Dodaj do ulubionych

zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości

11.09.14, 18:43
To już nawet śmieszne nie jest. Mówiłeś, że ta baba jest na obserwacji, a tu taka kicha. Od grudnia twój wymiar niesprawiedliwości nie może sobie z jedną babą poradzić.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16626249,Izabella_Ch___Nie_moge_wziac_udzialu_w_obserwacji_.html?lokale=czestochowa#BoxWiadTxt
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 18:46
      Na izbie przyjęć szpitala pracuje wymiar sprawiedliwości?
      • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 18:50
        spokojny.zenek napisał:

        > Na izbie przyjęć szpitala pracuje wymiar sprawiedliwości?

        Nieważne kto tam pracuje, twój wymiar niesprawiedliwości został właśnie po raz kolejny zrobiony w konia.

        P.S.
        Kilka dni temu pisałeś, że ta baba jest na obserwacji, dlaczego kłamałeś?
        • sverir Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 19:42
          Ja to bym sprawę umorzył. Nikomu przecież nie stała się krzywda, a skoro baba tak się zachowuje, to w oczywisty sposób jest niepoczytalna. Niepotrzebna żadna obserwacja.
          • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 19:51
            Było, minęło jak by to ujął inocom. Jaki jest sens badania psychiatrycznego, skoro gołym okiem widać, że kobieta jest nienormalna? Oczekiwania społeczeństwa ś atu oczywiste - wymiar sprawiedliwości nie powinie się zajmować takimi głupotami tylko skupić się na poważnych sprawach.
            • camille_pissarro Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:02
              "
              ...
              wymiar sprawiedliwości nie powinie się zajmować takimi głupota
              > mi tylko skupić się na poważnych sprawach.
              '\.. "

              Takimi jak chociażby znany wszystkim "wafelek" :-)))))))
              • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:07
                No właśnie z jednej z licznych dyskusji o "wafelku" pochodzi ten bałwański argument. Podobnie jak argument "było minęło" kiedy chodziło o kierowcę co prawda jadącego 140 km/h w terenie zabudowanym ale za to kumpla takiego jednego piszącego o tym.
            • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:05
              spokojny.zenek napisał:

              > Było, minęło jak by to ujął inocom. Jaki jest sens badania psychiatrycznego, sk
              > oro gołym okiem widać, że kobieta jest nienormalna?

              zenek jaja sobie robisz? Baba jest nienormalna i cały wymiar niesprawiedliwości z a nos wodzi?
              • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:09
                douglasmclloyd napisał:

                > zenek jaja sobie robisz?

                Tak. Robię sobie jaja z tych, którzy wczoraj i dzisiaj szermowali takim "argumentem" w dyskusjach na tym forum. Pisali jaki to skandal, że sędzia nie może sam umorzyć sprawy gdy widzi, że podsądna jest na pewno zaburzona psychicznie i musi do tego powoływać jakichś biegłych.
                Z takich głupot robię sobie jaja. Może się dołączysz?


                • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:17
                  spokojny.zenek napisał:

                  > douglasmclloyd napisał:
                  >
                  > > zenek jaja sobie robisz?
                  >
                  > Tak. Robię sobie jaja z tych, którzy wczoraj i dzisiaj szermowali takim "argume
                  > ntem" w dyskusjach na tym forum. Pisali jaki to skandal, że sędzia nie może sam
                  > umorzyć sprawy gdy widzi, że podsądna jest na pewno zaburzona psychicznie i mu
                  > si do tego powoływać jakichś biegłych.
                  > Z takich głupot robię sobie jaja. Może się dołączysz?

                  zenek nie pitol, gość od wafelka jest chory psychicznie, a ta baba nie, co widać, słychać i czuć. Chyba nie chcesz powiedzieć, że baba niespełna rozumu robi w konia wymiar niesprawiedliwości od 9 miesięcy.
                  • spokojny.zenek gdybyś chciał, byłbyś milionerem! 11.09.14, 20:44
                    douglasmclloyd napisał:


                    > zenek nie pitol, gość od wafelka jest chory psychicznie, a ta baba nie, co wida
                    > ć, słychać i czuć.

                    Douglas, posiadana przez ciebie umiejętność jest niezwykle rzadka. Na podstawie filmików w internecie potrafisz postawić diagnozę i to dokładnie odwrotną, niż 95% zwykłych ludzi oglądających te filmiki. Ty w ogóle wiesz, ile mógłbyś na tym zarobić gdyby ci się chciało trochę popracować?

                    A tak? Codziennie rano musisz sobie powtarzać stare powiedzenie: "Dlaczegoś biedny? Boś głupi. Dlaczegoś głupi? Boś biedny..."

                    • douglasmclloyd Re: gdybyś chciał, byłbyś milionerem! 11.09.14, 21:02
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Douglas, posiadana przez ciebie umiejętność jest niezwykle rzadka. Na podstawie
                      > filmików w internecie potrafisz postawić diagnozę i to dokładnie odwrotną, niż
                      > 95% zwykłych ludzi oglądających te filmiki. Ty w ogóle wiesz, ile mógłbyś na t
                      > ym zarobić gdyby ci się chciało trochę popracować?

                      zenek jak ktoś jeździ "bajecznie drogim mercedesem" to głupi nie jest. Głupole kradną batoniki po 99 groszy.

                      > A tak? Codziennie rano musisz sobie powtarzać stare powiedzenie: "Dlaczegoś bie
                      > dny? Boś głupi. Dlaczegoś głupi? Boś biedny..."

                      Nie równaj wszytkich do siebie.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: gdybyś chciał, byłbyś milionerem! 11.09.14, 22:44
                        Czyki widać ze zajmujesz się w życiu kradzieżami wafelkow za 99 gr.
            • 99venus Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:24
              spokojny.zenek napisał:
              " Jaki jest sens badania psychiatrycznego, skoro gołym okiem widać, że kobieta jest nienormalna?"
              nowa instytucja prawna-gołe oko.fajne.
              • spokojny.zenek znowu podwójna miara? 11.09.14, 20:50
                Może byś ten żarcik powtórzył w dyskusjach,w których to wyśmiewane przeze mnie "gołe oko" było podręcznym argumentem? Uczestniczyłeś w tamtych dyskusjach. Od rana ci się nagle poglądy odmieniły?
                Podobno "wafelek" tez był "gołym okiem" chory, choć ani policjanci ani badający go lekarz niczego nie zauważyli. W wypadku baby z Warszawy widzą wszyscy, którzy mają oczy ale akurat ty nie widzisz. Masz jakieś specjalne okulary?
                • douglasmclloyd Re: znowu podwójna miara? 11.09.14, 21:04
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Podobno "wafelek" tez był "gołym okiem" chory, choć ani policjanci ani badający
                  > go lekarz niczego nie zauważyli. W wypadku baby z Warszawy widzą wszyscy, któr
                  > zy mają oczy ale akurat ty nie widzisz. Masz jakieś specjalne okulary?

                  zenonie jest dokłądnie odwrotnie "wafelek" jest psychicznie chory, a baba z mercedesa nie.
                  • sverir Re: znowu podwójna miara? 11.09.14, 22:09
                    > zenonie jest dokłądnie odwrotnie "wafelek" jest psychicznie chory, a baba z mercedesa nie.

                    Po czym wnosisz, że baba na pewno nie jest chora? Pytam serio i liczę na serio odpowiedź.
                    • spokojny.zenek Re: znowu podwójna miara? 11.09.14, 22:18
                      Czy komukolwiek odpowiedział kiedykolwiek na serio? Choć raz? Ano właśnie...
                • 99venus Re: znowu podwójna miara? 11.09.14, 21:05
                  zenek ja podziwiam twoje gołe oko a wysmiewam się z ciebie.
            • lionold Re: I co zenuś - to już wszystko? Cienko cuś 11.09.14, 21:37
              śpiewasz. Jaki jest sens badania psychiatrycznego, skoro gołym okiem widać, że kobieta jest nienormalna? Oczekiwania społeczeństwa ................. .
              Właśnie! Społeczeństwo oczekuje, że różne nienormalne gnoje i ssyny nie będą mu zagrażać na ulicach i w innych miejscach nie tylko publicznych. Wymiar sprawiedliwości ma ich UDUPIĆ! Szybko i skutecznie. Z opuszczonymy rencamy i portkami jednak tego nie zrobi! Chyba, że społeczeństwo samo to zrobi. W Iraku i Syrii już zaczęło - tego chcesz?
              • spokojny.zenek potrzebujesz specjalnej czcionki? 11.09.14, 21:46
                Ty nawet nie zauważyłeś, że to było przedrzeźnianie wypowiedzi różnych geniuszy w sąsiednich wątkach? Potrzebujesz specjalnej czcionki do sarkazmu i ironii, nawet wtedy, gdy z kontekstu jest tak oczywiste, ze to sarkazm lub ironia?
                • lionold Re: tfoya satyra jest 11.09.14, 21:50
                  wyrafinowana jak żarty prezesapana
                  • spokojny.zenek Re: tfoya satyra jest 11.09.14, 22:04
                    lionold napisał:

                    > wyrafinowana jak żarty prezesapana

                    Adekwatna do przedmiotu tej satyry i mentalności osób, które przedrzeźniam.
          • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:04
            sverir napisał:

            > Ja to bym sprawę umorzył. Nikomu przecież nie stała się krzywda, a skoro baba t
            > ak się zachowuje, to w oczywisty sposób jest niepoczytalna. Niepotrzebna żadna
            > obserwacja.

            Wprost przeciwnie, baba doskonale wie, co robi i dlatego niepotrzebna jest obesrwacja.
            • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:11
              Już się nie mogę doczekać co tu będziesz wypisywać kiedy jednak obserwacja jednak potwierdzi podejrzenia biegłych i okaże się to, co z grubsza widać po jej zachowaniu :-))))))) Chyba się zaplujesz z wściekłości :-)))
              • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:19
                spokojny.zenek napisał:

                > Już się nie mogę doczekać co tu będziesz wypisywać kiedy jednak obserwacja jedn
                > ak potwierdzi podejrzenia biegłych i okaże się to, co z grubsza widać po jej za
                > chowaniu :-))))))) Chyba się zaplujesz z wściekłości :-)))

                Jakoś psychiatrzy nie byli w stanie tego stwierdzić, no ale jeśli obserwacja psychiatryczna potwierdzi twoją wersję, to pozostaje mi tylko współczuć, że baba niespełna rozumu robi od 9 miesięcy w konia takich, jak ty.
                • 99venus Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:44
                  jak sobie pomyślę,że taki Biernacki jest ministrantem sprawiedliwości a taki zenek ze swoją głęboką wiedzą prawniczą i wielkim zaangażowaniem nie jest ministrem to zgroza mnie ogarnia:co też się stanie z naszym ukochanym krajem.
                  • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:47
                    Trzeba się było uczyć gdy był czas. A tak? Tylko ci zazdrość pozostaje :-)))))
                    • 99venus Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:52
                      zenek,ty tak na poważnie czy naprawdę nie jesteś w stanie zrozumieć?
                      • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:55
                        Ja niestety doskonale rozumiem. Nie tylko rozumiem waszą obłudę i stosowanie podwójnej miary ale też doskonale rozumiem, skąd się ona bierze (nie tylko z absolutnej odporności na wszelką wiedzę, którą się popisujesz w sąsiednich wątkach). Zbyt wielu takich jak wy widziałem w życiu. :-))))
                        • 99venus Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:58
                          no to w tej sytuacji żyj sobie spokojnie i w zadowoleniu.
                • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:46
                  douglasmclloyd napisał:

                  > Jakoś psychiatrzy nie byli w stanie tego stwierdzić

                  I konieczność obserwacji wskazali z nudów, prawda? Gdyby ustalili, ze wszystko jest OK to wnosiliby o obserwację? Pocieszny jesteś w tej swojej bezmyślności :-))))))


                  • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:59
                    spokojny.zenek napisał:

                    > douglasmclloyd napisał:
                    >
                    > > Jakoś psychiatrzy nie byli w stanie tego stwierdzić
                    >
                    > I konieczność obserwacji wskazali z nudów, prawda? Gdyby ustalili, ze wszystko
                    > jest OK to wnosiliby o obserwację? Pocieszny jesteś w tej swojej bezmyślności :
                    > -))))))

                    Nie przyszło ci do głowy, że baba ma koneksje i goście umyli ręce?
                    • spokojny.zenek Nie doceniłem twojej bezmyślności. 11.09.14, 21:18
                      Nie doceniłem twojej bezmyślności.
                      Umycie rąk polegające na tym, że zamiast orzec to, co mieliby w takiej sytuacji orzec wnioskowali o obserwację? To taki kwalifikowany przykład bezmyślności :-)))))
                      • douglasmclloyd Re: Nie doceniłem twojej bezmyślności. 11.09.14, 21:26
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Umycie rąk polegające na tym, że zamiast orzec to, co mieliby w takiej sytuacji
                        > orzec wnioskowali o obserwację? To taki kwalifikowany przykład bezmyślności :-

                        Mogli orzec o całkowitej poczytalności, ale po co się komuś ustawionemu narażać?
                        • spokojny.zenek Re: Nie doceniłem twojej bezmyślności. 11.09.14, 21:36
                          Mogli też zrobić to, co było zgodne z ich wiedzą zawodową. Ja na przykład z pewnością bym tak zrobił.
                          No ale tak proste rozwiązania ci do głowy nie przychodzą. Całe życie kombinowania tak skrzywiło twoje pojmowanie świata.
                          • douglasmclloyd Re: Nie doceniłem twojej bezmyślności. 11.09.14, 22:17
                            spokojny.zenek napisał:

                            > Mogli też zrobić to, co było zgodne z ich wiedzą zawodową. Ja na przykład z pew
                            > nością bym tak zrobił.
                            > No ale tak proste rozwiązania ci do głowy nie przychodzą. Całe życie kombinowan
                            > ia tak skrzywiło twoje pojmowanie świata.

                            Tak zenon, ty jesteś wyjątkowy, wszystko jest dla ciebie proste i gładkie, jak twój mózg, żadnej fałdy.
                    • sverir Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 22:05
                      > Nie przyszło ci do głowy, że baba ma koneksje i goście umyli ręce?

                      Jak kierowano ją na badania, to też mówiono, że to z powodu koneksji. Teraz jak unika badań, to również - koneksje. Skoro baba ma te koneksje wszędzie, to dlaczego nie podda się po prostu wyrokowi, który - dzięki koneksjom - będzie uniewinniający? Albo tym badaniom, które - dzięki koneksjom - stwierdzą u niej niepoczytalność w czasie czynu? Strasznie kobieta lubi sobie komplikować sprawę - jak na osobę z koneksjami.
                      • spokojny.zenek wizualna odmiana analfabetyzmu 11.09.14, 22:12
                        Na posiedzeniu sąd miał uchylić zastosowany środek zapobiegawczy. I na 100% by uchylił ale baba przylazła spóźniona i urządziła taki cyrk, że sąd tego nie zrobił. I skierował ja na badania. Prawdopodobnie nie dała się zbadać psychiatrom, to wskazali konieczność obserwacji. takie ma koneksje, ze coraz bardziej pogarsza swoja sytuację.
                        Do tego sąd II instancji uchylił wcześniejszy wyrok w innej sprawie jako zbyt łagodny. Teraz dzięki swoim występom będzie mieć surowszy.
                        W normalnej sprawie już dawno byłby wyrok - k.p.w. w zawieszeniu grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów. Baba coraz bardziej pogarsza swoja pozycję, ale netowi znawcy i tak chrzanią o "robieniu w konia" i o "koneksjach". Drastyczny analfabetyzm funkcjonalny w postaci wizualnej - patrzą a nie widzą,
            • sverir Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:35
              > Wprost przeciwnie, baba doskonale wie, co robi i dlatego niepotrzebna jest obesrwacja.

              A mogła zaproponować piosenki Elvisa i opowiedzieć o papużkach.
              • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 20:43
                sverir napisał:

                > > Wprost przeciwnie, baba doskonale wie, co robi i dlatego niepotrzebna jes
                > t obesrwacja.
                >
                > A mogła zaproponować piosenki Elvisa i opowiedzieć o papużkach.

                Mogła, ale głupia nie jest.
                • sverir Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 21:24
                  > Mogła, ale głupia nie jest.

                  Czyli niepoczytalna.
                  • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 21:27
                    sverir napisał:

                    > > Mogła, ale głupia nie jest.
                    >
                    > Czyli niepoczytalna.

                    Podziwiam twój tok rozumowania.
                    • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 21:37
                      Myślisz że masz monopol na wypisywanie idiotyzmów?
                      • 99venus Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 21:42
                        oczywiście,że nie ma.
                        ten przywilej przysługuje wyłącznie tobie.
                        • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 21:44
                          O tej godzinie jeszcze siedzisz w piaskownicy? Może to kuweta?
                        • sverir Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 22:03
                          > ten przywilej przysługuje wyłącznie tobie.

                          Ależ skąd, ja też mogę wypisywać różne głupoty.
                          • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 22:05
                            sverir napisał:

                            > > ten przywilej przysługuje wyłącznie tobie.
                            >
                            > Ależ skąd, ja też mogę wypisywać różne głupoty.

                            Choć jednak twórczości douglasa nie dorównasz. To wymaga specjalnych kwalifikacji.
                            • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 22:11
                              spokojny.zenek napisał:

                              > sverir napisał:
                              >
                              > > > ten przywilej przysługuje wyłącznie tobie.
                              > >
                              > > Ależ skąd, ja też mogę wypisywać różne głupoty.
                              >
                              > Choć jednak twórczości douglasa nie dorównasz. To wymaga specjalnych kwalifikac
                              > ji.

                              Nie bądź taki skromny zenon, konsylium lekarzy psychiatrów nie było w stanie stwierdzić choroby psychicznej tej baby, a ty po obejrzeniu filmiku w internecie od razu postawiłeś diagnozę.
                              • sverir Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 12.09.14, 01:18
                                > Nie bądź taki skromny zenon, konsylium lekarzy psychiatrów nie było w stanie stwierdzić
                                > choroby psychicznej tej baby, a ty po obejrzeniu filmiku w internecie od razu postawiłeś
                                > diagnozę.

                                A Ty na jakiej podstawie stwierdziłeś, że baba jest normalna?
                                • douglasmclloyd Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 12.09.14, 01:45
                                  sverir napisał:

                                  > > Nie bądź taki skromny zenon, konsylium lekarzy psychiatrów nie było w sta
                                  > nie stwierdzić
                                  > > choroby psychicznej tej baby, a ty po obejrzeniu filmiku w internecie od
                                  > razu postawiłeś
                                  > > diagnozę.
                                  >
                                  > A Ty na jakiej podstawie stwierdziłeś, że baba jest normalna?

                                  Ano na tej, że konsylium psychiatrów nie stwierdziło, że jest nienormalna.
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 12.09.14, 08:07
                                    Podejrzewam że badali ją jacyś laryngolodzy.
                                    • spokojny.zenek Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 12.09.14, 08:13
                                      religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                      > Podejrzewam że badali ją jacyś laryngolodzy.

                                      Zatrudnieni w charakterze woźnych w sądzie - na 1/4 etatu.
                    • sverir Re: dumny jesteś ze swojej niekumatości? 11.09.14, 22:02
                      > Podziwiam twój tok rozumowania.

                      Dziękuję za uznanie, naprawdę wiele dla mnie znaczy.
    • adam111115 Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 21:32
      No i co się dziwicie? Już kiedyś pisałem że to była żona szefa jednej z większych kancelarii prawnych w warszawie więc taka gra będzie trwała aż do przedawnienia
      • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 21:38
        Przez pięć lat nie zostanie doprowadzona na badania? Nie ma to jak być była żoną :-)))
        • douglasmclloyd Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:09
          spokojny.zenek napisał:

          > Przez pięć lat nie zostanie doprowadzona na badania? Nie ma to jak być była żon
          > ą :-)))

          zenek tobie nie jest wstyd, że wymiar niesprawiedliowści już dziesiąty miesiąc nie może sobie dać rady z tą pindą?
          • sverir Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:11
            > zenek tobie nie jest wstyd, że wymiar niesprawiedliowści już dziesiąty miesiąc
            > nie może sobie dać rady z tą pindą?

            Mi wstyd nie jest, ale głupio wychodzi. Zastanawiam się, co by było, gdyby zastosowano wobec niej jakieś radykalne środki przymusu, a następnie kolejne ekipy biegłych - w tym z Finlandii i Niemiec - orzekłyby zgodnie, że kobieta jednak jest chora. Czy wówczas za stosowanie środków przymusu należałoby kogoś ukarać?
            • douglasmclloyd Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:18
              sverir napisał:

              > > zenek tobie nie jest wstyd, że wymiar niesprawiedliowści już dziesiąty mi
              > esiąc
              > > nie może sobie dać rady z tą pindą?
              >
              > Mi wstyd nie jest, ale głupio wychodzi. Zastanawiam się, co by było, gdyby zast
              > osowano wobec niej jakieś radykalne środki przymusu, a następnie kolejne ekipy
              > biegłych - w tym z Finlandii i Niemiec - orzekłyby zgodnie, że kobieta jednak j
              > est chora.

              Rozumiem, czyli przez kolejne 5 lat nie musi się pijaczka na badania stawiać.
              • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:19
                Użycie tu słowa "rozumiem" wiele o tobie mówi.
                • douglasmclloyd Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:28
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Użycie tu słowa "rozumiem" wiele o tobie mówi.

                  Ależ się do mnie przystosunkował dzisiaj, strasznie cię kompleksy muszą dręczyć.
              • sverir Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 01:20
                > Rozumiem, czyli przez kolejne 5 lat nie musi się pijaczka na badania stawiać.

                Musi, nie musi, pytam o konsekwencje stwierdzenia jej niepoczytalności przez autorytet niezamieszany w jej koneksje. Co wtedy powiesz? Że warto było ciągać ją po sądach i po psychiatrykach? Czy walniesz, że sąd męczył przez kilka lat osobę niepoczytalną?
                • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 08:16
                  Wiadomo natomiast, co napisze jeśli złożone wczoraj papiery okażą się lewe i zostanie przez policję doprowadzona. Będzie coś o wywlekaniu niewinnych ludzi o 6 rano z łóżka, brutalności, standardach cywilizacyjnych i Sztrasburgu.
                  • sverir Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 09:14
                    I o kolejnej porażce sądu, że pozwolił na wywlekanie osoby z zaburzeniami.
                    • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 09:42
                      sverir napisał:

                      > I o kolejnej porażce sądu, że pozwolił na wywlekanie osoby z zaburzeniami.

                      Sądu, prokuratury, policji, komornika, adwokatury. Całego wymiaru sprawiedliwości.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 09:46
                        Zapomniałeś o straży miejskiej (gminnej), to istotny składnik wymiaru sprawiedliwości.
          • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:17
            Co takiego się dzieje, co można by było nazwać :niedawaniem sobie rady"?

            Tak tylko pytam, bo nie mam wątpliwości, ze nie będziesz w stanie odpowiedzieć.

            Skierowanie na prrzymusową, czterotygodniową obserwację to "niedawanie sobie rady"?
            Uchylenie poprzedniego wyroku jako zbyt łagodnego przez II instancję (teraz baba będzie mieć surowszy) to tez "niedawanie sobie rady"?

            A może nieuchylenie środka zapobiegawczego po jej występie na posiedzeniu, choć na 100% zdawało się pewne, ze środek będzie uchylony to też "niedawanie sobie rady"? Dawanie sobie rady byłby wtedy, gdyby sąd jej osobiście wp... za durne zachowanie? Bo ty tylko taki język rozumiesz i takie zachowania są w twoim środowisku standardem?
            • douglasmclloyd Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:23
              spokojny.zenek napisał:

              > Co takiego się dzieje, co można by było nazwać :niedawaniem sobie rady"?

              Dziesiąty miesiąc mija, zenon! W tamtym miesiący twierdziłeś, że baba jest na oberwacji i co, twoim słowom nie mozna dać wiary.

              > Skierowanie na prrzymusową, czterotygodniową obserwację to "niedawanie sobie ra
              > dy"?

              Ale z ekzekucją coraz gorzej. Może sąd na kolanach grzecznie ją poprosi, żeby się obserwacji podała?


              > Uchylenie poprzedniego wyroku jako zbyt łagodnego przez II instancję (teraz bab
              > a będzie mieć surowszy) to tez "niedawanie sobie rady"?

              No zenon, tu przesadziłeś, jak ją uznają za pierd..tą, to dostanie surowszy wyrok?
              • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:29
                douglasmclloyd napisał:

                > > Skierowanie na prrzymusową, czterotygodniową obserwację to "niedawanie so
                > bie ra
                > > dy"?
                >
                > Ale z ekzekucją coraz gorzej.

                Jak "coraz gorzej"? Ile godzin minęło od chwili, gdy złożyła jakieś dokumenty na izbie przyjęć i wyszła? Przeciez nawet nie wiemy, co to za dokumenty. a moze rzeczywuiście ma jakąś planową operację?
                Gdzie jest to "coraz gorzej"?


                > No zenon, tu przesadziłeś, jak ją uznają za pierd..tą, to dostanie surowszy wyr
                > ok?

                A ty nie przesadziłeś nie rozumiejąc po polsku? Poprzedni wyrok został uchylony jako zbyt łagodny. a więc w tamtej sprawie dostanie wyrok surowszy? Którego z tych wyrazów nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz?


                • douglasmclloyd Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:39
                  spokojny.zenek napisał:

                  > douglasmclloyd napisał:
                  >
                  > > > Skierowanie na prrzymusową, czterotygodniową obserwację to "niedawa
                  > nie so
                  > > bie ra
                  > > > dy"?
                  > >
                  > > Ale z ekzekucją coraz gorzej.
                  >
                  > Jak "coraz gorzej"? Ile godzin minęło

                  Godzin? Hahahahaha, sprawa ciągnie się od 10 MIESIĘCY!!!!!!!!! zenen wróć na ziemię.
                  • spokojny.zenek od przedwczoraj minęło 10 miesięcy? 12.09.14, 10:27
                    Stawiła się w wyznaczonym terminie ale wyszła zostawiając jakieś dokumenty 10 miesięcy temu? A nie przedwczoraj przypadkiem?
                    • douglasmclloyd Re: od przedwczoraj minęło 10 miesięcy? 12.09.14, 17:03
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Stawiła się w wyznaczonym terminie ale wyszła zostawiając jakieś dokumenty 10 m
                      > iesięcy temu? A nie przedwczoraj przypadkiem?

                      zenek nie ściemniaj, dobrze wiesz o co chodzi, pinda robi prawnicze koorwy od 10 miesięcy w konia, z tobą na czele.
                      • spokojny.zenek Re: od przedwczoraj minęło 10 miesięcy? 12.09.14, 18:27
                        Wkelajsz ten bełkot kolejny raz i kolejny raz nie jesteś w stanie podać ani jednego przykładu :-))) Od Gebbelsa sie tego nauczyłeś?
                      • spokojny.zenek Re: od przedwczoraj minęło 10 miesięcy? 12.09.14, 18:27
              • sverir Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 01:21
                > Dziesiąty miesiąc mija, zenon!

                Prawidłowo! Opinia biegłych wydana w czasie krótszym niż rok jest niewiarygodna.
                • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 07:50
                  sverir napisał:

                  > > Dziesiąty miesiąc mija, zenon!
                  >
                  > Prawidłowo! Opinia biegłych wydana w czasie krótszym niż rok jest niewiarygodna

                  Tak przecież wszyscy ostatnio na tym forum czytaliśmy. Dobrze, ze to sobie przyswoiłeś :-))))
    • wujaszek_joe Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:31
      frog na wolności, wariatka na wolności, Zenek powinien byc zadowolony.
      na pewno znajdzie jakiś ku temu powód i wydrwi moje ludyczne poczucie sprawiedliwości.
      • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:32
        Czyli jednak wariatka? Oj, oberwie ci się od douglasa i venusa. Oberwie... :-)))
        • douglasmclloyd Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:41
          spokojny.zenek napisał:

          > Czyli jednak wariatka? Oj, oberwie ci się od douglasa i venusa. Oberwie... :-))
          > )

          zenek wariatów zamyka się na odziałach zamkniętych, w którym umieszczono tę panią?
          • sverir Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 01:22
            > zenek wariatów zamyka się na odziałach zamkniętych

            Chyba że karmią papużki i śpiewają piosenki Elvisa. Wtedy trzyma się ich w domu.
            • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 10:20
              sverir napisał:

              > > zenek wariatów zamyka się na odziałach zamkniętych
              >
              > Chyba że karmią papużki i śpiewają piosenki Elvisa. Wtedy trzyma się ich w domu

              Takich jest nawyraźniej ponad 95% ogółu "wariatów". Ale gdy douglas z venusem dojdą do władzy to to się zmieni. Każdy trafi do zakładu zamkniętego.

          • spokojny.zenek Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 10:18
            Ponad 95% "wariatów" (jak to się w twoim środowisku nazywa) przebywa poza oddziałami zamkniętymi. Na przykład twój ulubieniec i idol, który ukradł wafelek. Czy to co napisałem mamy rozumieć jako propozycję zamknięcia w zakładach zamkniętych około 2 milionów ludzi?
        • wujaszek_joe Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 11.09.14, 22:42
          wiedziałem że będziesz zadowolony.
          niezależnie od stanu zdrowia psychicznego jej prawa pozostały nienaruszone i moze sobie wjeżdżać gdzie chce.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: zenek ratuj wymiar niesprawiedliwości 12.09.14, 09:47
            I tak powinno być z wafelkiem, niech sobie kradnie co chce.
    • remik.bz środki przymusu 12.09.14, 09:58
      douglasmclloyd napisał:

      > To już nawet śmieszne nie jest. Mówiłeś, że ta baba jest na obserwacji, a tu ta
      > ka kicha. Od grudnia twój wymiar niesprawiedliwości nie może sobie z jedną babą
      > poradzić.
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16626249,Izabella_Ch___Nie_moge_wziac_udzialu_w_obserwacji_.html?lokale=czestochowa#BoxWiadTxt

      To wszystko rzeczywiście zaczyna przypominać kabaret. Czy wymiar sprawiedliwości nie może po prostu zastosować jakichś środków przymusu wobec tej osoby , aby doszło jednak do tych badań ? Być może jest chora psychicznie . O ile wiem wobec wariatów też stosuje się środki przymusu.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: środki przymusu 12.09.14, 10:07
        No co ty, chorych psychicznie nie wolno tknąć!
      • spokojny.zenek Re: środki przymusu 12.09.14, 10:15
        Oczywiście, ze może. Przecież w komentowanej tu informacji jest bardzo wyraźnie napisane, że może i że zastosuje, jeśli się okaże, że rzeczywiście uchyla się od badań.

        A wtedy ty, douglas i wenus będziecie mieć kapitalną okazję do założeni kilkunastu wątków o kolejnym nadużyciu władzy, jak to policjanci przyszli po jakąś biedną wariatkę o piątej rano i wywlekli ją z łóżka.

        Zastanawiam się tylko, jak długo musiałaby się tak uchylać. Wiadomo, ze od przyjścia na izbę przyjęć w wyznaczonym terminie i wyjścia stamtąd po zostawieniu jakichś dokumentów upłynął jeden dzień. I już pytasz o stosowanie środków przymusu. Po jednym dniu od zdarzenia, które BYĆ MOŻE (ani ty ani ja tego wiedzieć nie możemy) jest uchylaniem się od poddania obserwacji. Pewne wesoła mamuśka z Opola od zapłacenia grzywny (bardzo niskiej, którą sama dla siebie zaproponowała!) uchylała się przez rok i to w bardzo bezczelny sposób. Kiedy jednak w końcu zarządzono jej doprowadzenie (w stu procentach prawidłowe, jak potem ustaliło kilka kontroli), to na tym forum rozległ się wrzask, jak to "pochopnie" stosuje się takie środki.

        No to jak to w końcu jest? Rok to pochopnie a jeden dzień to już za długo?
        Tak przy okazji: Nazywanie osoby z jakimiś zaburzeniami "wariatką" uważasz za stosowne? To takie nowy standard wśród Polaków-Szaraków? Może zamiast pisać o "Panu Wafelku" albo o tym złodzieju-recydywiście spod Koszalina też pisz krótko "wariat"?
        • douglasmclloyd Re: środki przymusu 12.09.14, 16:57
          spokojny.zenek napisał:

          > Oczywiście, ze może. Przecież w komentowanej tu informacji jest bardzo wyraźnie
          > napisane, że może i że zastosuje, jeśli się okaże, że rzeczywiście uchyla się
          > od badań.
          >
          > A wtedy ty, douglas i wenus będziecie mieć kapitalną okazję do założeni kilkuna
          > stu wątków o kolejnym nadużyciu władzy, jak to policjanci przyszli po jakąś bie
          > dną wariatkę o piątej rano i wywlekli ją z łóżka.

          zenek odstosunkuj się ode mnie, twierdziłem i twierdzę, że ta pinda nie jest wariatką. Już ci mówiłem, że jak ktoś jeździ "bajecznie drogim mercedesem" i boi się go wymiar niesprawiedliwości to wariatem nie jest. Wariaci kradną wafelki po 99 groszy i trafiają do pierdla. Ta pani od 10 miesięcy robi takich jak ty w konia.
          • spokojny.zenek niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 17:11
            douglasmclloyd napisał:

            > zenek odstosunkuj się ode mnie, twierdziłem i twierdzę, że ta pinda nie jest wa
            > riatką.

            To też napisałem wujaszkowi_joe. Faktem jednak jest, że nie przepuszczasz absolutnie żadnej okazji do dop... się do tych, których tak obsesyjnie nie znosisz. Stąd przekonanie graniczące z pewnością, że i tym razem wykorzystałbyś okazję i plułbyś na tych ,którzy wywlekają o 6 rano z domu. Obojętne czy wariata, czy nie wariata i czym jeżdżącego.


            > i boi się go wymiar niesprawiedliwości

            Tak sie boi, że nie uchylił zastosowanego środka, skierował na badania a potem na obserwację w zakładzie zamkniętym. A do tego poprzedni wyrok uchylił jako zbyt łagodny i teraz orzeknie surowszy. Jakieś niezwykłe przejawy tej bojaźni...
            Nie pytałem cię już czy nie zdajesz sobie sprawy jakiego błazna z siebie robisz wypisując tak niebywałe dyrdymały?

            • douglasmclloyd Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 17:20
              spokojny.zenek napisał:

              > douglasmclloyd napisał:
              >
              > > zenek odstosunkuj się ode mnie, twierdziłem i twierdzę, że ta pinda nie j
              > est wa
              > > riatką.
              >
              > To też napisałem wujaszkowi_joe. Faktem jednak jest, że nie przepuszczasz absol
              > utnie żadnej okazji do dop... się do tych, których tak obsesyjnie nie znosisz.
              > Stąd przekonanie graniczące z pewnością, że i tym razem wykorzystałbyś okazję i
              > plułbyś na tych ,którzy wywlekają o 6 rano z domu. Obojętne czy wariata, czy n
              > ie wariata i czym jeżdżącego.

              To jest właśnie problem naszego bezmiaru niesprawiedliwości, wariata kradnącego wafelka za 99 groszy potrafi zamknąć do pierdla, a z normalnej baby za wszelką cenę stara się zrobić wariatkę, żeby jej do pierdla nie wsadzić.

              > > i boi się go wymiar niesprawiedliwości
              >
              > Tak sie boi, że nie uchylił zastosowanego środka, skierował na badania a potem
              > na obserwację w zakładzie zamkniętym.

              No i co z tego wyszło? W tamtym miesiącu pisałeś, że pinda stawiła się na badania, dlaczego kłamałeś?
              • spokojny.zenek Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 17:41
                Wyszło to, że wyszedłeś na pajaca bredząc o "bojaźni" w sprawie, w której owa baba na własne życzenie coraz bardziej pogarsza swoje położenie a sąd podejmuje kolejne kroki których z pewnością nie da się uznać za korzystne dla niej.
                • douglasmclloyd Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 17:46
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Wyszło to, że wyszedłeś na pajaca bredząc o "bojaźni" w sprawie, w której owa b
                  > aba na własne życzenie coraz bardziej pogarsza swoje położenie

                  "Pogarsza swoje położenie" hahahahah, od 10 miesięcy włos jej z głowy nie spadł, zenek zejdź na ziemię.

                  > a sąd podejmuje
                  > kolejne kroki których z pewnością nie da się uznać za korzystne dla niej.

                  zenek, przyjmij do wiadomości, że ta pani decyzje sądu ma w doopie.
                  • spokojny.zenek Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 17:53
                    Jaki "włos z głowy" miałby spaść komuś przed wyrokiem? Na przykład takiemu Pistoriusowi - jak "włos" spadł z głowy między popełnieniem czynu a wyrokiem? Czy ci się coś może nie pomyło?
                    • douglasmclloyd Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 17:58
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Jaki "włos z głowy" miałby spaść komuś przed wyrokiem?

                      Jeden wyrok już był.
                      • spokojny.zenek Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 18:12
                        W tej sprawie był jakiś wyrok?
                        No i jak ty w ogóle liczysz na to, ze ktoś będzie chciał z tobą rozmawiać?
                        • douglasmclloyd Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 18:22
                          spokojny.zenek napisał:

                          > W tej sprawie był jakiś wyrok?
                          > No i jak ty w ogóle liczysz na to, ze ktoś będzie chciał z tobą rozmawiać?

                          O tym wyroku piszę. " Wyrok zapadł tego samego dnia: 2 tys. zł grzywny i dwa lata zakazu prowadzenia pojazdów." Po raz n-ty uświadamiam cię, że pinda ma twój wymiar niesprawiedliwości w doopie.
                          • spokojny.zenek Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 18:29
                            To był wyrok w TEJ SPRAWIE? Co miał ten wyrok z jakimś "maniem w d.", jak to się mówi w twoim środowisku?
                            Po raz n-ty powtarzasz tę brednię i po raz n-ty nie jesteś zdolny uzasadnić.
                            • douglasmclloyd Re: niezwykłe przejawy tej "bojaźni" :-)))) 12.09.14, 18:42
                              spokojny.zenek napisał:

                              > To był wyrok w TEJ SPRAWIE? Co miał ten wyrok z jakimś "maniem w d.", jak to si
                              > ę mówi w twoim środowisku?
                              > Po raz n-ty powtarzasz tę brednię i po raz n-ty nie jesteś zdolny uzasadnić.

                              Z cyklu poczytaj mi zenonie (tytuł możesz pominąć, żeby ci nie namącił w głowie).

                              warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,15476556,Wciaz_bez_wyroku_za_wjechanie_samochodem_do_przejscia.html
                              Po przeczytaniu odpowiedz, co wymiar sprawiedliwości w ciągu roku był w stanie zrobić z pijaną babą dwa razy złapaną po pijaku, raz po spektakularnym wypadku, o którym słuszała cała Polska, gdy zaparkowała swojego mercedesa do góry kołami na schodach prowadzących do przejścia podziemnego.
                              • spokojny.zenek zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 12.09.14, 18:58
                                Zapamiętaj sobie RAZ NA ZAWSZE, ze rolą i zadaniem wymiaru sprawiedliwości NIE JEST i z pewnością nigdy nie będzie "robienie" czegokolwiek z oskarżonymi, jak to nazwałeś w swoim knajackim języku. Zapamiętaj sobie raz na zawsze, nędzna sieroto po peerelu przesiąknięta bolszewickim myśleniem, że zdaniem i rolą sądu jest ORZEKANIE. Sprawa się toczy, są podejmowane normalne czynności - takie, jakich potrzeba wyłoniła się w konkretnej sprawie.

                                I zapamiętaj sobie RAZ NA ZAWSZE, jeśli chcesz, żeby ktokolwiek cię poważnie traktował a nie jak śmiecia, którym jesteś, że NIE ŁZE SIĘ bezczelnie na forum.
                                A więc nie "wypadek", bo nikt jej żadnego wypadku nie zarzucał. Nie rok i nie 10 miesięcy lecz wyraźnie mniej.
                                I nie rób z siebie kretyna powtarzaniem z maniackim uporem, ze utrzymanie środka zapobiegawczego wobec popisu, który dała oskarżona w sądzie albo skierowanie na przymusową obserwację zakładzie zamkniętym to dowód "bojaźni".

                                A teraz spadaj. Nie interesują mnie twoje bełkotliwe odpowiedzi i kolejne wykręty.
                                • kolter Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 12.09.14, 20:26
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  Oszalały Egonie ,gdybyś nie miał klapek na zaropiałych dodatkowo parchatych oczętach to zobaczyłbyś sam jakim jesteś błaznem .
                                • douglasmclloyd Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 12.09.14, 20:40
                                  niespokojny.zenonie frustracja ci się na mózg rzuciła.

                                  "Sprawa się toczy, są podejmowane normalne czynności - takiego jakich potrzeba wyłoniła się w konkretnej sprawie. "

                                  Taaaak, potrzeba się wyłoniła bo pinda sika na sąd i cały twój wymiar ciepłym moczem, ale ty udajesz, że deszcz pada.
                                • wariant_b Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 12.09.14, 21:47
                                  spokojny.zenek napisał:
                                  > Zapamiętaj sobie RAZ NA ZAWSZE...

                                  ... w czyim imieniu i w czyim interesie działa wymiar sprawiedliwości.
                                  • inocom Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 12.09.14, 21:50
                                    wariant_b napisał:

                                    > spokojny.zenek napisał:
                                    > > Zapamiętaj sobie RAZ NA ZAWSZE...
                                    >
                                    > ... w czyim imieniu i w czyim interesie działa wymiar sprawiedliwości.

                                    Wymiaru sprawiedliwości. :)
                                  • spokojny.zenek Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 08:03
                                    W imieniu społeczeństwa, które powierzyło mu obowiązek ORZEKANIA, nie zaż "robienia czegoś" w zastępstwie innych do tego powołanych organów. Sąd nie ma walczyć z oskarżonymi, jak to sobie życzy sierota pe peerelu przesiąknięta bolszewicką mentalnością. Ma zachować równą odległość od oskarżenia i obrony a potem ORZEC w tej sprawie, nie "robić coś" z oskarżonymi.
                                    • wariant_b Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 09:14
                                      > .W imieniu społeczeństwa, które powierzyło mu obowiązek ORZEKANIA...

                                      A potem w kolejnej instancji, aż w końcu się trafi?

                                      To, że komuś powierzono obowiązek, nie znaczy, że wykonywanie obowiązków
                                      jest poza wszelką zewnętrzną kontrolą i nie może podlegać ocenie.
                                      • spokojny.zenek Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 09:21
                                        Chyba zapomniałeś, że dyskusja dotyczy sądu, który zajmuje się orzekaniem w sprawie z art. 178a k.k. nie zaś "robieniem czegoś z oskarżonym", w szczególności spuszczaniem mu postulowanego przez douglasa wp...
                                        • wariant_b Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 10:11
                                          Dyskusja dotyczy funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, który pozwala na tego typu błędy,
                                          a po ich ujawnieniu nie jest w stanie podjąć działań służących ich eliminacji w przyszłości.
                                          I jeszcze usiłuje wcisnąć bzdurę, że to konieczność i tak ma być.
                                          • mn7 Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 11:02
                                            Pomyliły Ci się wątki. Tu jest o tej z przejścia podziemnego a nie o jakichś "błędach"
                                          • spokojny.zenek Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 18:18
                                            wariant_b napisał:

                                            > Dyskusja dotyczy funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, który pozwala na tego
                                            > typu błędy

                                            Tego typu błędy, jak powołanie psychiatrów w sprawie tej kierowczyni? A w sprawie Wafelka błędem było niepowołanie?
                                            Innymi słowy: w sprawie, w której sąd ma wyraźne powody do powołania biegłych (i miałby uchylony wyrok, gdyby nie powołał) błędem jest, gdy ich powoła, natomiast w sprawie, w której sąd nie miał najmniejszych powodów, błędem było niepowołanie?

                                            • kolter Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 18:54
                                              spokojny.zenek napisał:

                                              > wariant_b napisał:
                                              >
                                              > > Dyskusja dotyczy funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, który pozwala na
                                              > tego
                                              > > typu błędy
                                              >
                                              > Tego typu błędy, jak powołanie psychiatrów w sprawie tej kierowczyni? A w spraw ie Wafelka błędem było niepowołanie?

                                              Egon jak zwykle prymitywna erystyka :))
                                    • kolter Re: zapamiętaj sobie, sieroto po peerelu 13.09.14, 10:02
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > W imieniu społeczeństwa, które powierzyło mu obowiązek ORZEKANIA,

                                      Które to społeczeństwo chce żeby morderca drogowy zbiegający z miejsca wypadku zostawał praktycznie uniewinniony bo też ma rodzinę ?? Odpowiedz Egonie ??

                                      nie zaż "robienia czegoś" w zastępstwie innych do tego powołanych organów. Sąd nie ma walczyć z oskarżonymi, jak to sobie życzy sierota pe peerelu przesiąknięta bolszewick
                                      > ą mentalnością. Ma zachować równą odległość od oskarżenia i obrony a potem ORZEC w tej sprawie, nie "robić coś" z oskarżonymi.

                                      Chyba nie znasz sędziny z mojej wsi , która zawsze bez względu na okoliczności dowala ojcom w sporach z matkami ich dzieci . chora suka z syndromem braku fiuta w tyłku
    • kolter :) 12.09.14, 17:47
      Zenek and company :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka