ------------
              Abp Życiński inicjatywę zmiany przepisów w tym kierunku nazwał "klerofobią".
              -----------
              P.
              Wypowiedź Życińskiego nazwać należy butnym mieszaniem się do polityki w biednym
              kraju pełnym parafian, których mógłby biskup choć raz wspomóc z własnej woli i
              nakazu NT. Zapomniał biedaczek, że Jezus nakazywał płacić podatki, cła i inne
              daniny publiczne bez szemrania. Co cesarskie...
              Życiński jest polonofobem - nie ma litości w wyzyskiwaniu kraju w którym zyje
              jak pączek w maśle.
              --------------
              • Gość: iza Re: Sejm reprezentuje KOŚCIÓŁ RZYMSKI czy obywat IP: *.am.lodz.pl 28.08.04, 15:39
                nie moge nawet czytac tego wszystkiego, wole chyba pozostac nieswiadoma, jesli
                zalezy mi na wlasnym zdrowiu psychicznym. To co sie dzieje jest chore -
                najdelikatniej mowiac
          • Gość: polak Re: REFUNDOWANIE SUKIENKOWYCH KOSZTUJE NAS DUZO W IP: *.zax.pl 28.08.04, 00:02
            Tak niestety III RP jest państwem wyznaniowym za sprawą tchórzliwej lewicy -SLD
            i SDPL, która obiecywała wyborcom rozsądny kompromis władzy i Kościoła!!
            I niech ją piekło pochłonie.......
        • Gość: B Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:30
          Za AWSu? Co Ty, przeciez to świetoszki były. Oni nie znja słowa seks (A FUJ!!!!)
          tylko prokreacja (O Le!)

          Gość portalu: Patrycja napisał(a):

          > Byly juz takie pomysly za AWS-u.
          • Gość: Piast > noworodków na śmietnikach, brawo sejm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:07
            Ciemnogród chce więcej dzieci niechcianych, bo liczy się ilość poczęć, a nie to
            jakie jest życie.
            • Gość: miś Re: brawo Piast widze że jesteś rasistą! skad u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:38
              zapędy faszystowskie? Może stowrzyć jak w Chinach przepisy regulujące kto ma
              sie urodzić? Zastanów się nad tym
      • Gość: Dalila Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:00
        Nie, ale można brać kasę za dawanie, to sobie zarobisz na tabletki.
      • Gość: USB Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.umcs.lublin.pl 27.08.04, 15:42
        Gość portalu: bozena napisał(a):

        > Ciemnogrod! Czy beda placic premie za kazde nowo narodzone dziecko?

        Bzdura! Co za idiota wpadl w ogole na pomysl refundacji srodkow
        antykoncepcyjnych? Czy jesli ktos stosuje prezerwatywy, tez bylyby refundowane?
        Poza tym, Twoje pytanie jest zupelnie niemadre, delikatnie mowiac. Dlaczego w
        takim razie nie refunduje sie odzywek dla dzieci?
        Zastanow sie jeszcze raz, pliz.
      • Gość: KKK Wytnij se jajniki głupia krowo to będziesz miała IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.08.04, 06:50
        spokój
    • Gość: mimi Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 27.08.04, 12:06
      Pewnie, że nie są aż TAK drogie, ale jest to następny, comiesięczny, regularny
      wydatek, obok innych comiesięcznych danin: komorne, gaz, prąd, abonament
      telewizyjny (mało popularny :), telefon, internet, ubezpieczenie, podatek
      osobisty, gruntowy, kolejna składka na coś tam, woda, śmieci, za prowadzenie
      konta i co tam kto ma do zapłacenia...A jak się ma jeszcze studiujące,
      niezarabiajace dzieci, które też... i zarabia się tak jak przeciętnie- czyli
      niedużo, to może się okazać, że powiedzenie "nie tak drogie" jest ciut
      nieprawedziwe...Zwłaszcza, że czekają nas zapewne znowu "niewielkie", lub dla
      niektórych wielkie podwyżki za energię, w związku z ceną ropy, z powodu
      wstąpienia do Unii, lub całkowicie bez powodu...I tak niepostrzeżenie, ziarko
      do ziarka i żyć się nie będzie dało ...
      • Gość: kur Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.08.04, 13:12
        No a te pieniądze na 50%-ową refundację to niby skąd sie miały brać z
        Brazylii?? już by tam sobie rząd stworzył ze dwa instututy pięc komisjii i za 5
        lat refundowane kondomy były by drozsze niz dziś.
      • Gość: ~Aldous Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 212.122.214.* 28.08.04, 03:57
        Mimi przebijasz chyba wszystkich swoją "spostrzegawczością". Oto w Twoim
        przekonaniu państwo powinno Ci gwarantować prawo do swobodniejszych kontaktów
        seksualnych. Bo dokładnie to umieściłaś pośród tak zwanych wydatków stałych. To
        dopiero element współczesnego wychowania :))) Wiem że łykasz tableteczki
        codziennie ale bez przesady - robisz to dla własnej wygody a nie z życiowej
        potrzeby !!!! Idac Twoja droga to ja na przyklad chciałbym by panstwo
        refundowało mi oplaty za internet :))) Nie uwazasz ze oczekuje w tym momencie od
        panstwa za duzo ???
        Mimi zachwycasz mnie :))) Wspaniały świat Huxley'a ziszcza sie w Twoich myslach.
        Kazdemu nalezy sie od panstwa tabletka a zycie stanie sie prostsze.... Cudowne
        (???).
    • Gość: rozwaga brawo ciąża nie jest chrobą IP: 213.134.143.* / *.securities.com.pl 27.08.04, 12:08
      ciąża nie jest chorobą a seks obowiązkiem, każdy wybiera za swoje pieniądze
      • Gość: beastieboy Re: brawo ciąża nie jest chrobą IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 12:22
        Nie wiesz o czym piszesz. Refundacja srodkow antykoncepcyjnych na zachodzie
        spowodowala marginalizacje zabiegow aborcyjnych.
        • Gość: Lu beastieboy ma rację IP: *.torun.pl / *.torun.pl 27.08.04, 12:24
        • Gość: jak Re: brawo ciąża nie jest chrobą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.08.04, 13:14
          A gdziez to sie wydarzyło??? i kiedy ? to są naprawde sensacyjne wiadomości ale
          podejrzewam ze to w Trybunie Ludu takie cuda sie dzieją
        • Gość: miś Re: nie powtarzaj bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:32
          Najlepiej rzucić bzdure i myśleć ze to prawda! Jaka jest różnica czy dokonamy
          zabiegu zabicia dziecka w gabinecie przez tzw. "lekarza" czy też przez
          połknięcie pigułki wczesnoporonnej?
          • Gość: beastieboy Re: nie powtarzaj bzdur IP: *.chello.pl 27.08.04, 22:38
            Ty jestes jakis niecywilizowany? Aborcja, ktora was, katolickich
            fundamentalistow tak kole w oczy, zostala praktycznie zapomniana na zachodzie.
            Nie mowi sie tam o nie prawie w ogole, a to z jednej prostej przyczyny:
            dokonuje sie jej w skrajnych przypadkach. Wszystko przez umiejetna edukacje
            seksualna i refundacje srodkow antykoncepcyjnych. Sam nie wiem po co Ci to
            pisze. Z ciebie i tak juz nic nie bedzie...
            • Gość: jak Re: nie powtarzaj bzdur IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.08.04, 06:42
              W tym co piszesz nie ma słowa prawdy w takiej Szwecji nie ma refundacji tylko
              rozdają w szkołach środki antykoncepcyjne za darmo , edukację seksualną
              wprowadzono jeszcze w latach 60-siatych a ilośc aborcji ciągle rośnie w zeszłym
              roku przekroczono 30 000 u kobiet poniżej 18-tego roku zycia
      • Gość: Lu ale czasem ogromnym problemem IP: *.torun.pl / *.torun.pl 27.08.04, 12:22
        W rodzinach ubogich i wielodzietnych klejna ciąża bywa ogromnym problemem, może
        wyjściem byłoby uświadamianie konieczności profilaktyki. Ale w tym kraju nie ma
        pieniędzy na profilaktykę mimo, iż w ogólnym rozliczeniu jest tańsza niż
        leczenie. Może pigułki nie są drogie, ale dla niektórych 30 czy 40 złotych to
        ogromny wydatek. Seks nie jest obowiązkiem, ale wolałabym żeby moja wolność
        osobista, której częścią jest również seksualność, nie zależała od tego czy mam
        pieniądze.
        • beor Re: ale czasem ogromnym problemem 27.08.04, 12:47
          Twoja wolność jest duuuuuuuuuużą wartością, jak rozumiem.
          A moje sumienie, moje przekonania, wg których środki antykoncepcyjne są złe, to
          już są g.. warte.

          Ciekawe czemu tak jest? Dlaczego jesteś lepsza ode mnie?
          Dlaczego miałbym współfinansować coś z czym moralnie się nie zgadzam, co jest
          złe w rozumieniu mojej wiary, co przeczy mojej wierze?
          Spytam raz jeszcze: czy i czemu Twoja wolność jest ważniejsza od mojej wolności
          religijnej?
          • Gość: Rozumiem Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 12:53
            Dlatego, bo konstytucyjnie nie żyjemy w państwie teokratycznym,
            tj .wyznaniowym , w którym rządzi kosciół:P Ale to tylko teoretycznie:P
            • beor Re: ale czasem ogromnym problemem 27.08.04, 13:10
              Języka nie musisz mi pokazywać.
              Wolność religijna jest wartością w każdej demokracji. Możesz np. być
              wyznawczynią konserwatywnego judaizmu i nie jeść świń, nie wychodzić w szabas.
              I państwo Cię do tego nie może zmusić. Tak jak nie może mnie zmusić do płacenia
              za środki "ochronne" na Wasze ciupcianie. To jest niekonstytucyjne. No chyba,
              że zostaniemy dyktaturą erotomanów.
              • Gość: Jedrus Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 217.17.35.* 27.08.04, 13:14
                Nie zamierzam popełnić przestępstwa / pójść do więzienia. Czy muszę płacić za
                utrzymanie degeneratów?
              • Gość: Rozumiem Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 13:17
                Nie zapomnij tego wszystkiego poopowiadać świadkowi Jehowy, kiedy w imię
                wolności religijnej i jej praw, których przestrzega ,nie będzie chciał ci
                zrobić transfuzji, bo twoje dwie odcięte przez tramwaj nogi i transwuzja są
                niezgodwe z jego wolnością religijną.EOT.

                Nie mówiąc już o tym, że ja nie widzę powodów, dlaczego z moich podatków ksiądz
                ma mieć placone składki zdrowotne.
                • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.pl / *.enterpol.pl 27.08.04, 13:20
                  A widzisz powody dla których rolnik ma z Twoich podatków placone skladki
                  zdrowotne? A rolników w tym kraju jest 100 razy wiecej niz ksiezy. I maja
                  dzieci a ksieza rzadko.
                  • Gość: Rozumiem Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 13:29
                    Widzę powody, dla których mam płacić na rolników - Polska jest krajem rolniczym
                    w 70% i dzięki tym ludziom, ja mam co jeść, a oni niejednokrotnie żyją w
                    koszamrnych warunkach...Tylko, że dzięki tym warunkom , mamy cholernie jadalne
                    i można by powiedzieć- ekologiczne żarcie ,jak na Europę...I z samej
                    wdzięczności mogę płacić na nich podatki,nie mówic o tym, że oni jakoś nie
                    mają całej zabawy z ZUS-em w takiej formie jak sekor państwowy i czasem zostają
                    zupełnie na lodzie, beż żadnej emerytury...
                    • Gość: Aldous Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 212.122.214.* 28.08.04, 04:07
                      a katolickim to Polska jest krajem w 90% i jak sie tu ma Twoja logika ??
                      Pada zwyczajnie. Ale nie o to chodzi. Przeciez ksieza nie placa skladki bo
                      panstwo samo sie do tego kiedys zobowiazalo i tyle. Zagarnelo majatki kosciola
                      wiec jest zobowiazane do rekompensaty. Oczywiscie wiem ze jestes wojujacym
                      antyklerykalem.

                      Co do antykoncepcji. Czy panstwo powinno sugerowac obywatelowi mu styl zycia ??
                      Tzn. czy dobrze sie dzieje gdy ulatwia mu swobodne kontakty seksualne ?? Moim
                      zdaniem to nie jest rola panstwa. A srodki antykoncepcyjne moglyby byc pewnie
                      tansze - tylko ze po co ?? Przeciez to najlepszy interes na swiecie :))) Kupisz
                      jedna paczke tabletek i wrocisz po kilkanascie nastepnych :))) Zwykle prawa
                      rynku kochanie :))) Nie zapomnij dzis wziac :))))
                      Czy to jeszcze wolnosc czy juz zniewolenie ??
                      • Gość: rabatek Kretyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 04:58
                        aldous ty kretynie, idź się pomódl do swojej bozi, wieśniaku kurewski, gdy
                        przeczytałem co napisałeś stanął mi przed oczami Stalin i jego pier..ne pachołki
                        z PGR-u Kutasiewice Ludowe, obyś zdechł z tym całym swoim zbrodniczym kościołem
                      • sab_j Re: ale czasem ogromnym problemem 28.08.04, 14:04
                        > Tzn. czy dobrze sie dzieje gdy ulatwia mu swobodne kontakty seksualne ?? Moim
                        > zdaniem to nie jest rola panstwa.

                        Pomysl sobie o rodzinach z biedniejszych regionow, kobieta ma 29 lat, czworke
                        dzieci, jak nie da dupy mezowi wieczorem to dostanie w pape, a jak zajdzie w
                        ciaze to tez dostanie w pape, bo po co im kolejne dziecko, ale szanowny
                        malzonek jedzie na stosunku przerywanym albo na kalendarzyku malzenskim, i za
                        15 pln to moze by jeszcze kupili pigulke, ale za 30 juz na pewno nie kupia -
                        gdzie tu jest wolnosc seksualna? Rola panstwa w takim ukladzie jest
                        przekazywanie MOICH pieniedzy na zasilki za kolejne dzieci tych milych panstwa,
                        a to jest niezgodne z moimi przekonaniami. Wole kopsnac na pigulke.

                        > A srodki antykoncepcyjne moglyby byc pewnie
                        > tansze - tylko ze po co ??

                        Moze po to, zeby ci, ktorzy za 30 pln ich nie kupia, byc moze kupili je za 15
                        pln, i nie obarczali pozniej kasy panstwa utrzymaniem kolejnego pokolenia
                        strukturalnych bezrobotnych.
              • Gość: mu Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:33
                ty beor jestes chory umysłowo i powinni cię zamknąć w psychiatryku. nie
                zamykają, w sumie ok, nie musze płacić za twoje leczenie ciemny, zacofany dupku.
                • beor Re: ale czasem ogromnym problemem 27.08.04, 13:40
                  Lekarz, w dodatku psychiatra na naszym skromnym forum? Witam.
                  Może w swej oświeconości i wysokiej kulturze (od kogo się uczyłeś?) zniżysz się
                  do mego podłego poziomu io wskażesz mi moje błędy, bym mógł się publicznie
                  pokajać.

                  No, nie złość się, nie daj się prosić...
                  No...
                  • Gość: mu Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:00
                    dla przykładu.

                    wyobraź sobie (chociaż wątpię, czy posiadasz wyobraźnię) że hormonalne środki
                    służą nie tylko antykoncepcji a również leczeniu niektórych poważnych schorzeń.

                    i dlaczego kobiety, które muszą się w ten sposób leczyć mają płacić za lek
                    100%??? dlatego że zgodnie z jakąś tam wiarą to jest złe? a co mnie obchodzi
                    ich wiara? nikt ich nie zmusza do brania hormonów, jak chcą niech się leczą
                    siłą wiary ale ja nie mam na to ochoty. i co? jestem zły? typowa dla katolików
                    tolerancja..
                    • Gość: komunożerca Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 195.117.149.* 27.08.04, 14:06
                      > dla przykładu.
                      >
                      > wyobraź sobie (chociaż wątpię, czy posiadasz wyobraźnię) że hormonalne środki
                      > służą nie tylko antykoncepcji a również leczeniu niektórych poważnych
                      schorzeń.
                      >
                      > i dlaczego kobiety, które muszą się w ten sposób leczyć mają płacić za lek
                      > 100%???

                      Wybraziłem sobie. I od razu zadaję sobie pytanie - a dlaczego gdy zachoruję na
                      zapalenie płuc, co jest niewątpliwie ciężką chorobą, to sam muszę płacić za
                      leki w aptece?
                      • Gość: Rozumiem Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 14:16
                        A czy zapelemie płuc wymaga przyjmowania codziennie tabletki w trakcie cyklu,
                        przez 12 miesięcy, bo inaczej nici z leczenia hormonalnego?Wiesz, ja sie leczę
                        hormonalnie na nadczynnośc tarczycy - to też są hormony( a wszyscy wrzeszczą
                        tylko o antykoncepcji hormonalnej, jakie to szkodliwe niby,co? ) i naprawdę
                        wszystko zależy od regularności i trwania okresu przyjmowania hormonów...Ale
                        zdrowy, chorego nie zrozumie...To tylko tak, jako ilustracja rzeczy z innej
                        strony...
                      • Gość: mu Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:16
                        koleś czy ty wogóle wiesz o czym mówisz?
                        oczywiście że musisz płacić, ale nie 100% !!!

                        paranoja, co za tłumoki na tym forum.
                        • Gość: komunożerca Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 195.117.149.* 27.08.04, 14:30
                          > koleś czy ty wogóle wiesz o czym mówisz?
                          > oczywiście że musisz płacić, ale nie 100% !!!

                          Tak, tak, oczywiście, że nie 100%... Żenada...
                        • beor Re: ale czasem ogromnym problemem 27.08.04, 14:31
                          Jak już sypiesz przykładami, to powiedz na jakie jeszcze schorzenie kojąco
                          działa prezerwatywa...
                          • Gość: mu Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:35
                            nie rozśmieszaj mnie.
                            co, bzdurne argumenty ci sie skończyły? czy nieustający thriler w zyciu
                            codziennym odebrał ci resztę szarych komórek...
                            • beor Re: ale czasem ogromnym problemem 27.08.04, 14:47
                              Nie serio pisze. I ładnie proszę o : lecznicze zastosowanie prezerwatyw,
                              pigułek wczesnoporonnych i "do 72 godzin po".

                              Rozumiem, że jest takowe.
                              • Gość: Rozumiem Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 14:54
                                A ktoś takowe chce refundować? Nie, więc pytanie jest nonsensowne, zatem nie
                                można na nie odpowiedzieć, chyba , ze nonsensownie:P

                                Tak mi przyszło do głowy - mam nadzieję, że nie piszesz z pracy, bo w ten
                                sposób okradasz pracodawcę i praktykujesz hipokryzję, proponując mi poniżej,
                                abym zrezygnowała z internetu, za który sama płacę, w imię rozmnażania się,
                                abyś nie płacił na mnie podatków:P No, to jak z tym internetem?
                              • Gość: mu Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:55
                                to może dasz mi namiar na link gdzie mowa o refundowaniu prezerwatyw??
                                bo wydawało mi się że tu dyskutuje się o lekach hormonalnych a nie
                                prezerwatywach.

                                z ta argumentacją sensowną to zresztą widzę że słabo u ciebie. klapki na oczach
                                i tyle.


                              • caperucita Jestes!!! 27.08.04, 15:02
                                Jesteś Beor, a już tak było nudno bez ciebie.
                                Czy przeprowadzasz tutaj kursy przedmałżeńskie online? Bo ja już myślałam, że
                                znowu jestem na oazowym praniu mózgów ;-)
                                • Gość: mu Re: Jestes!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:04
                                  to on z oazy? a nie ten co z psychiatryka uciekł? chociaz jedno nie wyklucza
                                  drugiego..
                                  • caperucita Re: Jestes!!! 27.08.04, 15:09
                                    A to wszystko jedno, psychiatria, oaza, kursy przedmałżenskie. Może mu ta
                                    doskonała antykoncepcja już na mózg padła?
                                    • Gość: mu Re: Jestes!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:12
                                      to on ma mózg??? nie gadaj....kto by pomyślał..
                                      • caperucita Re: Jestes!!! 27.08.04, 15:15
                                        No, może mu wyżarła. A swoją drogą, to ja myślę, że jemu brakuje zwyczajnie
                                        temperamentu. Co to za chłop?
                                        • Gość: mu Re: Jestes!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:18
                                          nie wiem. ale współczuję jego żonie jeśli to prawda że ją ma...bidulka.
              • Gość: M Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 212.160.172.* 27.08.04, 14:11
                > Tak jak nie może mnie zmusić do płacenia za środki "ochronne" na Wasze
                ciupcianie.
                Dlaczego w takim razie może zmusić - i zmusza - do dokładania się z podatków na
                KK: katecheci i księża w szpitalach opłacani z publczinych pieniedy, ulgi
                podatkowe dla kosćioła, dotacje celowe ze srodków publicznych ? Samodzielne
                opałanie przez ksieża skłaki zdrowotnej nie przeszło - zwracam uwagę.
                No, ale przywileje dla koscielnych OCZYWIŚCIE konstytucyjne są.
              • poligraf1977 Re: ale czasem ogromnym problemem 27.08.04, 15:53
                tak samo jako osoba niewierzaca i absolutnie apolityczna jestem przeciwna zeby
                z MOICH podatkow oplacac ksiezom emerytury, oplacac religie w szkolach i
                doplacac do partii politycznych. I co, widzisz analogie? Tak samo a inacze,
                prawda? Czy zauwazyles ze ten kraj nie sklada sie z samych katolikow? I ze nie
                wszyscy musza miec takie samo zdanie na ten sam temat? Najwiekszym problemem
                katolikow jest brak tolerancji.
          • Gość: Jedrus Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 217.17.35.* 27.08.04, 12:53
            A czy Twoja wolność religijna nie zagotowała się trochę jak nasi dzielni wojacy
            zaczeli walczyć w Afganistanie z przedstawicielami innej religii (bo dla nich to
            religia)?
          • Gość: ewa Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:30
            posłuchaj ciemna istoto. ja na przykład muszę brać środki hormonalne ze
            względów zdrowotnych a takich kobiet jak ja jest całe mnóstwo. i nie podoba mi
            się, że muszę za nie płacić 100% bo jacyś czarni pedofile tak chcą i że to
            niby zgodne z ich religią. a ja mam gdzies ich religie, żyję w wolnym kraju i
            chcę się leczyć tak jak kobiety w innych wolnych, normalnych krajach.
            ten kraj to jakaś paranoja, zacofana ciemnota. tylko mi nie mów że środki
            hormonalne to aborcja bo pęknę ze śmiechu.
            • Gość: komunożerca Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 195.117.149.* 27.08.04, 13:58
              > i nie podoba mi
              > się, że muszę za nie płacić 100%

              A mnie się nie podoba, że jesteś tak leniwa, że nie masz zamiaru ZAROBIĆ na
              środki hormonalne, tylko chcesz OKRAŚĆ podatników, którzy pracują i zarabiają.
              • Gość: ewa Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:11
                mój drogi, tak sie składa że pracuję i to ciężko. i zarabiam na te środki ale
                wyobraź sobie, że nie wszyscy w tym kraju dobrze zarabiają i nie wszystkich
                stać na takie leczenie.
                ale ty jak widać nic poza czubkiem własnego nosa nie widzisz i nikt poza toba
                samym cię nie interesuje.

                pożałowania godny z ciebie gość.
                • Gość: komunożerca Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 195.117.149.* 27.08.04, 14:27
                  Moja droga!
                  Tak się składa, że ja też pracuję. I co roku płacę coraz większe podatki...
                  Można ludziom zabrać i 100% pensji, i następnie rozdać "potrzebującym". I nie
                  uważasz, że jest to demoralizujące?!

                  Jako podatnik, mam pełne prawo powiedzieć - "wolę, aby moja składka szła np. na
                  inkubatory, na aparaturę do wykrywania nowotworów, dopłaty do wózków
                  iwalidzkich niż na leki, na które praktycznie każdy może zarobić sam."
                  • Gość: ewa Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:46
                    a ja jako podatnik mam pełne prawo powiedzieć, że chcę aby wszystkie kobiety
                    miały dostęp do leczenia. nie tylko te bogatsze.

                    wyobraź sobie że moja mam ma 600 zł renty i z pewnych powodów musi brać leki
                    hormonalne. a dla niej każde 30 zł ma znaczenie. bo ponadto płaci rachunki,
                    kupuje jedzenie etc. normalnie, jak wszyscy. ale dlaczego ma płacić 100% za
                    lekarstwo którego musi używać? jakis sensowny argument??

                    ja ci powiem dlaczego, bo żyjemy w kraju ciemnych, hipokrytów!

                    • Gość: komunożerca Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 195.117.149.* 27.08.04, 14:51
                      A dlaczego płaci za prąd, którego musi używać?
                      A za jedzenie?
                      A dlaczego płaci podatki?

                      Żyjemy w bardzo niedoskonałym świecie. Niestety, dotąd niczego lepszego nie
                      wymyślono.
                      Tragedią nie jest, że trzeba płacić za lekarstwa. Tragedią jest, że renta
                      wynosi 600 złotych.
                      • Gość: ewa Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:59
                        tragedia jest też to, że trzeba płacić 100% za lekarstawa za które można by
                        mniej. gdyby nie to że zyjemy w załamanym, katolickim kraju.
                        gdzie księżulkowie wożą dupy jaguarami zamiast zająć się pomocą najuboższym.
                  • Gość: M. Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 212.160.172.* 27.08.04, 16:26
                    A ja jako podatnik mam prawo powiedzieć "wolę żeby państwo dopłacało do środków
                    anty niż do składki zdrowotnej księży [czy rolników] czy do katechezy w
                    szkołach".
              • sab_j Re: ale czasem ogromnym problemem 28.08.04, 14:11
                > A mnie się nie podoba, że jesteś tak leniwa, że nie masz zamiaru ZAROBIĆ na
                > środki hormonalne, tylko chcesz OKRAŚĆ podatników, którzy pracują i zarabiają.

                Mnie sie tez nie podoba, ze bezrobotni, ksieza, rolnicy, matki samotnie
                wychowujace dzieci sa tak leniwi, ze wola mnie jako podatnika OKRASC, niz
                samodzielnie zarobic na swoje potrzeby. Haniebne.
          • Gość: Patrycja Ot, ciekawostka IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 15:29
            > Twoja wolność jest duuuuuuuuuużą wartością, jak rozumiem.
            > A moje sumienie, moje przekonania, wg których środki antykoncepcyjne są złe,
            to
            > już są g.. warte.
            Jakos tak dziwnie sie sklada, ze mezczyzni nie zachodza w ciaze, wiec maja
            wolnosc seksualna zapewniona. Tylko ze to oni przede wszystkim wypowiadaja sie
            o wolnosci seksualnej kobiet. Ot, ciekawostka.
            • Gość: :)))))))))) Wreszcie ktoś to napisał.. IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 15:51
              :)))))))))Tu nie chodzi o żadnych poczętych i taklich tam - tu chodzi o \to,
              żeby movc jej zrobioć dziecko, aomn apowinna być bez pracy, kompletnie bezwolna
              i zależna , bo wtedy nie odejdzie i jeszcze będzie błagaał pana i władcę, żeby
              nie zostawiał jej w kolejnej ciąży...Po prostu -obrzydliwość...
          • Gość: agia Re: ale czasem ogromnym problemem IP: *.telsten.com / *.telsten.com 27.08.04, 15:35
            A Ja nie jestem katolikiem i nie chcę by z moich podatków oplacać katechezę w szkole. TO JEST MOJA WOLNOSC!!! Ja nie mam wyboru , "Czarni" i tak dostaną z moich podatków.I ja uważam , że to jest moralnie złe. I co ty na to?? Ty nie chcesz refundacji srodków antykoncepcyjnych a ja sobie nie życzę płacić na Księzy!! Aha.. I TO TEŻ PRZECZY MOJEJ WIERZE...Czy ty jesteś lepszy ode mnie bo jesteś katolikiem a ja nie?
          • tamu2003 Re: ale czasem ogromnym problemem 27.08.04, 22:33
            Ty wierzysz, ze stosowanie srodkow antykoncepcyjnych to grzech, a dla mnie to
            dar od Boga. Pigulki wielu kobietom pomagaja w prawidlowym funcjonowaniu
            organizmu. Nie tylko zapobiegaja NIECHCIANEJ ciazy, ale tez reguluja poziom
            hormonow. Tyle w zyciu jest stresow i naszczescie w dzisiejszych dzisiejszych
            czasach nie ma juz powodu, aby co miesiac zyc w strachu, czy znowu nie jest sie
            w ciazy. Nasze babki to przechodzily, ale one mialy ograniczone mozliwosci
            zapobiegania ciazy no i niestety aborcja byla powszechna. Bez zapobiegania
            ciazy w dobrym, zdrowym malzenstwie mozna liczyc na 5-8 dzieci. Osobiscie znam
            kilka takich rodzin.

            Ja nie widze potrzeby wyboru pomiedzy jedna a druga wiara, jak to nazwales.
            Mozemy wspoistniec a nawet probowac zrozumiec swoje poglady i wspolnie
            zastanowic sie, jak pomoc najubozszym kobietom, aby nie byly zmuszone rodzic po
            czworo czy piecioro dzieci, bo one tego wcale nie pragna. Te, ktore tego chca
            moga miec i tuzin, i jak maja srodki i energie aby je wychowac na porzadnych
            ludzi to nalezy sie im podziw i szacunek. Niestety wiekszosc ubogich kobiet i
            tak slyszalo, ze srodki antykoncepcyjne sa zle. Czy wynik glosowanie w sejmie
            jest ich zwyciestwem, czy raczej przegrana? Mysle, ze napewno nie jest krokiem
            do rozwiazanie istniejacego problemu. Moze zamiast refundowania srodkow
            antykoncepcyjnych mozna by je dawac bezplatnie ubogim kobietom? Chyba lepiej
            niz na domy dziecka i pomoc rodzinom zastepczym!

          • Gość: Sab_J Re: ale czasem ogromnym problemem IP: 213.199.228.* 28.08.04, 13:54
            > Twoja wolność jest duuuuuuuuuużą wartością, jak rozumiem.
            > A moje sumienie, moje przekonania, wg których środki antykoncepcyjne są złe,
            to
            >
            > już są g.. warte.
            > Dlaczego miałbym współfinansować coś z czym moralnie się nie zgadzam, co jest
            > złe w rozumieniu mojej wiary, co przeczy mojej wierze?

            Poniewaz nie zyjesz w tym panstwie sam. Ja tez wspolfinansuje mnostwo rzeczy, z
            ktorymi sie moralnie nie zgadzam, placac co miesiac podatki. Lwia czesc z moich
            pieniedzy idzie na rzeczy, ktore budza we mnie obrzydzenie i moralne
            potepienie. Nie jojcze, nie sarkam, place, bo to nie jest tylko moje panstwo.

            > Spytam raz jeszcze: czy i czemu Twoja wolność jest ważniejsza od mojej
            wolności
            >
            > religijnej?

            Alez to jest jakies kolosalne nieporozumienie. Czyli co, jak srodki
            antykoncepcyjne bylyby refundowane, to dla Ciebie byloby to jednoznaczne z
            ograniczeniem wolnosci religijnej? W jaki sposob, czulbys sie przymuszony do
            wciskania ich na sile swojej partnerce (przepraszam, zonie - przy tak
            konsekwentnym poszanowaniu zasad i dogmatow zapewne nie miewasz partnerek
            seksualnych, a wspolzyjesz tylko z zona) ??? Zastanow sie powaznie nad uzyciem
            slow "wolnosc religijna". Akurat tego, zwlaszcza jesli Twoja religia jest
            katolicyzm, to w tym panstwie nikt Ci nie odmawia.

        • Gość: miś Re: Lu przeczytaj co piszesz i pomyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:36
          przecież nie ma w tym logicznego myślenia, same sprzeczności. Sex zależy od
          pieniędzy? Ja myślałem że od ciebie.
      • Gość: poke_r Re: brawo ciąża nie jest chrobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:54
        Och, ależ dziecko w łonie matki to pasożyt - a przynajmniej posiada wszelkie cechy pasożytnicze - nie dając nic w zamian, żadnych korzyści matce (fizycznych) zdecydowanie osłabia jej organizm kosztem swojego życia. Nie wszystkie kobiety przeżywają ciążę i/lub poród z tego właśnie powodu. Tak więc owszem - seks nie jest obowiązkiem ale ciąża może być chorobą. W dodatku śmiertelną.
        • Gość: Jedrus Re: brawo ciąża nie jest chrobą IP: 217.17.35.* 27.08.04, 13:08
          Sądzę, że środki powinny być refundowane, ale chyba trochę przesadzasz...
      • Gość: buba Re: brawo ciąża nie jest chrobą IP: *.u.mcnet.pl 27.08.04, 15:24
        powiedz to tym co mają po 8 dzieci i latają do opieki społecznej po zasiłki
        albo sępią pod kościołami albo tym co wyrzucają noworodki na smietnik lub
        zostawiaja w szpitalach. tu nie chodzilo o kobity które stać na 30 zł.
        miesięcznie na antykoncepcję
      • poligraf1977 Re: brawo ciąża nie jest chrobą 27.08.04, 15:50
        no tu sie mylisz

        ciaza jest w wykazie chorob

        pozdr.
      • Gość: Maryla Re: brawo ciąża nie jest chrobą IP: *.dsl.tamu.edu 27.08.04, 21:16
        Ciaza choroba nie jest, ale zbyt wiele kobiet rozpacza z powodu zajscia w
        ciaze, a potem rodzi niechciane dzieci. To niestety gorsze jest od choroby.
        Moze byloby ich choc troche mniej gdyby ustawa przeszla?
    • Gość: Racjonalna Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:12
      Równiez biorę środki antykoncepcyjne, ale też glosowalabym przeciwko
      refundacji. Nie zarabiam kokosów, jestem jeszcze studentką, ale zważając na tak
      ogromną dziurę budżetową każda oszczędność jest ważna. Dlaczego Państwo ma
      placić za to, że inni sobie używają?? Precz z nadopiekuńczością!
      • Gość: beastieboy Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 12:23
        Ty tez nie wiesz o czym piszesz. Refundacja srodkow antykoncepcyjnych na
        zachodzie spowodowala marginalizacje zabiegow aborcyjnych.
      • Gość: mimi Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 27.08.04, 12:32
        fajnie, że jesteś sama i zaradna i...nie masz trojga prawie dorosłych dzieci,
        ktore też "biorą", a pomyśl, co by było, gdybyś sobie nie mogła na środki
        pozwolić i jak wypowiadałabyś się w imieniu swoich -przyjmijmy pesymistycznie -
        8 dzieci, które zjawiły sie na tym świecie w wyniku "przypadku", wypadku czy
        innego cudu, nie mają pracy i też ich nie stać...
      • Gość: Patrycja Proste? IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 15:36
        Rzetelna edukacja + refundowane nowoczesne srodki antykoncepcyjne = mniej
        niechcianych ciąż.
        Mniej niechcianych ciaz = mniej pieniedzy na opieke spoleczna i mniej aborcji =
        mniej srodkow przeznaczonych na leczenie powiklan poaborcyjnych (na przyklad)
        • Gość: Racjonalna Re: Proste? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:50
          Mniej niechcianych ciąż=mniejszy przyrost naturalny=mniejszy przyrost
          naturalny=mniejszy dludookresowy wzrost gospodarczy=mniejsza konsumpcja=większe
          bezrobocie=mniejsze zarobki=i nas nie stać na środki antykoncepcyjne.
          Kóleczko się zamyka
          Proszę doksztacić się przeczytać Romera itp
          • Gość: Matafizyczna Trudne? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 16:00
            Bzdura , z której wynika ,że afrykańskie państwa z największym przyrostem
            naturalnym są najsilniej rozwiniętymi potęgami gospodarczymi na
            świecie...Niechciane dzieci rodzą sie głownie w tzw."marginesie społecznym" -
            nie są kształcone odpowiednio- nie mają pracy -idą kraść- trafiają do więzienia
            (płaci na nie podatnik (państwo)kółeczko się zamya) Wychodzą z więżienia - idą
            do opieki społecznej -kóleczko się zamyka...
          • Gość: Patrycja Re: Proste? IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 23:01
            Ok, to zaraz wyrzucam pigulki za okna, a w nocy zamykam oczy i oddaje sie
            mezowi dla dobra ojczyzny. Spoko.
            Tylko, ze mnie stac na dziecko, nawet na dwojke. Wysle je do szkoly, na
            uniwerek, pomoge w zyciowym starcie.
            A co ma zrobic moja sasiadka, ktora juz z trzecim dzieckiem jest w ciazy, a jej
            maz od dwoch lat nie ma pracy i powoli wpada w alkoholizm? Zadne z tych dzieci
            raczej nie bedzie studiowac, pojda w najlepszym wypadku do pracy (nisko platnej
            zapewne) zaraz po szkole sredniej, a jak tatus dalej bedzie tak pil, to pewnie
            sie stocza razem z nim do rynsztoka.
            To sie nazywa, Racjonalna (hehehe), dziedziczenie biedy. Nie uczono na kursie z
            ekonomii?
    • Gość: m Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 27.08.04, 12:13
      Bzdura! Kto powiedział że środki antykoncepcyjne nie są kuracją uzupełniająca -
      ciemniaki. A co mają powiedzieć kobiety dla których 50 zł miesięcznie to dużo?
      I jak nie ratują życia - zapytajcie się tych kobiet które mają kłopoty z
      hormonami, które mają problemy z piersiami.....Świetnie, nastepnie zabierzemy
      pieniącze ze szkół państwowych.... A głupie klechy dalej nic nie płaca-
      oczywiście wspaniały, zakłamany kraj gdzie rządzi biskup!!!!
    • Gość: niezadowolona jak nie są drogie - moje tabletki to prawie 40zł! IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.08.04, 12:20
      - Milvane
      • Gość: niezadowolna dla niedoinformowanych: IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.08.04, 12:30
        tabletki biorę na uregulowanie cyklu, bo mam strasznie problemy z miesiączkami
        i ledwo wytrzymywałam podczas okresu - nie życzę nikomu takiego bólu
        brzucha......fakt, mogę sobie brać np. Ibuprom, czy inne środki przeciwbólowe,
        ale brałam je od 2 lat i ostatnio jedna tabletka działa mi tylko przez 3
        godziny....
        i co, jak widzicie tabletki antykoncepcyjne mają nie tylko jedno zastosowanie,
        i często są tez środkami ratującymi zdrowie
      • Gość: MISIEK Re: jak nie są drogie - moje tabletki to prawie 4 IP: 217.153.87.* 27.08.04, 15:05
        JEŻELI MÓJ OJCIEC PO DWÓCH ZAWAŁACH( Z EMERYTURĄ 800 ZŁ) PŁACI MIESIĘCZNIE OK.
        150 ZŁ ZA LEKI RATUJĄCE ŻYCIE, TO TY NIE MOŻESZ LARWO JEDNA ZAPŁACIĆ
        KILKUDZIESIĘCIU ZŁ ZA PRZYJEMNOŚĆ?
        • Gość: buba Re: jak nie są drogie - moje tabletki to prawie 4 IP: *.u.mcnet.pl 27.08.04, 15:29
          a ty nie mozesz baranie zrozumiec ze to nie o nas tu chodzilo. nas moze i stac -
          tu chodzi o PATOLOGOIE o te wszystkie zachlane baby i gwalcacych bezrobotnych
          zapijaczonych wiesniakow, i te wszystkie niechcaine dzieci ktore laduja pozniej
          w beczkach, smietnikach, na schodach domow dziecka
    • Gość: tomgol pomyslmy perspektywicznie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:21
      Kosciół zamiast trąbić farmazony powinien pomyśleć jak wyżywić głodujących.
      świat nie może dążyć do samozagłady. jak za 100 lat będzie nas 13 miliardów to
      3 wojna światowa musi wybuchnąć. głodna Afryka już podnosi głos. a tymczasem
      sprawami fundamentalnymi wciąż kieruje zacofany kościół katolicki. Nie jestem
      antyklerykałem ale oni niedawno utrzymywali ze ziemia jest płaska...za chwilę
      LPR zdelegalizuje prezerwatywy a baloniki dla dzieci zostaną obłożone klątwą
      • sanctum.officium Re: pomyslmy perspektywicznie.. 27.08.04, 12:28
        Gość portalu: tomgol napisał(a):

        > Kosciół zamiast trąbić farmazony powinien pomyśleć jak wyżywić głodujących.
        > świat nie może dążyć do samozagłady. jak za 100 lat będzie nas 13 miliardów to
        > 3 wojna światowa musi wybuchnąć. głodna Afryka już podnosi głos. a tymczasem
        > sprawami fundamentalnymi wciąż kieruje zacofany kościół katolicki. Nie jestem
        > antyklerykałem ale oni niedawno utrzymywali ze ziemia jest płaska...za chwilę
        > LPR zdelegalizuje prezerwatywy a baloniki dla dzieci zostaną obłożone klątwą

        masz na myśli 13 miliardów czarnych, żółtych i arabów, bo jak tak dalej pójdzie to za 100 lat nie zostanie wielu 'oświeconych', refundujących środki antykoncepcyjne białych, a w tym i Polaków
        • Gość: doral2 Re: pomyslmy perspektywicznie.. IP: 213.241.35.* 27.08.04, 14:19
          kościół nie moze zywić głodujących, bo robi kolejną zrzutke na nowy samochód
          dla ks. Jankowskiego.
          • sab_j Re: pomyslmy perspektywicznie.. 28.08.04, 14:19
            Gość portalu: doral2 napisał(a):

            > kościół nie moze zywić głodujących, bo robi kolejną zrzutke na nowy samochód
            > dla ks. Jankowskiego.

            Bzdura. Teraz jeszcze splacaja oltarz z bursztynu dla wyzej wymienionego. Ku
            chwale Pana, hej!
      • Gość: mała Re: pomyslmy perspektywicznie.. IP: *.studenci.uksw.edu.pl 27.08.04, 12:28
        No, ciekawe. W Polsce jeden pracujący obecnie utrzymuje mniej więcej dwie osoby
        nie pracujące, a za paręnaście lat ma być jeszcze gorzej. Kiepska perspektywa:
        za dwadzieścia lat być może na 1 pracującego będzie przypadać 4 albo pięciu
        emerytów. Ciekawe, jakie podatki będziemy wtedy płacić, żeby utrzymać system
        pomocy społecznej :-) Proponuje progi: 85%, 75% i 65%. No, ale jest też wizja
        optymistyczna: przyjdą wygłodzeni Afrykanie i po prostu nas zjedzą.
        • Gość: Jedrus Re: pomyslmy perspektywicznie.. IP: 217.17.35.* 27.08.04, 12:59
          To co, mamy się płodzić na potęgę, bo nas Chińczycy zaleją?
        • Gość: mips Re: pomyslmy perspektywicznie.. IP: *.bsk.vectranet.pl 27.08.04, 15:03
          Myślisz zanim coś napiszesz, czy tak tylko klepiesz w klawiaturę?
          W Polsce nikt nie utrzymuje i nie będzie utrzymywać emerytów, bo oni sami
          zapracowali na swoje emerytury płacąc składki.
    • Gość: feminka Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.neutron-it.com 27.08.04, 12:30
      nie są drogie???? tabletk ikozstują ok 35 złotych to policz sobie ile to jest w
      skali roku!
      • Gość: MISIEK Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 217.153.87.* 27.08.04, 12:48
        A MUSISZ KUPOWAĆ? TO NIE JEDZENIE, ANI NIE LEK.
        • sab_j Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj 28.08.04, 14:21
          > A MUSISZ KUPOWAĆ? TO NIE JEDZENIE, ANI NIE LEK.

          Pewnie ze nie musi. A jak ktos jej machnie dzieciaka, to Ci go pod drzwi
          przyniesie, szmatlawa przytulanko, zebys go wychowywal, oredowniku przyrostu
          naturalnego.
    • Gość: Marek Za ciupcianie każdy płaci za siebie to nie choroba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:32
      tylko przyjemność
      • Gość: Rozumiem Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 12:47
        Rozumiem, ze ty płacisz swojej kobiecie za tabletki hormonalne, prawda? Bo
        tylko wtedy masz prawo tak pisać . 12 x 40 PLN = 480 PLN. Pensja nauczycielkii
        na stażu to 700 PLN miesięcznie:P Ale poseł i tak wie lepiej za swoją ubogą
        dietkę 8000 miesięcznie:P
        • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 13:01
          A po co Ci tabletki hormonalne?
          Masz menopauze i jesteś na stażu? Późno zaczęłaś pracę...
          A może dom budujesz z tych tabletek? Bo do życia nie są potrzebne.

          Skoro jesteś nauczycielką to jestes wykształcona. Wiesz jak się mierzy
          temperaturę, wiesz jak się używa długopisu, do 40 liczyc umiesz? To co
          Ci więcej potrzeba?
          Masz ruchomy okres? No to masz thriller raz na miesiąc, nie musisz
          czytać/oglądać horrorów.
          • Gość: Rozumiem Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 13:10
            Jesteś idiotą po prostu, to przykre, ale często w Polsce występuje:P I nie
            jesteś kobietą, natomiast niewątpliwie jesteś mizoginem nienawidzącym
            kobiet.Zapewne nikt cię w życiu nie kochał, to ptrzykre, ale racjonalnie wynika
            z twoich poglądów...Żałosne...

            Temperaturę to można sobie było mierzyć ,kiedy miało się tryb życuia a`la XIX
            wiek, regularne miesiączki,i było gotowym na 5 dzieci z tzw. naturalnych metod
            planowania 5 - 6 dzietnej rodziny:P Jesteście już chyba za Kaukazem, albo
            gdzieś, towarzyszu...
            • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 13:33
              Widzę, że kończą Ci się argumenty.
              Wnoszę, że nauczycielka na stażu ma ruchomy czas pracy, zajęcia raz od 8, raz
              od 16, raz od 24. A czego uczysz jak szkoły są zamknięte?
              Bo jeśli mówisz o życiu towarzyskim, które nie pozwala Ci regularnie przespać 4
              godzin (np od 2 do 6 rano), to mogę tylko przypomnieć Ci hasło "Twój wybór".

              Nienawiść do kobiet? To kim byś Ty była, skoro Cię nie_nienawidzę??!
              Nikt mnie nie kochał..? Tak nikt, oprócz żony (4 lata po ślubie), córki (3
              lata), Rodziny, przyjaciół.
              Jak widzisz mam dla kogo żyć, i żyję. Nie jestem też z Żoną na etapie 3 letniej
              abstynencji, choć pewnie nie uwierzysz. Regularne miesiączki? Okresy długości
              od 28 do 36 dni chyba nie zasługują na to miano? Kolejne dzieci planujemy, ale
              za jakiś czas (trochę nas to boli). Mieszkam ... w Warszawie. A, od 3 lat Żona
              nie mierzyła temperatury. Lecimy rozpędem, obserwując nastroje, licząc itp.
              Czasem mamy tydzień niepewności, dreszczowca, czy może to już.. ale żyjemy.

              A Ty? Kochasz i jesteś kochana. Często musisz dowodzić swej miłości w łóżku?
              Nie możesz (nie stać Cię, by) powiedzieć "nie dzisiaj"? A może ciągle szukasz i
              musisz się jak najlepiej zaprezentować?
              Nie tędy droga. Jak kocha, to zrozumie; jeśli wartościowy, to poczeka. No
              chyba, że życie z królikiem jest szczytem Twoich marzeń. Królikiem, takim co
              jak musi, to musi i już. A może pająkiem - one bardziej muszą, biegną ciupciać,
              choć przy tym na pewno zginą.
              Pozdrawiam Towarzyszko.
              • Gość: Towarzyszka Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: 217.17.35.* 27.08.04, 13:39
                Twardy jesteś. Jestem w podobnym wieku, też mam dziecko. Wiem że to nie koniec
                świata. Nie życzę nikomu tygodnia strachu i rozpaczy gdy okres się spóźnia i nie
                wiesz dlaczego.
                • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 13:58
                  Nie jestem twardy, nie jak Roman Bratny.
                  Strach jest okropny. Paraliżuje Cię i nie daje pracować, nie daje mysleć.
                  Plany, wizje przyszłych wakacji, przyszłej pracy - wszystko się chwieje.
                  Chyba najgorsze jest to chwianie, niepewność. Kilka, kilkanaście dni.
                  Ja też nikomu nie życzę tego strachu. Ale myślę, że bez tych dreszczowców, dni
                  strachu, nie byłbym czlowiekiem. Albo raczej: byłbym MNIEJ człowiekiem, niż
                  jestem teraz JESTEM.
                  A strach ustępuje, groza odchodzi. Rozpacz - to za mocne słowo. Sugeruje
                  definitywny koniec, totalny. Nie jakieś tam "Coś się kończy, coś się zaczyna",
                  ale koniec i nic w zamian, i nic potem. Pustka. A przecież tak nie jest.
                  Zawsze jest coś dalej.
                  • Gość: mips Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.bsk.vectranet.pl 27.08.04, 15:06
                    Zapisz się do LPRu.
                    • Gość: linka Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.hlphys.uni-linz.ac.at 27.08.04, 17:25
                      a dlaczego w kazdej dyskusji o srodkach antykoncepcyjnych jej wrogowie mowia:
                      kobieta nie musi byc na kazde zawolanie! mozesz powiedziec nie!
                      hmm...tak sie sklada ze najwieksza radoche ma sie z seksu w okresie owulacji,
                      przed miesiaczka kiedy teoretycznie jest najbezpieczniej wiekszosc kobiet
                      wolalaby sie przytulic, moze poplakac...a nie spedzac noce na igraszkach ;-)
                      Jestem kobieta -> znam wiele kobiet-> syndrom przedmiesiaczkowy dopada
                      wiekszosc z nas :-( i jakos wszystkie zgodnie zgadzamy sie ze te pare dni przed
                      okresem to najgorszy czas na seks...
                  • sab_j Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 28.08.04, 14:32
                    > Strach jest okropny. Paraliżuje Cię i nie daje pracować, nie daje mysleć.
                    > Plany, wizje przyszłych wakacji, przyszłej pracy - wszystko się chwieje.
                    > Chyba najgorsze jest to chwianie, niepewność. Kilka, kilkanaście dni.
                    > Ja też nikomu nie życzę tego strachu. Ale myślę, że bez tych dreszczowców,
                    dni
                    > strachu, nie byłbym czlowiekiem. Albo raczej: byłbym MNIEJ człowiekiem, niż
                    > jestem teraz JESTEM.

                    Tak, tak, a dla kobiety z czworka dzieci na glowie i mezem alkoholikiem, ktory
                    ja regularnie gwalci (chyba, ze Twoja religia nie pozwala nazwac wymuszonego
                    stosunku w malzenstwie gwaltem???), nie zwazajac na to, ze zmierzyla teperature
                    i mowi mu "nie dzisiaj, kochanie" to nie sa plany przyszlych wakacji, kurwa, bo
                    jak jest biedniejsza to sie bedzie cieszyc jak w wakacje bedzie ja stac na to,
                    zeby dzieci wyslac do babci na wies (bo jak zaplaci za pociag, to przez tydzien
                    nie bedzie jesc obiadu), jej sie cale zycie chwieje. Ale w jednym masz jak
                    najbardziej racje, bez tego comiesiecznego strachu, ona tez bylaby innym
                    czlowiekiem, ale nie wiem, czy ona przypadkiem nie zyczylaby sobie czuc sie
                    MNIEJ czlowiekiem, niz teraz.

                    Beor, Ty sie zastanawiasz czasem chociaz, czy przyklady i wzniosle zalecenia z
                    Twojego zycia maja przelozenie na reszte spoleczenstwa? Bo wiesz, nie kazdy
                    mieszka w Warszawie (ja tak), ma dobra prace (ja tak), stac go na utrzymanie
                    zony i dzieci (mnie tak, choc nie mam ani jednego ani drugiego). Bo ta kobita z
                    czworka bachorow na glowie i mezem alkoholikiem moze byc ktorakolwiek z kobiet
                    w takiej sytuacji w dowolnie wybranym miescie czy wsi w Polsce.
              • Gość: Rozumiem Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 13:41
                No to szczęścia ci życzę w twoim stadle, w którym , jak to określiłeś " masz
                thriller" raz w miesiącu:P I powodzenia - żona nie ma może nerwicy pochwy przy
                syosunku z mierzeniem śluzu ,mułu ,temperatury i śliny pod mikroskopem, albo
                nie wsadziła sobie spirali bez Twojej wiedzy? A moze bezpłodna i dlatego tak
                wam idzie...Kotku ,wybacz,ale ja wolę pewność i dziecko, na które mnie stać, a
                nie takie, którego nie chcę.Amen. Na więcej nie odpowiem , więc nie musisz mi
                odpowiadac,Narazie.

                • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 14:28
                  Dziękuję, moje stadło jest szczęśliwe. O thrillerze raz w miesiącu nie pisałem,
                  zdarza się raz na kwartał, raz na pół roku. Czyli rzadziej, niż ostre
                  hamowanie, gdy auto za nic nie chce się zatrzymać, a tył auta przed tobą zbliża
                  się niemiłosiernie.
                  Żona jest zdrowa, za troskę dziekuję.

                  Nie chcesz odpowiedzieć, czyżbym trafił. Szkoda. Szczerze Ci współczuję.
                  Tylko po co chcesz mieszać Państwo w swoje problemy uczuciowe?
                  Na dziecko Cię nie stać? Posiedź trochę w domu, zrezygnuj z ciuszków,
                  internetu :-) A przede wszystkim z TABLETEK. Jak sama napisałaś zaoszczędzisz
                  480pln rocznie - to kupa kasy na dziecko!
                  I uwaga: do każdego dziecka jest bonus!!! 9 miesięcy przed i kilka po jest
                  BEZPŁODNYCH - kolejna oszczędność na TABLETKACH. Nie wspominając już o
                  wspaniałej wymówce od zobowiązań towarzyskich - "nie idę bo mam małe dziecko".

                  Niepokoi mnie jeszcze jedno: piszesz o 700pln nauczycielki, o pewności i
                  dziecku. Zawsze myślałem, że do zrobienia dziecka trzeba dwojga (z Żoną
                  użyliźmy właśnie tego starodawnego sposobu). Planujesz dziecko bez faceta, czy
                  tylko szukasz dawcy.

                  Możesz odpisać. Bedę czekał na Ciebie.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Rozumiem Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 14:39
                    Słonko, nie trafiłeś,- ja pracuję na 3 etaty: uniwerek ,szkoła, tłumaczenia -
                    jakbym siedziała trochę w domu,licząc na to, że bóg mi da dziecko i mnie
                    utrzyma, to niewątpliwie byłabym niedługo bezdomna:P A nieplodna to twoja żona
                    jest tylko i wyłacznie wtedy,kiedy karmi po porodzie dziecko piersią na
                    żądanie -i dlatego tak często zdarza się w Polsce model : roczny dzieciak + 4
                    miemiesiąc z drugim w ciąży- mity w narodzie nie giną, mój Boże...Rozumiem, że
                    twoja żona straciła dziewictwo z tobą po ślubie, ja nie mam ochoty bawić się w
                    rosyjską ruletkę i dziecko po pierwszym złotym strzale , który odbyłby się wraz
                    ze stratą dziewictwa..Wiesz seks to naprawdę fajna sprawa i nie każda kobita od
                    razu chce mieć dziecko- kobiety też mają swoje plany na życie.Teraz to już
                    naprawdę koniec, bo muszę spadać.Nie chciałabym za nic być twoją żoną- no
                    chyba,że ona ma za zadanie siedzieć w domu i rodzić.Śmierć za życia.
                    • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 16:35
                      Żabciu, jak nie wiesz, to nie pisz. A nie możesz wiedzieć, skoro nie masz
                      jeszcze dziecka. Niepłodność po urodzeniu dziecka trwać może 2 miesiące, a może
                      i rok. Wszystko zależy od organizmu kobiety, ale NIE wyłącznie od tego czy
                      karmi piersią czy nie.
                      Wiem, że seks ta fajna rzecz, yhmmmmm. Wiem, że kobiety mają swoje plany (moja
                      ma). Nic mi do Twoich planów, nawet jeśli swą głębią obejmują uniwerek, szkołę,
                      tłumaczenie i pigulki. Tylko kiedy Ty masz czas na sprawdzenie skuteczności
                      tych pigułek.
                      Myślałaś Króliczku, że chciałbym byś była moją żoną? Skąd taki pomysł?

                      Ty, jak rozumiem rozmieniłaś już swoje dziewictwo na drobne. Znasz już swojego
                      jedynego? A jeśli to nie ten? Jeśli spotka za tydzień, dwa, za rak
                      młodszą/starszą, odważniejszą/bardziej płochą, dojrzalszą/dziewicę? Co dasz
                      następnemu? Technikę?
                      Na koniec jeszcze jedno: nauczycielce/studentce, osobie bądź co bądź
                      wykształconej, nie przystoją światłoćmiące przesądy, jakoby to dni płodnych nie
                      dało się wyznaczyć. Ruletka Misiu? Zabawa w dziecko? Chyba nie wyrosłaś z
                      pieluszek Skarbie.
                  • Gość: karolinka Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.pt.lu 27.08.04, 15:01
                    Gdzie taki psychol zone znalazl?? Chyba w swojej chorej wyobrazni...
                    • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 16:37
                      Ciekawy argument. Jakże głęboki, powalający.
                      • sab_j Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 28.08.04, 14:39
                        > Gdzie taki psychol zone znalazl?? Chyba w swojej chorej wyobrazni...

                        > Ciekawy argument. Jakże głęboki, powalający.



                        To nie argument, skarbenku. To zdziwienie, ze taki psychol jak Ty znalazl zone.
                        Tez sie dziwie. Chyba pokaze kilku znajomym babkom to, co piszesz, ciekawe czy
                        tez beda tym zdziwione.
                  • veritas Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 16:28
                    beor napisał:

                    > thriller (...) zdarza się raz na kwartał, raz na pół roku.
                    czy zechciałbyś przekazać swojej żonie serdeczne wyrazy współczucia? Dziękuję.
                    • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 16:38
                      Czego jej współczujesz?
                      • Gość: Ewkka Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:53
                        > Czego jej współczujesz?
                        "thriller" co 3-6 miesiecy i jeszcze pytasz, czego jej współczuje?!?! Tylko
                        facet - i to o mentalności mamuta - moze o to pytać.
                        Do wyrazow się przyłaczam.
                        Także z tytułu posiadania takiego męża jak ty.
                        • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 21:35
                          Ymh. Widzę, że swoją kobiecość przeżywasz w samotności. Serdecznie współczuję.
                          Mojej Żonie nie musicie współczuć - jestem z nią kiedy zdarzy się thriller.
                          Martwimy się oboje, też czuję ścisk w dołku, że straci pracę, że nie skończy
                          studiów.
                          Ale we dwoje szybciej znajdujemy pozytywne strony potencjalnej dotychczas
                          sytuacji.
                          Tak Cię męczy chwila niepewności, którą nazwałem thrillerem? Znak czasów:
                          obejrzeć rąbankę w kinie można, w życiu chwila strachu, niepewności jest nie do
                          zniesienia. Tak się boisz dziecka w Tobie, obok Ciebie? Nie masz czasu? Musisz
                          zarabiać? Boisz się o pracę, nie chcesz być kurą domową?
                          A ja właśnie wróciłem z 10-miesięcznego wychowawczego. Żona pracowała na
                          kontrakcie, a ja z córeczką w domku. Zakupy, zupki, plac zabaw. Nauczyłem córkę
                          sikać na nocnik, wchodzić po drabinkach.

                          Co do Mamutów, idiotów, psycholi, itp. właściwie nic Wam nie muszę udowadniać.
                          Tylko skąd tyle nienawiści? Bo mam inne zdanie nie pasujące do jedynie
                          słusznego obrazu..?
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Ewkka Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:08
                            > Ymh. Widzę, że swoją kobiecość przeżywasz w samotności
                            A ten wniosek skąd? Ale mój mąz potrafi zrozumieć kobietę :)

                            > jestem z nią kiedy zdarzy się thriller.
                            > Martwimy się oboje, też czuję ścisk w dołku,
                            No i co z tego ? Myslisz może ze przez to 'tydzień niepewnośći' nie jest
                            dramatem?
                            No ale z dalszego postu wynika, że w dłuzszej perspektywie kazda ciaze uwazasz
                            w sumie za pozytyw. W takim razie twoje podejscie do antykoncepcji i
                            kalendarzykowo-sluzowych metod przestaje dziwic.

                          • sab_j Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 28.08.04, 14:42
                            > Tylko skąd tyle nienawiści? Bo mam inne zdanie nie pasujące do jedynie
                            > słusznego obrazu..?

                            Nie, bo chcialbys, zeby Twoje zdanie podzielali wszyscy, a najlepiej, jakby ono
                            bylo "jedynie slusznym obrazem". A to budzi rozsadny sprzeciw. Podobnie jak
                            protekcjonalny ton, Króliczku.
              • Gość: mw Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:48
                jesteś chory. i ciemny. idź dalej płodzić potomstwo tylko nie zapomnij że to
                wolno robić tylko w koszuli, po ciemku, nie wydając żadnych dźwięków. i
                pamietaj że to grzech! najlepiej rób to raz na kilka lat jak juz będziesz
                gotowy na kolejnego potomka (bo przeciez seks, ups, co za brzydkie słowo, służy
                prokreacji). no i jak już tę straszną rzecz zrobisz, koniecznie się wyspowiadaj
                z tego ciemniaku. przy okazji módl sie o łaskę żeby jakiś księżulek pedofil nie
                nagabywał któregos z twoich dzieci.

                od 3 lat Żona
                > nie mierzyła temperatury. Lecimy rozpędem, obserwując nastroje, licząc itp.
                > Czasem mamy tydzień niepewności, dreszczowca, czy może to już.. ale żyjemy

                o jejku, jejku , to twoje życie toż to prawdziwy dreszczowiec.
                buahahaha....juz się dawno tak nie uśmiałem.
              • asci Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 14:32
                Ja już nawet pomijam kwestię główną - refundować czy nie refundować.
                Ale ty Beor jesteś - jak zdążyłam się zorientować z Twoich postów - takim typem
                faceta, których najbardziej nie znoszę, z monopolem na wszechwiedzę i jedyną
                rację. Nie chciałabym być z kimś takim jak ty za nic!
                • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 16:47
                  Pomijanie kwestii głównej prowadzi do błędnego obrazu rzeczywistości, Asci.
                  Powinnaś wiedzieć, że dyskusji nad czymś, nie można odzielić tego czegoś.

                  Wszechwiedzący nie jestem, tylko nie zawsze jest się do czego odnieść.
                  Czy poniższe można uznać za argumenty:
                  "Jesteś idiotą po prostu, to przykre, ale często w Polsce występuje:P I nie
                  jesteś kobietą, natomiast niewątpliwie jesteś mizoginem nienawidzącym
                  kobiet.Zapewne nikt cię w życiu nie kochał, to ptrzykre, ale racjonalnie wynika
                  z twoich poglądów...Żałosne...

                  Temperaturę to można sobie było mierzyć ,kiedy miało się tryb życuia a`la XIX
                  wiek, regularne miesiączki,i było gotowym na 5 dzieci z tzw. naturalnych metod
                  planowania 5 - 6 dzietnej rodziny:P Jesteście już chyba za Kaukazem, albo
                  gdzieś, towarzyszu..." by Rozumiem

                  "ty beor jestes chory umysłowo i powinni cię zamknąć w psychiatryku. nie
                  zamykają, w sumie ok, nie musze płacić za twoje leczenie ciemny, zacofany
                  dupku." by MU


          • Gość: M. Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: 212.160.172.* 27.08.04, 14:15
            LOL. "Czarna ruletka" ? Wiesz, jaka jest "skuteczność" tych metod? nie
            wg. "Watykańskiego ośrodka badawczego", oczywiście.
            • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 14:44
              W moim przypadku grubo ponad 99% - lekko licząc.
              Ale wiesz, to nie zależy od metody, tylko od wykonania.
              Można to porównać z rozwiązywaniem zadań z matematyki: wyznaczenie ekstremów
              funkcji to pryszcz, pikuś, zabawa, jeśli się postępuje zgodnie z przepisami
              odpowiedniej metody. A przecież tyle osób nie radzi sobie z tym. Nie wspominam
              już o zwykłym mnożeniu i dodawaniu na poziomie podstawówki...
              No chyba, że zaliczasz się do bez_mózgów, albo Twój mózg pełni funkcje czysto
              estetyczne (oszczędzasz go na gorsze czasy?). Wtedy proponuję Ci sterylizację.
              Unikniesz wieloletnich wydatków na pigułki, zaoszczędzisz.
              • Gość: AA Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.edu / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:04
                Tak pisałeś o liczeniu w tych super metodach, że zastanawiam się czy potem jest
                jeszcze ochota na spontaniczność, pożądanie, radość kochania się bez
                ograniczeń... O kazdej porze dnia i nocy, w tych krótkich chwilach, które udaje
                się wygospodarować zapracowanym młodym ludziom...
                • Gość: Rozumiem Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 15:13
                  Ależ on nie pisał o tych metodach, gdyż napisał mi , że jedo żona od 3 lat nie
                  mierzyła temperatury, a jedynie kierują się obserwacjami nastroju:))))))))))))))
                  Powoli zaczynam się zastanawiać, czy ta żona nie jest dmuchaną lalką:))))))))))
                  • Gość: mu Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:16
                    dmuchaną lalką i to w dodatku w jego chorej wyobraźni..
              • caperucita Brak temperamentu 27.08.04, 15:06
                A może brakuje ci temperamentu, ot po prostu?
            • Gość: karolinka Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.pt.lu 27.08.04, 15:05
              Racja!
              Z metody mierzenia temperaturki to sie kazdy ginekolog usmieje!
              • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 21:40
                Dlaczego?
          • Gość: AA Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.edu / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:52
            Drogi Kolego!
            Nie powinieneś obrażać Kobiet. Zyczę Tobie, aby Twoja Pani polegała na
            liczeniu, a może głowa ją od tego rozboli i będziesz wolny od obowiązków pzez
            powiedzmy rok...
            Kobiety powinny zastrajkować i nie dawać facetom... pożarliby oni własne ogony
            z rozpaczy...
            • beor Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 21:45
              Kolego/Koleżanko bardzo Cię proszę: zacytuj gdzie dokładnie obraziłem Kobiety?
              Cytatów obraźliwych dla mnie nie muszę Ci chyba wysyłać, nie?

              Co do liczenia - liczymy we Dwoje. We Dwoje wszytsko raźniej robić: planować,
              martwić się, kochać, cieszyć i smucić.
              Gdybyś uważnie czytał(a) posty kobiet (np. Rozumiem) wiedziałbyś, że strajk
              kobiet obecnie nie wchodzi w rachubę.
          • extravirgin Beor do podstawówki 27.08.04, 15:10
            nie będzie nam facet, w dodatku ograniczony decydował co jest lepsze i co brać.
            Facet jest chyba :
            sfrustrowanym impotentem
            neokatolem - tak tak juz przecież Jezus przestrzegał przed braniem hormonów!
            Romkiem faszystą !!!



          • sab_j Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 28.08.04, 14:24
            >
            > Skoro jesteś nauczycielką to jestes wykształcona. Wiesz jak się mierzy
            > temperaturę, wiesz jak się używa długopisu, do 40 liczyc umiesz? To co
            > Ci więcej potrzeba?
            > Masz ruchomy okres? No to masz thriller raz na miesiąc, nie musisz
            > czytać/oglądać horrorów.

            A jak ty masz, koles, zone, to i ona ma w domu thriller, ale nie raz na
            miesiac, tylko non stop kolor. Z milosniczka horrorow sie hajtnales, co?
        • Gość: MISIEK Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: 217.153.87.* 27.08.04, 14:44
          tO KUPUJ PREZERWATYWY - BĘDZIE TANIEJ, ALBO STOSUJCIE PETTING, TO NIC NIE
          KOSZTUJE.A NAJLEPIEJ POCZEKAJ NA DNI NIEPŁODNE.
          • Gość: Rozumiem Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 15:08
            On napisał , że okres u jego żony waha się 28 -36 dni, o ile
            pamiętam...policzenie dni niepłodnych to w takim wypadku naprawdę
            hiromancja...ciekawe skąd ona wie, jak cykl będzie wyglądał w kolejnym
            miesiącu? Nie mierzy temperatury, to też napisał....Nie pisał o śluzie , ale
            jak wiadomo, byle upława go zakłóca...Jeśli w ciągu dwu lat nie dorobią się
            dziecka, to naprawdę sugerowałabym sie obojgu przebadać, bo wskazywałoby to na
            niepłodność...wiesz, misjonarze nauczyli tej metody Afrykańczyjków- bądź co
            bądz, to najbardziej zaludniony kontynent, jak dotąd...A nauczyli jej już 100
            lat temu...
            • caperucita Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? 27.08.04, 15:11
              Nas też uczyła na kursie, dziewica (dlatego sama mierzyła sobie temperaturę w
              ustach ;-)))
            • Gość: literka m sprawa jest prosta, nie komplikujcie jej IP: *.hms.ag / 217.6.80.* 27.08.04, 15:49
              Sprawa z refundacja jest banalna. Przypomina sytuacje czlowieka, ktory ma
              dziure w dachu, tak ze woda mu leci do duzego pokoju oraz zepsuty, stary
              telewizor. Kasy ma tylko na jedna rzecz. Co robi ? Kazdy normalny, naprawi
              najpierw dach, bo telewizor to drugorzedna sprawa.
              W momencie, kiedy tysiace ludzi w tym kraju czeka na pieniadze, aby ratowac
              wlasne zycie, doplacanie do srodkow antykoncepcyjnych jest nie na miejscu.
              Srodki te, sa w danym momencie towarem luksusowym - nie stac nas, aby do nich
              doplacac.
              I prosze nie piszcie mi o ciemnogrodach, katolikach i tym podobne, bo to nie
              powinno miec nic do rzeczy. Odpowiedzcie sobie lepiej na pytanie: operowac wade
              serca u jednego dziecka umozliwiajac mu zycie, czy doplacic trzem pania do
              pigulek ? Dla mnie wybor jest prosty.
              • Gość: marek Re: sprawa jest prosta, nie komplikujcie jej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:10
                nie proszę pani. sprawa nie jest wcale prosta. tu chodzi o więcej rzeczy a nie
                o kilka pań. w skrócie:
                - aborcja
                - niechciane ciąże i niechciane dzieci
                - używanie środków hormonalnych do leczenia różnych schorzeń.

                więc niech sobie pani daruje komentarz typu 'sprawa jest prosta' bo to bez
                sensu.
                i nie pania tylko paniom. ortografia!!!
                • Gość: literka m Re: sprawa jest prosta, nie komplikujcie jej IP: *.hms.ag / 217.6.80.* 27.08.04, 16:55
                  choc podpisuje sie literka m, to pania nie jestem. (W liczbie mnogiej paniom -
                  moj blad). Ladny zabieg socjotechniczny, rzeczowych argumentow brak, to trzeba
                  jasno i otwarcie uderzyc w inne miejsce. :)
                  W skrocie, sprawy wygladaja tak, ze w jednym z najbogatszych panstw Europy:
                  Niemczech, antykoncepcja jest refundowana, koszt srodkow antyk. w stosunku do
                  ich zarobkow znikomy, kosciol takiego wplywu na spoleczenstwo nie ma,
                  uswiadamianie w szkole przeprowadzane a mimo to dokonuje sie ponad 100 tys
                  aborcji rocznie. Wiec nie pisz prosze, ze jak beda tansze srodki, to nie bedzie
                  niechcianych ciaz, bo jedno z drugim NIE ma nic wspolnego. Niechciana ciaza to
                  brak ODPOWIEDZIALNOSCI a nie srodkow antykoncepcyjnych. Jesli ktos nie chce
                  zajsc w ciaze i jest ODPOWIEDZIALNY to nie zdecyduje sie na seks bez
                  zabezpieczen, ale jesli jest nieodpowiedzialny, to tansze srodki nie pomoga. To
                  tak jak z piciem alkoholu i siadaniem za kolkiem, wszyscy wiedza czym to grozi
                  a mimo to tysiace podejmuje ryzyko.

                  Natomiast sprawa uzywania srodkow antyk. do leczenia schorzen, to oddzielna
                  rzecz. Tutaj mozna zastanowic sie, nad pewna refundacja.
                  Powtarzam, nie jestem przeciwnikiem refundacji, uwazam jednak, ze w danym
                  momencie, sa duzo bardziej pilne potrzeby.
        • Gość: ABS Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: 212.182.14.* 27.08.04, 22:52
          Gość portalu: Rozumiem napisał(a):

          > Rozumiem, ze ty płacisz swojej kobiecie za tabletki hormonalne, prawda? Bo
          > tylko wtedy masz prawo tak pisać . 12 x 40 PLN = 480 PLN. Pensja
          nauczycielkii
          > na stażu to 700 PLN miesięcznie:

          Kogo to obchodzi? Mi na prezerwatywy wychodzi tyle samo, i czy ktos sie tym
          przejmuje? Nie badz zebrakiem, jesli stac Cie na chleb, to na reszte pewnie tez.
          • Gość: Rozumiem Re: Płacisz za tabletki swojej kobiety??? IP: *.devs.futuro.pl 28.08.04, 01:25
            Nie,otóż właśnie nie stać mnie na nic z tego powodu, że wynajmowanie mieszkania
            to 500zł:)Zadowolony?????
    • Gość: emes Banda faszystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:38
      Po wyborach trzeba bedzie uciekać, bo zaczną stosy palić.
      To się nazywa Europa...
      Wstydzę się tego kraju.
      • sanctum.officium Re: Banda faszystów! 27.08.04, 13:02
        Gość portalu: emes napisał(a):

        > Po wyborach trzeba bedzie uciekać, bo zaczną stosy palić.
        > To się nazywa Europa...
        > Wstydzę się tego kraju.

        państwo z 20% bezrobociem nie chce refundować środków antykoncepcyjnych...
        to rzeczywiście wielki powód do wstydu, uciekaj oszołomie bo Ja już zbieram chrust pod ciebie
        • Gość: Palnick Re: Banda faszystów! IP: *.stenaline.com 27.08.04, 14:02
          sanctum.officium napisała:

          > Gość portalu: emes napisał(a):
          >
          > > Po wyborach trzeba bedzie uciekać, bo zaczną stosy palić.
          > > To się nazywa Europa...
          > > Wstydzę się tego kraju.
          >
          > państwo z 20% bezrobociem nie chce refundować środków antykoncepcyjnych...
          > to rzeczywiście wielki powód do wstydu, uciekaj oszołomie bo Ja już zbieram
          > chrust pod ciebie
          ------------
          Państwo z 20% bezrobociem finansuje ubezpieczenia zdrowotne swoich
          najbogatszych "członków" w sukienkach - to dopiero jest skandal. Tym większy,
          że ta czarna zaraza wysysa z budżetu około 1,5 mld rocznie.
          • Gość: Racjonalna Re: Banda faszystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:58
            Precz z państwem (nad)opiekuńczym!
        • Gość: beti Re: Banda faszystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:15
          oczywiście wszystkich bezrobotnych stac na środki antykoncepcyjne bo są one
          tanie jak barszcz. Na dodatek do ginekologa chodzi się z przyjemnościa w
          czystych i zadbanych przychodniach.
          Niech nie refundują. Za 18 lat będzie 60 % bezrobocia.
          Ale za to będziemy wielkim narodem, prymas się ucieszy.
          Ciekawe kto będzie płacił na czarnuchów sutannach.
          • Gość: komunożerca Re: Banda faszystów! IP: 195.117.149.* 27.08.04, 15:25
            Jasne! Refundujmy wszystko i wszystkim. Po co ludzie mają pracować? To jest
            męczące.
            A tym idiotom, co jednak się męczą w pracy, podnieśmy podatki do 100%. Żeby do
            ich pustych głów dotarło, że lepiej być bezrobotnym, bo państwo (podatnicy) i
            tak do wszystkiego dopłaci.
            • Gość: Racjonalna Re: Banda faszystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:00
              Wysysają kasę z budżetu! Precz z państwem nadopiekuńczym!
            • Gość: elka Re: Banda faszystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:13
              Refundujmy tylko kościołowi, bo jest biedny.
              Nie stac ich, biedactwa, na płacenie ani składek ani podatków.
              Może tez niech nie płaca akcyzy w paliwie, bo przecież jaguary dużo palą...

              Do tego jeszcze cały naród dołozy się do Świątyni opatrznosci, bo za mało
              kościołów mamy, i za tanie...
              A Bóg chce nas słuchac tylko z wielkich i kapiących złotem świątyń.
          • Gość: miś Re: Beti masz potworny problem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:47
            Problemem jest myślenie i uczciwe dostrzeżenie problemów spolecznych! Po
            pierwsze blondyneczko, cierpimy na wielki niż demograficzny który będzie się
            pogłębiał!! ZA 18 lat nie bedzie ludzi do pracy i trzeba będzie ich sciągnąć
            jak w Niemczech. Po drugie czarni płacą podatki!!! Składki na ZUS też, tylko
            za niektórych(misjonarze, zakonnicy klazurowi) płaci budżet. Nie wierz tak
            bezkrytycznie głupim mediom które specjalnie piszą czy mówią że za czarnych
            państwo placi składke, to czyste klamstwo!
            • sab_j Re: Beti masz potworny problem! 28.08.04, 14:48
              Gość portalu: miś napisał(a):

              > Problemem jest myślenie i uczciwe dostrzeżenie problemów spolecznych!

              Brawo Miś!!! Skad u parszywej przytulanki tyle jasnosci umyslu? No, jak tak
              dalej pojdzie, to za jakis czas moze dorobisz sie tez odrobiny samokrytycyzmu,
              co?
    • Gość: nika Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:44
      To smutne. Wyszło na to, że ci, którzy chcą uprawiać bezpieczny seks, to banda
      rozpustników, a swoje swawolne życie chcą prowadzić na koszt biednego państwa i
      jeszcze biedniejszych podatników. A może nie chcą powiększać rozmiarów biedy
      kolejnych niechcianych, znajdowanych w różnych miejscach niemowląt, bitych i
      poniewieranych dzieci, i ogromu nieszczęścia tzw. domów dziecka. Odpowiedzialna
      część społeczeństwa została ukarana. Chce .... - niech płaci. To smutne.
      • Gość: Jedrus Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 217.17.35.* 27.08.04, 13:02
        Ale zgodne z "moralinością: KATOlicką
      • Gość: Aldous Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 212.122.214.* 28.08.04, 04:28
        Jedni chca uprawiac bezpieczny seks drudzy w tym samym momencie ogladaja
        telewizje , drudzy wlasnie czytaja ksiazke, trzeci wlasnie spia, czwarty siedzi
        w internecie. Wolny wybor. Piszesz cos o bitych i poniewieranych dzieciach...
        Czy ja dobrze rozumiem ? Gdyby nie ta tabletka bilabys i poniewierala wlasne
        dziecko ? I Ty to nazywasz odpowiedzialnoscia ?? ODpowiedzialnie chronisz wlasne
        dzieci przed biciem i poniewieraniem :))) Fantastyczna z Ciebie matka. Jesli
        wszystkie matki są takie to masz rację - państwo musi zacząć refundować środki
        antykoncepcyjne. Koszmar.

        Sposob w jaki zarzadzasz wlasna seksualnoscia to Twoja sprawa - nie widze powodu
        dla ktorego ja mam do tego doplacac. Porozmawiaj lepiej o tym ze swoim
        partnerem. Zadna czesc spoleczenstwa nie zostala ukarana - bo nie jest przez
        nikogo zmuszana do stosowania takich srodkow. Za pare lat byc moze w konstytucji
        ludzie Twojej mądrości zaczną umieszczać prawo do cudownej tabletki. O ile ja
        wiem to ta jedna tabletka nie jest jeszcze czescia natury czlowieka. Ale lata
        leca....

        Jeszcze jedno. Najpierw liczy sie samo zycie. Dopiero potem jego jakość. Dopóki
        to rozumiesz dopóty jesteś człowiekiem. Wszelkie próby odwracania tego porządku
        skończą się katastrofalnie....
        • Gość: raskolnikov Aldous napisał: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 05:04
          "Najpierw liczy sie samo zycie. Dopiero potem jego jakość. Dopóki
          to rozumiesz dopóty jesteś człowiekiem". Co znaczy: jesli nie wyznajesz moich
          katolickich poglądów, to nie jesteś cżłowiekiem i można cię zabić, tak jak
          Aldous-katolik pozwala na zabijanie świń i innych zwierząt nie zważając na ich
          przerażenie i ból, żeby je potem w swoim nienażartym katolickim ryju przeżuć.
          Aldous, debilku, może ogłosisz jeszcze onanizm ludobójstwem? bo przeciez tyle
          życia się marnuje, tyle ludzkiego życia macha ogonkami. żal mi cię głupolu
        • sab_j Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj 28.08.04, 14:56
          Piszesz cos o bitych i poniewieranych dzieciach...
          > Czy ja dobrze rozumiem ? Gdyby nie ta tabletka bilabys i poniewierala wlasne
          > dziecko ?

          Pewnie nie, ale moi sasiedzi - alkohol, przemoc domowa, dwojka dzieci w domu
          dziecka (a zanim sie tam znalazly przeszly niezle pieklo), pewnie bedzie to
          robic. Ale coz, na tabletke stac ich nie bedzie, chuj, niech plodza. Nie moj
          problem, i nie Twoj, co farbowany Huxleyu, niedouczony konusie, co jeszcze nie
          pamietasz ze ta reka, co sie podcierasz, to jedzenia do ust nie wklada?

          > Sposob w jaki zarzadzasz wlasna seksualnoscia to Twoja sprawa - nie widze
          powod
          > u
          > dla ktorego ja mam do tego doplacac.

          Sposob, w jaki samotne matki, bezrobotni, i rodziny wielodzietne, beda
          zarzadzac swoim budzetem domowym tez jest ich wlasna sprawa. Nie widzie powodu,
          dla ktorego ja mam do tego doplacac.

          > Jeszcze jedno. Najpierw liczy sie samo zycie. Dopiero potem jego jakość.

          Jeszcze jedno. Spytaj o to moja sasiadke, te od przemocy domowej, albo lepiej
          ktores z jej dzieci.
    • Gość: MISIEK [...] IP: 217.153.87.* 27.08.04, 12:46
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Jesteś debilem Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 12:50
        A do swojej dziewczyny, jak zajdzie w ciążę , pewnie powiesz: chciałaś się
        ruchać, suko, to sobie wychowuj bachora:PPPPPPPPP bo mój fiut jest
        najważniejszy:P
        • Gość: MISIEK Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 217.153.87.* 27.08.04, 14:56
          TO TRZEBA WIEDZIEĆ, KIEDY MOZNA DUPKU JEDEN, A NIE TAK JAK PIESEK, ALBO W
          RAMACH SPORTU, CZY ROZRYWKI.
      • Gość: aja Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:41
        Sądzę po twojej wypowiedzi, że masz bardzo nie udane życie seksualne.Bo ja np:
        chciałabym bez większego stresu kochać się z mężem biorąc tabletki.
    • Gość: Mirela Refundacja powiina objąć chociaż najbiedniejszych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:52
      To może warto utworzyć nową kategorię leków wspomagających kontrolę nad
      dzietnością dla najmniej dochodowych obywatelii i świadomie planowanie
      rodziny. Nikt nie mówi, że należy refundować te środki wszystkim, również
      bogatym panienkom... Rozsądnym byłoby uzależnienie refundcji od dochodów w
      rodzinie.
      Niekontrolowanie wielodzietne rodziny pojawiaja sie w naszym kraju w
      najniższym sektorze społecznym, i dalszy ich los, w kwestii finansowej, i tak
      leży na barkach państwa. Może więc lepiej zapobiec poczęciu 6 dziecka w
      takich rodzinach niż zabierać go potem od rodziców, z powodu nimożności jego
      utrzymania, trudnych warunków bytowych i finansować jako utrzymanka Domu
      Dziecka, lub o zgrozo - po zabraniu od biologicznych rodziców finansować jego
      pobyt u rodziny zastępczej!!! Taka rodzina(zastępcza) dostaje wsparcie od
      państwa za opiekę nad dzieckiem (i są to dość duże pieniądze) - czemu więc
      choć połową z tego nie może zostać wsparta macierzysta, własna rodzina
      takiego dziecka! Czy to nie byłoby lepsze dla dziecka?
      Tak czy siak i tak sytuacja biedoty zozbowiązuje państwo do pomocy, więc moim
      zdaniem lepiej zapobiegać niż leczyć potem chora sytuację!
      Często pojawia się w tych biednych rodzinach patologia, pijaństwo męża, który
      dochodzi swoich "praw" kiedy chce, kobieta ulega, zeby nie budzić dzieci i
      tak powiększjają swoją rodzinę. Czy takiej kobiecie nie podnisłoby standardu
      życia, gdyby nie zaszła w kolejną ciążę 5-cy po ostatnim porodzie! A przecież
      celem każdego cywilizowanego państwa powinna być dbałość o podnoszenie
      standardu życia swoich obywateli! Wszystkich, nie tylko "VIP'ów". Bo przecież
      niedługo doprowadzimy, że jedno dziecko "z dobrej rodziny", będzie otoczone w
      szkole 10 ze skrajnego ubóstwa.... Więc dbając o biednych, dbamy też niejako
      o siebie, o przyszłość naszych dzieci, panowie posłowie!

      Uważam, więc ze są wskazania w naszym kraju do refundacji środków
      antykoncepcyjnych, choć z wyraźnymi ograniczeniami, w wąskim zakresie osób
      objętych nim.

      Osobiście może mi sie nie należeć refundacja, ale niech biedota, te matki się
      nie wyprówają. Nikomu to nie słuzy, a najbardziej tym kolejnym dzieciom.
      Serce sie kraja patrząc na ich los...
      • Gość: Antoni Re: Refundacja powiina objąć chociaż najbiedniejs IP: 195.117.149.* 27.08.04, 13:24
        Świetny pomysł. W ten sposób "najbiedniejsi" mogliby sobie dorobić na sprzedaży
        refundowanych środków. Za pieniądze wszystkich podatników.
        Socjalizm głęboko wrył się w nasze czaszki.
        • wierzgalska Re: Refundacja powiina objąć chociaż najbiedniejs 28.08.04, 00:09
          Przecież to nie muszą być piguły, bo tylko to da się sprzedać. Wkładki raz
          założonej kobieta nie sprzeda, choćby nie wiem jak biedna była.

          Chociaż racja, że dla "najbiedniejszych" priorytrtem byłoby nakarmić, to co już
          jest, niż łykać coś perspektywicznie myślac...

          Dlatego proponuję wkładki wewnątrzmaciczne i zastrzyki hormonalne, jako
          refundowane środki dla wielodzietnych "najbiedniejszych".

    • Gość: Afrok Noworodki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:53
      To sie potem niech nie dziwią ze noworodki lądują w śmietniku. Torebka na
      główke i do śmieci . Smutne ale prawdziwe :(((
      • Gość: xy Re: Noworodki IP: *.mech.pw.edu.pl 27.08.04, 13:56
        Przekazuj forsę gangsterom dobrowolnie, może Cię nie napadną. Jak ludzie są
        zdolni popełniać czyny o których piszesz, to nie są ludźmi. Co im chcesz
        refundować? Sumienie?
      • Gość: . Re: Noworodki IP: 141.155.79.* 27.08.04, 19:03
        Takie rzeczy zdarzają się również w USA gdzie można dokonywać aborcji bez
        problemów i środki antykoncepcyjne są refundowane przez większość ubezpieczeń.
        Niektórzy ludzie poprostu nie są ludźmi...
    • tuti Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj 27.08.04, 12:55
      zyjemy w panstwie wyznaniowym :-(
      (...)odrzuciła senacką poprawkę do ustawy zdrowotnej, według której środki
      antykoncepcyjne znalazły się na liście leków refundowanych. Posłowie nie
      zgodzili się również, by cześć osób duchownych miałaby płacić z własnej kieszeni
      na ubezpieczenie zdrowotne.
      a ja mialam taką nadzieję :-(
      • Gość: hanek Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 217.153.104.* 27.08.04, 12:58
        bardzo dobrze !!! dlaczego mam ze swoich podatków sponsorować zdrowych ludzi ?
        chcecie to sie zabezpieczajcie za swoje !!!
        • pax2 Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj 27.08.04, 13:07
          Przeczytaj sobie wcześniejsze teksty o gwałconych żonach i skutkach
          nieuświadomienia... ci ludzie pewnie się nie wypowiedzą na tym forum ale to nie
          znaczy że ich nie ma. Ja mam to szczęście że mam umowę z chłopakiem o
          współfinansowaniu pigułek ale myślę że nie każda dziewczyna (kobieta) ma ten
          luksus. Pozdrawiam
      • Gość: MISIEK Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 217.153.87.* 27.08.04, 15:10
        KOLEGO COŚ CI SIĘ POPLĄTAŁO! JAK PAŃSTWO W KTÓRYM RZĄDZĄ "CZERWONI" MOŻE BYĆ
        PAŃSTWEM WYZNANIOWYM?
        WIDAĆ NIEKTÓRYM KOMUCHOM COŚ ZACZĘŁO ŚWITAC WE ŁBACH.
        A NADZIEJA TO MATKA GŁUPIICH.
    • Gość: Jedrus POBCINAĆ FUJARKI !!!! IP: 217.17.35.* 27.08.04, 13:06
      Będzie taniej. Ale co wtedy, jeśli ktoś będzie chciał się zabawić? Miłość
      francuska jest przecież niemoralna :P
    • Gość: xxx Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 212.160.172.* 27.08.04, 13:14
      Marcin pisze:
      nie wiem czy powinno sie refudnowac srodki antykoncepcyjne. chyba nie sa az
      tak drogie...

      Chyba mało wiesz o tych... sprawach jeśli piszesz, ze pigułki nie sa drogie.
      Dla przeciętnej rodziny w naszym kraju to duże obciążenie Marcinku!
    • Gość: Minga [...] IP: *.umwp-podlasie.pl 27.08.04, 13:15
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Super DidżeJ Heniu Jak nie ma na leki dla staruszków IP: *.pl / *.enterpol.pl 27.08.04, 13:16
      Jak nie ma na leki dla staruszków i dzieci to bez sensu jest dotowac srodki
      antykoncepcyjne. Tym bardziej ze mamy niski przyrost naturalny.
      • Gość: Jedrus Re: Jak nie ma na leki dla staruszków IP: 217.17.35.* 27.08.04, 13:19
        Ale będzie więcej dzieci. Więcej dzieci => więcej leków jest potrzebnych, a
        pieniędzy nie przybędzie.
      • Gość: Rozumiem Kobiety mordują przyszłość narodu... IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 13:23
        Tak, bo młodzi Polacy są mordowani na śmietnikach w foliowych workach i
        beczkach z kapustą...Młodzież Wszechpolska powinna przymusowo zapładniać każdą
        po 15-stym roku życia. Idę sobie coś poczytać,może Lwa-Starowicza, bo z tej
        dyskusji i tak rozwinie się jedynie pyskówka..
    • Gość: lara Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:22
      Tak się składa, że w cywilizowanych krajach środki antykoncepcyjne są
      refundowane; np. w Wielkiej Brytani istnieją tysiące klinik typu family
      planning gdzie po wywiadzie oraz ewentualnym badaniu lekarskim pacjentki bez
      problemu otrzymują tabletki antykoncepcyjne jak również prezerwatywy. Wszystkie
      te środki są wydawane nieodpłatne. Kliniki te są zatłoczone a spotkać tam możne
      głównie mało zamożne oraz wielodzietne mieszkanki tego kraju. To chyba o czymś
      świadczy...Jak daleko nam jeszcze do Europy...
      • Gość: arek Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.chello.pl 27.08.04, 13:39
        Tylko ze w tej Wielkiej Brytanii banalistko feministko jeden PET(tomograf od
        wczesnego wykrywania raka) przypada na milion mieszkańcow.W Polsce jest tylko
        jeden taki aparat (czyli jeden na 40 milionów) i stoi niewykorzystany bo nie ma
        pieniędzy na badania. Koszt rocznej diagnostyki dla potrzebujących tego
        pacjentów to 20 milionów złotych.Wynika z tego ze za Twoje srodki
        antykoncepcyjne mozna by wykupioc okolo 6 lat takiej diagnostyki.Jesli pod
        wzgledem diagnostyki raka znajdujemy sie W Afryce , nawet nie w Azji ,to
        gadanie zebysmy dolączyli do czołowki Europejskiej w dziedzinie antykoncepcji
        kosztem oczywiscie takich pacjentów chorych na raka jest najzwyczajniej w
        swiecie PIEPRZENIEM
        • Gość: TTT Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: 217.17.35.* 27.08.04, 13:47
          To przez te 6 lat musisz brać ok 4000 tabletek dziennie. Uważaj, to może być
          niebezpieczne!!!

          Taaaak.... Ten PET to przejaw polskiego geniuszu ekonomicznego. Takie urządzenie
          za parę lat i tak będzie na śmietnik. Jego eksploatacja jest tania - najdroższy
          był zakup. Jeśli któryś idiota zrezygnowałby z wliczenia amortyzacji sprzętu w
          koszty badania to by się okazało że można całkiem tanio wykonać badanie.
    • marfetka Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj 27.08.04, 13:26
      No tak, jakoś mnie decyzja naszego Sejmu nie dziwi. Refundowanie środków
      antykoncepcyjnych to jedna z oznak funkcjonowania cywilizowanego, nowoczesnego
      państwa, które dba o swoich obywateli. A my przecież żyjemy w Polsce... :/
    • Gość: beata Re: Sejm przeciw dołączeniu środków antykoncepcyj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:28
      I o co było tyle krzyku?

      I hard corowej wypowiedzi Misia Uszatka, ze biedni będa fundowali seks bogatym...
      z antykoncepcja refundowaną czy bez przyrost naturalny i tak nam spada.
    • Gość: mrLusiek jak w komunie-wszyscy się z tym niezgadzamy ale .. IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 27.08.04, 13:35
    • Gość: Palnick Sejm poparł tym samym aborcję :) IP: *.stenaline.com 27.08.04, 13:41
      która jest alternatywą antykoncepcji. Ciemnogród i lenno Watykanu.
      • Gość: MISIEK Re: Sejm poparł tym samym aborcję :) IP: 217.153.87.* 27.08.04, 15:20
        DAJ SE W PALNICK I IDŹ SPAĆ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka